rozwińzwiń

Mistrzowie opowieści. Święta, święta...

Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
60 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1555
701

Na półkach: , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Przy mnóstwie autorów, treść i poziom opowiadań prezentują się bardzo różnie. Kilka świątecznych historii napisanych jest po mistrzowsku, inne bardzo łatwo ulatują z pamięci zaraz po przeczytaniu, niemniej jednak warto przeczytać i wyrobić sobie własną opinię.

Przy mnóstwie autorów, treść i poziom opowiadań prezentują się bardzo różnie. Kilka świątecznych historii napisanych jest po mistrzowsku, inne bardzo łatwo ulatują z pamięci zaraz po przeczytaniu, niemniej jednak warto przeczytać i wyrobić sobie własną opinię.

Pokaż mimo to

avatar
328
315

Na półkach:

W okresie okołoświątecznym towarzyszyła mi antologia opowiadań "Mistrzowie opowieści - święta, święta".
Czytałam opowiadania w małych dawkach, tak, że święta się skończyły, a ja nadal pozostawałam w tych klimatach😉.
Ta antologia to zbiór 22 opowiadań, znanych i mniej znanych klasyków literatury światowej.
Każde opowiadanie poprzedza krótka notka o autorze, a szatę graficzną zdobią grafiki one line art.
Wśród autorów znaleźli się między innymi: Hans Christian Andersen, Fiodor Dostojewski, Antoni Czechow, Selma Lagerlöf; czy Tove Jansson.
Zbiorek zaskoczył mnie doborem autorów i treści. Znalazły się opowiadania, do których z pewnością będę wracać w kolejnych latach, ponieważ urzekły mnie swoją treścią, ale są też takie, które mnie znudziły i trudno było docenić kunszt tej krótkiej formy literackiej.
Takie są uroki antologii, po które nie ukrywam, że bardzo lubię sięgać, i tej zimy z pewnością planuję jeszcze przeczytać "Mistrzowie opowieści - skandynawska zima".

W okresie okołoświątecznym towarzyszyła mi antologia opowiadań "Mistrzowie opowieści - święta, święta".
Czytałam opowiadania w małych dawkach, tak, że święta się skończyły, a ja nadal pozostawałam w tych klimatach😉.
Ta antologia to zbiór 22 opowiadań, znanych i mniej znanych klasyków literatury światowej.
Każde opowiadanie poprzedza krótka notka o autorze, a szatę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
891
353

Na półkach:

Sięgając po zbiór opowiadań rozmaitych autorów, żyjących w różnych czasach i piszących różnymi stylami, należy liczyć się z tym, że spora część utworów może nie przypaść nam do gustu. Tu jednak rozczarowanie okazało się być wyjątkowo duże... Większość opowiadań nie podobała mi się. Nie pomogło nawet, że (celowo) czytałam tę książkę w okresie świątecznym. Poruszyły mnie tylko "Bożonarodzeniowy indyk" i "W dzień Bożego Narodzenia".

W serii "Mistrzowie opowieści" czytałam już wcześniej "Skandynawskie lato", które oceniłam bardzo pozytywnie, ale po lekturze "Świąt..." trochę się zniechęciłam do tego typu antologii.

Sięgając po zbiór opowiadań rozmaitych autorów, żyjących w różnych czasach i piszących różnymi stylami, należy liczyć się z tym, że spora część utworów może nie przypaść nam do gustu. Tu jednak rozczarowanie okazało się być wyjątkowo duże... Większość opowiadań nie podobała mi się. Nie pomogło nawet, że (celowo) czytałam tę książkę w okresie świątecznym. Poruszyły mnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
387
194

Na półkach: ,

Długo szukałam książki z motywem świąt Bożego Narodzenia, która nie byłaby tanim romansem/obyczajówką i w końcu natrafiłam na "Mistrzowie opowieści. Święta, święta...". Książka jest zbiorem dwudziestu dwóch opowiadań różnych autorów, wśród których można wymienić znane nazwiska takie jak Hans Christian Andersen, Fiodor Dostojewski, Antoni Czechow czy Truman Capote. Opowiadania najczęściej liczą do kilkunastu stron, a przed każdym z nich jest krótka notka biograficzna autora. Opowiadania prezentują różny poziom, niektóre podobały mi się bardziej, inne mniej. Głównym moim zarzutem jest - wobec sporej części z nich - że są na tyle krótkie, że czytelnik nie zdąża wczuć się w atmosferę opowiadania, a zakończenia są często zbyt przyspieszone, przez co pozostawiają uczucie niedosytu. Były jednak też takie, które bardzo mi się podobały, tu wymieniłabym "Legendę o różach Bożego Narodzenia" Selmy Lagerlöf, "Gwiazdkę Roztańczonego Dana" Damona Runyona, "Bożonarodzeniowego indyka" Mário de Andrade'a, "W dzień Bożego Narodzenia" Franka O'Connora, "Bożonarodzeniowe wspomnienie" Trumana Capote'a i "Pożyczkę" Wolfdietriecha Schnurre'a. Każde z nich miało w sobie coś - atmosferę, moment zaskoczenia czy dobrą puentę, dzięki którym zapadało w pamięć.
Ogólnie zbiór opowiadań oceniam na 7/10. Cieszę się, że wydano książkę, której motywem przewodnim są święta, a która jednocześnie nie jest kiczowata. Cieszę się, że wybrano opowiadania różnych autorów z całego świata, nie tylko z kręgu kultury zachodniej. Zdaję sobie jednak sprawę, że jest to książka do przeczytania na jeden raz. I że jeśli szukacie w niej wyłącznie opowiadań o ciepłej, świątecznej atmosferze, bardziej baśni dla dorosłych niż po prostu opowiadań z Bożym Narodzeniem w tle, to będziecie zawiedzeni. Ja jednak nie żałuję, że sięgnęłam po "(...) Święta, święta...". Chętnie sięgnęłabym po podobną książkę, a może też skuszę się na przeczytanie innych pozycji autorów, którzy mi się w tym zbiorze najbardziej podobali.

Długo szukałam książki z motywem świąt Bożego Narodzenia, która nie byłaby tanim romansem/obyczajówką i w końcu natrafiłam na "Mistrzowie opowieści. Święta, święta...". Książka jest zbiorem dwudziestu dwóch opowiadań różnych autorów, wśród których można wymienić znane nazwiska takie jak Hans Christian Andersen, Fiodor Dostojewski, Antoni Czechow czy Truman Capote....

więcej Pokaż mimo to

avatar
195
15

Na półkach:

Przeczytałem, choć stronię od zbiorów opowiadań i nie miałem styczności z większością autorów, ale na targach książki same wlatują do torby :> Może to moja niechęć do krótkich form, ale opowiadania zdają się być pisane bezwiednie, niczym strumień świadomości bez istotnego zawiązania, puenty ani czegokolwiek pośrodku. Oczywiście są wyjątki, w moim wypadku Lagerlöf i Czechow (spośród tych których nie znałem). Ogólnie fajna pozycja żeby się wprowadzić w świąteczny klimat, ale niewiele więcej.

Przeczytałem, choć stronię od zbiorów opowiadań i nie miałem styczności z większością autorów, ale na targach książki same wlatują do torby : Może to moja niechęć do krótkich form, ale opowiadania zdają się być pisane bezwiednie, niczym strumień świadomości bez istotnego zawiązania, puenty ani czegokolwiek pośrodku. Oczywiście są wyjątki, w moim wypadku Lagerlöf i Czechow...

więcej Pokaż mimo to

avatar
341
241

Na półkach:

„Mistrzowie opowieści. Święta, święta…” to książka ciekawa, różnorodna i cenna. Przypomina, że warto czasem się zatrzymać. Sięgnąć po dobrą literaturę. Przemyśleć to i owo. Dać sobie chwilę na refleksję, szczególnie w okresie bożonarodzeniowym, ale oczywiście nie tylko! Cała recenzja na blogu urocznica.pl. Zapraszam: https://urocznica.pl/recenzja-mistrzowie-opowiesci-swieta-swieta/.

„Mistrzowie opowieści. Święta, święta…” to książka ciekawa, różnorodna i cenna. Przypomina, że warto czasem się zatrzymać. Sięgnąć po dobrą literaturę. Przemyśleć to i owo. Dać sobie chwilę na refleksję, szczególnie w okresie bożonarodzeniowym, ale oczywiście nie tylko! Cała recenzja na blogu urocznica.pl. Zapraszam:...

więcej Pokaż mimo to

avatar
291
78

Na półkach: ,

Myślałam, że w książce odnajdę 24 zimowe opowiadania, okazało się jednak, że opowiadań było 22.

Myślałam, że w książce odnajdę 24 zimowe opowiadania, okazało się jednak, że opowiadań było 22.

Pokaż mimo to

avatar
213
149

Na półkach:

W grudniu 2022 przeczytałam 70% tego zbioru. Przypomniałam sobie, że resztę zostawiłam na ten rok, więc postanowiłam dokończyć.
Jak to często bywa w zbiorach opowiadań, jedne są świetne, inne zupełnie nie w naszym stylu.

Moje ulubione opowiadania z tego zbioru:
„Choinka” – Hans Christian Andersen
„Choinka i ślub” – Fiodor Dostojewski
„Malcy” – Antoni Czechow
„Bożonarodzeniowy indyk” – Mário de Andrade
„Boże Narodzenie” – Tove Jansson

W grudniu 2022 przeczytałam 70% tego zbioru. Przypomniałam sobie, że resztę zostawiłam na ten rok, więc postanowiłam dokończyć.
Jak to często bywa w zbiorach opowiadań, jedne są świetne, inne zupełnie nie w naszym stylu.

Moje ulubione opowiadania z tego zbioru:
„Choinka” – Hans Christian Andersen
„Choinka i ślub” – Fiodor Dostojewski
„Malcy” – Antoni...

więcej Pokaż mimo to

avatar
270
146

Na półkach: ,

Sięgnęłam po tę pozycję, chcąc się wprowadzić w świąteczny nastrój. Czy się udało? Niekoniecznie, ale sam zbiór jest naprawdę bardzo w porządku.

Oczywiście, są opowiadania, które podobały mi się bardziej i mniej, ale tych drugich, które tylko przekartkowałam, było do policzenia tak na jednej dłoni. Z tych pierwszych miło będę wspominać historię o świątecznym indyku, tę o kuszeniu św. Antoniego oraz opowiadania Capotego i Dostojewskiego.

I chociaż można powiedzieć, że jest różnorodnie, bo mamy i autorów i autorki, zarówno z Europy, jak i z obu Ameryk, to brakuje mi jakichś wycieczek w jeszcze inne rejony, może gdzie niekoniecznie dominuje chrześcijaństwo albo generalnie spojrzenia na Boże Narodzenie z boku. Namiastkę tego dostajemy w "Najbardziej donośnym głosie" Grace Paley, ale nie pogniewałabym się, gdyby było tego więcej.

Domyślam się jednak, że chodziło po prostu o to, by "Święta, święta..." było pozycją solidną, bezpieczną, uniwersalną i z niskim progiem wejścia. I taką jest. Stanowi idealny prezent na Mikołajki dla kogoś z rodziny, żeby obdarowany mógł sobie potem przez cały miesiąc ten zbiór podczytywać.

Sięgnęłam po tę pozycję, chcąc się wprowadzić w świąteczny nastrój. Czy się udało? Niekoniecznie, ale sam zbiór jest naprawdę bardzo w porządku.

Oczywiście, są opowiadania, które podobały mi się bardziej i mniej, ale tych drugich, które tylko przekartkowałam, było do policzenia tak na jednej dłoni. Z tych pierwszych miło będę wspominać historię o świątecznym indyku, tę o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
168
164

Na półkach:

Mistrzowie opowieści. Święta, święta...

Jeśli lubicie świąteczne historie to ta książka jest dla Was. Są tu opowieści dla dzieci i dla dorosłych, magiczne i realne, poważne i z humorem. Historie typowo bożonarodzeniowe, jak i takie, których akcja po prostu rozgrywa się w czasie świąt.

Znajdziecie tu wspaniałych autorów, znanych i mniej znanych, dawnych i bardziej współczesnych.

Jedne historie Wam się spodobają i zostaną z Wami na dłużej, inne wlecą i wylecą, a jeszcze inne po prostu się nie spodobają. Mimo to warto sięgnąć po tę książkę i poznać co światowa literatura ma nam do zaoferowania w tym temacie.

Oprócz opowiadań znajdziecie tu też krótkie, biograficzne notki o autorach.

Całość oceniam na 6,5/10

Hans Christian Andersen "Choinka" 10/10
Klasyka świątecznych opowieści. Kwintesencja radości z życia. Nieustannie zachęca nas do pokochania siebie takich jakimi jesteśmy i cieszenia się z każdej chwili. Bo przecież przyszłość ta wymarzona i jawiąca się najwaspanialej może okazać się wielkim rozczarowaniem.

Fiodor Dostojewski "Choinka i ślub" 4/10
To opowiadanie ma tyle wspólnego ze świętami, że dzieje się w czasie świąt. Nie specjalnie się z nim polubiłam, ale też nie czytało mi się go jakoś bardzo źle. To co ciekawe, to aktualność tego opowiadania także dzisiaj. Są ludzie, dla których najważniejsze są pieniądze. Poświęca własne dziecko, byleby osiągnąć wpływy i pozycję, albo nie będą szukać miłości tylko odpowiednio dużego posagu.

Paul Auguste Aréne "Prawdziwe kuszenie Wielkiego Świętego Antoniego" 0/10
No nie po drodze mi z tym opowiadaniem, zwyczajnie mi się nie spodobało.
Dowiecie się z niego czy prawdziwy święty może ulegać pokusom? I co ma z tym wspólnego wieprzek Barabasz.

Antoni Czechow "Malcy" 6/10
To opowieść bardziej przygodowa niż bożonarodzeniowa, ale dzieje się w czasie świąt.
Chyba nie ma dziecka, które nie bawiłoby się w Indian i nie marzyło o Dzikim Zachodzie. A jak do tego dodacie srogą rosyjską zimę to wyjdzie nam całkiem sympatyczna opowieść z morałem. Bo w końcu przygody są ważne, ale najważniejsza jest rodzina, zwłaszcza w święta.

Joaquin Maria Machado de Assis "Pasterka" 0/10
Nie polubiłam się z tym opowiadaniem. Jak dla mnie jest całkiem od czapy. W sumie nawet do końca nie wiem o co w nim chodzi.

Saki "Świąteczne swawole Reginalda" 2/10
To opowiadanie z serii przeczytało się w miarę lekko, ale nie zostało w pamięci. Na dobrą sprawę nawet nie umiem opowiedzieć o czym było. Zdaję się tylko, że główny bohater był raczej dowcipnisiem niż statecznym człowiekiem.

Selma Lagerlöf "Legenda o różach Bożego Narodzenia" 10/10
Takie historie uwielbiam. Ale też darzę tę autorkę wielkim sentymentem, bo z jej "Cudowną podróżą" wiążą się jedne z piękniejszych wspomnień z dzieciństwa.
Historia utrzymana w baśniowym klimacie, trochę przypomniała mi "Ronję córkę zbójnika" Astrid Lindgren.
To opowiadanie to kolejny dowód na to, że magia bożonarodzeniowa dotyczy każdego, kto chce ją poczuć - i mnicha i zbójnika. Ale jeśli nie uwierzymy w ten magiczny czas to może nas ominąć coś pięknego.

O Henry "Prezent świąteczny w Chaparralu" 3/10
Kolejne opowiadanie z kategorii wpadło i wypadło. Tematycznie porównałabym je do ballady "Powrót taty" Adama Mickiewicza. Tylko kończy się mniej sympatycznie dla zbójcy. Prawdziwa miłość wygra jednak z każdym złem i uchroni ukochanego. Opowiadanie ze świętami łączy czas wydarzeń.

Irène Nèmirovsky "Święta" 5/10
Historia o niespełnionej miłości, błędach młodości, szlachetnym sercu, żądzy pieniądza, rozpuście i roszczeniowości. A to wszystko znajdziecie w jednej rodzinie, gdzie dla rodziców więcej znaczą pieniądze niż dzieci.

Damon Runyon "Gwiazdka
Roztańczonego Dana" 8/10
Najbardziej pijacka opowieść o świętach jaką czytałam, ale też napisana w sposób przyjemny. No i zakończenie super, taki można powiedzieć gwiazdkowy prezent :)

Langston Hughes "W wigilię" 10/10
Smutna ta opowieść. Straszne było to dzielenie ludzi na białych i kolorowych. Dobrze, że w większości już się te czasy skończyły.
Opowieść piękna, lekko się ją czytało.

Mário de Andrade "Bożonarodzeniowy indyk" 10/10
Kolejna cudna opowieść i jednocześnie kolejna z nutą smutku. Na szczęście indyk pokonał ten smutek ;)

Elizabeth Bowen "Ostrokrzew" 0/10
Ta opowieść zdecydowanie nie przypadła mi do gustu. Zupełnie nie w moim klimacie i jakaś taka bez sensu. No i znowu ze świętami łączy ją w zasadzie tylko czas akcji.

Frank O'Connor "W dzień Bożego Narodzenia" 10/10
Tę opowieść przeczytałam jednym tchem. Tylko ona taka smutna była. O rozczarowaniu, nędzy, patologii w rodzinie. Ale też o miłości i swego rodzaju bożonarodzeniowym cudzie, bo nagle wszystko stało się jasne.

Dylan Thomas "Gwiazdka w Walii" 0/10
Wiem jak rozpoznać książkę, która jest idelana dla mnie, taka co wciąga i nie chce puścić. Wiem już też jak poznać taką, z którą totalnie nie jest mi po drodze. Bo jak inaczej wyjaśniać to, że w czasie czytania moje myśli były gdzie indziej i musialam czytać jedno zdanie kilka razy żeby zrozumieć o co chodzi. Tak, zdecydowanie ta opowieść nie jest napisana dla mnie.

Truman Capote "Bożonarodzeniowe wspomnienie" 10/10
Jakie to było piękne, przytulne, pełne miłości, przyjaźni i magii świąt. Było to co najważniejsze w święta - bliskość najbliższych, oczekiwanie, robienie prezentów dla tych których kochamy. To cieszy najbardziej, to jest właśnie najważniejsze, być razem i robić coś razem, nawet jeśli kolejny raz puszczamy latawce i wciąż nie mamy roweru :)

Wolfrietrich Schnurre "Pożyczka" 10/10
Kolejne piękne opowiadanie. O tym jak ważne jest sprawaianie sobie wzajemnie przyjemności niekoniecznie drogimi prezentami, ale gestami, które znaczą o wiele wiele więcej. Bo wspólne słuchanie kolęd ze starego gramofonu jest więcej warte niż najdroższa zabawka.

Grace Paley "Najbardziej donośny głos" 10/10
Ciekawa historia bardzo fajnie opowiedziana. Ten cytat zwrócił moją uwagę: "Wiemy z lektury, że jest to także święto z czasów pogańskich, świeczki, światła, nawet coś z Chanuki. Wiemy więc, że nie jest ono całkowicie chrześcijańskie". Bardzo to mądre i prawdziwe słowa.

Laurie Lee "Świąteczny spacer doliną zimy" 10/10
Początek tego opowiadania to kwintesencja świąt od kuchni. Aż czuję te zapachy.
"Kobiety w kuchni uwijają się wśród rytualnych oparów. Pełne snów łóżka zamieniły na piekielny łoskot buchających żarem kuchenek i rożnów z drobiem, odgłosy skwierczącego tłuszczu, przelewanych wywarów, pyrkotania bulionu w garach z warzywami, zapachy tajemniczych farszów i ciast dochodzących w piekarnikach".
Jak pięknie obrazowo opisany świat.

Tove Janason "Boże Narodzenie" 4/10
Chyba spodziewałam się czegoś więcej po autorce Muminków. To opowiadanie nie było złe, ale takie jakby pisało je dziecko. Jedno jest pewne, święta to magia, dla każdego inna ale jednak magia :)

Lucia Berlin "Boże Narodzenie" 7/10
Świąteczna to ta historia nie jest, choć pewnie często tak właśnie wyglądają świąteczne rodzinne spotkanie. Ale zapożyczam sobie skrót MTWD 🤣🤣

Angela Carter "Zaklęte okręty. Opowieść wigilijna" 7/10
Autorka w ciekawy sposób nawiązuje do tego, co było przed wprowadzeniem chrześcijaństwa. O wszystkich zwyczajach, obrzędach, dekoracjach, które można było spotkać w czasach przedchrześcijańskich. Nawet sobie często sprawy nie zdajemy jak wiele z tego zostało zaczerpnięte do obrzędów chrześcijańskich.
Czytając uśmiechnęłam się na wspomnienie o podłaźniczce, bo u nas w tym roku nie ma choinki tylko jest właśnie podłaźniczka.
To było ciekawe zakończenie całego cyklu.

Nie wszystkie opowiadania przypadły mi do gustu, jednak niewątpliwie to ciekawy zbiór utworów, które dzieją się w Boże Narodzenie. Każdy z autorów patrzył na ten czas inaczej i dla każdego co innego było ważne.
W jednej książce spotkały się różne style pisania, różne charaktery i różne poglądy. To była ciekawa przygoda.

Mistrzowie opowieści. Święta, święta...

Jeśli lubicie świąteczne historie to ta książka jest dla Was. Są tu opowieści dla dzieci i dla dorosłych, magiczne i realne, poważne i z humorem. Historie typowo bożonarodzeniowe, jak i takie, których akcja po prostu rozgrywa się w czasie świąt.

Znajdziecie tu wspaniałych autorów, znanych i mniej znanych, dawnych i bardziej...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    107
  • Przeczytane
    73
  • Posiadam
    17
  • 2022
    5
  • Literatura piękna
    4
  • 2023
    4
  • Teraz czytam
    3
  • Chcę w prezencie
    3
  • Opowiadania
    2
  • Święta
    2

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Mistrzowie opowieści. Święta, święta...


Podobne książki

Przeczytaj także