Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Góra Synaj

Wydawnictwo: Akurat
7,38 (21 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
9
7
9
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328706323
liczba stron
304
język
polski
dodał
Marczewek

Anton Habicht za psie pieniądze pracuje w policji porządkowej Glogau (Głogowa). Gdy na jego drodze staje śledczy Matzke z policji kryminalnej i proponuje, żeby pracował razem z nim, Habicht nie może uwierzyć we własne szczęście. Pomaga Matzkemu przy śledztwie w sprawie śmierci chłopca, którego zwłoki znaleziono w zoo, na wybiegu dla niedźwiedzi. Tymczasem w oddalonej o 35 km Neusalz (Nowej...

Anton Habicht za psie pieniądze pracuje w policji porządkowej Glogau (Głogowa). Gdy na jego drodze staje śledczy Matzke z policji kryminalnej i proponuje, żeby pracował razem z nim, Habicht nie może uwierzyć we własne szczęście. Pomaga Matzkemu przy śledztwie w sprawie śmierci chłopca, którego zwłoki znaleziono w zoo, na wybiegu dla niedźwiedzi.
Tymczasem w oddalonej o 35 km Neusalz (Nowej Soli) znaleziono zwłoki utopionego chłopca. Tamtejsza policja zajęła się śledztwem, a na własną rękę prowadzi swoje pewna hrabina.
Czy zgony młodych chłopców są ze sobą powiązane, a jeśli tak, to kto za nimi stoi? Dochodzenie w Glogau zatacza coraz szersze kręgi i wreszcie podejrzenie pada na pewnego obywatela pochodzenia żydowskiego, ale czy na pewno jest to sprawca, czy może kozioł ofiarny? W jaką grę sekretarz kryminalny Matzke wplątał Habichta i czy prowadząca na własną rękę śledztwo hrabina jest tylko znudzoną panią domu?

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/sensacja-kryminal/2725-gora-sy...(?)

źródło okładki: https://muza.com.pl/sensacja-kryminal/2725-gora-sy...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 130
blurppp | 2017-06-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Kryminał
Przeczytana: 23 czerwca 2017

Rozpoczęta przez Krajewskiego moda na kryminały w historycznych dekoracjach nie gaśnie. Do nurtu dołączają kolejni autorzy. Kolejnym jest Krzysztof Koziołek, którego „Góra Synaj” zabiera czytelnika do wschodnich Niemiec roku 1938. Tam w niejasnych okolicznościach giną dzieci. Sprawę próbuje rozwiązać nie tylko policjant, który widzi w tym swoją życiową szansę, ale i pewna arystokratka o polskich korzeniach.
Nowa Sól czy Głogów to dziś miasta polskie, ale w roku 1938 nosiły nazwy Neusalz i Glogau i były częścią Niemiec. Na głównych placach powiewały nazistowskie flagi a cień nadchodzącej wojny był coraz bardziej widoczny. Równocześnie toczyło się normalne życie. Przyjeżdżał objazdowy teatr a damy z towarzystwa kupowały nowe kapelusze. Tę pozorną sielankę burzy śmierć synka dyrektora huty stali. Rozpoczyna się śledztwo.
Więcej z fabuły wam nie zdradzę. Dodam tylko, że jest w miarę szybko, z pewnością zaskakująco, ale też logicznie. Do tego zagadek jest znacznie więcej niż ta, co stało się z chłopcem. Tym bardziej, że śledztwa są dwa i toczą się w dwóch różnych, choć niedalekich miastach. No i prowadzone się różnymi metodami. Jak by tego było mało, to w tle jest jeszcze wątek szpiegowski.
Ale to nie intryga zrobiła na mnie największe wrażenie. Tym co mnie w tej pozycji oczarowało to precyzja z jaka autor nakreślił przedwojenna codzienność dziś polskich a wówczas niemieckich miast.
Sam urodziłem się i wychowałem 25 kilometrów od Nowej Soli. Z Głogowa była jedna z moich pierwszych sympatii. Spędziłem setki godzin spacerując po tych miastach. I choć od tamtych spacerów minęło bez mała 30 lat, to sentyment do tamtych okolic pozostał.
Ciąg dalszy recenzji http://blurppp.com/blog/krzysztof-koziolek-gora-synaj-2/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bieganie naturalne

Kupiłam ją po przecenie w księgarni i uważam, że warto było. Nie jest przeładowana merytorycznie jak niektóre poradniki a zarazem są w niej zawarte ws...

zgłoś błąd zgłoś błąd