The Darkest Sunrise

Cykl: The Darkest Sunrise (tom 1)
Wydawnictwo: Kindle Edition
7,5 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
język
angielski
dodała
mclena

Sticks and stones will break my bones, but words will never harm me. Whoever coined that phrase is a bald-faced liar. Words are often the sharpest weapon of all, triggering some of the most powerful emotions a human can experience. “You’re pregnant.” “It’s a boy.” “Your son needs a heart transplant.” Sticks and stones will break my bones, but words will never harm me. Lies. Syllables and...

Sticks and stones will break my bones, but words will never harm me.
Whoever coined that phrase is a bald-faced liar. Words are often the sharpest weapon of all, triggering some of the most powerful emotions a human can experience.
“You’re pregnant.”
“It’s a boy.”
“Your son needs a heart transplant.”
Sticks and stones will break my bones, but words will never harm me.
Lies.
Syllables and letters may not be tangible, but they can still destroy your entire life faster than a bullet from a gun.
Two words—that was all it took to extinguish the sun from my sky.
“He’s gone.”
For ten years, the darkness consumed me.
In the end, it was four deep, gravelly words that gave me hope of another sunrise.
“Hi. I’m Porter Reese.”

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/AuthorAlyMartinez/?hc_ref=NEWSFEED

źródło okładki: https://www.facebook.com/AuthorAlyMartinez/?hc_ref=NEWSFEED

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1023
mclena | 2017-07-27
Przeczytana: 27 lipca 2017

"Two people alone in the darkness. No questions. No judgments. No faking it."

Tyle pozytywnych recenzji, a ja przyznam się szczerze od początku miałam przeczucie, że coś może nie zgrać się tak jak w przypadku "The Retrieval Duet" i efekt nie będzie taki "wow" jak można by oczekiwać. No i miałam rację.
O ile pomysł fajny, to jednak wykonanie nie do końca mi podeszło tym razem. Mamy dwoje złamanych ludzi a ja ani przez chwilę nie mogłam poczuć ich straty - nic. Autorka próbując wypośrodkować priorytety (emocje czy fabuła) zrobiła w moim odczuciu błąd, bo fabuła była do przewidzenia - naprawdę przy takim opisie obu książek nie trudno się domyślić jak to się potoczy, więc gdyby poświęciła więcej uwagi emocjom, ale tym negatywnym, tak żebym mogła na własnej skórze poczuć tę rozpacz, wtedy myślę, że byłabym to naprawdę świetna powieść. Gdbymym dostała na początek np. jakąs namiastkę codzienności bohaterów sprzed obu tragedii, aby doświadczyć siły ich relacji z utraconymi osobami - to było by to, a tak jest taka na wpół żywa ta historia.

To jest Aly Martinez, którą bardzo lubię, dlatego mam inne podejście też do tego co wychodzi spod jej pióra. Gdyby to była jakaś inna autorka, której bym nie znała wcześniej, książka dostałaby może 5 gwiazdek. Przykro mi, że tak wyszło, ale liczę, ze zakończenie troszkę całość uratuje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek wszystkiego

Szczerze mówiąc to rozczarowałam się tą książką, nie spodziewałam się czegoś aż tak oklepanego i przewidywalnego.

zgłoś błąd zgłoś błąd