Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Znajoma z lustra

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,82 (332 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
38
8
43
7
106
6
64
5
44
4
4
3
14
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-08-03868-9
liczba stron
162
słowa kluczowe
proza, felietony, ligocka
język
polski
dodała
jjon

Miniaturowe felietony dotyczące ważnych rzeczy. Roma Ligocka, autorka bestsellerowych książek, zapisując codzienność, w której potrafi dostrzec małe cuda życia - urodę świata, uśmiech losu, radość istnienia, z dystansem i humorem pokazuje jak w świecie bez wartości można odnaleźć nadzieję, jak przeszłość rzutuje na przyszłość, jak pozorne nieszczęście z perspektywy czasu okazuje się darem od...

Miniaturowe felietony dotyczące ważnych rzeczy. Roma Ligocka, autorka bestsellerowych książek, zapisując codzienność, w której potrafi dostrzec małe cuda życia - urodę świata, uśmiech losu, radość istnienia, z dystansem i humorem pokazuje jak w świecie bez wartości można odnaleźć nadzieję, jak przeszłość rzutuje na przyszłość, jak pozorne nieszczęście z perspektywy czasu okazuje się darem od losu.

Czytelnik znajdzie w nich nieszablonowe recepty na szczęście, ich lektura pomoże przemyśleć sprawy na które zwykle brakuje czasu, powiedzą jak odnaleźć utraconą radość z kontaktów z drugim człowiekiem, wreszcie pozwolą zdystansować się wobec drobnych niepowodzeń. Felietony są pięknie ilustrowane rysunkami autorki.

Opis z: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka.php?ID=1507

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (638)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1073
Krzysiek | 2015-12-26
Przeczytana: 22 grudnia 2015

Co widzimy, gdy patrzymy w lustro?
Gdy patrzymy sobie w oczy, co możemy zobaczyć...
Prawdę o sobie...?
Odbicie w lustrze jest zwierciadłem naszej duszy, naszym pewnego rodzaju sumieniem. Gdy potrafimy sobie spojrzeć w oczy, to znaczy, że nie mamy sobie nic do zarzucenia, możemy uważać się za ludzi dobrych.
Natomiast, gdy jesteśmy obciążeni strasznie, wielkim poczuciem winy, wówczas ciężko nam przychodzi popatrzenie sobie w lustro. Omijamy je szerokim łukiem...
Bo ono powie nam prawdę...!!!

O tolerancji, o przemijaniu, o bezsenności i koszmarach atakujących nasz umysł...

8 przykazanie...
...nie wystawiaj fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
Jak strasznie to przykazanie jest bagatelizowane, a jest tak powszechne...
podobno słowem nie można zranić człowieka..., ale czy na pewno?
Obmawianie i fałszywe plotki..., oszczerstwa. One są tak powszechne, że tak na prawdę, nigdy nie wiadomo co jest prawdą, co jest nie. Obrzucić kogoś błotem jest bardzo łatwo. Tylko pytanie, ile w...

książek: 5941
allison | 2011-10-04
Przeczytana: 03 października 2011

W krótkich szkicach i felietonach Ligocka pisze o rzeczach ważnych dla każdego, o miłości, przyjaźni, wierności, samotności... O swoich marzeniach i życiowych potknięciach, o obserwacjach, rozmowach, spotkaniach ze zwykłymi ludźmi.
Może dlatego każdy chyba ma szansę znaleźć w tej książce coś dla siebie.

Wiele refleksji wydawać się może oczywistością, ale podane są w niebanalny sposób i przypominają o tym, o czym często w zabieganym życiu zapominamy.

Autorka rzadko wspomina w tej książce o wojnie i swoich traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa, ale - jak widać - jest to temat, od którego trudno jej całkowicie się uwolnić. Tym bardziej podziwiam ją za to, że pomimo przerażających wspomnień potrafi cieszyć się życiem, drobnymi przyjemnościami, ulotnymi chwilami.

To książka szczera, momentami aż do bólu, i pewnie dlatego czytając ją, miałam wrażenie, że Ligocka mówi tylko do mnie. Rzadko zdarza mi się tak odebrać lekturę, więc tym bardziej ją sobie cenię.
I polecam wszystkim,...

książek: 1752
keys | 2012-06-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Książka, do której można sięgać bez końca i odkrywać na nowo wiele prawd.

książek: 374
Joanna JJ | 2015-05-29
Przeczytana: 29 maja 2015

Tylu mądrości życiowych w jednym miejscu, podanych tak dostępnie, po ludzku..... po prostu coś pięknego. Zakochałam się w Romie :)

książek: 1854
liaguszka | 2015-05-23
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2015

Krótkie felietony i opowiastki o życiu. Opowiadania, które zmuszają do chwili refleksji, do wglądu w samego siebie. Szukania odpowiedzi na pytania, które są gdzieś w nas, chowają się w zakamarkach duszy, atakowane mizerią codzienności. Kolejna książka pani Romy, po którą sięgnęłam drżącą ręką. Kolejna, która pozostawia niedosyt i zdziwienie: to już?, która skłania, by sięgnąć po następną. Polecam.

książek: 1223
Konwalia | 2014-12-23
Przeczytana: 23 grudnia 2014

W celu napisania opinii o tej książce posłużę się cytatem samej autorki:"Między mną a książką musi wytworzyć się ten specjalny rodzaj porozumienia, więzi - intymności nawet. A jeśli się nie pojawi , czytać nie warto. Niezależnie od tego, jak wielkie nazwisko byłoby na okładce." I właśnie poczułam to porozumienie a nawet intymną więź, niektóre zdania dosłownie wyrwane z moich myśli.Pani Romo - uwielbiam panią, pozostanę wierną fanką!!!!

książek: 1285
Olqa | 2013-02-04
Przeczytana: 03 lutego 2013

Kolejna książka Romy Ligockiej, którą wręcz "pochłonęłam ". Bardzo mi odpowiada styl autorki, to, w jaki sposób opisuje rzeczywistość.
Poglądy autorki na niektóre sprawy w pełni pokrywają się z moim widzeniem świata,ludzi, rzeczy. To mnie zachwyca.

książek: 1884
Lavenda | 2014-12-07
Na półkach: Przeczytane, 2012, 2014
Przeczytana: 2012 rok

Do książek Ligockiej zawsze wracam, jak do starych dobrych znajomych, trochę przewidywalnych, trochę wytartych, z których ust właściwie można domyślić się, jakie słowo za chwilę padnie... A z którymi jednak niezmiernie miło spotkać się na pogwarce przy kawie. Nie będą to ważkie intelektualne dyskusje, ani wielkie filozoficzne dysputy, dadzą mi wszak poczucie niezmarnowanego czasu i miłe poczucie bliskości. "Znajoma z lustra" do takich właśnie książek należy, sięgam szczególnie w smutcholijnych chwilach.

książek: 0
| 2010-06-22
Przeczytana: 22 czerwca 2010

Niby banalna struktura - zaledwie dwadzieścia dziewięć krótkich, paro stronicowych opowiastek, felietoników, których treść zasadza się na życiu/wspomnieniach i twórczości pani Ligockiej (tytułowe opowiadanko "Znajoma z lustra" jest 22'm w spisie, hmm...), a jednak za sprawą tej cieniutkiej książeczki zaczęłam układać w pamięci swoje własne wspomnienia i marzenia...

Ciąg dalszy tekstu na stronie:

http://anhelli-anhelli.blogspot.com/2010/06/znajoma-z-lustra-roma-ligocka.html

książek: 396
Anna | 2012-01-02
Przeczytana: 02 stycznia 2012

"Między mną a książką musi wytworzyć się ten specjalny rodzaj porozumienia,więzi - intymności nawet..."
Porozumienie, o którym pisze autorka, powstało u mnie.
Książkę poleciła mi moja bratowa, muszę jej teraz podziękować. Pani Roma jest porostu niesamowita. Zafascynowała mnie. Cieszę się, że jest to pierwsza książka przeczytana w nowym roku.

zobacz kolejne z 628 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd