rozwińzwiń

Jak się starzeć bez godności

Okładka książki Jak się starzeć bez godności autora Magdalena Grzebałkowska, Ewa Winnicka, 9788326839184
Okładka książki Jak się starzeć bez godności
Magdalena GrzebałkowskaEwa Winnicka Wydawnictwo: Agora literatura piękna
280 str. 4 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2022-05-25
Data 1. wyd. pol.:
2022-05-25
Liczba stron:
280
Czas czytania
4 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326839184
Średnia ocen

6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jak się starzeć bez godności w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jak się starzeć bez godności

Średnia ocen
6,3 / 10
509 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jak się starzeć bez godności

Sortuj:
avatar
1166
1008

Na półkach:

Niestety wynudziłam się przez większość książki. Co może sprawdziłoby się jako felietonik w gazecie, jako książka..? niekoniecznie. Jedyny plus to anegdotki rodzinne, dlatego podwyższam ocenę. Poza tym bleblanie o niczym nowym (dopiero co skończyłam czterdziestkę, a nic mnie nie zaskoczyło). Dodatkowo spory minus za sprzedanie mi lektury jako zabawną, a żarty, w moim wypadku, były tak drętwe i suche, że miałam spory dysponans... Spodziewałam się, że chociaż czasem się uśmiechnę, a tu 99,9% książki czytałam z kamienna twarzą. Widząc gdzie ma być śmiesznie. Tylko... nie było. Dosłownie raz poczułam się leciutko rozbawiona. A czy może dramaty bycia podstarzałą kobieta do mnie przemówiły? Niestety, nie. Ani to wzruszające, ani dające do myślenia.

Niestety wynudziłam się przez większość książki. Co może sprawdziłoby się jako felietonik w gazecie, jako książka..? niekoniecznie. Jedyny plus to anegdotki rodzinne, dlatego podwyższam ocenę. Poza tym bleblanie o niczym nowym (dopiero co skończyłam czterdziestkę, a nic mnie nie zaskoczyło). Dodatkowo spory minus za sprzedanie mi lektury jako zabawną, a żarty, w moim...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
42
24

Na półkach:

Poziom humoru i jednocześnie życiowej mądrości ujął mnie całkowicie. Też się chce starzeć bez godności.

Poziom humoru i jednocześnie życiowej mądrości ujął mnie całkowicie. Też się chce starzeć bez godności.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
236
99

Na półkach:

Książka bardzo dołująca osoby podatne na krytykę własnego wyglądu. Życie nie składa się z samego wyglądu. Gdybym znalazła choć jeden przykład zdrowego życia przeczytałabym do końca a tak kończę na stronie 98.

Książka bardzo dołująca osoby podatne na krytykę własnego wyglądu. Życie nie składa się z samego wyglądu. Gdybym znalazła choć jeden przykład zdrowego życia przeczytałabym do końca a tak kończę na stronie 98.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
241
36

Na półkach: ,

Jeśli jesteś w odpowiednim wieku, Droga Czytelniczko i masz dzieci — to będziesz śmiać się w głos czytając, aż rodzina pozazdrości :)

Pokolenia moich rodziców miało swoich Starszych Panów, a my mamy ,,Starsze Panie’’ :)
Co za duet!

Jak zawsze przejrzałam opinie, nim dodam swoją. Sporo recenzji (ponad setka),a ocen prawie 500 — Drogie Panie Pisarki to przejaw sukcesu także! Co prawda niektórym pomyliły się książki jak dodawali recenzje, ale to nie szkodzi, jak to się mówi, najważniejsze, by mówili, byle nazwisk nie przekręcali :) Dalej, wnioskuje po ilości pozytywnych wpisów, że jednak jest wspólny mianownik poczucia humoru w narodzie, tyle, że gdy się  komuś coś naprawdę w kraju nad Wisłą podoba, to tak na 6-7. Natomiast prawdziwą satysfakcję przynoszą czytelnicy totalnie zawiedzeni i nierozśmieszeni— przeto źli na panie. Ale gdyby tak zrobić test na zawartość książki, to ci właśnie wypadną najlepiej, czytało im się mozolnie, ale — jednak — do końca. Dlaczego? Bo to jest po prostu zabawna książka, której nie da się odłożyć !! :)

Jeśli jesteś w odpowiednim wieku, Droga Czytelniczko i masz dzieci — to będziesz śmiać się w głos czytając, aż rodzina pozazdrości :)

Pokolenia moich rodziców miało swoich Starszych Panów, a my mamy ,,Starsze Panie’’ :)
Co za duet!

Jak zawsze przejrzałam opinie, nim dodam swoją. Sporo recenzji (ponad setka),a ocen prawie 500 — Drogie Panie Pisarki to przejaw sukcesu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
666
29

Na półkach:

Książki nie ma na Legimi, nie chciałam kupować, więc ucieszyłam się gdy dopadłam ją na Storytel. Dopadłam i... po pół godzinie odpadłam. Może i jest zabawna (sądząc po opiniach) może i autorki potrafią pisać lekko i ze swadą, ale na litość - czytać nie potrafią kompletnie! Tego się nie da słuchać.
Jeśli natomiast chodzi o treść - nic odkrywczego, językowo nic nowego, wręcz powiedziałabym, że mocno powielone treści i obserwacje "z internetów". Straciłam 30 minut życia, przynajmniej nie straciłam pieniędzy. Daję 2 gwiazdki - jedną za napisanie, drugą za wydanie.
P.S. Bardzo mi brakuje w Lubimy Czytać półki NIE CHCĘ przeczytać.

Książki nie ma na Legimi, nie chciałam kupować, więc ucieszyłam się gdy dopadłam ją na Storytel. Dopadłam i... po pół godzinie odpadłam. Może i jest zabawna (sądząc po opiniach) może i autorki potrafią pisać lekko i ze swadą, ale na litość - czytać nie potrafią kompletnie! Tego się nie da słuchać.
Jeśli natomiast chodzi o treść - nic odkrywczego, językowo nic nowego, wręcz...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
101
101

Na półkach:

End – Uperki, Magdalena Grzebałkowska i Ewa Winnicka, z powodzeniem aspirują do grona ludzi starzejących się bez godności – niezaprzeczalnie trud walki z postępującą przezroczystością wyzwala je z poczucia wstydu. Stawiają określone warunki i faktycznie trudno je przeoczyć. Dzielą się przemyśleniami z punktu widzenia kobiet w okolicach półwiecza. Przyciągają uwagę ciętymi ripostami, sporym dystansem do siebie i świata, poczuciem humoru. I choć ani razu nie wybuchnęłam śmiechem nad lekturą (raczej aproponująco przytakiwałam),bliska jest mi ironiczna postawa reporterek. Jakżeby inaczej brać na poważnie ustalenia naukowców twierdzących, że po 45. urodzinach zaczyna się wiek przedstarczy. Tak samo jak uznać przekonanie amerykańskich badaczy o traktowaniu 50tki jako nowej 30tki, 40tkę brać za 20tkę, wtenczas trzeba byłoby przyznać, że dzieci autorek jeszcze się nie urodziły, a przecież na świecie się pojawiły, czego dowodzi kupno dla nieistniejących synów zestawów Lego, na które ich nie stać. Walczą nie tylko o słuszność, chcą też najlepiej dla swoich dzieci, stąd też przestroga dla córki przed wyborem złego zawodu: "może chociaż ją uratuję przed zgubnym wpływem literatury i filozofii, które jak Świtezianka mamią za młodu, a potem kopią rozkochanych w niej ludzi w biedzie i zapomnieniu". Autorkom życzę zdrowia nade wszystko psychicznego. Póki co, mogą spać spokojnie. Dopóki tak piszą, niestraszne im odwiedziny hrabiny Demencji i księcia Alzheimera. Czytelnikom zaś nie grozi niestrawność.

End – Uperki, Magdalena Grzebałkowska i Ewa Winnicka, z powodzeniem aspirują do grona ludzi starzejących się bez godności – niezaprzeczalnie trud walki z postępującą przezroczystością wyzwala je z poczucia wstydu. Stawiają określone warunki i faktycznie trudno je przeoczyć. Dzielą się przemyśleniami z punktu widzenia kobiet w okolicach półwiecza. Przyciągają uwagę ciętymi...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
363
358

Na półkach:

Najlepszy w tej książce jest tytuł, rozdział o grach zdrowotnych oraz ten o macierzyństwie realnym i babcierzyństwie hipotetycznym. Resztę swobodnie można pominąć, co stwierdzam po lekturze. Było łatwo, ciut zabawnie i kompletnie nie odkrywczo.

A może nie nadaję się do czytania tak zwanych babskich książek. Sama nie wiem.

Najlepszy w tej książce jest tytuł, rozdział o grach zdrowotnych oraz ten o macierzyństwie realnym i babcierzyństwie hipotetycznym. Resztę swobodnie można pominąć, co stwierdzam po lekturze. Było łatwo, ciut zabawnie i kompletnie nie odkrywczo.

A może nie nadaję się do czytania tak zwanych babskich książek. Sama nie wiem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
429
199

Na półkach:

Miedzy 5 a 6. Niby temat mi bliski i sie zasmialam kilka razy, ale tak nie do konca.

Miedzy 5 a 6. Niby temat mi bliski i sie zasmialam kilka razy, ale tak nie do konca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1103
1103

Na półkach:

Chyba autorki chciały zrobić manifest lub poradnik, a wyszedł festiwal szyderstwa i rozpaczy. Kobiety niby „hej, patrzcie, wciąż tu jesteśmy! Ciągle prawie młode”, a ja czytałam i myślałam: naprawdę? Cały ten krzyk, ironia i sarkazm – jakby starość była dowcipnym sportem ekstremalnym albo czymś, co trzeba światu pokazać na siłę: uwaga, uwaga – nadchodzi! Zamiast po prostu żyć, jak się chce, i czuć, że to normalne. Nie trzeba udowadniać, udowadniać…., nie akceptować, nie akceptować… burzyć się, burzyć.

Inteligencję i poczucie humoru autorkom przyznaję, czytało się szybko, czasem uśmiechnęłam się pod nosem, ale przesłanie? Nie dla mnie. Takiej starości lub wchodzenia w nią nie chcę. Wolę starość zaakceptowaną, afirmującą życie, a nie na pokaz. Wolę śmiech, który koi, a nie drapie po twarzy. Po drugą część nie sięgnę – i to wcale nie żart.

A teraz trzy „może”:
Może panie są za młode, żeby pisać o starości i powolnym wchodzeniu w ten okres życia.
Może za bardzo boją się starości? Nie jest tak źle – starość jest nieunikniona i ma swoje plusy.
A może w formie pojedynczych felietonów wszystko byłoby strawne, ale cały zbiór – już niekoniecznie.

Chyba autorki chciały zrobić manifest lub poradnik, a wyszedł festiwal szyderstwa i rozpaczy. Kobiety niby „hej, patrzcie, wciąż tu jesteśmy! Ciągle prawie młode”, a ja czytałam i myślałam: naprawdę? Cały ten krzyk, ironia i sarkazm – jakby starość była dowcipnym sportem ekstremalnym albo czymś, co trzeba światu pokazać na siłę: uwaga, uwaga – nadchodzi! Zamiast po prostu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
643
116

Na półkach:

Nie napiszę, że beznadziejna, bo może czegoś nie zrozumiałam. Oczekiwałam wyższego poziomu i zawiodłam się. Zupełnie nie dla mnie.

Nie napiszę, że beznadziejna, bo może czegoś nie zrozumiałam. Oczekiwałam wyższego poziomu i zawiodłam się. Zupełnie nie dla mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

815 użytkowników ma tytuł Jak się starzeć bez godności na półkach głównych
  • 606
  • 197
  • 12
181 użytkowników ma tytuł Jak się starzeć bez godności na półkach dodatkowych
  • 64
  • 39
  • 19
  • 19
  • 15
  • 13
  • 12

Inne książki autora

Okładka książki Jak zdobywaliśmy Pomorze. Mroczne historie z ,,ziem odzyskanych" Artur Domosławski, Magdalena Grzebałkowska, Marta Grzywacz, Cezary Łazarewicz, Ewa Winnicka, Michał Wójcik
Ocena 6,6
Jak zdobywaliśmy Pomorze. Mroczne historie z ,,ziem odzyskanych" Artur Domosławski, Magdalena Grzebałkowska, Marta Grzywacz, Cezary Łazarewicz, Ewa Winnicka, Michał Wójcik
Okładka książki Na bogato. Jak się starzeć bez godności 2 Magdalena Grzebałkowska, Ewa Winnicka
Ocena 6,6
Na bogato. Jak się starzeć bez godności 2 Magdalena Grzebałkowska, Ewa Winnicka
Okładka książki Nadzieja Joanna Bator, Waldemar Bawołek, Grzegorz Bogdał, Katarzyna Boni, Wojciech Chmielarz, Sylwia Chutnik, Jacek Dehnel, Julia Fiedorczuk, Natalia Fiedorczuk, Joanna Gierak-Onoszko, Mikołaj Grynberg, Magdalena Grzebałkowska, Ignacy Karpowicz, Urszula Kozioł, Hanna Krall, Małgorzata Lebda, Ewa Lipska, Jarosław Mikołajewski, Andrzej Muszyński, Wiesław Myśliwski, Jacek Napiórkowski, Łukasz Orbitowski, Magdalena Parys, Grażyna Plebanek, Małgorzata Rejmer, Paweł Piotr Reszka, Agata Romaniuk, Paweł Sajewicz, Dominika Słowik, Jerzy Sosnowski, Filip Springer, Andrzej Stasiuk, Juliusz Strachota, Ziemowit Szczerek, Mariusz Szczygieł, Olga Tokarczuk, Przemysław Truściński, Grzegorz Uzdański, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Ilona Wiśniewska, Aleksandra Zielińska
Ocena 6,8
Nadzieja Joanna Bator, Waldemar Bawołek, Grzegorz Bogdał, Katarzyna Boni, Wojciech Chmielarz, Sylwia Chutnik, Jacek Dehnel, Julia Fiedorczuk, Natalia Fiedorczuk, Joanna Gierak-Onoszko, Mikołaj Grynberg, Magdalena Grzebałkowska, Ignacy Karpowicz, Urszula Kozioł, Hanna Krall, Małgorzata Lebda, Ewa Lipska, Jarosław Mikołajewski, Andrzej Muszyński, Wiesław Myśliwski, Jacek Napiórkowski, Łukasz Orbitowski, Magdalena Parys, Grażyna Plebanek, Małgorzata Rejmer, Paweł Piotr Reszka, Agata Romaniuk, Paweł Sajewicz, Dominika Słowik, Jerzy Sosnowski, Filip Springer, Andrzej Stasiuk, Juliusz Strachota, Ziemowit Szczerek, Mariusz Szczygieł, Olga Tokarczuk, Przemysław Truściński, Grzegorz Uzdański, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Ilona Wiśniewska, Aleksandra Zielińska

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Jak się starzeć bez godności

Więcej
Ewa Winnicka Jak się starzeć bez godności Zobacz więcej
Magdalena Grzebałkowska Jak się starzeć bez godności Zobacz więcej
Magdalena Grzebałkowska Jak się starzeć bez godności Zobacz więcej
Więcej