Droga do domu

Tłumaczenie: Michał Ronikier
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,16 (468 ocen i 95 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
43
8
125
7
138
6
83
5
35
4
7
3
6
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Homegoing
data wydania
ISBN
9788308061596
liczba stron
448
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Ag2S

XVIII wiek, Ghana, zachodnie wybrzeże Afryki. Dwie przyrodnie siostry mieszkają w odległych wioskach, nigdy się nie spotkały, nie wiedzą nawet o swoim istnieniu. Pierwsza z nich, Effia, poślubia angielskiego kolonizatora, dowódcę twierdzy Cape Coast Castle i żyje u boku kochającego męża. Druga, Esi, trafia do twierdzy w dramatycznych okolicznościach. Uprowadzona, wrzucona do lochu, zostaje...

XVIII wiek, Ghana, zachodnie wybrzeże Afryki. Dwie przyrodnie siostry mieszkają w odległych wioskach, nigdy się nie spotkały, nie wiedzą nawet o swoim istnieniu.

Pierwsza z nich, Effia, poślubia angielskiego kolonizatora, dowódcę twierdzy Cape Coast Castle i żyje u boku kochającego męża. Druga, Esi, trafia do twierdzy w dramatycznych okolicznościach. Uprowadzona, wrzucona do lochu, zostaje następnie wysłana za ocean i sprzedana jako niewolnica.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2016

źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Nowalijki książek: 365

Biografia Czarnego Lądu

„Droga do domu” to debiutancka powieść dwudziestosześcioletniej Amerykanki Yaa Gyasi, urodzonej w Ghanie. Na pomysł spisania dziejów wielopokoleniowej rodziny przyszedł jej do głowy w czasie pobytu w rodzinnych stronach. Wychowana w Stanach Zjednoczonych, ale zafascynowana krajobrazami i atmosferą Ghany, wymyśliła historię, która została okrzyknięta jedną z najbardziej oczekiwanych premier literackich 2016 roku.

Powieść zaczyna się w połowie XVIII wieku na Cape Cost, afrykańskim Złotym Wybrzeżu. To tam czytelnik poznaje protoplastki dwóch rodów, siostry Effię i Esi, które nie wiedzą o swoim pokrewieństwie. I tak, jak różnie potoczą się ich losy, tak inaczej będzie wyglądało życie ich potomków. Effia poślubia Jamesa Collinsa, angielskiego kolonizatora i dowódcę Twierdzy, Esi przez tego samego Anglika zostanie sprzedana jako niewolnica i wywieziona do Ameryki Północnej. Los chciał, że przez chwilę mieszkały obok siebie, nie wiedząc o swoim istnieniu. To wydarzenie, tak charakterystyczne dla targanej wojnami plemiennymi Afryki, będzie kłaść się cieniem na losach obu kobiet i ich potomków.

„Droga do domu” to powieść napisana z rozmachem. Jej fabuła obejmuje prawie trzysta lat, dwa kontynenty i siedem pokoleń kobiet i mężczyzn, których życie będzie naznaczone bólem, cierpieniem i poniżeniem, ale i wiarą w lepszą przyszłość i walką o godność. Yaa Gyasi nie boi się poruszać tematów trudnych, zarówno dla mieszkańców Czarnego Lądu, jak i dla białych. W życiu jej bohaterów, jak w...

„Droga do domu” to debiutancka powieść dwudziestosześcioletniej Amerykanki Yaa Gyasi, urodzonej w Ghanie. Na pomysł spisania dziejów wielopokoleniowej rodziny przyszedł jej do głowy w czasie pobytu w rodzinnych stronach. Wychowana w Stanach Zjednoczonych, ale zafascynowana krajobrazami i atmosferą Ghany, wymyśliła historię, która została okrzyknięta jedną z najbardziej oczekiwanych premier literackich 2016 roku.

Powieść zaczyna się w połowie XVIII wieku na Cape Cost, afrykańskim Złotym Wybrzeżu. To tam czytelnik poznaje protoplastki dwóch rodów, siostry Effię i Esi, które nie wiedzą o swoim pokrewieństwie. I tak, jak różnie potoczą się ich losy, tak inaczej będzie wyglądało życie ich potomków. Effia poślubia Jamesa Collinsa, angielskiego kolonizatora i dowódcę Twierdzy, Esi przez tego samego Anglika zostanie sprzedana jako niewolnica i wywieziona do Ameryki Północnej. Los chciał, że przez chwilę mieszkały obok siebie, nie wiedząc o swoim istnieniu. To wydarzenie, tak charakterystyczne dla targanej wojnami plemiennymi Afryki, będzie kłaść się cieniem na losach obu kobiet i ich potomków.

„Droga do domu” to powieść napisana z rozmachem. Jej fabuła obejmuje prawie trzysta lat, dwa kontynenty i siedem pokoleń kobiet i mężczyzn, których życie będzie naznaczone bólem, cierpieniem i poniżeniem, ale i wiarą w lepszą przyszłość i walką o godność. Yaa Gyasi nie boi się poruszać tematów trudnych, zarówno dla mieszkańców Czarnego Lądu, jak i dla białych. W życiu jej bohaterów, jak w lustrze obijają się niechlubne wydarzenia z historii: handel niewolnikami, wojny plemienne, segregacja rasowa i walka o równouprawnienie. W książce nie ma jednak podziału na dobrych i złych bohaterów. Po obu stronach trafiają się niechlubne karty historii i „Droga do domu” również o nich opowiada. Potomkowie Effii i Esi to ludzie, którzy bywają ułomni, ale żyją ze świadomością, że cierpienie ich przodków musi zostać wynagrodzone.

Każdy z czternastu rozdziałów powieści przedstawia historię wybranej osoby z kolejnego pokolenia. Równolegle czytelnik poznaje losy mieszkańców Afryki i Ameryki. To portrety ludzi, którzy mierzą się nie tylko z sytuacją polityczną i społeczną, ale także z codziennością: biedą i poniżeniem, rodzinnymi dramatami i chwilami szczęścia, miłością wreszcie. Chwilami jest tak, że historia staje się tylko tłem dla wyeksponowanych wątków obyczajowych, często powiązanych z ludowymi wierzeniami i przesądami mieszkańców Czarnego Lądu. Autorka nie zapomina o swoich korzeniach i dlatego w jej powieści odwołań do przebogatej tradycji jest znacznie więcej. Wszak są one częścią tożsamości plemiennej, czy w szerszym znaczeniu narodowej, zarówno autorki, jak i jej bohaterów.

Wspomniana przeze mnie konstrukcja „Drogi do domu” to jednocześnie mocna i słaba strona powieści. Z jednej strony czytelnik ma szansę poznać losy kolejnych bohaterów na tle zmieniającej się historii, co dynamizuje utwór. Z drugiej strony liczne przeskoki między biografiami w pewnym momencie zaczynają nużyć i irytować, kiedy okazuje się, że kolejny wątek potraktowany jest dość powierzchownie, skrótowo. Owszem, autorka wspomina i odwołuje się do przeszłości, ale moim zdaniem to trochę za mało. Dlatego też trudno mi określić powieść Yaa Gyasi sagą rodzinną a już z pewnością nie jest nią, w odniesieniu do klasycznych przykładów tego gatunku literackiego.

„Droga do domu” Yaa Gyasi to książka, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom powieści obyczajowej z mocno zarysowaną warstwą historyczną. Jak na debiut, utwór jest bardzo udany, autorka ma bowiem talent do opowiadania, co udowodniła poszczególnymi rozdziałami o losach swoich bohaterów. Szkoda tylko, że wybrany format narracji nie pozwolił jej ostatecznie na pełne rozwinięcie skrzydeł. Wierzę bowiem, że literacko Gyasi stać na więcej. Nie napiszę więc, że „Droga do domu” to projekt nieudany. Napiszę, że nie w pełni zrealizowany. U mnie pozostawił czytelniczy niedosyt.

Tomasz Radochoński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2337)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 991
Joanna | 2016-07-19
Przeczytana: 19 lipca 2016

" Droga do domu" to jedna z ciekawszych i dramatycznych książek o Afryce, powieści która zatacza historyczne koło dziejowe kilku pokoleń jej mieszkańców.
Autorka sportretowała drzewo genealogiczne swoich przodków sięgając do końca lat 1770 po czasy współczesne. Akcja rozgrywa się na Złotym Wybrzeżu ( obecne terytorium Ghany) , gdzie rywalizujące ze sobą plemiona Fante i Asante uczestniczą w prowadzonym przez kolonizatorów brytyjskich handlu żywym towarem. Większość pojmanych ofiar została przetransportowana drogą morską do Ameryki i wykorzystywana na plantacjach bawełny, w nieludzkich warunkach kopalń, jako niewolnicy. Jeszcze przez długi czas po zniesieniu niewolnictwa los Afroamerykanów nie ulegał znacznej poprawie, co można uznać w książce za wątek historyczny. Plejada przedstawionych postaci przedstawia losy bohaterów u których dominuje lęk i niepokój, niemożność określenia swojej tożsamości.
Powieść ubarwiają wierzenia Afrykanów, dla których obok chrześcijaństwa ogromną...

książek: 916
Alicja | 2017-06-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2017

"Kiedy musisz, jesteś w stanie nauczyć się wszystkiego.Nauczysz się latać, jeśli będzie ci to mogło przedłużyć życie choćby o jeden dzień" (str 55)
Wielopokoleniowa historia dwóch sióstr zaczynająca się w XVIII wieku na dwóch kontynentach.Każdy rozdział poświęcony jest kolejnym potomkom i dobrze , że Autorka na początku umieściła drzewo genealogiczne, bo można się pogubić. Wiele różnych problemów się tu przewija i możemy obserwować jak życie kolejnych pokoleń się zmienia. Zasady życia i przetrwania w buszu co najlepiej zobrazuje cytat: " Zjadaj albo zostań zjedzony. Porywaj albo zostań porwany. Zawieraj związki małżeńskie, żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo" (str 99). Przerażający obraz warunków życia niewolników, ich wola przetrwania i uodpornienie się na nieludzkie traktowanie przez właścicieli. Walczące ze sobą plemiona uczestniczące w procederze handlu niewolnikami. Wojny wyzwoleńcze, walka o niepodległość.Fatum ciążące na kolejnych pokoleniach rodziny. Poszukiwanie miłości i...

książek: 6568
allison | 2016-07-03
Przeczytana: 02 lipca 2016

"Droga do domu" amerykańskiej pisarki Yaa Gyasi to bardzo udany debiut. Gdyby wszystkie narodziny literackich gwiazd tak wyglądały, można by po ich książki sięgać bez obaw i sceptycyzmu, który często towarzyszy czytelnikom w takich sytuacjach.
Powieść pani Gyasi to prawdziwa perełka na naszym rynku wydawniczym. W jej treści i klimacie tonie się na dobre już po przeczytaniu kilkunastu stron. Potem nie można oderwać się od lektury, a gdy dotrze się do końca, odczuwa się żal, że to już koniec.

"Droga do domu" na pewno zadowoli miłośników wielopokoleniowych sag.
Akcja tej napisanej z rozmachem powieści zaczyna się w XVIII wieku na Czarnym Kontynencie, by potem przenosić się się do Ameryki Północnej. Oba miejsca, różniące się kulturowo, łączą mroczne czasy niewolnictwa.
Wraz z upływem czasu na plan pierwszy wysuwają się powiązane z nimi problemy - rasizmu, wojny secesyjnej i abolicjonizmu, wstydliwego, napiętnowanego udziału Murzynów w porywaniu i sprzedawaniu swoich pobratymców...

książek: 552
Kiwi_Agnik | 2018-06-24
Przeczytana: 24 czerwca 2018

Wielopokoleniowa i wielowątkowa saga rodzinna napisana z wielkim rozmachem, to obejmująca siedem pokoleń historia rodziny z Ghany na przestrzeni 300 lat.

Na książkę trafiłam przypadkowo.
W "Skarbie" Rossmanna - Daria Zawiałow, którą cenie jako artystkę, poleciła "Drogę do domu" nie omieszkałam więc po nią sięgnąć.

I co dostałam?
Wciągającą, wysmakowaną, pięknie napisaną, wypełnioną emocjami i niepowtarzalnym afrykańskim klimatem książkę o zerwanych rodzinnych więziach, o poszukiwaniu siebie i swoich korzeni i o potrzebie przynależności.

Jeśli ktoś lubi "podróżować" na łamach książki, poznawać inne kultury i obyczaje, polecam jak najbardziej.

książek: 5675
kajsa | 2016-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2016

"...babka chwyciła ją za rękę,weszła do wody i zaczęła oddalać się od brzegu.To był ich coroczny rytuał;babka zawsze przypominała jej,jak może trafić do domu."

Książka wymagająca skupienia i koncentracji,bo choć fabularnie stanowi zamkniętą i bardzo przemyślaną całość,to każdy rozdział opowiada jakby odrębną historię.
"Droga do domu" to książka o poszukiwaniu tożsamości,którą wiele lat temu obywatelom Ghany odebrali brytyjscy kolonizatorzy,ale w znacznej mierze oni sami doprowadzili do takiego stanu.Dwóch plemion Fante i Asante toczących ze sobą odwieczną walkę,nie ominął haniebny proceder sprzedaży jeńców białym ludziom.
Powieść debiutantki,Yaa Gyasi,to odyseja kilku pokoleń jednej rodziny.Autorka w przejmującej,często brutalnej formie,ukazała ich zagmatwane,niezwykle tragiczne losy,w których przewija się motyw ognia i wody.

książek: 1155
Tatiasza Aleksiej | 2016-09-13

Piękna, wielopokoleniowa saga, której akcja toczy się na przełomie ok 300 lat.
Niewolnictwo, okrucieństwo, głód, nieludzkie traktowanie drugiego człowieka, cierpienie, bezsilność. A obok tego miłość, radość z posiadania dzieci, próby ochronienia ich przed najgorszym...
Duża dawka emocji, warta przeczytania :)

książek: 3781
BagatElka | 2016-08-20
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2016

Marketing to największy grzech cywilizacji.
"Droga do domu" nagradzana,wychwalana a w środku wydmuszka.
Niemal wszyscy chwalą i twierdzą,że to niesamowita saga wielopokoleniowa.
Tylko czemu ta saga została poszatkowana na krótkie stop-klatki,z pobieżnym opisem kolejnych postaci? To jest piękne i bogate?
To tylko pozory,płytkie przelecenie po kolejnych pokoleniach i język bardzo nieadekwatny do fabuły.
Książka podzielona jest na opisy czy też relacje bohaterów i o ich losach dowiadujemy się z ich opowieści. Niby zgrabny pomysł tylko do mnie nie przemawia.
Jak mam uwierzyć,że w XVIII wieku,złapana w dżungli 14-latka opisuje jak brodziła w lochach ,po kolana w fekaliach.W czasach współczesnych niektórzy nie wiedzą co to słowo oznacza a ja mam uwierzyć,iż wspomniana dziewczyna była obeznana ze współczesnym językiem.
Cała książka jest tak napisana i wypada to sztucznie.Nie wiem kto nawalił,czy autorka czy tłumaczenie i tak naprawdę nie mam chęci się nad tym zastanawiać.
Fabuła też nie...

książek: 537
talia44 | 2016-10-30
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 30 października 2016

Ten długo wyczekiwany "bestseller roku" okazał się książką bardzo przeciętną i wielkim sukcesem marketingu.
Jest to saga obejmująca trzysta lat życia afrykańskiej rodziny.Akcja pędzi tutaj z szybkością światła.Nie da się losów kilku pokoleń opisać w czternastu krótkich rozdziałach,dlatego narracja jest bardzo fragmentaryczna.Nie jesteśmy w stanie się zaprzyjaznić ani polubić żadnego bohatera,ponieważ,gdy już wciągniemy się w historię jego dramatycznych losów,to za moment się z nim rozstajemy,aby się więcej nie spotkać.
Każdy rozdział książki stanowi odrębne opowiadanie.Bardzo brakowało mi w niej ciągłości i płynności.
Natomiast okładka książki jest zachwycająca.

książek: 2288
Renax | 2016-07-27
Przeczytana: 26 lipca 2016

Jestem książką zachwycona już od pierwszej strony. To saga rodzinna, w której historie konkretnych członków rodziny zajmują kilkunastostronicowe rozdziały. Całość jest więc skondensowana, ale nie skrótowa. Drzewo genealogiczne w powieści sięga na 8 pokoleń wstecz i obejmuje dwie gałęzie rodu: afrykańską i amerykańską, jeśli tak to można nazwać, bo obie rodziny nie wiedziały nic o sobie. W każdym razie mamy tutaj zajmującą historię miłości i rozstań, niewolnictwa i wolności, tragicznych decyzji i rozpaczliwych rozstań, wielkich miłości i jeszcze większych zawodów. Wszystko to tworzy całościową, tragiczną i zawsze 'pod górkę' powtarzającą się historię bycia Afrykanką lub Afroamerykanką. Autorce udało się ukazać wszystkie utrudnienia i niedole życia tych ludzi, zarówno w gałęzi afrykańskiej, jak i amerykańskiej, co powtarzam, bo to ważne. Kolejni członkowie rodziny to postacie często tragiczne, ale obdarzone wielkim sercem. Poza kamieniem dziedziczyli coś jeszcze: wielkie pragnienie...

książek: 731
Marta Ginter | 2016-09-22
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016, Powieść
Przeczytana: 21 września 2016

Można powiedzieć, że każdy rozdział tej książki stanowi oddzielne opowiadanie. Debiut młodej pisarki uważam za bardzo udany. Pisze szczerze, odważnie, w ciekawy sposób porusza temat handlu niewolników, interesująco opowiada o rasizmie. Język, którym posługuje się Yaa Gyasi, jest piękny. Zakończenie dość przewidujące.

Przyjemnie spędziłam godziny przy tej lekturze i mogę tę książkę bez obaw polecić, aczkolwiek nie zgodzę się z opinią, że jest to powieść wybitna. To dobra pozycja, ale bez większych rewelacji. Odrobinę przereklamowana.

zobacz kolejne z 2327 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Literackie rozmowy Google’a

„Książki mogą nas zabrać w podróż kosmiczną, przenieść do Westeros lub do podziemnej kolei, przeżyć za nas 11-milową pieszą wędrówkę wzdłuż wybrzeża Pacyfiku i nauczyć nas kilku kulinarnych sztuczek”. Tak przynajmniej widzą to organizatorzy literackich Talks at Google – rozmów z pisarzami przeprowadzanych w siedzibie Google.


więcej
Droga do dobrej książki

Pogoda jak dotąd niezbyt sprzyjała wyruszeniu w drogę, przed siebie i gdzie oczy poniosą. Tym chętniej sięgamy po tytuły, które mogą nas zabrać daleko stąd. A czy zastanawialiście się kiedyś, dokąd prowadzą drogi w książkach? Przeprowadziliśmy szybką analizę w bazie lubimyczytać.pl i oto, co odkryliśmy.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd