Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierwszy raz

Tłumaczenie: Małgorzata Żbikowska
Wydawnictwo: Książnica
7,53 (341 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
57
8
83
7
88
6
46
5
26
4
2
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The first time
data wydania
ISBN
978-83-245-7621-0
liczba stron
352
słowa kluczowe
zdrada, uczucie, choroba
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Honda

Po szesnastu latach pozornie udanego małżeństwa Mattie dowiaduje się, że jej mąż, wzięty adwokat, zdradza ją z młodą pisarką. Dotąd przymykała oczy na jego przygody i starała się by ich córka nie odczuła częstych nieobecności ojca. Kiedy okazuje się, że Jake zamierza odejść, a jej zagraża ciężka choroba Mattie pogrąża się w rozpaczy. W obliczu prawdziwego nieszczęścia przerażony i pełen...

Po szesnastu latach pozornie udanego małżeństwa Mattie dowiaduje się, że jej mąż, wzięty adwokat, zdradza ją z młodą pisarką. Dotąd przymykała oczy na jego przygody i starała się by ich córka nie odczuła częstych nieobecności ojca. Kiedy okazuje się, że Jake zamierza odejść, a jej zagraża ciężka choroba Mattie pogrąża się w rozpaczy. W obliczu prawdziwego nieszczęścia przerażony i pełen poczucia winy niewierny mąż wraca do domu i staje się czułym opiekunem. Oboje po raz pierwszy połączy głębokie uczucie miłości, które przyniesie Mattie ulgę i ukojenie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (913)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1901
Gosia | 2014-10-31
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 30 października 2014

Przeczytałam już sporo książek Joy Fielding i od dawna należy ona do moich ulubionych pisarek. Zazwyczaj pisze książki obyczajowe z dość wyraźnym wątkiem kryminalnym. "Pierwszy raz" nie zawiera tego wątku, lecz właśnie ta bardzo mnie urzekła. Wiele rzeczy wydarza się w niej pierwszy raz. Nawet mąż po szesnastu latach małżeństwa pierwszy raz mówi żonie, że ją kocha.
Największą zaleta tej książki są portrety psychologiczne postaci i mnóstwo emocji i wzruszeń. To wartościowa i wstrząsająca lektura, od której nie sposób się oderwać, choć czytanie jej czasem aż boli.
Autorka zmusza nas do przemyśleń nad tym, co tak naprawdę jest w życiu ważne. Zadaje pytanie dlaczego czasem boimy się obdarzyć miłością i zaufaniem najbliższe nam osoby i okazywać im uczucia. Jak demony przeszłości potrafią zatruć nam życie i wpłynąć na nie w negatywny sposób. Jak stanąć w obliczu choroby i nieuchronnej śmierci.
Polecam, naprawdę warto.

książek: 1021
MartaKu | 2015-05-05
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 04 maja 2015

Na pierwszy rzut książka wydaje się banalna - „fikcyjne” małżeństwo, ciągłe zdrady, maż to typowy karierowicz, żona na wszystko się zgadza, wszystko toleruje. Aż tu nagle jeden „wyrok”, jedna diagnoza i wszyscy zaczynają doceniać to co mają, co mogą utracić, co tak naprawdę tracą nieodwołalnie. Człowiek nagle rozumie co było złe, czego brakowało, czego nie robił, co nie miało wartości. Kilka ciężkich miesięcy i wartości słowa „kocham cię” zmienia totalnie znaczenie, zupełnie ma inne brzmienie.
Może wiele osób by nie podejmowało takich decyzji jakie podejmowała główna bohaterka. Ja mimo zdziwienia, nawet lekkiego oburzenia na nią na jej bezczelnego męża, podziwiam ją za siłę wewnętrzną, za „zaciskanie zębów” i udawanie idealnego życia, które o dziwo dawało jej i innym szczęście.

książek: 3855
wiolagg66 | 2014-06-08
Na półkach: Przeczytane

Świetna książka,Szybko się czyta.
Wzruszająca opowieść,która doprowadza do łez.
Ukazuje potęgę miłości,przebaczenia,zrozumienia...
Uczy,że nawet w ciężkiej chorobie nie powinniśmy się poddawać .
Polecam.

książek: 869
Monika | 2013-02-01
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: luty 2013

Dla mnie to wartościowa i wstrząsająca lektura, którą czyta się jednym tchem.
Książka zmusza do przemyśleń nad tym co jest tak naprawdę w życiu ważne, czego chcemy, dlaczego boimy się naprawdę obdarzyć miłością bliskie nam osoby i okazywać im uczucia, przed jakimi demonami z przeszłości uciekamy i czy sobie z nimi poradzimy.
Polecam - warto przeczytać !!!u

książek: 1280
Lucy | 2010-10-30
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie jestem osobą ,która płacze przy czytaniu książek lub oglądaniu filmów. Tu stało się to pierwszy raz (parę lat temu)i cały czas jestem pod wrażeniem tej książki. Osobom ,którzy lubią szczęśliwe zakończenia nie polecam .

książek: 159
Honda | 2010-02-02

Brakuje mi tutaj szóstej gwiazdki w ocenie, zdecydowanie! Książka ta przeszła moje najśmielsze oczekiwania! Jest po prostu REWELACYJNA! Z wielkim żalem stwierdziłam, że zostało mi 5 stron do końca książki, niespodziewany obrót akcji, a przy dwóch ostatnich stronach nie wytrzymałam i.... uroniłam kilka (no, trochę więcej) łez. ŚWIETNA!

książek: 340
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2012

Bardzo wzruszająca historia, niezmiernie mi się podobała. To zadziwiające, jak wiadomość o śmiertelnej chorobie bliskiej nam osoby, wyzwala głęboko ukryte emocje. Sprawia, że uczucia o których nie mieliśmy pojęcia, których wypieraliśmy się przez całe życie, nagle ogromną falą zalewają naszą codzienność. Nigdy nie wypowiedziane słowa "kocham cię" stają się odzwierciedleniem naszej duszy. Nasze pozorne "udawanie" staje się nagle rzeczywistością. Miłość staje się ogromną bronią w walce ze skutkami nieuleczalnej choroby, które zakleszczają nas nieubłaganie w naszym ciele. Ta miłość tak wielka, a tak skrzętnie ukrywana latami, pozwala Mattie umrzeć z godnością i spokojnie.
Polecam

książek: 661
Marzena | 2011-05-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 30 maja 2011

Najpierw muszę napisać, że dodaję Joy Fielding do ulubionych autorów i mam w planach przeczytać to, co napisała.
"Pierwszy raz" to piękna książka o miłości. Mattie dowiaduje się, że jest śmiertelnie chora zaraz po tym , jak jej mąż po kolejnej zdradzie odchodzi do innej kobiety. Wraca do domu, do żony i córki i nagle okazuje się, że więcej ich łączy niż dzieli, że znają się na wylot i że się bardzo kochają, choć nigdy tego sobie nie mówili. Przy okazji walczą z duchami przeszłości. Czyta się jednym tchem. Powieść bardzo wzruszająca, konieczny jest wodoodporny (czy też "łzoodporny") tusz do rzęs. Polecam z całą odpowiedzialnością.

książek: 2172
wiejskifilozof | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane

Lubię styl autorki.Lubię, jej powieści.Mają one dobre przesłanie i super fabułę.Ta jest trudna, lecz bardzo mądra.Podobała mi się wizyta w Paryżu.Czasem się pośmiałem ( scena w markecie) lecz był też smutek.Polecam.

zobacz kolejne z 903 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd