Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niemcy. Opowieści niepoprawne politycznie cz. III

Wydawnictwo: Rebis
7,71 (41 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
15
7
12
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380622388
słowa kluczowe
zychowicz niemcy naziści
kategoria
historia
język
polski
dodał
Krzysztof1993

Trzecia po „Żydach” i „Sowietach” książka z obrazoburczego cyklu „Opowieści niepoprawne politycznie”. Piotr Zychowicz - jak zwykle - stawia kontrowersyjne tezy. M.in.: • Adolf Hitler nie miał nic wspólnego z „prawicą” - był rewolucjonistą i lewicowym radykałem, kiepskim naśladowcą bolszewików. • Niemcy przegrali wojnę ze Związkiem Sowieckim przez głupotę i ideologiczne zaślepienie...

Trzecia po „Żydach” i „Sowietach” książka z obrazoburczego cyklu „Opowieści niepoprawne politycznie”. Piotr Zychowicz - jak zwykle - stawia kontrowersyjne tezy. M.in.:
• Adolf Hitler nie miał nic wspólnego z „prawicą” - był rewolucjonistą i lewicowym radykałem, kiepskim naśladowcą bolszewików.
• Niemcy przegrali wojnę ze Związkiem Sowieckim przez głupotę i ideologiczne zaślepienie narodowych-socjalistów. Zamiast wyzwolić Europę Wschodnią spod sowieckiego jarzma przynieśli jej terror i zniszczenie.
• Führer nie wydał rozkazu do dokonania Holokaustu. Masowy mord na Żydach był inicjatywą niemieckich biurokratów i oprawców niższego szczebla. Hitler odegrał rolę prowokatora i podżegacza.
Poza tym Piotr Zychowicz pisze o domu publicznym w KL Auschwitz, koszmarze hitlerowskiej eutanazji i zbrodniach obozowych kapo.
Autor „Niemców” na kartach książki spiera się ze słynnym brytyjskim historykiem skazanym za negowanie Holokaustu - Davidem Irvingiem.
„Niemcy” to najbardziej antyhitlerowska książka wydana w III Rzeczpospolitej.
Zawiera zaginiony rozdział „Paktu Ribbentrop-Beck”!

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/ZychowiczPiotr/

źródło okładki: https://www.facebook.com/ZychowiczPiotr/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
lapsus książek: 1621

Niemcy ludziom zgotowali ten los!

Piotr Zychowicz, naczelny historyczny prowokator, po raz trzeci rozlicza tych, z którymi polskie losy złączone są na dobre i złe,ale raczej na to drugie. Po książkach „Żydzi” i „Sowieci” przyszedł czas na tom trzeci - „Niemcy”. Nie „hitlerowcy”, nie „faszyści” ale właśnie „Niemcy”, to naród naszych zachodnich sąsiadów staje się obiektem rozliczeń, które w formie rozmaitych wywiadów ze znawcami historii i felietonów autorstwa samego Zychowicza możemy przeczytać w tej książce.

„Niemcy” - pamiętam z peerlowskiego liceum taką lekturę. Autorem był Leon Kruczkowski, a sam dramat miał charakter komunistycznej agitki, która ukazywała postawy tak zwanych zwykłych Niemców wobec faszyzmu. Bardzo dobrze koresponduje to z punktem widzenia prezentowanym przez Zychowicza, chociaż ideologicznie obaj autorzy stoją na dwóch skrajnych biegunach. Tak – hitleryzm miał swoje źródła w ekspansywnej polityce niemieckiej, których początków można szukać w zamierzchłych wiekach średnich. Tak – bez zwykłych ludzi, tych milionów popierających marzenie o „wielkiej rzeszy” nie byłoby zbrodni hitlerowskich.

I to jest moim zdaniem kwestia różniąca najnowszą książkę od „Żydów”, a przede wszystkim „Sowietów”. W „Sowietach” to nie Rosjanie byli winnymi ludobójstwa i wszystkich strasznych rzeczy związanych z komunistycznym terrorem ale ideologia. W przypadku „Niemców” jest na odwrót - faszystowska ideologia wyciągnęła na wierzch wszystko, co najgorsze z narodu naszych zachodnich sąsiadów. Czytelnik po lekturze...

Piotr Zychowicz, naczelny historyczny prowokator, po raz trzeci rozlicza tych, z którymi polskie losy złączone są na dobre i złe,ale raczej na to drugie. Po książkach „Żydzi” i „Sowieci” przyszedł czas na tom trzeci - „Niemcy”. Nie „hitlerowcy”, nie „faszyści” ale właśnie „Niemcy”, to naród naszych zachodnich sąsiadów staje się obiektem rozliczeń, które w formie rozmaitych wywiadów ze znawcami historii i felietonów autorstwa samego Zychowicza możemy przeczytać w tej książce.

„Niemcy” - pamiętam z peerlowskiego liceum taką lekturę. Autorem był Leon Kruczkowski, a sam dramat miał charakter komunistycznej agitki, która ukazywała postawy tak zwanych zwykłych Niemców wobec faszyzmu. Bardzo dobrze koresponduje to z punktem widzenia prezentowanym przez Zychowicza, chociaż ideologicznie obaj autorzy stoją na dwóch skrajnych biegunach. Tak – hitleryzm miał swoje źródła w ekspansywnej polityce niemieckiej, których początków można szukać w zamierzchłych wiekach średnich. Tak – bez zwykłych ludzi, tych milionów popierających marzenie o „wielkiej rzeszy” nie byłoby zbrodni hitlerowskich.

I to jest moim zdaniem kwestia różniąca najnowszą książkę od „Żydów”, a przede wszystkim „Sowietów”. W „Sowietach” to nie Rosjanie byli winnymi ludobójstwa i wszystkich strasznych rzeczy związanych z komunistycznym terrorem ale ideologia. W przypadku „Niemców” jest na odwrót - faszystowska ideologia wyciągnęła na wierzch wszystko, co najgorsze z narodu naszych zachodnich sąsiadów. Czytelnik po lekturze książki Zychowicza może dojść do wniosku, że Hitler był na swój sposób Niemcom potrzebny – potrzebny, by zrzucić nań moralną odpowiedzialność za zło w dążeniu własnych „snów o potędze”.

Niemniej w swoich wywiadach i felietonach autor „Niemców” przerzuca pomost między bolszewicką ideologią a faszyzmem, wskazuje na inspiracje dla tworzenia totalitarnego imperium na wzór Związku Radzieckiego oraz na samą fascynację Hitlera w stosunku do Stalina. Zresztą, według Zychowicza działało to w obie strony – podobno Stalin chciał pojmać żywcem Hitlera i wyciągnąć wszystkie jego tajemnice na temat kultu jednostki, który towarzyszył postaci zbrodniczego kanclerza. W tych podobieństwach ujawnia się jednak ciekawy paradoks – o ile narody wchodzące w skład sowieckiego imperium nienawidziły bolszewizmu, to lewicowa ideologia bardzo przypadła narodowi niemieckiemu do gustu. Dlatego tytuł „Niemcy”, że ten naród ponosi pełną odpowiedzialność za to, co spotkało Europę i świat w pierwszej połowie XX-go wieku. Z polskiego punktu widzenia ta odpowiedzialność jest tym większa, że pakt aliantów ze Stalinem utrwalił na pół wieku podział polityczny, który wpychał Polaków w ramiona ZSRR, czego skutki odczuwamy do dziś.

Sam Hitler jest sportretowany w Niemcach jako dość typowy przykład człowieka o lewicowych poglądach: wegetarianin, eksperymentujący z narkotykami i new age, nienawidzący Kościoła. Cały obraz hitlerowskiego państwa jest tutaj wywiedziony wprost z utopijnych lewicowych wizji, które sprzeciwiają się podmiotowości i jednostce na rzecz sprawnie działającego systemu. To na pewno cecha wspólna obu totalitaryzmów.

Jednak nie spodobał mi się pomysł, że jakiś wspólny pakt Niemiec, Polski i Rumunii, poparty przez podbite przez Stalina narody mógł mieć zbawienny wpływ na historię Europy i żywym ogniem wypalić zarazę bolszewizmu. Dostrzegam w tej wizji brak zdrowego rozsądku – niemiecki ekspansjonizm, pomijając kwestię Hitlera i nazistów, był groźny dla Polski tak samo jak stalinizm. A do tego był Hitler, który rasową nienawiść uczynił podstawowym elementem swej polityki i próżno było z tą postacią wiązać jakiekolwiek nadzieje. Wszak pakt Ribentrop-Mołotow także nie miał żadnej wartości, a Stalin, mordując polskich oficerów w Katyniu przysłużył się tylko hitlerowcom. Cóż, Piotr Zychowicz lubi snuć teorie alternatywne i chyba nie ma potrzeby zgadzać się z nimi w stu procentach.

Nie zmienia to jednak faktu, że dostajemy do rąk bardzo ciekawy ekstrakt historyczny, który powinien nas inspirować do dalszych poszukiwań i dociekań, które mogą owocować własnymi wnioskami. Cały cykl - „Żydzi”, „Niemcy”, „Sowieci”- trzeba uznać za kontrowersyjny i to nie tylko dla ludzi o lewicowych poglądach. Wielu prawicowców oburza się na tezy prezentowane przez Piotra Zychowicza. I w tym tkwi siła tego historycznego pisarstwa – jest ono żywe i inspiruje do autentycznej dyskusji. Osobiście marzy mi się książka Pana Piotra na temat „żołnierzy wyklętych”. Może to marzenie się spełni?

Sławomir Domański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (159)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 193
Arturion | 2017-09-19
Na półkach: Przeczytane

Tak, jest zychowiczowskie gdybanie i powroty do do pomysłu "Ribbentrop - Beck". Ale przede wszystkim jest przypomnienie światu... No, nie, niestety tylko Polakom, że narodowy socjalizm (nie żaden "nazizm") to była lewica i jako skrajna utopia przegrać musiała, choć trafiła na zdyscyplinowany naród, który popierał ją całym swym brunatnym sercem. Niemcy zagrali na całego, a i to z klęski wywinęli się jak piskorze. Teraz nauczają świat, co to jest demokracja... Znaczy, że dobra demokracja jest wtedy, gdy za taką uznają ją Niemcy. Stawiają się jako wzór rozliczenia z holokaustem. Ale już z nami rozliczać się nie chcą.

książek: 50
Pawwweł | 2017-10-27
Na półkach: Przeczytane

Jesień. Liście spadły z drzew i tym samym skończyło się moje grzybowe eldorado :) Powrócił czas na czytanie książek.To było tak tytułem wstępu/żartu bo książka do wesołych niestety nie należy.

Każdy kto choć minimalnie interesujący się książkami historycznymi zna pana Zychowicza a właściwie jego delikatnie mówiąc nie "mainstreamowe" poglądy na temat Polskiej (i nie tylko) historii. W trzeciej części cyklu "Opowieści nie poprawne polityczne" bierze na tapetę Niemcy choć po okładce widać które Niemcy.

Książka w podobnym formacie co 2 wcześniejsze części. Fragmenty wywiadów z historykami na różne tematy połączone z historiami o których można gdzieś wyczytać ale dwoma zdaniami i to małym druczkiem. Pomimo ogromu produkcji na temat III rzeszy w telewizji i wielotysięcznych pozycji książkowych jakie zostały wydane na ten temat muszę przyznać, że jest na czym oko zawiesić. Jest też oczywiście odkłamywanie nie których przyklepanych przeinaczeń i kłamstw w światowej opinii publicznej...

książek: 117
k1313 | 2017-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2017

Książka nie jest spójna całością. Wywiady, artykuły, cytaty, krótkie opowieści.. Nad nimi bezustannie powiewa sztandar: "Żaden nazizm, to byli Niemcy". Ma lepsze i gorsze fragmenty. Podlana jest antylewackim, ostro pikantnym sosem, w którym najbardziej wciągają zależności i podobieństwa obu systemów: narodowo-socjalistycznym Niemców i komunistycznym Sowietów.To częśc środkowa - wg mnie najlepsza.
Dodać należy ciekawy wątek Davida Irvinga, kontrowersyjnego "negacjonistę" komór gazowych, przedstawionego w sposób, myśle, maksymalnie obiektywny. Jest wywiad, jest artykuł, ocenę pozostawia nam - duuuży plus dla autora za taki szacunek do swojego czytelnika.
Brakuje mi tak charakterystycznego dla Zychowicza kontrowersyjnego pomysłu, idei "na opak", łamiącej nasze pokłady "jedynie słusznie" znanej historii. Są momenty, są ciekawostki, nawet bardzo smakowite, ale... to wciąż nie on:)
Nie czytalem poprzednich dwóch tomów, nie czułem z tego powodu jakiegoś braku, ale jesli bedę miał okazje...

książek: 122
Pawello | 2017-09-06
Na półkach: Przeczytane

Zychowicz jaki jest, każdy widzi :) Można go nie lubić ale zazwyczaj ma pewne przygotowanie i wydłubuje ciekawostki. Kolejny tom jest ciekawy bo zawarto więcej tekstów polemicznych i nie są to resztki, skrawki z gazet. Na szczęście. Ale wolałbym gdyby Zychowicz popełnił coś na kształt monografii, sugeruję tajne służby albo największych zdrajców. W końcu Koper też się nieźle sprzedawał, czyż nie? ;-) Oczywiście, zdarzają się drobne błędy i przeinaczenia. Często też przywoływanie wywiadów sprzed lat owocuje uśmiechem, z uwagi na opinie czy ustalenia, które dzisiaj krążą w zupełnie innym kontekście i świadomość (nie tylko wśród fanów historii) jest większa. Zabawny (tylko z tego punktu widzenia) jest otwierający książkę tekst bo dobitnie pokazuje nonsens upierania się przy koncepcji, którą Zychowicz lansował. A przy okazji ładnie wychodzi charakter narodowy Niemców. Interesujące.

książek: 276
Mecha_Kulturacja | 2017-09-16
Na półkach: Przeczytane

Piotra Zychowicza chyba nie trzeba przedstawiać osobom interesującym się publicystyką historyczną. To autor wielu kontrowersyjnych publikacji, a zarazem redaktor naczelny miesięcznika "DoRzeczy Historia". Obecnie na rynek wydawniczy wkracza kolejny tom jego Opowieści Niepoprawnych Politycznie. Za sprawą Domu Wydawniczego Rebis do naszych rąk trafiają Niemcy, w których Zychowicz jednoznacznie rozprawia się z mitem, jakoby narodowy socjalizm miał prawicowe korzenie.

We wstępie Piotr Zychowicz przekonywająco wyjaśnia, dlaczego jego opowieść zatytułowana została Niemcy, a nie Naziści, choć skupia się w niej głównie wokół istnienia Trzeciej Rzeszy. Odpowiedź wydaje się zarazem prosta i przerażająca. Według publicysty sami naziści nie byliby w stanie dokonać tak ogromnych zbrodni bez poparcia zwykłych obywateli, którzy nie identyfikowali się z ideą narodowego socjalizmu. Autor stwierdza również dlaczego nie lubi zwrotu naziści i co ma on zakamuflować. Chodzi o ukrycie głównego...

książek: 1622
lapsus | 2017-10-04
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 29 września 2017

W swoich wywiadach i felietonach autor „Niemców” przerzuca pomost między bolszewicką ideologią a faszyzmem, wskazuje na inspiracje dla tworzenia totalitarnego imperium na wzór Związku Radzieckiego oraz na samą fascynację Hitlera w stosunku do Stalina. Zresztą, według Zychowicza działało to w obie strony – podobno Stalin chciał pojmać żywcem Hitlera i wyciągnąć wszystkie jego tajemnice na temat kultu jednostki, który towarzyszył postaci zbrodniczego kanclerza. W tych podobieństwach ujawnia się jednak ciekawy paradoks – o ile narody wchodzące w skład sowieckiego imperium nienawidziły bolszewizmu, to lewicowa ideologia bardzo przypadła narodowi niemieckiemu do gustu. Dlatego tytuł „Niemcy” kieruje nas w stronę pełnej odpowiedzialności za to, co spotkało Europę i świat w pierwszej połowie XX-go wieku. Z polskiego punktu widzenia ta odpowiedzialność jest tym większa, że pakt aliantów ze Stalinem utrwalił na pół wieku podział polityczny, który wpychał Polaków w ramiona ZSRR, czego...

książek: 420
Marek | 2017-09-23
Przeczytana: 23 września 2017

Opowieści niepoprawne politycznie, w taki sposób autor zachęca do lektury. Zbiór tekstów i rozmów o Niemcach. Narodowy socjalizm bądź nazizm, cała ta brunatno czerwona ideologia nie była możliwa bez niemieckiego pospolitego człowieka. Szewca, aptekarza, profesora robotnika i wielu takich którzy wsparli kanclerza i kilku jego przybocznych. Tak w wielkim skrócie przedstawia nam autor efekty swoich badań. Czy jest to teza kontrowersyjna ? Czytający musi być bardzo cierpliwy, odporny na emocje, tak, tak... te związane z historią bo sama lektura wciąga. A poza tym jest ogromna szansa że dowiesz się trochę więcej niż przekazywał twój wykładowca. Mnie specjalnie autor do tej "emocjonującej dyskusji" nie wciągnął bo przeczytałem raczej z obowiązku. Po prostu kilka tytułów Zychowicza już przeczytałem i chcę wiedzieć czy autor jeszcze ma coś do zaproponowania, czy tylko leci na nazwisku publikując teksty z przed lat. "Niemców" nie oceniam zbyt wysoko.

książek: 135
artven | 2017-08-31
Przeczytana: 31 sierpnia 2017

Wiele ciekawych tekstów autora zebranych w jednym miejscu. Tematem przewodnim są zbrodnie Niemców w czasie II wojny światowej. Dużo miejsca zostało poświęcone przyczynom holocaustu i roli Hitlera w tej zbrodni. Ważną kwestią, na którą autor położył nacisk, jest także przedstawienie nazizmu jako ustroju lewicowego - mutacji ideologi socjalistycznej, oraz obaleniu opinii o rzekomej prawicowości hitleryzmu. Niestety, nie zabrakło charakterystycznego dla Zychowicza fantazjowania "co by było gdyby".

książek: 127
KrzysztofMozguń | 2017-11-21
Na półkach: Przeczytane
książek: 130
wczytany | 2017-11-21
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 149 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd