Instrukcja dla pań sprzątających

Tłumaczenie: Dobromiła Jankowska
Wydawnictwo: W.A.B.
7,03 (232 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
36
8
58
7
57
6
29
5
19
4
9
3
2
2
2
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Manual for Cleaning Ladies
data wydania
ISBN
9788328047556
liczba stron
448
język
polski
dodał
Zicocu

Ameryka, jakiej nie znacie. Zbiór wybranych opowiadań amerykańskiej pisarki, słynącej z krótkich form literackich. Opowiadania Berlin zawarte w tym zbiorze są najbardziej znanymi utworami urodzonej w 1936 roku autorki. Ich cechą charakterystyczną jest skupienie na najbardziej ulotnych momentach życia, wydarzeniach pozornie nieistotnych lub takich, których w codziennej rutynie już nie...

Ameryka, jakiej nie znacie.

Zbiór wybranych opowiadań amerykańskiej pisarki, słynącej z krótkich form literackich. Opowiadania Berlin zawarte w tym zbiorze są najbardziej znanymi utworami urodzonej w 1936 roku autorki. Ich cechą charakterystyczną jest skupienie na najbardziej ulotnych momentach życia, wydarzeniach pozornie nieistotnych lub takich, których w codziennej rutynie już nie zauważamy.

Historie te rozgrywają się w miejscach, które Berlin znała najlepiej: w Chile, w Meksyku, na Zachodzie Stanów Zjednoczonych oraz w Kalifornii, mają swobodny, bezpośredni, łatwo przyswajalny styl, który wyróżnia tę twórczość. Opowiadane są niewymuszonym konwersacyjnym tonem i z ujmującą, często liryczną oszczędnością. Opowiadania, w których Berlin opisywała chwile codziennych objawień, rzucają na ludzkie życie piękne, miękkie, niesłabnące światło. To jedna z naszych najlepszych pisarek.
„San Francisco Chronicle”

 

źródło opisu: nota wydawcy

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (893)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 447
jousna | 2018-04-17
Na półkach: Przeczytane

Zbiór krótkich opowiadań. Tak jak zapowiada napis na okładce – Ameryka jakiej nie znacie. Bo to nie Ameryka jak z „Dynastii” czy „Mody na sukces”. Akcja opowiadań toczy się w Chile, Meksyku, na Zachodzie Stanów Zjednoczonych, Kalifornii. Tematyka opowiadań trudna. Bohaterowie z problemami, często uzależnieni, zagubieni, biedni, odrzuceni. Autorka opisuje ich podczas codziennego życia np. w pralni publicznej, pracy, w szkole, na wakacjach. Trochę depresyjna, dająca wiele do myślenia

książek: 1902
Ola | 2019-02-10
Na półkach: 2019, Przeczytane, Mam
Przeczytana: 10 lutego 2019

Przeczytałam tę książkę i czuję się od niej chora. Ohydna okładka, ohydny tytuł i ohydna książka. Fakt, napisana jest bardzo dobrze, czyta się właściwie bez zarzutu, ale treść jest potworna. Pierwsze opowiadania zaczynają się niezbyt zachęcająco, w środku jest nieco lepiej, lżej, aby w końcówce znowu dociążyć. Już dawno nie czytałam tak przygnębiającej książki. Właściwie zapamiętałam tylko jedno opowiadanie, które mnie nie przygniotło. Rozumiem, że życiorys autorki nie należał do usłanych różami, ale to, co stworzyła mnie przerosło. Pokazała wstrętny, obrzydliwy, brudny i śmierdzący świat, w którym nie ma ani odrobiny nadziei na cokolwiek dobrego. Wszystko jest tu chore, dołujące, pijane. Aż niedobrze się robi czytając te wynurzenia. I mimo, że opowiadań jest wiele, we wszystkich praktycznie powtarza się to samo, stałe wątki występują w różnych opowiadaniach. Żeby się przekonać o nieszczęściu, samotności, alkoholizmie, raku, umieraniu, przemocy i innych nieszczęściach, nie trzeba...

książek: 1161
Mariolka | 2017-12-17
Przeczytana: 17 grudnia 2017

To na prawdę zacny zbiór. Każde opowiadanie inne, każde ma dynamikę, konstrukcję i potrafi zaskoczyć - a wszystkie razem czyta się niczym autobiograficzną powieść. W tym tomie jest życie, dużo wiarygodności. I choć bardzo lubię opowieści o ludziach, którzy zmagają się z okolicznościami, to przygnębiają mnie, jeśli na końcu jednak jest porażka, a tu wielu bohaterów przegrywa. Ktoś powie: „Jak w życiu” i pewnie statystycznie będzie miał rację, ale dla mnie sens jest w tym, by podpatrywać tych, którym udało się z losem wygrać. A głównej bohaterce się (chyba) udało.

książek: 787
jolasia | 2018-01-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta książka świeci wśród innych jak diament. Bez blichtru, bez rozgłosu, skromnie, ale z takim nerwem, z taką energią, z takim poczuciem humoru, tak organicznie, że nie ma się wrażenia obcowania z literatura, ale z samym życiem. Lucia Berlin przez całe swoje życie pisała opowiadania. Można powiedzieć, że swoje życie systematycznie przetwarzała w literaturę. Życie i literatura splatają się w tym przypadku w jedno dając nam jakość nie mającą porównania we współczesnym literackim, skomercjalizowanym światku. Umiała maksymalnie wykorzystać potencjał krótkiej formy. „Instukcja dla pań sprzątających“ zbiera najlepsze jej opowiadania, tym lepiej wyłania się całokształt jej twórczości i metoda Autorki (zastosowana świadomie lub nie biorąc pod uwagę przedział czasowy, w jakim powstawały wybrane do tomu teksty), która daje niepodrabialny efekt. Otóż w każdym (niemal) tekście bohaterką jest sama Lucia, czy to jako Ja - narrator w pierwszej osobie, czy to jako bohaterka w trzeciej osobie, czy...

książek: 468
Marek Krzystek | 2018-03-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 marca 2018

Pokazuje to bardziej powikłane życie, śmiertelnie chorych, kobiet z trudem potrafiących ułożyć sobie życie, nielegalnych emigrantów, osób uzależnionych, tak zwanego zmarnowanego życia, w którym tak niewiele jest do ocalenia. Ale to wszystko bez patosu, opisuje losy jakby to była zwykła codzienność, życie toczące się tak jak się musi toczyć, nie jak zmaganie się z przeciwnościami, raczej jak przystosowanie się do tego co przynosi ze sobą każdy dzień. Autorka w zasadzie opisała swoje losy, choć narratorzy są różni, to jednak wciąż akcja krąży wokół jednej osoby. Jej problemy, i także jej siostry, nie są może takie jakich nie znamy, raczej takie, których wolelibyśmy nie zaznać. Można byłoby stworzyć tkliwe czytadło, jednak nie tutaj, czasami jest naprawdę do śmiechu, choć nie ma żadnej ironii, jest dostrzeganie jaśniejszej strony życia. Książka nie jest napisana w formie dziennika, choć trudno oprzeć się wrażeniu, że są to w jakiś sposób usystematyzowane wspomnienia, tyle że raczej w...

książek: 1035
Mario | 2019-01-26
Na półkach: Przeczytane

Moje reakcje na to nazwisko i na ten zbiór prozy były zapewne podobne jak u wszystkich - najpierw zaznajomiłem się pokrótce z biografią autorki, co sprowadziło mieszane, najłagodniej rzecz ujmując, uczucia wobec leżącej przede mną książki, potem przeczytałem obie nadzwyczaj pochlebne przedmowy, wskutek czego nabrałem nadziei na coś mniej rozpaczliwie depresyjnego niż sugeruje biografia, a następnie przystąpiłem do lektury opowiadań, przeżywając podczas niej wszystkie wyżej wspomniane uczucia, czasem pojedyńczo, a czasem w postaci wieloskładnikowych koktajli najróżniejszych smaków.
Co mogę powiedzieć przeczytawszy całość? A to, że to jest jeden z najlepszych zbiorów opowiadań, jakie dotąd czytałem. I to, że wpisuję Lucię Berlin na moją prywatną niedługą listę pisarzy wybitnych, najlepszych, lecz nie ulubionych. Nie sądzę, bym wracał do raz już przeczytanych jej opowiadań, ale zapewne sięgnę do nowych, gdyby takie przełożono na polski. Powód jest oczywisty dla każdego jej czytelnika...

książek: 856
lajt | 2018-01-31
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Kindel

Niesamowita, przenikliwa do szpiku, uroczo fatalna opowieść o ludziach prawdziwych. Opowiadania które się zazębiają i uzupełniają, spięte klamrą postaci Luci Berlin.

książek: 3354
Monika Stocka | 2018-03-15
Przeczytana: 15 marca 2018

Trudno odmówić autorce błyskotliwości, talentu, zmysłu obserwacji i inteligencji. Wszystko tu jest i opowiadania są naprawdę dobre, ale dobrnąwszy do 2/3 odpuściłam. Jest w nich tak duża doza buntu, jakiejś niezgody, nieułożenia, że to ponad moje siły. Czułam się coraz bardziej zmęczona i nie chodzi o brak happy endu ale o łokcie bohaterów, które co rusz mnie szturchały i rozpychały się obok mnie na kanapie, zaznaczając dotkliwie swoje miejsce (i spychając mnie z mojego).
"Mamo, widziałaś brzydotę i zło wszędzie, w każdym, wokoło. Byłaś
szalona czy miałaś prorocze wizje? Tak czy owak, nie chcę stać się
taka jak ty. Boję się, tracę poczucie tego, co jest… cenne, prawdziwe."
Miałam wrażenie, że każde opowiadanie krzyczy, że jest pisane podniesionym głosem z nutą pretensji, i w końcu nie mogłam dłużej tego znieść i zmieniłam kanapę.

książek: 1691
nulla | 2019-02-28
Przeczytana: 28 lutego 2019

Doskonałe opowiadania. Autorka miała bardzo bogate i skomplikowane życie, a ten świetny zbiór opowiadań wspaniale je oddaje. Życie jest wstrętne i straszne, i piękne, i zabawne, i śmieszne. Naprawdę wciągająca, bogata lektura.
Opowiadania nie są moją ulubioną formą, ale te są naprawdę mistrzowskie. Trudno się z nich otrząsnąć.

książek: 637
Yveska | 2018-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2018

Dostajemy do ręki zbiór opowiadań. Niby każde dotyczy innej sytuacji, innych ludzi, ale jednak wszystkie te opowieści składają się na biografię. Nie szukajmy tu "przeżyć" czy sytuacji rodem z "Dynastii" a cichych skromnych opisów a tak przemawiających do serca, do wnętrza. Nie rozumiem, dlaczego ta książka nie przeszła większym echem. Bo to takie cudeńko. Szkoda, że nie wszystkie opisane w niej historie kończą się dobrze. To przygnębia.

zobacz kolejne z 883 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Po dwudniowym ochłodzeniu wróciły upały. W najbliższy weekend w ciągu dnia lepiej siedzieć w cieniu, ale wieczorem warto skorzystać w okazji i odwiedzić pobliskie biblioteki, które będą otwarte z ramach Nocy Bibliotek. Większość z zespołu LC dopiero wtedy wybierze więc swoją weekendową lekturę. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd