Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dachołazy

Tłumaczenie: Tomasz Bieroń
Wydawnictwo: Poradnia K
7,55 (22 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
5
7
8
6
4
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rooftoppers
data wydania
ISBN
9788363960889
liczba stron
264
język
polski
dodała
Elfik Book

Wszyscy myślą, że Sophie jest sierotą. Rzeczywiście, nie potwierdzono, aby jakakolwiek kobieta ocalała z wraku, który opuściła Sophie, dryfując w futerale po wiolonczeli przez kanał La Manche. Sophie jednak pamięta widok matki wzywającej pomocy. Jej opiekun mówi, że to niemal niemożliwe, aby jej matka wciąż żyła, jednak „niemal" oznaczało, że taka możliwość istniała. Dlatego kiedy nadszedł...

Wszyscy myślą, że Sophie jest sierotą. Rzeczywiście, nie potwierdzono, aby jakakolwiek kobieta ocalała z wraku, który opuściła Sophie, dryfując w futerale po wiolonczeli przez kanał La Manche. Sophie jednak pamięta widok matki wzywającej pomocy. Jej opiekun mówi, że to niemal niemożliwe, aby jej matka wciąż żyła, jednak „niemal" oznaczało, że taka możliwość istniała. Dlatego kiedy nadszedł list z opieki społecznej, z którego wynikało, że grozi jej sierociniec, Sophie postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Uciekła do Paryża, aby odnaleźć matkę, wyposażona w jedną jedyną wskazówkę - adres lutnika, który wykonał wiolonczelę. Kim są tytułowe dachołazy i czy pomogą jej odnaleźć mamę?

 

źródło opisu: http://sklep.poradniak.pl/kategoria/nowosci/dachol...(?)

źródło okładki: http://sklep.poradniak.pl/kategoria/nowosci/dachol...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (255)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 7376
Anna-mojeksiążki | 2017-10-14
Na półkach: Przeczytane

Dachołazy to mądra i piękna książka dla młodzieży. Pokazuje nam inna stronę życia nastolatków, niełatwą i zupełnie nieoczywistą. Czy wyobrażacie sobie życie na dachu, bez wygód, bez prysznica, kiedy do jedzenia jest tylko to, co się upoluje? Wydaje się nierealne, a jednak niektórzy takie życie wybierają.... Takie życie wybrał Matteo, bohater Dachołazów, woli żyć na dachach niż w sierocińcu. Tu jest wolny i niezależny i właśnie jego poznaje w Paryżu główna bohaterka powieści, Sophie.

Sophie jako niemowlę została znaleziona przez Charlesa, samotnego naukowca, który pokochał ją całym sercem i wychowywał wbrew przeciwnościom. Jednak przyszedł moment, kiedy miała 12 lat i państwo chciało mu ją odebrać. Ani on nie chciał rozstać się z Sophie, ani ona ze swoim opiekunem. Postanowili uciekać, a właściwie wyruszyli na poszukiwanie matki Sophie. Wskazówką była metalowa tabliczka umieszczona w futerale. Dziewczynka bowiem została znaleziona w dryfującym po Kanale La Manche futerale od...

książek: 724
Elfik Book | 2017-09-23

Często zastanawiam się nad tym, o co dokładnie chodzi w życiu. Każdy z nas ma jakiś cel i zażarcie dąży do niego, zapominając często o tym, że żyjemy dokładnie w tej chwili. Lecz co by się działo, jakbyśmy nie myśleli o przyszłości? Nie wierzę, że miałoby to same pozytywne skutki. Zresztą nieraz i nie dwa przekonałam się o tym na własnej skórze. Przyszłość ma wpływ na teraźniejszość, ale tylko wtedy gdy wierzymy w swoją przeszłość, teraźniejszość i właśnie przyszłość. Czy bylibyście w stanie zaufać swojej pamięci i marzeniom w stu procentach?

Sophie jako bardzo małe dziecko przeżyła zatonięcie statku. Udało się jej wyjść cało z katastrofy, tylko dlatego że ktoś włożył ją do futerału na wiolonczelę. Z opresji ratuje ją szalony naukowiec, który dotychczas nigdy nie miał zbyt dużej styczności z dziećmi. Jednak jest on bardzo dobrym człowiekiem i postanawia zapewnić jej dom oraz podarować własne serce. Nie chce oddawać dziewczynki do sierocińca, więc przez lata ukazuje jej własne...

książek: 2979
Maromira | 2017-10-10
Przeczytana: 10 października 2017

Sophie jest sierotą. Wychowywana przez ekscentrycznego naukowca, dorasta, wierząc, że na świecie nie ma ograniczeń. Jest przekonana, że gdzieś tam żyje jej matka, dlatego, gdy surowa pracownica społeczna chce ją zabrać opiekunowi, Sophie postanawia chwycić się ostatniej deski ratunku i uciec do Paryża, by odszukać swoją rodzicielkę.

W podróży towarzyszy jej oczywiście Charles – naukowiec, który znalazł ją, gdy była niemowlęciem i który przygarnął ją pod swój dach. Oboje uciekają do Paryża przed opieką społeczną, nie doceniającą zaangażowania i poświęcenia Charlesa, jakie ten włożył w wychowywanie dziewczynki. Pobyt w obcym mieście ma pomóc im ukryć się przed brytyjską policją, ale przede wszystkim dzięki niemu Sophie ma odnaleźć matkę. W to, że rodzicielka dziewczyny jeszcze żyje, powątpiewają wszyscy, ale jak twierdzi Charles – nigdy nie przekreślaj możliwego.

„Dachołazy” to przede wszystkim powieść o nadziei. Silnej wierze w słuszność swoich przekonań, nawet jeśli wszyscy...

książek: 646
Książkomaniacy | 2017-10-04
Przeczytana: 04 października 2017

ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

Naukowiec Charles Maxim, który przeżył zatonięcie statku, podjął się opieki nad malutką Sophie, która również ocalała, gdyż ktoś włożył ją do futerału na wiolonczelę. Charles był dla niej niczym ojciec. Troskliwy, czuły, dbający o to, by jego przyszywana córka nigdy nie chodziła głodna
i w podartych ubraniach. Jako osobliwy człowiek, zakochany w książkach i nauce przekazywał latami swoją pasję i wychował Sophie na równie osobliwą istotę. List z sierocińca burzy jednak dotychczasowy spokój tej dwójki, gdyż opieka społeczna zawiadamia, że dziewczynce grozi sierociniec. Postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i nie dopuścić do rozłąki, której oboje nie byliby w stanie przeżyć. Rozpoczyna się walka z czasem, której nieodłącznie towarzyszy wiele przygód. Czy Sophie uda się odnaleźć matkę? Kogo pozna dziewczynka i jak bardzo zmieni to jej życie?

Książka Katherine Rundell to pełna ciepła, barwna, a przede wszystkim jakże niezwykła opowieść o dzieciach,...

książek: 1237
vilandra | 2017-11-17

12-letnia Sophie jako niemowlę została znaleziona na środku kanału La Manche w futerale na wiolonczelę, a jej wybawcą został ekscentryczny i optymistyczny naukowiec z Londynu, Charles Maxim, który postanowił przygarnąć ją do siebie i wychować jak własną córkę. Mężczyzna robi wszystko, by dziewczynce niczego nie zabrakło i opiekuje się nią najlepiej, jak potrafi, jednak panna Eliot, surowa pracownica Krajowego Urzędu Opiekuńczego, uważa że nie ma odpowiednich predyspozycji do wychowywania młodej damy, a jego metody budzą zastrzeżenia. Gdy Charles dostaje wiadomość od komisji o pozbawieniu go opieki nad Sophie i zamiarze umieszczenia jej w sierocińcu, oboje postanawiają uciec i wyruszyć do Paryża w poszukiwaniu matki dziewczynki, mimo iż szanse, że przeżyła katastrofę statku są bardzo małe…
„Dachołazy” autorstwa brytyjskiej pisarki, Katherine Rundell, to moje pierwsze spotkanie z jej twórczością i bez wątpienia mogę je zaliczyć do udanych. Zwykle nie sięgam po książki skierowane do...

książek: 2249

Już na początku zapoznawania się z informacjami na temat tej publikacji, wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć. Czułam, że to będzie lektura, której potrzebuję. Nie pomyliłam się. Książka Katherine Rundell to nieoczywista, fascynująca i wyjątkowa historia, którą zapamiętam na długo.

"Dachołazy" to opowieść o Sophie, małej dziewczynce, która ocalała ze statku. Śmierci w tej katastrofie uniknął również naukowiec Charles Maxim. Mężczyzna podjął się opieki nad dzieckiem. W związku z tym, że nie potwierdzono by jakakolwiek kobieta ocalała z katastrofy, Sophie została uznana za sierotę. Dziewczynka jednak w to nie wierzy. Od dziecka uczona by "nigdy nie przekreślać możliwego" nie przestaje mieć nadziei na odnalezienie swojej matki. Życie dziecka zmienia swój bieg w momencie gdy jej opiekun otrzymuje list z pomocy społecznej, nakazujący przeniesienie dziewczynki do sierocińca. Oboje wyruszają do Paryża, odszukać matkę dziewczynki. Czy im się to uda? I jaki w tym udział będą mieli tytułowe...

książek: 526
toukie | 2017-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2017

Powieść młodej pisarki rozgrzewająca serca czytelników - tych młodszych, jak i starszych. Dachołazy to pierwsza książka autorstwa Katherine Rundell, jaka za niedługo zagości na polskim rynku wydawniczym. Z kolei za granicą autorka wydała bardzo dużo książek i zyskała całkiem sporą popularność. Jej powieści głównie skierowane są do młodszych czytelników - dzieci, młodzieży. Jednakże sens płynący z treści również trafia i do tych starszych.

25 października 2017 roku na półkach polskich księgarń będzie można znaleźć Dachołazy - z kolei ja już dzisiaj przybliżę Wam o czym ta powieść jest i czy warto ją przeczytać.

Wszyscy myślą, że Sophie jest sierotą. Rzeczywiście, nie potwierdzono, aby jakakolwiek kobieta ocalała z wraku, który opuściła Sophie, dryfując w futerale po wiolonczeli przez kanał La Manche. Sophie jednak pamięta widok matki wzywającej pomocy. Jej opiekun mówi, że to niemal niemożliwe, aby jej matka wciąż żyła, jednak „niemal" oznaczało, że taka możliwość istniała....

książek: 3855

"Dachołazy" to powieść, która urzekła mnie swoją okładką, od której po prostu nie mogłam oderwać wzroku. Prawda, że jest śliczna? Choć książka ma polską premierę dopiero pod koniec października, dzięki uprzejmości wydawnictwa Poradnia K jestem już po jej lekturze. Teraz mogę podzielić się z wami moją opinią na temat tej pozycji. Jeśli zastanawiacie się czy warto sięgnąć po "Dachołazy" - jesteście we właściwym miejscu! Zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, w której z pewnością znajdziecie odpowiedzi na wszelkie nurtujące was pytania.

Sophie jest sierotą. Dziewczynka przeżyła zatonięcie statku i została znaleziona w futerale na wiolonczelę, pływającym w kanale La Manche po katastrofie statku. Dzieckiem zaopiekował się Charles, naukowiec, którego metody wychowawcze są co najmniej dziwne. Pomimo jego oddania i więzi jaką udało mu się stworzyć z dziewczynką, surowa opiekunka społeczna chce mu odebrać Sophie i umieścić ją w sierocińcu. Wierząc, że jej mama żyje, Sophie...

książek: 526
Wielbicielka-książek | 2017-11-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Cudowna, oryginalna i niezwykle klimatyczna okładka, niesamowicie intrygujący i zagadkowy tytuł oraz poruszający i wyzwalający emocje opis fabularny sprawiły, że zapragnęłam sięgnąć po najnowszą powieść Katherine Rundell. Przyznaję, że miałam względem tejże prozy ogromne oczekiwania, które były z pewnością uzasadnione, co wynikało z faktu, iż twórczość autorki była wielokrotnie doceniana i nagradzana. Spodziewałam się zatem angażującej, ciepłej, fascynującej, porywającej, pięknie napisanej, nieszablonowej i świeżej historii. Jednak prawdę mówiąc otrzymałam znacznie więcej...

Katherine Rundell spędziła dzieciństwo w Afryce i Europie. Po obronie doktoratu została wykładowcą college'u All Souls w Oxfordzie, ale przede wszystkim stała się pisarką na pełen etat. Za swoją twórczość otrzymała wiele nagród i wyróżnień. Nocami wspina się na dachy starych budynków. (źródło: okładka książki)

W kanale La Manche dochodzi do katastrofy statku. Naukowiec, Charles, dostrzega unoszący się na...

książek: 841
AnnieK | 2017-09-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2017
Przeczytana: 27 września 2017

Po przeczytaniu opisu książki ,,Dachołazy" byłam bardzo jej ciekawa. Z jednej strony na okładce widnieje napis, iż otrzymała ona nagrodę w kategorii literatura dziecięca, a z drugiej opis nie do końca brzmiał dla mnie, jak książka dla dzieci. Zaciekawiona tym zaczęłam ją czytać.

Bardzo szybko przekonałam się, że jest to pozycja równie dobra dla młodszych, jak i starszych czytelników. Bohaterowie w młodszym wieki oraz zastosowanie prostego języka na pewno pozwoli mniejszym miłośnikom książki na przywiązanie się do tej lektury. Ci więksi mogą pokusić się na wciągającą historię oraz relaks, jaki można doznać czytając tę książkę, gdyż jest to typowa pozycja niewymagająca zbytniego wysilania szarych komórek. Po prostu się ją czyta i rozkoszuje chwilą zapomnienia oraz przeniesienia do innego świata.

Muszę przyznać, że na początku w ogóle nie rozumiałam tytułu książki. Miałam chyba jakieś kompletne zaćmienie mózgu, bo do głowy nie przyszły mi żadne skojarzenia. W momencie, gdy...

zobacz kolejne z 245 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nowy numer magazynu „Książki. Magazyn do czytania”

21 listopada do kiosków trafi ostatni numer kwartalnika „Książki. Magazyn do czytania”. Ukazało się 27 wydań zwykłych i 3 wakacyjne - redakcja uznała, że najwyższy czas na zmiany. Od 2018 roku - magazyn będzie ukazywał się w formie dwumiesięcznika. Zanim to jednak nastąpi sprawdźcie, co ciekawego znajdziecie w tym numerze.


więcej
Patronaty tygodnia

Rozpoczął się listopad, a jesień zadomowiła się na dobre. Wieczory pod kocykiem i z gorącą herbatą umili wam nasza cotygodniowa lista patronatów. Z nowymi powieściami wracają Remigiusz Mróz i Zygmunt Miłoszewski, więc emocji na pewno nie zabraknie! A jeśli szukacie czegoś na osłodzenie paskudnej pogody, to polecamy „Pudełko z marzeniami” duetu Witkiewicz-Rogoziński.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd