Dachołazy

Tłumaczenie: Tomasz Bieroń
Wydawnictwo: Poradnia K
7,4 (154 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
16
8
38
7
50
6
22
5
8
4
5
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rooftoppers
data wydania
ISBN
9788363960889
liczba stron
264
język
polski
dodała
Elfik Book

Wszyscy myślą, że Sophie jest sierotą. Rzeczywiście, nie potwierdzono, aby jakakolwiek kobieta ocalała z wraku, który opuściła Sophie, dryfując w futerale po wiolonczeli przez kanał La Manche. Sophie jednak pamięta widok matki wzywającej pomocy. Jej opiekun mówi, że to niemal niemożliwe, aby jej matka wciąż żyła, jednak „niemal" oznaczało, że taka możliwość istniała. Dlatego kiedy nadszedł...

Wszyscy myślą, że Sophie jest sierotą. Rzeczywiście, nie potwierdzono, aby jakakolwiek kobieta ocalała z wraku, który opuściła Sophie, dryfując w futerale po wiolonczeli przez kanał La Manche. Sophie jednak pamięta widok matki wzywającej pomocy. Jej opiekun mówi, że to niemal niemożliwe, aby jej matka wciąż żyła, jednak „niemal" oznaczało, że taka możliwość istniała. Dlatego kiedy nadszedł list z opieki społecznej, z którego wynikało, że grozi jej sierociniec, Sophie postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Uciekła do Paryża, aby odnaleźć matkę, wyposażona w jedną jedyną wskazówkę - adres lutnika, który wykonał wiolonczelę. Kim są tytułowe dachołazy i czy pomogą jej odnaleźć mamę?

 

źródło opisu: http://sklep.poradniak.pl/kategoria/nowosci/dachol...(?)

źródło okładki: http://sklep.poradniak.pl/kategoria/nowosci/dachol...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
ookami książek: 552

Ganiając po paryskich dachach

Literatura dziecięca i młodzieżowa bardzo często pada ofiarą uprzedzeń. Chociaż wielu autorów zdążyło już obalić mit na temat braku wartości, przesłania czy realizmu w opowieściach skierowanych do młodszych czytelników, wciąż popularne jest szufladkowanie tej literatury jako mało ambitnej czy pozbawionej głębi. Cieszę się, że w moje ręce znowu trafiła powieść, która z całą stanowczością wręcz krzyczy przeciwko tej tezie.

Główną bohaterką „Dachołazów” jest Sophie, którą poznajemy jeszcze jako niemowlę. Wyłowiona z morza, przygarnięta przez ekscentrycznego naukowca Charlesa, zdecydowanie nie przypomina innych dziewczynek. Nie posiada szczegółowej wiedzy na temat manier, etykiety czy odpowiedniego ubioru, za to z rozbrajającą, jednocześnie dziecięcą i niezwykle dojrzałą trzeźwością umysłu potrafi zrozumieć to, co w życiu jest najważniejsze. Jednak nie wszyscy potrafią docenić otwartość rozumowania i liberalne poglądy jej opiekuna, w związku z czym Sophie wraz z Charlesem będą musieli uciekać z Londynu do Paryża. Tam przed dziewczynką otworzy się zupełnie nowy świat - wysoko ponad ziemią i ulicami, znacznie bliżej nieba i wolności.

Nie dajcie się zwieść! Ta pozornie baśniowa historia osnuta wokół pewnego futerału na wiolonczelę, małej dziewczynki i chłopca wspinającego się po dachach kryje w sobie znacznie więcej niż tylko to, co widoczne na pierwszy rzut oka. Oczywiście warstwa fabularna rzeczywiście skierowana jest głównie do dzieci i uważam, że te będą nią zachwycone....

Literatura dziecięca i młodzieżowa bardzo często pada ofiarą uprzedzeń. Chociaż wielu autorów zdążyło już obalić mit na temat braku wartości, przesłania czy realizmu w opowieściach skierowanych do młodszych czytelników, wciąż popularne jest szufladkowanie tej literatury jako mało ambitnej czy pozbawionej głębi. Cieszę się, że w moje ręce znowu trafiła powieść, która z całą stanowczością wręcz krzyczy przeciwko tej tezie.

Główną bohaterką „Dachołazów” jest Sophie, którą poznajemy jeszcze jako niemowlę. Wyłowiona z morza, przygarnięta przez ekscentrycznego naukowca Charlesa, zdecydowanie nie przypomina innych dziewczynek. Nie posiada szczegółowej wiedzy na temat manier, etykiety czy odpowiedniego ubioru, za to z rozbrajającą, jednocześnie dziecięcą i niezwykle dojrzałą trzeźwością umysłu potrafi zrozumieć to, co w życiu jest najważniejsze. Jednak nie wszyscy potrafią docenić otwartość rozumowania i liberalne poglądy jej opiekuna, w związku z czym Sophie wraz z Charlesem będą musieli uciekać z Londynu do Paryża. Tam przed dziewczynką otworzy się zupełnie nowy świat - wysoko ponad ziemią i ulicami, znacznie bliżej nieba i wolności.

Nie dajcie się zwieść! Ta pozornie baśniowa historia osnuta wokół pewnego futerału na wiolonczelę, małej dziewczynki i chłopca wspinającego się po dachach kryje w sobie znacznie więcej niż tylko to, co widoczne na pierwszy rzut oka. Oczywiście warstwa fabularna rzeczywiście skierowana jest głównie do dzieci i uważam, że te będą nią zachwycone. Autorka czaruje słowem; od początku stylizuje swoją opowieść na gawędę, i chociaż opisywane przez nią wydarzenia są raczej prozaiczne, to plastyczny język i wrażliwość pisarki nadają im znamiona magicznych. Ponadto historia obfituje też w momenty smutne i tragicznie, takie jak śmierć bliskiej osoby, nietolerancja czy odrzucenie, ale Katherine Rundell przedstawia je z ogromnym wyczuciem i lekkością, dzięki czemu młody czytelnik nie poczuje się nimi przytłoczony, ale raczej się z nimi oswoi. Akcja płynie wartkim strumieniem, dlatego trudno będzie się również znudzić.

Z drugiej strony, patrzenie na „Dachołazy” jedynie jako na opowiastki dla dzieci mija się z celem. Bieganina po paryskich dachach jest w rzeczywistości tylko przykrywką, pod którą kryje się drugie dno, prawdziwe sedno tej powieści - powieści o tym, jak ważne jest bycie sobą, jakkolwiek banalnie to brzmi, i pozostawanie wiernym własnym zasadom. O tym, co tak naprawdę liczy się w życiu; o wartościach trwalszych niż ubranie, pieniądze czy nawet etykieta narzucona przez społeczeństwo. O tym, że każdy z nas ma prawo do podążania własną ścieżką. O tym, by nigdy nie przekreślać niemożliwego.

W trakcie lektury niektórzy mogą mieć pewne wątpliwości co do grupy wiekowej, dla której przeznaczona jest powieść Katherine Rundell. Oczywiście, książka idealnie wpasuje się w gusta młodego człowieka, a jednocześnie cała głębia jej treści jeszcze lepiej trafi do dorosłych. I tu chyba kryje się ta szczególna magia, jaką autorka zaklęła pomiędzy stronami - otóż prawdziwą wartość powieści dziecięcej powinno się oceniać właśnie po tym, jak może odebrać ją starszy, dojrzalszy czytelnik - wszak „dziecko to także człowiek, tyle że jeszcze mały”. A „Dachołazy” odbiera się fenomenalnie. Książka okaże się zajmującą lekturą dla młodszych i starszych marzycieli i buntowników. Jest także zbiorem ważnych, życiowych lekcji - jak również możliwością spojrzenia na siebie i otaczający nas świat oczami małego dziecka, które każdy z nas ma gdzieś tam w sobie.

Karolina Antczak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (596)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 840
Nina | 2018-02-15
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 15 lutego 2018

Kolejna książka z półki dla młodzieży, którą stała się jedną z moich ulubionych. Nie jestem zaskoczona, że autorka zdobyła kilka nagród za swoją twórczość. KATHERINE RUNDELL stworzyła cudowny świat. Nierealny, a jednak wydający się tak prawdziwy. Dachołazy to opowieść nie tylko dla dzieciaków, to opowieść dla nas, dużych dzieci również. To przede wszystkim opowieść o nadziei, tej, która pozwala przezwyciężyć przeciwności losu i wbrew wszystkiemu i wszystkim dążyć do celu. W tym przypadku celem jest odnalezienie matki. Matki, o której wszyscy mówią, że nie żyje. Sophie jednak wie lepiej, Sophie pamięta, chociaż nikt jej nie wierzy. Jedynie Charles, bardzo ekscentryczny opiekun, dodaje je wiary, siły i pewności siebie. No i jeszcze Dachołazy, ale o tym przeczytajcie już sami :)

książek: 1896
Monka | 2018-01-27
Przeczytana: 25 stycznia 2018

Po lekturze "Dachołazów" mam tylko jedno marzenie - chciałabym więcej tego typu książek :-) Jestem tą publikacją oczarowana. Nie dziwi mnie, że otrzymała aż tyle nagród i wyróżnień. Cieszę się, że stoi u mnie na półce w biblioteczce i czeka aż moja A. podrośnie. Myślę, że to lektura obowiązkowa dla każdego dzieciaka. Piękna, baśniowa, mądra, ciekawa i wzruszająca. Pełna dynamicznych zwrotów akcji, interesujących bohaterów i fantastycznych przygód. Jednym słowem rewelacyjna :-) Idealnie wyważona, prawdziwa, odkrywcza, no i to bajeczne zakończenie ... Główną bohaterką "Dachołazów" jest Sophie. Jako niemowlę przeżyła katastrofę statku i została znaleziona w futerale po wiolonczeli przez ekscentrycznego naukowca. Od tego momentu ich drogi życiowe łączą się na dobre i złe. Charles w sposób oddany, ale i nietuzinkowy zajmuje się dziewczynką. Mimo jego starań i wielkiej ojcowskiej miłości zasadnicza opiekunka próbuje mu odebrać Sophie i umieścić ją w sierocińcu. Oboje nie chcą się na to...

książek: 1522
WielkaRecka | 2018-06-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 12 czerwca 2018

: Gdybym miała jednym słowem opisać tę książkę byłoby to słowo ,, Lizak". Tak jak on jest wielobarwna pod względem emocjonalnym. Radość ściga się ze smutkiem. Strach i zachwyt kłócą się kto wygra ? Jest zaskakująca i uniwersalna, bowiem zasmakuje każdemu ,czy młodemu, czy staremu. Jest piękna i nietuzinkowa. Bohaterowie są znakomicie wykreowani i powiem Ci, że zauroczą każdego z kim się spotkają. Powieść ta jest napisana językiem pięknym lecz lekkim. Znajdziesz tutaj wiele wspaniałych, złotych, a przede wszystkim mądrych myśli. Fabuła wciągnie Cię od pierwszego aż do ostatniego rozdziału. Będziesz kibicować Sophie do końca w jej misji. Autorka sprawnie wplotła w historię takie problemy jak bezdomność, rodzic samotnie wychowujący dziecko czy stereotypy. Książka posiada przepiękny morał: Nigdy nie przekreślaj możliwego. Pokazując przy tym, że nadzieja i wiara potrafią czynić cuda. I na koniec jeszcze dodam tylko jedno ,,Mały Książę" może się zacząć bać, bo nadchodzą ,,Dachołazy"...

książek: 1989
Kasia | 2018-08-28
Przeczytana: 28 sierpnia 2018

Po lekturze "Odkrywcy" oraz po wielu waszych pozytywnych recenzjach postanowiłam i ja sięgnąć po "Dachołazy" - wcześniejszą powieść Katherine Rundell. I właściwie już od pierwszych stron książka wciągnęła mnie w swój wyjątkowy świat. A jest on pełen magii, tajemniczości i ciepła. Wspaniale było mi w nim, przynajmniej przez tą chwilkę podczas czytania!

"Dachołazy" rozpoczyna się znalezieniem porzuconego niemowlęcia. Jest nim dziewczynka Sophia, która została znaleziona w futerale na wiolonczelę. Dziecko znalazł Charles - ekscentryczny naukowiec i od razu stał się jej tymczasowym opiekunem. Oboje bardzo się polubili i zaprzyjaźnili. Pewnego dnia jednak okazuje się, że opieka społeczna postanawia odebrać dziewczynkę i umieścić ją w sierocińcu. Dla Charlesa i Sophie to szok, oboje nie mogą się z tym pogodzić i nie wyobrażają sobie życia bez siebie. Podejmują więc odważną decyzję o podróży do Francji, do Paryża w poszukiwaniu matki dziewczynki. Inspiracją do tej szalonej wyprawy staje...

książek: 7515
Anna-mojeksiążki | 2017-10-14
Na półkach: Przeczytane

Dachołazy to mądra i piękna książka dla młodzieży. Pokazuje nam inna stronę życia nastolatków, niełatwą i zupełnie nieoczywistą. Czy wyobrażacie sobie życie na dachu, bez wygód, bez prysznica, kiedy do jedzenia jest tylko to, co się upoluje? Wydaje się nierealne, a jednak niektórzy takie życie wybierają.... Takie życie wybrał Matteo, bohater Dachołazów, woli żyć na dachach niż w sierocińcu. Tu jest wolny i niezależny i właśnie jego poznaje w Paryżu główna bohaterka powieści, Sophie.

Sophie jako niemowlę została znaleziona przez Charlesa, samotnego naukowca, który pokochał ją całym sercem i wychowywał wbrew przeciwnościom. Jednak przyszedł moment, kiedy miała 12 lat i państwo chciało mu ją odebrać. Ani on nie chciał rozstać się z Sophie, ani ona ze swoim opiekunem. Postanowili uciekać, a właściwie wyruszyli na poszukiwanie matki Sophie. Wskazówką była metalowa tabliczka umieszczona w futerale. Dziewczynka bowiem została znaleziona w dryfującym po Kanale La Manche futerale od...

książek: 1486
teresai | 2018-03-17
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2018

Tytułowe Dachołazy to dzieci, które wybrały wolność.
A główna bohaterka Sophie to dziewczynka, która wierzy, w to co niemożliwe.
Mądra i pięknie napisana książka dla dzieci i dorosłych.
Tych wrażliwych, ceniących sobie wolność, nadzieję, muzykę, niebo, paryskie dachy i chodzenie w spodniach z kieszeniami :-).

książek: 3159
Maromira | 2017-10-10
Przeczytana: 10 października 2017

Sophie jest sierotą. Wychowywana przez ekscentrycznego naukowca, dorasta, wierząc, że na świecie nie ma ograniczeń. Jest przekonana, że gdzieś tam żyje jej matka, dlatego, gdy surowa pracownica społeczna chce ją zabrać opiekunowi, Sophie postanawia chwycić się ostatniej deski ratunku i uciec do Paryża, by odszukać swoją rodzicielkę.

W podróży towarzyszy jej oczywiście Charles – naukowiec, który znalazł ją, gdy była niemowlęciem i który przygarnął ją pod swój dach. Oboje uciekają do Paryża przed opieką społeczną, nie doceniającą zaangażowania i poświęcenia Charlesa, jakie ten włożył w wychowywanie dziewczynki. Pobyt w obcym mieście ma pomóc im ukryć się przed brytyjską policją, ale przede wszystkim dzięki niemu Sophie ma odnaleźć matkę. W to, że rodzicielka dziewczyny jeszcze żyje, powątpiewają wszyscy, ale jak twierdzi Charles – nigdy nie przekreślaj możliwego.

„Dachołazy” to przede wszystkim powieść o nadziei. Silnej wierze w słuszność swoich przekonań, nawet jeśli wszyscy...

książek: 124
Dominika Ziętara | 2018-10-15
Przeczytana: 15 października 2018

www.zaczytana-na-zaboj.pl

Książka dedykowana dzieciom i młodzieży we mnie zbudziła niemałą ciekawość. Historia nie tylko o nadziei, miłości, ale także o odwadze i uporze. Piękna, emocjonująca i z wartością - taka jest ta książka.

FABUŁA:
Sophie od zawsze uważana jest za sierotę, przecież niemożliwym jest aby ktokolwiek ocalał z wraku statku. Dziewczynka cudem przeżyła katastrofę w futerale po wiolonczeli. Sophie po przepłynięciu kanału La Manche zostaje znaleziona przez naukowca - Charlsa. Mężczyzna wychowuje dziewczynkę od kiedy była niemowlęciem, niestety pewnego dnia los chce ich rozłączyć. Wszystko zmienia list od opieki społecznej, która grozi dziewczynce zabraniem jej do sierocińca. Sophie mając chociaż minimalną nadzieję na to, że matka może żyć postanawia uciec do Paryża. Wie tylko jaki jest adres lutnika, który wykonał futerał na instrument w którym została znaleziona. Postanawia ruszyć w pogoni za swoją mamą, marzeniami i miłością. Nie pozostanie tym razem sama, w...

książek: 820
Elfik Book | 2017-09-23

Często zastanawiam się nad tym, o co dokładnie chodzi w życiu. Każdy z nas ma jakiś cel i zażarcie dąży do niego, zapominając często o tym, że żyjemy dokładnie w tej chwili. Lecz co by się działo, jakbyśmy nie myśleli o przyszłości? Nie wierzę, że miałoby to same pozytywne skutki. Zresztą nieraz i nie dwa przekonałam się o tym na własnej skórze. Przyszłość ma wpływ na teraźniejszość, ale tylko wtedy gdy wierzymy w swoją przeszłość, teraźniejszość i właśnie przyszłość. Czy bylibyście w stanie zaufać swojej pamięci i marzeniom w stu procentach?

Sophie jako bardzo małe dziecko przeżyła zatonięcie statku. Udało się jej wyjść cało z katastrofy, tylko dlatego że ktoś włożył ją do futerału na wiolonczelę. Z opresji ratuje ją szalony naukowiec, który dotychczas nigdy nie miał zbyt dużej styczności z dziećmi. Jednak jest on bardzo dobrym człowiekiem i postanawia zapewnić jej dom oraz podarować własne serce. Nie chce oddawać dziewczynki do sierocińca, więc przez lata ukazuje jej własne...

książek: 1019
marysienkap | 2018-03-20
Na półkach: 2018, Przeczytane, E-book
Przeczytana: 20 marca 2018

Dawno nie czytałam książek z kategorii "literatura dziecięca". Fajnie wrócić wspomnieniami do lat dziecinnych i czytając wyobrażać sobie, że się ma dwanaście lat i z zapartym tchem śledzi przygody Sophie :)
Bardzo przyjemna lektura zarówno dla dorosłych jak i dla starszych dzieci. Polecam.

zobacz kolejne z 586 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Każdy człowiek na ziemi jest odkrywcą

W połowie marca ukazała się nakładem wydawnictwa Poradnia K. najnowsza powieść znanej już w Polsce za sprawą „Dachołazów” Katherine Rundell. „Odkrywca” to wielokrotnie nagradzana opowieść o przygodach czwórki dzieci w Puszczy Amazońskiej.


więcej
Wywiad z Katherine Rundell

14 marca, nakładem Poradni K, ukazuje się książka Katherine Rundell zatytułowana „Odkrywca", to druga, po „Dachołazach", powieść tej autorki, która zostanie wydana w naszym kraju. Z pisarką rozmawiam o dzieciach, ekologii, chodzeniu po dachach i jedzeniu pająków.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd