Gdy tu dotrzesz

Tłumaczenie: Krystyna Kornas
Wydawnictwo: Iuvi
6,9 (58 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
4
8
13
7
14
6
8
5
5
4
5
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
When You Reach Me
data wydania
ISBN
9788379660391
liczba stron
232
język
polski
dodała
Lilith

Fantastyczna układanka emocji i tajemnicy, piękna i niesamowicie inteligentna. Życie Mirandy trochę się skomplikowało. Jej najlepszy przyjaciel Sal bez powodu obrywa od nieznajomego chłopaka na ulicy i zupełnie się od niej odsuwa. Zapasowy klucz do mieszkania, który jej mama chowa na wszelki wypadek, zostaje skradziony. A potem Miranda zaczyna otrzymywać dziwne liściki i nie wie, co...

Fantastyczna układanka emocji i tajemnicy, piękna i niesamowicie inteligentna.

Życie Mirandy trochę się skomplikowało. Jej najlepszy przyjaciel Sal bez powodu obrywa od nieznajomego chłopaka na ulicy i zupełnie się od niej odsuwa. Zapasowy klucz do mieszkania, który jej mama chowa na wszelki wypadek, zostaje skradziony.
A potem Miranda zaczyna otrzymywać dziwne liściki i nie wie, co robić.
Łatwo byłoby zignorować pokręcone wiadomości, gdyby nie to, że ich autor wie rzeczy, o których nikt nie powinien wiedzieć, i z niesamowitą dokładnością przewiduje przyszłość. Jeśli tak, to Miranda ma jeszcze większy problem, ponieważ listy mówią, że ktoś ma umrzeć. Kiedy dostaje ostatni z nich, wydaje się już być za późno…

 

źródło opisu: iuvi.pl/

źródło okładki: iuvi.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Gaba_Okey książek: 878

Rzeczy, które piszesz

Miranda to zwykła nastolatka, która nagle musi zmierzyć się z tajemniczymi liścikami. Od kogo je dostaje? Rebecca Stead napisała fascynującą książkę dla młodzieży, która wyróżnia się spośród innych i ujmuje oryginalną fabułą.

Miranda ma dwanaście lat, mieszka z mamą w Nowym Jorku, chodzi do szkoły, nawiązuje przyjaźnie i wciąż tęskni za Salem. Kiedyś się przyjaźnili, jednak pewnego dnia na ulicy uderzył go nieznajomy i od tego czasu Sal całkowicie się od niej odsunął. Nagle Miranda zaczyna dostawać listy z wiadomościami, które przewidują przyszłość. Ktoś kradnie klucz od mieszkania, ktoś wie, że jej mama dostała się do teleturnieju. To nie wszystko, bo kolejne listy mówią o śmierci przyjaciela Mirandy. Czy dziewczyna rozwiąże zagadkę i uda jej się zapobiegnąć tragicznym wydarzeniom?

„Gdy tu dotrzesz” to dość cienka książka, którą przeczytałam w jeden wieczór. Od razu polubiłam Mirandę, jak na swój wiek jest dojrzała i mądra, okazała się być również świetną narratorką. Akcja toczy się w 1978 roku i skupia wokół szkolnego środowiska bohaterki, jak i jej życia rodzinnego. Miranda ma problemy, które znane są wielu dziewczynkom, jednak autorka nie popada przy tym w schematyczne wątki. Całość jest wyważona i bardzo dobrze się ją czyta.

Autorka zdecydowała się na narrację pamiętnikarską i dużą ilość opisów, szczególnie na samym początku powieści. Bohaterka wprowadza nas do swojego świata, mieszając ze sobą teraźniejszość z przeszłością. Rozdziały są bardzo zwięzłe, a ich tytuły...

Miranda to zwykła nastolatka, która nagle musi zmierzyć się z tajemniczymi liścikami. Od kogo je dostaje? Rebecca Stead napisała fascynującą książkę dla młodzieży, która wyróżnia się spośród innych i ujmuje oryginalną fabułą.

Miranda ma dwanaście lat, mieszka z mamą w Nowym Jorku, chodzi do szkoły, nawiązuje przyjaźnie i wciąż tęskni za Salem. Kiedyś się przyjaźnili, jednak pewnego dnia na ulicy uderzył go nieznajomy i od tego czasu Sal całkowicie się od niej odsunął. Nagle Miranda zaczyna dostawać listy z wiadomościami, które przewidują przyszłość. Ktoś kradnie klucz od mieszkania, ktoś wie, że jej mama dostała się do teleturnieju. To nie wszystko, bo kolejne listy mówią o śmierci przyjaciela Mirandy. Czy dziewczyna rozwiąże zagadkę i uda jej się zapobiegnąć tragicznym wydarzeniom?

„Gdy tu dotrzesz” to dość cienka książka, którą przeczytałam w jeden wieczór. Od razu polubiłam Mirandę, jak na swój wiek jest dojrzała i mądra, okazała się być również świetną narratorką. Akcja toczy się w 1978 roku i skupia wokół szkolnego środowiska bohaterki, jak i jej życia rodzinnego. Miranda ma problemy, które znane są wielu dziewczynkom, jednak autorka nie popada przy tym w schematyczne wątki. Całość jest wyważona i bardzo dobrze się ją czyta.

Autorka zdecydowała się na narrację pamiętnikarską i dużą ilość opisów, szczególnie na samym początku powieści. Bohaterka wprowadza nas do swojego świata, mieszając ze sobą teraźniejszość z przeszłością. Rozdziały są bardzo zwięzłe, a ich tytuły nawiązują do fabuły. Stead w swojej powieści udało się zawrzeć bardzo dużo – obraz głównej bohaterki i jej rodziny oraz przyjaciół, emocje, które się z nimi wiążą. I jeszcze w tym wszystkim jest historia listów.

„Gdy tu dotrzesz” czyta się błyskawicznie, autorka ma bardzo lekkie pióro, potrafi w krótkich rozdziałach opowiedzieć rozbudowaną historię. Jej autem są szczegóły, na których się opiera – drobne informacje, opisujące z pozoru zwykłe czynności, które ukazują więź pomiędzy bohaterami. Nie czytałam wcześniejszych książek Stead, ale są podobno bardzo dobre (to np. „Całkiem obcy człowiek” i „Kłamca i szpieg”). Widać, że cały czas pracuje nad swoim warsztatem i wie, co chce przekazać. Uwielbiam pisarzy, którzy niekiedy w jednym zdaniu zawierają cały sens książki. Stead ma potencjał stać się właśnie taką pisarką.

Autorkę porównuje się do Johna Greena i z pewnością ich wspólnych mianownikiem jest młodzież oraz chęć przekazania tej grupie czytelników jak najwięcej ważnych wartości. Nie jest to kolejna głupiutka książka, która opowiada o nierealnych postaciach. Przeciwnie, Miranda nie wyróżnia się niczym specjalnym, jest przeciętną nastolatką, ale ma w sobie sporo uroku, jest ludzka i można się z nią identyfikować. Współczesne bohaterki często są przejaskrawione, więc cieszę się, że autorka postanowiła nie iść tą drogą.

Kolejna rzecz o „Gdy tu dotrzesz” – książka łączy w sobie dwa gatunki. Jest to oczywiście powieść młodzieżowa, ale zawiera w sobie wiele z fantastyki.

W rekomendacjach została określona jako young adults, które zwykle kieruje się do „młodych – dorosłych” w wieku od 16 lat. „Gdy tu dotrzesz” przeznaczone jest dla młodszych czytelników. Dlaczego? Bo jako już starszy czytelnik troszkę się wynudziłam, nie ujmując książce, bo jestem pewna, że dla młodszych czytelników będzie ona idealna.

Jeśli tę recenzję czytają rodzice nastolatków, to ogłaszam wszem wobec — spokojnie kupujcie „Gdy tu dotrzesz” swoim pociechom. Rebecca Stead napisała dopracowaną, ciekawą, mądrą książkę, którą czyta się lekko i przyjemnie.

Gabriela Rutana

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (238)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 824
Paulina | 2017-11-22
Przeczytana: 21 listopada 2017

„Gdy tu dotrzesz” to kolejna książka spod pióra Rebecci Stead, a tym samym jest to moje drugie spotkanie z jej twórczością, gdyż pierwszej ukazanej w Polsce jej powieści, nie miałam przyjemności czytać. Przy poprzednim tytule byłam mile zaskoczona, choć pozycja była bardziej skierowana do o wiele młodszej ode mnie grupy odbiorców, ale jak wiecie, ja takimi umownymi granicami wcale się nie przejmuje i wam również polecam takie nastawienie. W końcu zasady są po to, aby je łamać. Tym razem nie do końca wiedziałam, czego się spodziewać, bo sam opis był dosyć zwariowany… więc, co z tego wynikło?

Wszystko zaczęło się od zapasowego klucza, którego mama Mirandy schowała „na wszelki wypadek”, a który zniknął. A może jednak ta historia miała swój początek wcześniej?
Później Miranda znajduje tajemniczy liścik, w którym to nieznajomy prosi ją o dwie przysługi, a jedną z nich ma być napisanie do niego listu.
Dziewczyna nie wie, co ma robić. Najlepiej byłoby zignorować wiadomość, tak jak inne...

książek: 3177
Maromira | 2017-10-24
Przeczytana: 24 października 2017

Życie Mirandy ostatnio zaczęło się komplikować. Jej przyjaciel przestaje się do niej odzywać, mama jest coraz bardziej nerwowa z powodu zbliżającego się konkursu, a sama Miranda zaczyna otrzymywać tajemnicze listy od kogoś, kto twierdzi, że ją zna.

Ten ktoś uparcie twierdzi, że jeśli napisze do niego list, to będzie w stanie uratować jej przyjaciela i jej pomóc. Miranda średnio w to wierzy, ale z każdym kolejnym liścikiem jest mocniej zaniepokojona – ten ktoś z zegarmistrzowską precyzją przewiduje przyszłość i bez większych problemów dostaje się do jej domu pod jej nieobecność. Czyżby kryło się w tym wszystkim ziarnko prawdy? Jeśli tak, to jest mały problem – według tajemniczych listów ktoś może zginąć…

„Gdy tu dotrzesz” to kolejna powieść Rebecki Stead, amerykańskiej pisarki, znanej w Polsce z „Kłamcy i szpiega” oraz „Całkiem obcego człowieka”. Autorka po raz kolejny w prosty sposób podbija serce czytelnika, czego dowodem są liczne nagrody za każdą powieść, którą wydaje.

Tak...

książek: 972
Maja | 2017-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2017

Życie Mirandy trochę się skomplikowało. Jej najlepszy przyjaciel Sal bez powodu obrywa od nieznajomego chłopaka na ulicy i zrywa z nią kontakt. Mało tego, ginie zapasowy klucz do mieszkania, który jej mama na wszelki wypadek chowała. Na dodatek Miranda zaczyna otrzymywać dziwne liściki. Ich nadawca wie o niej rzeczy, o których nie powinien mieć pojęcia. Kim jest nadawca? Czy Mirandzie i Salowi uda się dojść do porozumienia?
To moje kolejne spotkanie literackie z tą autorką. Kolejne dobrze spędzone popołudnie. Dzięki Rebece Stead znowu pokochałam powieści młodzieżowe. Autorka ma bardzo lekkie pióro i dzięki temu przez jej książki przemyka się błyskawicznie.

Fabuła może nie jest jakoś specjalnie odkrywcza. Poznajemy nastolatkę, która zmaga się z pewnymi przeciwnościami losu. Przyjaciel nagle przestaje się do niej odzywać, a mama ma dla niej coraz mniej czasu. Takie rzeczy można znaleźć w wielu powieściach. Podobnie rzecz ma się z podrzucaniem listów, ale tu jest to dość ciekawie...

książek: 1082
Czytaczyk | 2017-11-15
Przeczytana: 15 listopada 2017

Dotychczasowe życie dwunastoletniej Mirandy, było spokojne i zwyczaje. Jednak wszystko się zmienia, gdy jej najlepszy przyjaciel Sal zostaje napadnięty i zupełnie bez powodu obrywa od tajemniczego chłopaka. Od tego momentu chłopiec dziwnie się zachowuje i przestaje rozmawiać ze swoją przyjaciółką. Na domiar złego ginie zapasowy klucz od mieszkania Mirandy i jej matki, a ona sama zostaje adresatką tajemniczych liścików. Nieznany nadawca w swoich wiadomościach udowadnia, że potrafi przewidzieć przyszłość i wie rzeczy, o których nikt nie powinien wiedzieć.. Wkrótce zdezorientowana nastolatka dostaje list, który informuje ją o zbliżającym się widmie śmierci

Rebecca Stead stworzyła niebanalną historię, mimo że odczuwało się lekką schematyczność. W książce naprawdę dużo się dzieje, fabuła zapewnia wiele znaków zapytania i intrygujących niewiadomych. Opisy były krótkie i treściwe, w żadnym stopniu się nie ciągnęły i nie zanudzały czytelnika. Autorka z precyzją zadbała o...

książek: 1782
Yelahiah | 2017-12-01
Przeczytana: 30 listopada 2017

Chociaż książka sprawia wrażenie błahej historyjki o nastolatkach i dla nastolatków koniec tej historii mile zaskakuje i sprawia ,że nabiera ona głębszego sensu,każe na chwilę przystanąć i zastanowić się nad naszą"zwykłą"codziennością. Mimo,że książkę tą autorka zapewne kierowała do młodego odbiorcy uważam ,że jest to także ciekawa lektura dla tych starszych z nas oraz tych ,którzy są rodzicami i próbują zrozumieć wewnętrzny świat naszych dzieci.To książka o sile przyjaźni, o miłości i zaufaniu.Lekka lektura z głęboką treścią, idealna na jesienno -zimowe wieczory z kawą.

książek: 1224
MoznaPrzeczytac | 2018-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia 2018

Już sam opis książki "Gdy tu dotrzesz" zapowiada zdrową dawkę tajemnicy w lekkim, młodzieżowym wydaniu. Uchyla rąbka tajemnicy, ale nie zdradza zbyt wielu szczegółów, intrygując Czytelnika. Dałam się złapać - książka wywarła na mnie ogromne wrażenie. To wielowymiarowa w swej prostocie opowieść o niezwykłych rzeczach dziejących się w zwykłym życiu.
Pełna recenzja na:
http://moznaprzeczytac.pl/gdy-tu-dotrzesz-rebecca-stead/

książek: 231
StillChangeable | 2017-11-13
Na półkach: Przeczytane

Dziwnym trafem ostatnio sięgam po sporo młodzieżówek. Tak też tym razem skusiłam się na tytuł "Gdy tu dotrzesz", którą to książkę napisała Rebecca Stead. Szczerze powiedziawszy nie spodziewałam się nie wiadomo czego, a liczyłam przede wszystkim na lekką historyjkę. Okazało się, że właśnie taką przyjemną historię otrzymałam i w jakimś stopniu sama poczułam się tak, jakbym znowu miała naście lat i moimi jedynymi zmartwieniami byli m.in. przyjaciele. Nie jest to więc książka, która odmieni Wasze życie, ale jednocześnie jest naprawdę lekka i przyjemna w odbiorze. Idealna na jakiś ponury, jesienny wieczór.
Główna bohaterka tej książki, tudzież narratorka całości, to nastoletnia Miranda. Dziewczynka ma najlepszego przyjaciela Sala, jednak od pewnego momentu chłopiec się od niej odwraca. Jej mama z kolei ma wziąć udział w teleturnieju, w którym do wygrania są duże pieniądze. Dodatkowo Miranda zaczyna dostawać dziwne listy od człowieka, który rzekomo ma uratować jej przyjaciela i...

książek: 123
Thalita | 2017-12-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 grudnia 2017

Miranda ma 12 lat, mamę prawie-prawniczkę marzącą o wygranej w telewizyjnym teleturnieju, szczerze kochającego mamę Richarda, kolegę Sala i kilkoro szkolnych znajomych. Pewnego dnia na jej ulicy pojawia się dziwaczny Człowiek Który Się Śmieję, ktoś nagle podrzuca jej tajemnicze wiadomości, a Sal nagle przestaje się odzywać...

„Gdy tu dotrzesz” to kolejny tytuł w dorobku Rebekki Stead, nowej gwiazdy literatury „young adult”. Podobnie jak dwie poprzednie książki, które miałam przyjemność czytać („Całkiem obcy człowiek” i „Kłamca i szpieg”) również i jej akcja toczy się w środowisku amerykańskich nastolatków, choć tym razem nie współcześnie lecz w 1978 roku.

Niestety, „Gdy tu dotrzesz” jest najsłabszą spośród powieści autorstwa pani Stead. Choć, podobnie jak i w jej poprzednich książkach, i tu jest tajemnica, wystawiana na wiele prób przyjaźń i ponadczasowe wartości, to akcja jakaś taka mało ciekawa. Praktycznie niewiele się tu dzieje – Miranda chce odnaleźć tajemniczego człowieka,...

książek: 354
maobmaze | 2018-03-05
Przeczytana: 04 marca 2018

"Gdy tu dotrzesz" jest pierwszą książką Rebecci Stad jaką do tej pory przeczytałam i z pewnością sięgnę po jej inne pozycje- "Całkiem obcy człowiek" i "Kłamca i szpieg". Styl autorki jest niesamowicie lekki i bardzo przyjemny. Przez tę książkę wręcz się płynie. Rebecca Stead nie rozwodzi się długo nad opisem przyrody czy otaczającym bohaterów światem. Podaje tylko istotne informacje, dlatego też ta książka jest taka króciutka- raptem 210 stron. Co sprawia, że jest to książka niemal na jeden wieczór. Kolejnym plusem są bardzo, z naciskiem na bardzo krótkie rozdziały, których tytuły nawiązują do treści. To jest chyba jedyna książka jaką czytałam z tak krótkimi rozdziałami- niektóre mają jedną, dwie strony, a najdłuższy miał chyba sześć. Uwielbiam krótkie rozdziały dlatego też nie mogłam się od tej książki oderwać.


Głównej bohaterki nie da się nie polubić. Jak na swój wiek (12 lat) jest bardzo mądrą, rezolutną i odpowiedzialną dziewczynką. Popełnia błędy, ale również się...

książek: 796
dobrerecenzje | 2017-11-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 listopada 2017

Czasami mamy silną potrzebę chronienia bliskiej nam osoby za wszelką cenę. W większości przypadkach powinność ta występuje pomiędzy rodzicami, a dzieckiem. Co jeżeli jest inaczej?

Życie Mirandy było, jak sielanka, ale do czasu. Zwykłe codzienne czynności, chodzenie do szkoły i powrót do domu, gdzie z obiadem czeka mama, która jest najlepsza na świcie.
Pomimo tak młodego wieku, dziewczyna jest nad wyraz dojrzała i rozumie rzeczy, które czasami są dla dorosłego ciężkie do rozpatrzenia.
Szczęście uśmiecha się do matki córki, kiedy w końcu przychodzi odpowiedz z telewizji. Lata wysyłania zgłoszeń do programu, gdzie można wygrać dużo pieniędzy w końcu się opłaciły.
Jednak tutaj właśnie wszystko powoli zaczyna się komplikować.
Pewnego razu Miranda w swoim pokoju znajduje tajemniczy liścik, w którym nadawca pisze o przyszłości i co ma się w niej zdarzyć. Na początku ciężko jest uwierzyć i dziewczyna myśląc, że to żart po prostu go ignoruje.
Tygodnie lecą dalej, od czasu pierwszej...

zobacz kolejne z 228 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Październik powoli zbliża się do końca, ale lista naszych patronatów jest długa i ciekawa. W tym tygodniu polecamy między innymi wstrząsający thriller polityczny, intymną opowieść o rozliczaniu się z przeszłością oraz mroczny i wciągający kryminał. Sprawdźcie sami!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd