Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kłamca i szpieg

Tłumaczenie: Krystyna Kornas
Wydawnictwo: Iuvi
7,09 (33 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
9
7
13
6
6
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Liar and Spy
data wydania
ISBN
9788379660346
liczba stron
208
język
polski
dodał
L_Settembrini

"Jeśli nie wrócę za dziesięć minut, to będzie oznaczało, że zdarzyło się coś strasznego. I co mam wtedy zrobić? Dzwoń po policję. Poważnie? A co jeśli pośliźniesz się w tych skarpetkach w łazience, uderzysz głową o wannę i stracisz przytomność? [] Schyla się, zdejmuje skarpetki i rzuca je na trampki. Jeśli za dziesięć minut nie wrócę, dzwoń po policję, bo nie będzie to oznaczać, że się...

"Jeśli nie wrócę za dziesięć minut, to będzie oznaczało, że zdarzyło się coś strasznego.
I co mam wtedy zrobić?
Dzwoń po policję.
Poważnie? A co jeśli pośliźniesz się w tych skarpetkach w łazience, uderzysz głową o wannę i stracisz przytomność? []
Schyla się, zdejmuje skarpetki i rzuca je na trampki.
Jeśli za dziesięć minut nie wrócę, dzwoń po policję, bo nie będzie to oznaczać, że się pośliznąłem w skarpetkach na podłodze w łazience, tylko że najprawdopodobniej jestem w stalowych szponach totalnego psychola. Okej?"
Idziemy o zakład, że nie przewidzisz zakończenia!
Gdy Georges wprowadza się do bloku na Brooklynie, poznaje Safera odludka, wielbiciela kawy i szpiega. Georges dobrze się czuje w towarzystwie ciut ekscentrycznej rodziny Safera. Zapomina przy nich o kłopotach: że tata stracił pracę, musieli się przeprowadzić, a mama zaczęła brać dodatkowe dyżury w szpitalu. W szkole też nie jest łatwo Georges znalazł się na celowniku Dallasa, specjalisty od wyszukiwania u innych słabych miejsc.
Pierwsza misja szpiegowska? Tropienie tajemniczego Iksa. W miarę postępu śledztwa, kiedy Safer stawia coraz to nowsze wymagania, Georges zaczyna się zastanawiać, co jest prawdą, a co nie, i co to wszystko jest za gra.
A w co gra ON sam?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
DziewczęZksiążką książek: 59

Teraz jest tylko małą kropką

Życie Georges’a zmienia się bezpowrotnie, gdy jego tata traci pracę, a duży dom rodzinny trzeba zamienić na mieszkanie w bloku. Chłopiec zmuszony jest zostawić w starym domu swoją wyjątkową sypialnię i swoje bezpieczne miejsce. Jego rodzice starają się jak mogą, aby ta strata nie pozostawiła w nim głębokich blizn. Niestety, finansowa konieczność zmusza matkę do pracy na dwie zmiany, więc synem zajmuje się jedynie tata. W szkole Georges również nie ma łatwego życia. Nie należy do popularnej supergrupy jedzącej obiady przy superstoliku. Nie reaguje na ciągłe zaczepki klasowych prześladowców, znosi je w milczeniu, jakby z obojętnością, myloną też ze strachem i słabością. Wszystko zmienia się, gdy Georges i jego tata znajdują w piwnicy swojego bloku ogłoszenie o spotkaniu klubu szpiegów...

Safer, szpieg z klubu, fascynuje Georges’a od pierwszej chwili. Tajemniczy dzieciak z tej samej kamienicy jest nietypowy i dziwny. On i jego siostra Candy nie chodzą do szkoły, całymi dniami zajmując się podglądaniem ptaków i sąsiadów. I z tego podglądania właśnie rodzi się podejrzenie, ze jeden z mieszkańców, niejaki Iks, knuje coś bardzo niedobrego. Duet nowych przyjaciół postanawia szpiegować Iksa i rozwikłać zagadkę jego tajemniczych walizek.

Rebecca Stead snuje opowieść o dorastaniu wśród rzeczy bolesnych, trudnych i smutnych. Takich, które choćbyśmy je ignorowali - zawsze ujawnią się, wyjdą na wierzch i będą nas uwierać dopóki nie stawimy im czoła. Bo to, że czegoś nie widać na pierwszy...

Życie Georges’a zmienia się bezpowrotnie, gdy jego tata traci pracę, a duży dom rodzinny trzeba zamienić na mieszkanie w bloku. Chłopiec zmuszony jest zostawić w starym domu swoją wyjątkową sypialnię i swoje bezpieczne miejsce. Jego rodzice starają się jak mogą, aby ta strata nie pozostawiła w nim głębokich blizn. Niestety, finansowa konieczność zmusza matkę do pracy na dwie zmiany, więc synem zajmuje się jedynie tata. W szkole Georges również nie ma łatwego życia. Nie należy do popularnej supergrupy jedzącej obiady przy superstoliku. Nie reaguje na ciągłe zaczepki klasowych prześladowców, znosi je w milczeniu, jakby z obojętnością, myloną też ze strachem i słabością. Wszystko zmienia się, gdy Georges i jego tata znajdują w piwnicy swojego bloku ogłoszenie o spotkaniu klubu szpiegów...

Safer, szpieg z klubu, fascynuje Georges’a od pierwszej chwili. Tajemniczy dzieciak z tej samej kamienicy jest nietypowy i dziwny. On i jego siostra Candy nie chodzą do szkoły, całymi dniami zajmując się podglądaniem ptaków i sąsiadów. I z tego podglądania właśnie rodzi się podejrzenie, ze jeden z mieszkańców, niejaki Iks, knuje coś bardzo niedobrego. Duet nowych przyjaciół postanawia szpiegować Iksa i rozwikłać zagadkę jego tajemniczych walizek.

Rebecca Stead snuje opowieść o dorastaniu wśród rzeczy bolesnych, trudnych i smutnych. Takich, które choćbyśmy je ignorowali - zawsze ujawnią się, wyjdą na wierzch i będą nas uwierać dopóki nie stawimy im czoła. Bo to, że czegoś nie widać na pierwszy rzut oka, nie znaczy, że tego nie ma. Dokładnie tak, jak na opisywanych przez autorkę obrazach Sautera, namalowanych setkami małych kropek. Z daleka widzisz tylko ogólny, miły obrazek, ale gdy spojrzysz bliżej - zobaczysz, ze składa się z wielu pozornie niewidocznych elementów. Z kropek, które oglądane bez perspektywy nie mają sensu i związku, ale każda z nich jest bardzo ważna. Bez nich nie byłoby spójnej całości. I ta uniwersalna prawda nadaje sens dorastaniu Georges’a i Safera. Każdy z nich musi się uporać ze swoimi ukrytymi „kropkami”, których nie chcą zobaczyć z bliska. Muszą się im przyjrzeć i pokonać ich paraliżującą moc, by móc iść dalej.

„Kłamca i szpieg” to przykład młodzieżowej literatury, w której w szczerych i prostych słowach dziecka odnaleźć można uniwersalne mądrości o życiu. Po takiej lekturze mam zawsze wrażenie, że ta niesamowita szczerość i prostolinijność, jaką mają dzieciaki, przenikliwość ich postrzegania świata jest czymś, o czym my dorośli nie powinniśmy nigdy zapominać. I nawet jeśli pod wpływem dorastania zatracamy te zdolności, warto czasem sięgnąć po książkę Rebecki Stead, aby choć na chwilę przypomnieć sobie o co chodzi w tym całym życiu... Polecam miłośnikom literatury młodzieżowej, young adults jak również czytelnikom autorów takich jak Nora Raleigh Baskin. „Kłamca i szpieg” to doskonała, rozwijająca opowieść dla małych i dużych.

Joanna Jurzyk

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (134)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 685
Paulina | 2017-05-29
Przeczytana: 28 maja 2017

„Kłamca i szpieg” to kolejna propozycja od Wydawnictwa IUVI, która zapowiadała się na zabawną i lekką historię. Zastanawiałam się tylko, dla której grupy wiekowej przeznaczona jest ta lektura. Bo po samym opisie nie mogłam tego stwierdzić, pozostało mi tylko osobiście to sprawdzić. Zaufałam wydawcy, bo do tej pory wszystkie książki, które miałam przyjemność czytać, były wręcz genialne. Dlatego bez żadnych oporów ani obaw, sięgnęłam po ten tytuł. Czułam, że może to być kolejna świetna pozycja, która zabierze mnie w bardzo przyjemną podróż.

Trzynastoletni Georges wraz z rodzicami przeprowadza się do mieszkania w bloku na Brooklynie. Tam poznaje Safera – odludka, wielbiciela kawy i… szpiega.
Georges szybko zaprzyjaźnię się z nowym kolegą. Spędzając z nim swój wolny czas, szybko zapomina o wszystkich problemach swojej rodziny: że tata stracił pracę, musieli się przeprowadzić, a mama zaczęła brać dodatkowe dyżury w szpitalu.
W szkole też nie jest łatwo. Chłopak znalazł się na celowniku...

książek: 217
SkrytaKsiążka | 2017-05-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Georges wprowadza się do bloku na Brooklynie i poznaje Safera - odludka, wielbiciela kawy i jak się okazuje.. szpiega. Chłopak dobrze czuje się w towarzystwie dosyć specyficznej rodziny Safera. Zapomina przy nich o kłopotach: że tata stracił pracę, mama zaczęła brać dodatkowe dyżury w szpitalu i że w szkole jest prześladowany przez dwóch chłopaków. Razem z nowo poznanym przyjacielem, biorą udział w misji szpiegowskiej. Ich zadaniem jest tropienie tajemniczego Iksa.

Książka wbrew pozorom nie jest taka łatwa i prosta, chociaż na pierwszy rzut oka może się taka wydawać. Jest głównie skierowana do młodszych odbiorców, ale zawiera w sobie dużo ważnych wartości, które nadają jej wyrazistego klimatu. To moje drugie spotkanie z twórczością Rebeccy Stead i ta pozycja spodobała mi się bardziej niż jej poprzednia, wydana w Polsce książka - "Całkiem obcy człowiek".

Główny bohater, dwunastoletni Georges jest zagubionym i zamkniętym w sobie chłopcem. Prześladowców stara się ignorować i tłumi w...

książek: 3545

Rebecca Stead to autorka, którą możecie kojarzyć z książki "Całkiem obcy człowiek". Muszę przyznać, że osobiście nie miałam jeszcze okazji jej przeczytać, ale postanowiłam zamiast tego, sięgnąć po jej najnowszą powieść, czyli "Kłamca i szpieg". Decydując się na przeczytanie tej pozycji, nie wiedziałam tak dokładnie czego mogę się po niej spodziewać. Opis sugerował ciekawą lekturę, ale nie do końca wyjaśniał co spotka głównego bohatera. Tak więc książka, którą dzisiaj dla was recenzuję od samego początku była dla mnie ogromną zagadką, ale pomimo tego, nie mogłam doczekać się, aby się z nią zapoznać. Jak wypadło moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Stead? Czy będę miała ochotę na kolejne historie stworzone przez tę autorkę? Zapraszam was do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, z której z pewnością się tego dowiecie.

Kiedy Georges przeprowadza się do bloku na Brooklynie, nie podejrzewa, że czekają na niego tak ekscytujące przygody. Wkrótce poznaje Safera, który...

książek: 6510

Opinia w całości do przeczytania na: http://kaginbooks.blogspot.com/2017/05/100-kamca-i-szpieg-rebecca-staed.html

Przyznaję szczerze, że to było moje pierwsze spotkanie z panią Rebeccą Stead- ale nie wykluczam, że chętnie sięgnę po inne jej książki. I nie, kompletnie nie odstraszyła mnie grubość tej pozycji - wręcz przeciwnie, 200 stron łyknęłam jak przysłowiowy młody pelikan rybkę. I przyznam szczerze, że solidnie się zaskoczyłam. Ale bardzo, bardzo pozytywnie. Co jest prawdą, a co tylko zwykłą grą i paskudnym kłamstwem...?
[...]
Opinia w całości do przeczytania tutaj: http://kaginbooks.blogspot.com/2017/05/100-kamca-i-szpieg-rebecca-staed.html

książek: 2833
Maromira | 2017-05-20
Przeczytana: 20 maja 2017

Dwunastoletni Georges właśnie się przeprowadził do mieszkania, po tym, jak jego ojciec stracił pracę. Nie widuje swojej mamy, która bierze podwójne dyżury w pracy, jego jedyny przyjaciel zaczął mu dokuczać i się z niego wyśmiewać, a w szkole stał się outsiderem. Słowem - nic fajnego.

„Dokładnie wiem, co by powiedział, gdyby tu był. Nie wspomniałby w ogóle o tym, co dziwne – o psach pędzących do tajemniczych drzwi pod schodami ani o wielkim pęku kluczy dzieciaka. Powiedziałby tylko: <<Patrz, Georges! Chłopak w twoim wieku!>>”

Właśnie wtedy poznaje Safera, samozwańczego szpiega, mieszkającego w tym samym bloku, co Georges. Safer tropi tajemniczego sąsiada, niejakiego pana Iks. Wciąga Georgesa do śledztwa, stając się wraz z całą swoją rodziną, opoką i czymś stałym dla zagubionego nastolatka.

„Kłamca i szpieg” to kolejna powieść Rebecci Stead, którą polscy czytelnicy mieli już szansę poznać, dzięki książce „Całkiem inny człowiek”, będącej taką w miarę klasyczną opowieścią spod...

książek: 718
Maja | 2017-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2017

Nastoletni Georges przeprowadził się do bloku na Brooklynie po tym, jak jego tata stracił pracę. Praktycznie nie widuje się z mamą, która by utrzymać rodzinę, bierze podwójne dyżury w pracy. Chłopiec w szkole znalazł się na celowniku rozrabiaki, Dallasa, który nie daje mu żyć. Na szczęście Georges odnajduje sprzymierzeńca. Safera, odludka, wielbiciela kawy i szpiega. Chłopak spędza z nim swój wolny czas i zapomina wtedy o otaczających go problemach. Georges i Safer mają pierwszą misję, muszą śledzić tajemniczego Iksa. Dokąd zaprowadzi ich śledztwo?
Nie wiedziałam, czy nie będę już za stara na czytanie tej książki. Swoje lata już mam i nie nadążam za problemami współczesnych nastolatków. Mimo wszystko postanowiłam poznać Georgesa i przekonać się, dokąd zaprowadzi go śledzenie tajemniczego Iksa. Chciałam też zobaczyć, co ma mi do zaoferowania Rebecca Stead, z której twórczością miałam już okazję się zetknąć.

Georges jest tym typem bohatera, który wzbudza litość. Ma problemy ze...

książek: 517
Katarzyna | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam ♥
Przeczytana: 2017 rok

Trochę pokręcona, ale jakże lekka i prosta lektura, do pochłonięcia niemal za jednym zamachem. Pierwszy raz zetknęłam się z piórem Rebecci Stead i muszę przyznać, że moje początkowe wyobrażenia o typowej przygodowej młodzieżówce szybko wyparowały. Wdarły się bowiem między kolejnymi wierszami nietypowe wątki i motywy, a także problemy bliskie społeczeństwu czy może raczej młodzieży. Z takimi właśnie problemami mierzy się nasz główny bohater - Georges. Nękanie w szkole, przeprowadzka do nowego mieszkania (co wiąże się z opuszczeniem ukochanego pokoju), strata dawnego przyjaciela, utrata pracy ojca i choroba mamy. Jak na dwunastolatka jest to naprawdę ciężkie do udźwignięcia. Brak zrozumienia, brak przyjaznej duszy. Dlatego gdy na horyzoncie pojawia się tajemniczy Safer, który tworzy klub szpiegowski, Georges szybko nawiązuje z nim znajomość. Perspektywa bycia szpiegiem z - jakby się mogło wydawać - profesjonalnie przygotowanym do tego Saferem, jest o tyle silna, że daje się wciągnąć...

książek: 30
juzekxx02 | 2017-05-17
Na półkach: Przeczytane

No i na wstępie zatem rzuca się grubość. Niecałe 200 stron z pewnością nie zniechęci każdego, kto na nią spojrzy, a dzieciom tym bardziej podpasuje ze względu na rozmiar - bo po co najmłodsi czytelnicy mają chłonąć opasłe tomiszcza, skoro mogą sięgnąć po coś takiego?

Lektura okazała się bardzo wciągająca. Brak tutaj wprawdzie szczególnych dynamicznych momentów, jednak sposób kreacji przez autorkę świata opisanego w Kłamcy i Szpiegu, prosty język i postacie sprawiają, że niełatwo będzie się od tej książki oderwać.

Niemniej jednak Georges (główny bohater) jak i inne opisane w książce dzieci nie prezentują wieku adekwatnego do ich inteligencji i przemyśleń. Za mało było w książce takiej typowej ludzkiej automatyki i beztroski, a i dodatkowo jakoś zanika klimat dziecięcego wieku. Oczywiście nie dotyczy to całości książki, lecz kilkunastu sytuacji.

Kłamca i szpieg to książka zdecydowanie lepsza od poprzedniej, choć zupełnie niezależna. Rozdziały może i są krótkie, ale bardziej...

książek: 576
Netula_CK | 2017-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2017

To moja druga przygoda z książką tej autorki. Tym razem Rebecca Stead przeniosła mnie na brooklyńskie blokowisko, gdzie przyszło zamieszkać głównemu bohaterowi powieści. Napis na okładce przekonywał, że na pewno nie przewidzę zakończenia. I wiecie co? Ten, kto to pisał, miał rację.

Przeprowadzka z domu do mieszkania w betonowym molochu nie była marzeniem Georgesa. Kiedy jednak ojciec traci pracę, a matka musi brać dodatkowe dyżury w szpitalu, co odbija się na jej zdrowiu, chłopak rozumie, że nie pora na mówienie o własnych pragnieniach. Zresztą okazuje się, że zmiana lokum ma też swoje plusy. To właśnie tutaj, na osiedlu pełnym wielopiętrowych budynków, Georges poznaje kogoś, kto wprowadza w jego spokojne życie nutę niepewności i adrenaliny. Safer, ekscentryczny nastolatek mieszkający kilka kondygnacji wyżej, jest przekonany, że jeden z mieszkańców bloku jest… tak właściwie nie wiadomo kim, ale na pewno robi coś niezgodnego z prawem, mrocznego i niebezpiecznego. W końcu kto chodzi...

książek: 730

W egzemplarzu, na końcu, znajdują się też fragmenty Całkiem obcy człowiek, ale osobiście nie czytałam, bo nie jestem pozycją zainteresowana.

Styl autorki jest wyjątkowo lekki, ale nie wyróżnia się nadzwyczajnym humorem. To, co mi się w nim spodobało to prostota, z jaką opowiada nam o wszystkim oczyma Georges'a. Bawiło mnie także to, że duża część tej książki skupia się w okół jedzenia - cukierki, pizza, obiady. Autorka zaliczyła jednak jedną wpadkę: otóż na stronie 22 Georges idzie z ojcem na obiad, ma to miejsce przed trzynastą. Po powrocie z tajemniczego spotkania chłopaka, jego tatuś znów mówi, że pora na obiad, a ma to miejsce tego samego dnia, tyle że dziesięć stron później. Mnie sytuacja niezmiernie rozbawiła, ale co kto lubi :)

Nasz narrator, Georges, ma dwanaście lat i cieszę się, że autorka rzeczywiście spogląda na całą sytuację oczami dziecka. Życie bohatera zaczyna się chwiać w posadach - ojciec stracił pracę, mama musiała pójść na podwójne dyżury, czekała ich...

zobacz kolejne z 124 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Nowa książka Jaume Cabré, kolejna część smoliście czarnego kryminalnego cyklu Jakuba Ćwieka „Grimm City”, mistrzowska opowieść z suspensem autorstwa J.C. Oates – to tylko niektóre z książek, które w tym tygodniu ukażą się pod naszym patronatem. Sprawdźcie, jakie tytuły znajdziecie w księgarniach!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd