Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sługa Boży

Cykl: Cykl Inkwizytorski (tom 7)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,19 (5294 ocen i 234 opinie) Zobacz oceny
10
380
9
675
8
1 072
7
1 708
6
820
5
403
4
85
3
99
2
19
1
33
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89011-14-X
liczba stron
280
słowa kluczowe
Mordimer Madderdin, inkwizycja
język
polski
dodał
corrum

Inne wydania

Oto świat, w którym Chrystus zszedł z Krzyża i objął władzę nad ludzkością. Świat tortur, stosów i prześladowań.
Czuwa nad tym, by Twoja wiara była czysta. Strzeże Twych myśli przed zgorszeniem. Śledzi Twe uczynki, abyś nie zgrzeszył. A jeśli przyjdzie taka potrzeba, ofiaruje Ci bolesną rozkosz stosu. To on – Inkwizytor Jego Ekscelencji Biskupa. Miecz w ręku Pana i sługa Aniołów.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Fabryka Słów, 2003

książek: 1784
Silaqui | 2011-01-12
Przeczytana: 11 stycznia 2011

Do tej książki podchodziłam z dużą dozą niepewności, gdyż słyszałam wiele różnych opinii na temat Mordimera. Jedni go kochają, inni nienawidzą. I jedno, i drugie jestem w stanie zrozumieć. Jako postać jest on niewątpliwie bardzo ciekawie skonstruowany. POczucie humoru plus ogromna dawka ironni, znaki rozpoznawcze twórczości Piekary, w książce o Inkwizytorze wiodą prym. Mordimer to największy ...(i tu powinno być niewybredne słowo, określające stopień aspołeczności i specyficznie pojętej moralności bohatera. Słowo zaczynające się na "s", a kończące na "n")... z jakim miałam do czynienia w literaturze fantasy. I to czyni go jeszcze ciekawszym, gdyż czasem trzeba odpocząć od bohaterskich rycerzy i rycerskich bohaterów. Świat przedstawiony w "Słudze Bożym" jest dopracowany, i tak zepsuty, że zaczynamy rozumieć potrzebę istnienia instytucjii Inwizytorium.
Jednym słowem - książką jestem zachwycona, i już sięgam po następną cześć przygód "waszego uniżonego sługi".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mleko i miód

Nie czytajcie tej "poezji"! Ostrzegam, zrobiłem to za Was i musiałem iść do apteki, by kupić jakieś sztuczne łzy czy coś w tym stylu. Dram...

zgłoś błąd zgłoś błąd