Młot na czarownice

Wydawnictwo: Graf_ika, Graf-ika Iwona Knechta
6,53 (435 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
26
8
63
7
128
6
109
5
51
4
16
3
9
2
4
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365602039
liczba stron
512
kategoria
historia
język
polski
dodał
Graf_ika

Reprint oryginału "Młot na czarownice", łaciński tytuł "Malleus Maleficarum", dzieło napisane przez Heinricha Krammera i Jacoba Sprengera. Pierwsze wydanie drukiem w 1486 r. w Kolonii. Jedno z najważniejszych dzieł na temat czarów i demonologii, w którym autorzy połączyli dawne wierzenia ludowe związane z czarną magią z kościelnym dogmatem herezji. Książka została nazwana podręcznikiem dla...

Reprint oryginału "Młot na czarownice", łaciński tytuł "Malleus Maleficarum", dzieło napisane przez Heinricha Krammera i Jacoba Sprengera. Pierwsze wydanie drukiem w 1486 r. w Kolonii. Jedno z najważniejszych dzieł na temat czarów i demonologii, w którym autorzy połączyli dawne wierzenia ludowe związane z czarną magią z kościelnym dogmatem herezji. Książka została nazwana podręcznikiem dla łowców czarownic. Doczekała się wielu wznowień. Przetłumaczona została na język francuski, włoski, angielski i polski (wybrane rozdziały w 1614 r. przez S. Ząbkowica).

 

źródło opisu: sklep.graf-ika.pl

źródło okładki: sklep.graf-ika.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 10
Vester | 2018-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2018

O mamo! Jak czytam te opinie, to płakać się chce. Zamiast podniecać się archaizmami, poczytajcie książki typu "Inkwizycja hiszpańska" Kamena, które totalnie weryfikują mit inkwizycji. Dane naukowe są bezlitosne, a ta książka to po tylko pocztówka z dawnych czasów. Po drugie, zastanawia mnie to masowe drwienie ze średniowiecznego Kościoła - jakby wszystko inne w średniowieczu było wspaniałe. Wtedy wszystko było na innym etapie rozwoju intelektualnego, a Kościół był jedynie dzieckiem swoich czasów. Jak królowie wyrzynali wioski w pień, to dziś się podniecamy - bo byli odważni i scalali królestwa. Ale jak Kościół wysyłał na szafot heretyka to źle. A tym czasem i Król, i Kościół walczyli o byt i swoją przyszłość. Daję 5 gwiazdek, bo to mimo wszystko wizytówka swoich czasów. Ale jako źródło faktów - to makulatura. [w sumie to polecam fanom Warhammera]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miłość na pograniczu

Główna bohaterka jak kobieta swoich czasów jest posłuszna tradycjom i rodzinie. Duma i honor to dla niej wszystko. Jak na tamte czasy jest kobietą wyk...

zgłoś błąd zgłoś błąd