
Greenpoint. Kroniki Małej Polski

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria Amerykańska
- Data wydania:
- 2021-06-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-06-16
- Liczba stron:
- 408
- Czas czytania
- 6 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381912235
Nowojorski Greenpoint – przedsionek ziemi obiecanej, do którego od ponad stu pięćdziesięciu lat przybywają Polacy w poszukiwaniu lepszego życia. Budują swoje kościoły, sklepy, kluby. Niektórzy dorobili się milionów, inni poszli na dno.
Książka Ewy Winnickiej to wciągająca kronika tego zakątka Brooklynu. Autorka opowiada o historii „Polish neighborhood”, poczynając od XVII wieku, poprzez kolejne punkty zwrotne, fale imigrantów, rewolucje i przełomy. Zagląda przez okna do zatłoczonych „sabłejów”, odwiedza przytułki dla bezdomnych i eleganckie apartamenty, podczytuje listy i pamiętniki, podgląda wesela i pogrzeby. Słucha opowieści o miłości i nienawiści, ambicji i rezygnacji. Razem ze swoimi bohaterami śni amerykański sen, który tylko dla niewielu się ziści. To jest opowieść nie tylko o Małej, ale i o Dużej Polsce. Czy mogliśmy podbić Amerykę?
Kup Greenpoint. Kroniki Małej Polski w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Greenpoint. Kroniki Małej Polski
Poznaj innych czytelników
1398 użytkowników ma tytuł Greenpoint. Kroniki Małej Polski na półkach głównych- Chcę przeczytać 796
- Przeczytane 582
- Teraz czytam 20
- Posiadam 113
- 2021 26
- 2022 22
- Reportaż 16
- 2023 12
- Reportaże 7
- USA 7
Tagi i tematy do książki Greenpoint. Kroniki Małej Polski
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Greenpoint. Kroniki Małej Polski
Byliśmy w Polsce jednolici, biali i katoliccy i nie nauczyliśmy się współżyć z innymi. To jest nasza bieda.
W tygodniu ludzie przychodzili po pracy, bo byli samotni. Napić się, zapytać, co się dzieje, co w Polsce. Poobalać komunę po pracy.





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Greenpoint. Kroniki Małej Polski
Niby ciekawy temat, niby, moim zdaniem, ciekawie napisane, ale ciągnęło się jak flaki z olejem.
Podstawowy wniosek po przeczytaniu tej książki to: Polak Polakowi Polakiem. Zwłaszcza za granicą.
Niby ciekawy temat, niby, moim zdaniem, ciekawie napisane, ale ciągnęło się jak flaki z olejem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodstawowy wniosek po przeczytaniu tej książki to: Polak Polakowi Polakiem. Zwłaszcza za granicą.
Rozdziały, w których Polacy opowiadają swoje historie były ciekawe, ale te bardziej teoretyczno - historyczne okazały się dla mnie niestrawne, więc część z nich całkiem pominęłam.
Warto przeczytać tę książkę, szczególnie teraz, kiedy w usa toczą się dramy związane z nielegalnymi imigrantami. Dzięki niej można lepiej zrozumieć ich sytuację i jak w ogóle doszło do tego, że przez tyle lat nie byli w stanie załatwić formalności.
Rozdziały, w których Polacy opowiadają swoje historie były ciekawe, ale te bardziej teoretyczno - historyczne okazały się dla mnie niestrawne, więc część z nich całkiem pominęłam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWarto przeczytać tę książkę, szczególnie teraz, kiedy w usa toczą się dramy związane z nielegalnymi imigrantami. Dzięki niej można lepiej zrozumieć ich sytuację i jak w ogóle doszło do tego, że...
Świetny reportaż naświetlający życie na Green Point z wielu różnych perspektyw, począwszy od historycznej, a skończywszy na opowieściach z życia prywatnego. Zróżnicowanie pozwala podtrzymać zainteresowanie przez kolejne rozdziały, w których narracja o historii dzielnicy przeplata się z wypowiedziami i relacjami emigrantów, pozostawionymi w ich oryginalnym brzmieniu i z oryginalnym wydźwiękiem moralnym (czasami nieprzyjemnym). Ciekawe jest też to, jak te same osoby przewijają się w różnych opowieściach i jak różnie wypadają w zależności od tego, czy mówi o nich przyjaciel, znajomy, wróg, oni sami czy narratorka reportażu.
Pomijając ciekawą konstrukcję, jest to też książka po prostu bogata w informacje. Muszę przyznać, że nie zdawałam sobie wcześniej sprawy ze skali nielegalnych pobytów Polaków w USA. Przewija się motyw wzajemnego wsparcia i jego braku, niezorganizowania, konfliktów wewnętrznych wśród organizacji polonijnych - smutne.
Świetny reportaż naświetlający życie na Green Point z wielu różnych perspektyw, począwszy od historycznej, a skończywszy na opowieściach z życia prywatnego. Zróżnicowanie pozwala podtrzymać zainteresowanie przez kolejne rozdziały, w których narracja o historii dzielnicy przeplata się z wypowiedziami i relacjami emigrantów, pozostawionymi w ich oryginalnym brzmieniu i z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam wrażenie, że Autorka nie do końca miała pomysł na tę książkę, przez co jest ona nieco chaotyczna (przeplatanie ze sobą trzech różnych części potęguje to wrażenie). Ostatecznie jest to jednak dobry reportaż o Polakach na Greenpoincie, aczkolwiek przygnębiający, zwłaszcza gdy uświadomimy sobie, że wielu z bohaterów, mimo kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu lat spędzonych w Stanach, nie nauczyło się języka angielskiego i pozostało zamkniętych w hermetycznym polskim środowisku – często pełnym zazdrości i donosicielstwa. Z kart tej książki wyłania się smutny obraz Polaków na emigracji, z pojedynczymi tylko przykładami sukcesu czy choćby dobrej asymilacji w społeczeństwie.
Mam wrażenie, że Autorka nie do końca miała pomysł na tę książkę, przez co jest ona nieco chaotyczna (przeplatanie ze sobą trzech różnych części potęguje to wrażenie). Ostatecznie jest to jednak dobry reportaż o Polakach na Greenpoincie, aczkolwiek przygnębiający, zwłaszcza gdy uświadomimy sobie, że wielu z bohaterów, mimo kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu lat spędzonych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZmęczyła mnie na tyle, że zaczęłam czytać ją na przemian z pierwszym lepszym romansem, byle tylko oderwać się od polskiego piekiełka, i chociaż obiektywnie jest to świetna pozycja, nie mogę ocenić jej wyżej właśnie przez to odczucie zmęczenia przy czytaniu.
Wiele rzeczy wiedziałam już z innego reportażu autorki, "Miasteczka Panna Maria", ale nie uważam tego za wadę. Widać, że autorka spędziła setki godzin, aby zgłębić temat; reportaż jest przekrojowy i rzeczywiście stanowi kronikę Greenpointu. Relacje niektórych bohaterów reportażu są makabryczne, a życie na Greenpoincie wyobrażam sobie jako syntezę wszystkiego, co najgorsze w naszym narodzie, z małą domieszką tego, co najlepsze. I jest to strasznie smutne.
Zmęczyła mnie na tyle, że zaczęłam czytać ją na przemian z pierwszym lepszym romansem, byle tylko oderwać się od polskiego piekiełka, i chociaż obiektywnie jest to świetna pozycja, nie mogę ocenić jej wyżej właśnie przez to odczucie zmęczenia przy czytaniu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiele rzeczy wiedziałam już z innego reportażu autorki, "Miasteczka Panna Maria", ale nie uważam tego za wadę. Widać,...
Dokładna i rzetelna, ale jednak mocno chaotyczna. Fajnie jest poczytać wspomnienia ludzi stamtąd, ich historię, historię Polonii w USA, mimo to wkrada się w to chaos i całkiem łatwo się pogubić
Dokładna i rzetelna, ale jednak mocno chaotyczna. Fajnie jest poczytać wspomnienia ludzi stamtąd, ich historię, historię Polonii w USA, mimo to wkrada się w to chaos i całkiem łatwo się pogubić
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Greenpoint" Ewy Winnickiej jest jak rentgen, który prześwietla i rozkłada na czynniki pierwsze historię polskiej Polonii w Nowym Jorku. Autorka stworzyła rzetelny i poukładany, a zarazem dynamiczny i wciągający reportaż, wzbogacony dogłębnym researchem historycznym z masą odwołań. Bohaterowie mają przestrzeń do wypowiedzi, są różnorodni i wydaje się, że przekrojowo obrazują jaką rolę pełnił Greenpoint. Książka napisana jest charakterystycznym dla E. Winnickiej lekkim stylem.
"Greenpoint" czytało mi się fantastycznie, bez cienia wątpliwości daję jej 10/10.
"Greenpoint" Ewy Winnickiej jest jak rentgen, który prześwietla i rozkłada na czynniki pierwsze historię polskiej Polonii w Nowym Jorku. Autorka stworzyła rzetelny i poukładany, a zarazem dynamiczny i wciągający reportaż, wzbogacony dogłębnym researchem historycznym z masą odwołań. Bohaterowie mają przestrzeń do wypowiedzi, są różnorodni i wydaje się, że przekrojowo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie do końca wiem po co powstała ta książka. O losach Polonusów w USA powiedziano już chyba wszystko. Ta pozycja nie wnosi nic nowego. Ciekawsze fragmenty to te opisujące historię powstawania samej dzielnicy, niż opowieści podbijających ją rodaków. Czasem to takie historie z mchu i paproci. A już te wszystkie sabłeje, garbedzie i kakrocze w tekście są mocno irytujące. Autorka mogła to sobie darować. W sumie to nie wiem, czy nie lepiej przesłuchać sobie kawałek Funky Polaka "Pamiętaj", dostaniemy tę książkę w pigułce.
Nie do końca wiem po co powstała ta książka. O losach Polonusów w USA powiedziano już chyba wszystko. Ta pozycja nie wnosi nic nowego. Ciekawsze fragmenty to te opisujące historię powstawania samej dzielnicy, niż opowieści podbijających ją rodaków. Czasem to takie historie z mchu i paproci. A już te wszystkie sabłeje, garbedzie i kakrocze w tekście są mocno irytujące....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo bardzo smutna książka. "Greenpoint" składa się z dwóch części: w pierwszej Ewa Winnicka opisuje losy nowojorskiej dzielnicy od czasów gdy w większości pokrywały ją lasy aż po dziś dzień. W drugiej oddaje głos Polakom, których losy złączyły z tym miejscem na krótszy lub dłuższy odcinek życia.
Obraz, jaki wyłania się z tych opisów budzi przygnębienie. Polacy, którzy w pogoni za lepszej jakości życiem uwierzyli w amerykański sen najczęściej kończyli jako oszukani, spłukani i uzależnieni od alkoholu nędzarze. Sukces osiągnęli nieliczni - ci, którzy znali lub szybko nauczyli się języka i realiów.
Paradoksalnie fakt, że dziś Greenpoint zaczyna być modny i pierwszy raz w swojej historii ma szanse przestać być enklawą biedy sprawia, że jego polskość za kilka lat będzie jedynie wspomnieniem. Tym bardziej warto polecić tę książkę jako zapis pewnej epoki - wszystkim fanom książek o USA, emigracji i historii mówionej.
To bardzo smutna książka. "Greenpoint" składa się z dwóch części: w pierwszej Ewa Winnicka opisuje losy nowojorskiej dzielnicy od czasów gdy w większości pokrywały ją lasy aż po dziś dzień. W drugiej oddaje głos Polakom, których losy złączyły z tym miejscem na krótszy lub dłuższy odcinek życia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObraz, jaki wyłania się z tych opisów budzi przygnębienie. Polacy, którzy w...
Bardzo wciągająca.
Ostatnio miałem okazję przeczytać kilka xiążek Małeckiego, popularnego polskiego prozaika i po lekturze Greenpointu mam takie spostrzeżenie, że jeśli ktoś chciałby przeczytać ciekawe historie o tak zwanym "zwykłym życiu" to powinien zamiast tracić czas na fikcyjne banialuki Małeckiego przeczytać na przykład ten znakomity reportaż Winnickiej. Jest tu wszystko co jest w "zwykłym życiu", ale jest to podane bardzo atrakcyjnie. I co najważniejsze, jest to w 100% prawdziwe.
Bardzo wciągająca.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnio miałem okazję przeczytać kilka xiążek Małeckiego, popularnego polskiego prozaika i po lekturze Greenpointu mam takie spostrzeżenie, że jeśli ktoś chciałby przeczytać ciekawe historie o tak zwanym "zwykłym życiu" to powinien zamiast tracić czas na fikcyjne banialuki Małeckiego przeczytać na przykład ten znakomity reportaż Winnickiej. Jest tu...