Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieść dla przyjaciela

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
8,07 (1094 ocen i 112 opinii) Zobacz oceny
10
189
9
260
8
258
7
270
6
78
5
28
4
3
3
6
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04275-5
liczba stron
268
słowa kluczowe
Poświatowska, autobiografia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Lemma

Od "Opowieści dla przyjaciela" powinni zacząć lekturę ci, którzy Poświatowskiej dotąd nie czytali albo nie zdążyli polubić jej poezji. "Opowieść..." została napisana w formie wyznania do konkretnej osoby, ale jest właściwie listem do czytelników. Autobiograficzna książka poetki i kobiety. Pięknie napisana historia miłości, choroby i wielkiej pasji życia. Życia, które jest wszystkim – mimo bólu...

Od "Opowieści dla przyjaciela" powinni zacząć lekturę ci, którzy Poświatowskiej dotąd nie czytali albo nie zdążyli polubić jej poezji. "Opowieść..." została napisana w formie wyznania do konkretnej osoby, ale jest właściwie listem do czytelników. Autobiograficzna książka poetki i kobiety. Pięknie napisana historia miłości, choroby i wielkiej pasji życia. Życia, które jest wszystkim – mimo bólu i na przekór cierpieniu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 366
klaudia -l | 2012-05-21
Przeczytana: 11 listopada 2010

"Ta opowieść - nie wiem, czy ją przeczytasz kiedy - z wielką nieufnością patrzę na stos zapisanych kart. Czy słowa potrafią mnie bronić lepiej niż cisza, czy słowami można jeszcze cokolwiek powiedzieć? A jeśli tak, to jakimi słowami? Szukałam ich z trudem, każde oglądałam wiele razy, przymierzałam do nich moją miłość, mój ból. Pragnienie przymierzałam do wyrazu pragnienie i dla mojej największej miłości - dla życia, poszukiwałam najpiękniejszych określeń. Kocham życie, przyjacielu, i nawet wtedy, kiedy zraniło mnie tak bardzo, że zapragnęłam umrzeć, nawet wtedy nie popełniłam zdrady."



Bardzo trudno jest mi pisać recenzję tej książki, a więc dobrze, nie będzie to recenzja. Ten stos zapisanych kart to najpiękniejsze słowa, jakie kiedykolwiek napisano, najpiękniejsze, jakie tylko mogły wyjść spod ludzkiego pióra i niemalże zaślepić sobą tak szeroką rzeszę odbiorców, jaką zaskarbiła sobie twórczość Poetki. W dziele "Kaskaderzy literatury" mówi się wręcz o sektach tworzonych przez czytelników, którzy nie są w stanie odeprzeć od siebie uroku tej poezji... Halina Poświatowska to świadomość i konieczność, pochwała istnienia i rękawica rzucona śmierci, Halina Poświatowska to uwięzione w pragnieniach serce, które nadaje nierówny rytm jej przywierającego każdą cząsteczką, każdym atomem do życia ciału.


Z punktu widzenia not biograficznych "Opowieść dla przyjaciela" to skarbnica wiedzy, z punktu widzenia człowieczeństwa - opowieść o istocie życia, śmierci i choroby, z punktu widzenia literatury - niezwykle barwna liryka konfesyjna odarta zupełnie z upozorowań i zakładania masek. Jest za to bogata w szczegóły pamięć, w której Poetka więzi każdy aspekt życia, w której utrwala każde uderzenie rozkołysanego serca.


Serca rozkołysanego nie tylko chorobą, ale w równym stopniu miłością i tęsknotą, tęsknotą za wszystkim - za dłonią, za uśmiechem, jesienią, nocą, oceanem i ziemią, której konieczność chciała jednak za wszelką cenę odwlec. Może to właśnie mniej o chorobie czy miłości, a więcej właśnie o tęsknocie napisała swoją "Opowieść", odbicie gromadzonych przez lata listów przesyłanych przez ocean do ojczyzny, do przyjaciela, który przez lata czekał na nią pod kwiatami czereśni na ogrodowej ławce, osłaniając czarnymi okularami swoje niewidzące oczy.


Po tę książkę nie wystarczy sięgnąć raz, a potem odłożyć ją gdzieś daleko w odmęty pamięci; to historia, której pragmenty odbijają się w jej płaszczyznach i nie pozwalają zapomnieć, zmuszając do kolejnych odwiedzin - najpierw domu przy ulicy Jasnogórskiej 23, później białych szpitalnych sal w Krakowie czy gdziekolwiek, później uniwersyteckich sal Smith Collage. I nawet jeśli wydaje ci się, że za każdym razem znasz ją już coraz lepiej, pod koniec czytania i tak okaże się, że jednak coś umknęło twojej uwadze, uciekło sprzed twoich oczu i intelektu. "Opowieść dla przyjaciela" ma zbyt wiele wymiarów, aby można ją było poznać za pomocą zawodnego dotyku i wzroku. To karty, na których walczą Tanatos i Eros, na których przeplatają się w tańcu, tworząc głębokie bruzdy w pamięci. A te można odczytać jedynie milczeniem.



"Nie zapominaj, że śmierć była zawsze blisko mnie, zbyt blisko, abym nie przywykła do jej chłodnego, kojącego dotyku, abym nie musiała do niego przywyknąć. Pamiętaj także o tym, że kochałam i że to miłość skazała mnie na śmierć. I przecież jestem, mimo wszystko jestem, mówię do ciebie. Moja jedyna miłość zwyciężyła raz jeszcze, żyje, mogę patrzeć na drzewa chwiejące się w wietrze, do moich oczu dobiega daleki błysk latarni. Słyszę szum spienionej wody i czuję, jak w mojej piersi delikatnie uderza najczulszy z wszystkich odmierzających czas instrumentów - serce. Jest jeszcze ciągle słabe, ale bije dzielnie i z wielką cierpliwością przetacza ciepłą krew.
Posłuchaj, przyjacielu, te wszystkie kartki to tylko jego rytm."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krystyno, nie denerwuj matki

Najlepiej tą książkę zrozumie młody, zmęczony rodzic. Tylko czy będzie miał czas przeczytać między piaskownicą i gotowaniem obiadu? Mimo, że nie czyta...

zgłoś błąd zgłoś błąd