Psiego najlepszego. Był sobie pies na święta

Tłumaczenie: Edyta Świerczyńska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
7,29 (719 ocen i 217 opinii) Zobacz oceny
10
91
9
58
8
162
7
202
6
121
5
52
4
17
3
11
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dogs of Christmas
data wydania
ISBN
9788365740779
liczba stron
296
język
polski

Najnowsza powieść autora bestsellerowej książki „Był sobie pies” Josh Michaels z oburzeniem odkrywa, że sąsiad podrzucił mu pod drzwi ciężarną suczkę Lucy. Nie może jednak oprzeć się uroczemu spojrzeniu brązowych ślepi i chociaż nigdy nie miał zwierzęcia domowego, postanawia przygarnąć psiaka. Kiedy na świat przychodzi pięć niesfornych szczeniaczków, Josh zgłasza się po pomoc do lokalnego...

Najnowsza powieść autora bestsellerowej książki „Był sobie pies”

Josh Michaels z oburzeniem odkrywa, że sąsiad podrzucił mu pod drzwi ciężarną suczkę Lucy. Nie może jednak oprzeć się uroczemu spojrzeniu brązowych ślepi i chociaż nigdy nie miał zwierzęcia domowego, postanawia przygarnąć psiaka.

Kiedy na świat przychodzi pięć niesfornych szczeniaczków, Josh zgłasza się po pomoc do lokalnego schroniska. Tam poznaje uroczą i kochającą zwierzęta Kerri, która z zapałem uczy go, jak dbać o psią rodzinkę. Wspólnie przygotowują szczeniaki do adopcji w ramach świątecznego programu szukania nowych domów psiakom ze schroniska.

Wraz z upływem czasu Josh zaczyna darzyć dziewczynę coraz cieplejszym uczuciem. Im bardziej zakochuje się w Kerri, tym bardziej przywiązuje się do futrzaków, które wniosły w jego życie mnóstwo miłości.
Kiedy zbliżają się święta i nieuchronny termin oddania szczeniaków, Josh zastanawia się, czy będzie w stanie bez nich żyć.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/psiego-najlepszego/

źródło okładki: http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/psiego-najlepszego/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 563
tygrysica | 2017-11-09
Przeczytana: 29 października 2017

Josh nieoczekiwanie pewnego dnia na progu swojego domu znajduje porzuconą suczkę. Mężczyzna nie potrafi oprzeć się jej ufnemu spojrzeniu, dlatego postanawia ją przygarnąć i zaopiekować się najlepiej jak potrafi. Wkrótce jednak okazuje się, że suczka jest w zaawansowanej ciąży. Kiedy na świat przychodzi pięć niesfornych szczeniaczków przerażony Josh postanawia poszukać pomocy w okolicznym schronisku, gdzie poznaje uroczą Kerri.

„Dlaczego nikt nigdy mu o tym nie powiedział? Dlaczego nikt nie powiedział mu, jak to jest mieć psa? Że dzięki temu każda chwila staję się ważniejsza, że w jakiś tajemniczy sposób można czerpać z każdego dnia to co najlepsze?”

Jako dumna posiadaczka czworonogiego przyjaciela z ręką na sercu mogę przyznać, że „Psiego najlepszego” to jedna ze wspanialszych historii jakie miałam okazję przeczytać. Zauroczyła mnie już sama okłada, ale to dopiero zawartość sprawiła, że zakochałam się w tej historii bez pamięci. Ale czy mogło być inaczej? W końcu sposób w jaki Josh opiekował się swoją psią rodzinką był niezwykle uroczy. A to jak rozmawiał oraz bawił się ze szczeniaczkami rozczulało mnie niesamowicie.

Jeśli chodzi natomiast o samych bohaterów to nie wiem do końca czemu, ale nie polubiłam w ogóle Kerri. Co prawda ta dziewczyna zachowywała się przez większość czasu dojrzale i odpowiedzialnie, ale bywały momenty, że miała zagrania niczym mała dziewczynka. Nie spodobały mi się zwłaszcza niektóre jej zachowanie względem Josha, którego w przeciwieństwie to Kerri polubiłam od pierwszej strony. Ta jego nieporadność oraz roztrzepanie miały w sobie coś takiego, że człowiek od razu uśmiechał się na samą myśl o tym. A Lucy i szczeniaczki? Chyba nie muszę mówić jak cudowne były.

„W pudełku poruszyło się następne szczenię. I następne. Nie wahając się ani chwili, Josh włożył je sobie pod sweter, przyciskając do gołej skóry. Czuł, jakby dotykał małych śnieżynek.”

W. Bruce Cameron w tej książce we wspaniały sposób pokazuje jak wiele radości i miłości wprowadzają do naszego życia zwierzęta. Historia Josha, Lucy i szczeniaczków bawi, wzrusza oraz daje naprawdę wiele do myślenia. Tutaj każdy miłośnik zwierząt znajdzie coś dla siebie. Więc jeśli ciągle zastanawiacie się czy sięgnąć po „Psiego najlepszego…” to śmiało możecie przestać. Drugiej tak rozczulające historii, która nauczy Was miłości do zwierząt na pewno prędko nie znajdziecie. Ta książka to idealny prezent na święta, dlatego dziś gorąco ją Wam polecam, a sama biegnę pobawić się z moim psiakiem.

Aleksandra
Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Psiego najlepszego…” autorstwa W.B. Cameron.

Szukaj mnie na:
http://tygrysica.tumblr.com/
https://www.instagram.com/tygrysicaa/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czerwona Królowa

Jak na książkę roku 2015 serwisu "Lubmy czytać" to ta powieść wypada słabo, słabiutko. Miałam ochotę na coś lżejszego i niestety fabuła jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd