Ebookpoint -45% obyczaj

Nauczyciel tańca

Wydawnictwo: Wydawnictwo Lira
7,67 (132 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
11
8
29
7
25
6
20
5
9
4
0
3
1
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nauczyciel tańca
data wydania
ISBN
9788365838292
liczba stron
400
język
polski
dodał
ew_cia

On i ona - jak czerń i biel... Chłopak, który tańczy, by wyrzucić
drzemiącą w sobie złość, oraz kobieta, która skrywa trudną tajemnicę.
Miłość może zmienić wszystko!

 

źródło opisu: http://wydawnictwolira.pl/nauczyciel-tanca/

źródło okładki: materiały wydawnictwa

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (627)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1745
Piotr | 2018-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2018

Anna Dąbrowska jest kolejną autorką, której książką zwyczajnie się zachwyciłem. Ta niezwykle skromna i utalentowana pisarka napisała utwór, który z założenia nie powinien mi przypaść do gustu. Nie lubię współczesnych wygibasów tanecznych, nie znam się na utworach, których słucha młodzież. A jednak było coś, co podpowiadało mi, że "Nauczyciel tańca" nie będzie literaturą banalną. I nią nie jest!!!


Poznajemy kolejne postacie, ale prym wiodą trzy. Są to zbuntowany nauczyciel tańca o imieniu Dominik, oraz dwie siostry - Kaja i Sara. Sara nie mówi od czasu wypadku, w którym zginęli rodzice. Kaja przejęła opiekę nad siostrą. Nie muszę dodawać, że losy sióstr i Dominika skrzyżują się i wiele z tego wynika.

Anna Dąbrowska stworzyła powieść niezwykle oryginalną, zachowując przy tym wszystko, co jest potrzebne w fabule najwyższych lotów. Mamy tutaj pogłębione rysy psychologiczne głównych postaci, doskonałe rozwinięcie akcji, Jest coś jeszcze. Ta książka jest w dużej mierze opowieścią...

książek: 2885
Gosia | 2018-04-25
Na półkach: ROK 2018, Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2018

Kaja samotnie wychowuje swoją młodszą siostrę - Sarę, skrywa w sobie tajemnicę sprzed lat. Kiedy przychodzi zapisać na lekcje tańca Sarę poznaje nauczyciela - Dominika, który od razu wpada jej w oko. Dominik również skrywa swoje tajemnice i demony, próbuje z nimi walczyć. Pomiędzy nimi nawiązuje się romans, jednak nie wszyscy kibicują temu związkowi.
Ja kibicowałam im od samego początku. Nawiasem mówiąc mój mąż również ma dwukolorowe oko tak jak Dominik ;)
Bardzo dobrze czytało się kolejną książkę tej autorki.

książek: 9402
Agnieszka | 2018-05-22
Przeczytana: 22 maja 2018

Moi drodzy dziś porozmawiamy o uczuciach i sposobie ich wyrażania. Zapewne zgodzicie się ze każdy człowiek jest inny i każdy inaczej wyraża to, co dzieje się w jego głowie i sercu. Jedni z nas są, jak otwarte książki i bez problemu uzewnętrzniają się przed innymi, kiedy inni są skryci i wszelkie emocje za wszelką cenę starają się ukryć przed światem zewnętrznym. Dziś opowiem Wam o chłopaku z dzielnicy rapu, który siebie wyraża poprzez taniec.

Dominik, główny bohater powieści Pani Anny Dąbrowskiej „Nauczyciel tańca” jest młodym chłopakiem, którego sensem i treścią życia jest taniec. To właśnie dzięki niemu może wyrzucić z siebie złość i poczucie krzywdy, wyrządzonej mu przez tych, którzy mieli go chronić. Dziś jako młody mężczyzna pozostawiony sam sobie, wspólnie z grupą przyjaciół, którzy są jego jedyną rodziną, każdego dnia musi walczyć o siebie. W obawie przed ponownym zranieniem i cierpieniem robi wszystko, aby uciec przed uczuciami. Jedyne o czym marzy, to aby tańczyć i...

książek: 3748
WampirkaJustynka | 2018-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2018

Po nieudanej wg. mnie "W rytmie passady" nie miałam zamiaru czytać nic więcej tej autorki. Jednak koniec końców postanowiłam dać jej jeszcze jedną szansę. Czy ta okazała się lepsza od poprzedniej książki? No cóż jak dla mnie nie jest ani lepsza ani gorsza. Nie potrafił się wczuć w tę historię. Może to z powodu tego tańca, który uprawia Dominik? Jakoś to do mnie nie przemawiało. Tę książkę po prostu da się przeczytać. Na pewno nie urywa pewnej części ciała. Ogólnie to nie narzekam (w końcu mogło być tak jak "W rytmie passady"). I właśnie za to daję 6 gwiazdek.

książek: 469
Natalia | 2018-06-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebooki
Przeczytana: 08 czerwca 2018

Historia pełna dramatów, wciągająca, ale momentami nużąca. Nie mogłam wczuć się w tę historię. Nie wiem czym, to jest spowodowane. Może ten taniec, który jest mi kompletnie obcy zepsuł coś, a może dziwny język, który momentami się pojawiał (w wykonaniu przyjaciela głównego bohatera). No i ta pogmatwana końcówka książki, po co tego, aż tyle?
Ani polecam, ani nie polecam. Oceńcie sami.

książek: 183
Moya | 2018-06-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2018

Masakra, nie mam pojęcia co można o niej napisać - ponieważ nie jest zła ale też nie jest zachwycająca ( mam na myśli książkę) . Przyznaję się szczerze ,że były momenty gdzie na jednej stronie czytałam tylko wybrane słowa, na drugiej zaś każdą pojedyńczą literę. Wniosek - książka jest bardzo nierówna.
Jest o miłości, bardzo trudnej miłości, w dodatku bardzo skomplikowanej.
Bohaterami są Kaja , Dominik i Sara.
Sara jest dziewczynką która w wyniku przeżytej tragedii nie mówi . Kaja jest siostrą Sary i zarazem jedyną jej opiekunką (rodzice giną w pożarze). Dominik staje się nauczycielem tańca (kramp) dla Sary-taniec ma być czymś w rodzaju terapii....
Pomiędzy Kają a Dominikiem rodzi się uczucie ... są upadki i wzloty... są rozstania i powroty...
Duży plus dla autorki za to ,że umiejętnie zbudowała napięcie całej historii losów bohaterów.... i za to że oczywistość wcale nie była taka oczywista. :)

książek: 867
Kasia | 2018-06-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 czerwca 2018

Autorka w książce skupiła się głównie na emocjach co dla mnie jest sporym minusem. Akcji jest tu niewiele i dlatego nie zapadnie mi ona w pamięci. Nie mniej jednak historia młodych bohaterów jest ciekawa a przesłanie czytelne.

książek: 257
readforrhys | 2018-03-26
Na półkach: 2018, Przeczytane

Kiedy tylko zobaczyłam w zapowiedziach nowa książkę Anny Dąbrowskiej, to wiedziałam, że muszę, po prostu MUSZĘ to przeczytać, nawet zanim spojrzałam na opis. Po poprzednich dwóch udanych spotkaniach z nią – przy okazji „W rytmie passady” i „Jutro będziemy szczęśliwi” - wiem, że po jej książki mogę sięgać w ciemno. Możecie się więc domyślić, że miałam pewne oczekiwania co do najnowszej pozycji. Czy zostały spełnione?

Zacznę od tego, że opis „Nauczyciela tańca” zdradza praktycznie tyle, co nic. Wiemy tylko, że będzie to jakaś historia o miłości, że będzie troje bohaterów – chłopak, dziewczyna i siostra. Z tytułu można wywnioskować, że przez fabułę będzie się przewijał taniec. I wiecie co? Jak dla mnie to było cholernie dobre posunięcie. Ja nie wiedziałam NIC, więc poziom zaintrygowania był spory, nie wiadomo czego się spodziewać, więc równocześnie ciężko wyrobić sobie jakieś oczekiwania co do pozycji. Tym zabiegiem wydawnictwo dało nam możliwość poznania bohaterów, akcji,...

książek: 358
Hanna | 2018-03-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/

(…) Nie ma takich rzek, których nie byłbym w stanie przepłynąć. Nie ma takich mostów, których nie byłbym w stanie przejść. Nie ma takiego miejsca, w którym bym cię nie odnalazł.


Nauczyciel tańca, jest piątą książką w dorobku literackim Anny Dąbrowskiej. Muszę przyznać, iż z ogromną niecierpliwością oczekiwałam tej publikacji, a gdy już do mnie przyszła, to bałam się ją zacząć czytać. Straszne prawda? Dość długo na nią czekałam, a gdy już była w moich dłoniach, pojawiła się obawa, czy na pewno udźwignę los bohaterów, czy poradzę sobie z emocjami, jakie w sobie skrywa ta historia. Bo w końcu Anna, w myśl swojej zasady, w swoich historiach zawsze stawia na emocje. ALE z drugiej strony, miałam nieodpartą ochotę przeczytać ją bardzo szybko, żeby przeżyć wszystkie wzloty i upadki Dominika i Kai. Takie zachwiania emocjonalne, trwały w moim wnętrzu kilka dni. Najgorsze jest jednak to, iż jak już rozpoczęłam zagłębiać się w treść tej...

książek: 4434
Montgomerry | 2018-04-15
Na półkach: Przeczytane, Romans
Przeczytana: 15 kwietnia 2018

Dobra, ale nie bardzo dobra. Powieść o dorosłych ludziach, ale miałam wrażenie, że z przeznaczeniem dla nasto- i młodych dwudziestolatków. Wciągająca :)

zobacz kolejne z 617 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Biografia Hemingway'a ujawniająca nieznane fakty z życia pisarza, portret współczesnego Londynu oczami jego wieloletniego mieszkańca, kolejna część przygód Joanny Chyłki, czyli „Testament” Remigiusza Mroza i kamień węgielny polskiego steampunku, czyli „Zadra” Krzysztofa Piskorskiego w nowym wydaniu. Te i inne tytuły ukażą się w tym tygodniu pod patronatem lubimyczytać.pl.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd