Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieść podręcznej

Tłumaczenie: Zofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawnictwo: Wielka Litera
7,39 (3867 ocen i 501 opinii) Zobacz oceny
10
253
9
590
8
1 052
7
1 060
6
570
5
203
4
69
3
46
2
14
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Handmaid's Tale
data wydania
ISBN
9788380321717
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Wstrząsająca antyutopia o piekle kobiet. Świat jak z najgorszego koszmaru, gdzie reżim i ortodoksja są jedynym prawem. Freda jest Podręczną w Republice Gilead. Może opuszczać dom swojego Komendanta i jego Żony tylko raz dziennie, aby pójść na targ, gdzie wszystkie napisy zostały zastąpione przez obrazki, bo Podręcznym już nie wolno czytać. Co miesiąc musi pokornie leżeć i modlić się, aby jej...

Wstrząsająca antyutopia o piekle kobiet. Świat jak z najgorszego koszmaru, gdzie reżim i ortodoksja są jedynym prawem.

Freda jest Podręczną w Republice Gilead. Może opuszczać dom swojego Komendanta i jego Żony tylko raz dziennie, aby pójść na targ, gdzie wszystkie napisy zostały zastąpione przez obrazki, bo Podręcznym już nie wolno czytać. Co miesiąc musi pokornie leżeć i modlić się, aby jej zarządca ją zapłodnił, bo w czasach malejącego przyrostu naturalnego tylko ciężarne Podręczne mają jakąś wartość.

Ale Freda pamięta jeszcze, choć wydaje się to nierealne, że kiedyś miała kochającego męża, wychowywali córeczkę, miała pracę, własne pieniądze i mogła mówić. Ale tego świata już nie ma…

Na podstawie powieści powstał znakomity serial do obejrzenia na SHOWMAX.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5211
Ytr0001 | 2017-06-22
Przeczytana: 10 czerwca 2017

W świecie nastąpił kryzys. Wypadki w elektrowniach atomowych, nielegalne wysypiska odpadów toksycznych, epidemie chorób czy nadmierne użycie środków owadobójczych i herbicydów, a do tego legalność aborcji i środków antykoncepcyjnych doprowadziły do znacznego spadku urodzeń oraz występowania bezpłodności na bardzo szeroką skalę. Ponadto zmiany społeczne polegające na emancypacji kobiet, ich dostępie do pracy, możliwości zarabiania na siebie, a zatem także decydowania o sobie spowodowały kryzys męskości. Osoby, którym te zmiany społeczne się nie podobają, mogą zmienić swoje nastawienie albo społeczeństwo i prawa rządzące w danym kraju, na przykład zgodnie z założeniami któreś z religii. To właśnie ma miejsce w "Opowieści podręcznej" autorstwa kanadyjskiej pisarki Margaret Atwood.

Autorka przedstawia świat, w którym po dojściu do władzy przedstawicieli jednego z odłamów religii chrześcijańskiej utworzono Republikę Gileadzką, gdzie odbierane są obywatelom wszystkie prawa i wolny wybór w praktycznie każdej kwestii. Jedynie małżeństwa (i to niektóre) zawarte przed powstaniem Gileadu mają rację bytu, a kobiety z pozostałych związków lub samotne czeka inny los: jeśli są bezpłodne, wysyłane są do przymusowej, ciężkiej pracy lub zostają służącymi, jeżeli zaś mogą urodzić dziecko, zostają Podręcznymi - od teraz będą rodzić dzieci wysoko postawionym Komendantom, których żony są bezpłodne. Podręczne są pozbawione wszystkich przywilejów - nie mogą czytać ani pisać, a dom wolno im opuścić tylko raz dziennie. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej okrutnych praw, represji i metod kontrolowania ludzi, ale więcej nie zdradzę, aby nie psuć lektury.

W taką rzeczywistość jest wrzucona Freda - Podręczna, której oczami oglądamy codzienność w Republice Gileadzkiej. To młoda kobieta, zwyczajna w najlepszym tego słowa znaczeniu; nie żadna bohaterka gotowa do walki o wolność, tylko osoba starająca się jak najnormalniej żyć w tak nienormalnej sytuacji, bez stawiania się władzy czy zbytniego jej ulegania. Obserwujemy jej dylematy, próby radzenia sobie w tej rzeczywistości, tęsknoty i przemyślenia na temat Gileadu. Jej psychika i przemiana - z jednej strony niewielka, ale z drugiej zauważalna - stanowią niewątpliwy atut powieści. Freda opowiada o własnej młodości, przeszłości w wolnym kraju i o powstaniu Republiki, wspomina jak została Podręczną i gdzie była szkolona, a raczej gdzie próbowano ją nauczyć tego, jak ma wyglądać nowy, wspaniały świat, jaka jest jej rola w nim i na czym opiera się religia w Gileadzie. Dzięki Fredzie dowiadujemy się, jak nowa władza odbierała ludziom wolność, kawałek po kawałeczku, a oni oddawali jej jeden skrawek, drugi, trzeci, by potem obudzić się całkowicie zniewolonymi.

Freda nie jest jednak jedyną świetnie skonstruowaną postacią, bowiem autorka ma dar do tworzenia bohaterów z dobrym rysem psychologicznym, którzy nie są czarno-biali, a nawet gdy pojawiają się w powieści na krótko, mamy wrażenie ich autentyczności. Moim osobistym faworytem jeśli chodzi o wiarygodność postaci i umiejętność ich tworzenia przez Atwood pozostaje Komendant Fredy - postać, z którą absolutnie się nie zgadzam i powinnam go potępić za poglądy, a jednak nie potrafię go znienawidzić, nie potrafię go nawet nie lubić - autorka idealnie oddaje to, jak często w naszym życiu sądy dotyczące jednej osoby są bardzo niejednoznaczne.

Atwood tworzy przerażającą wizję świata, w którym kobiety - a właściwie mężczyźni również, choć oni mają odrobinę lepiej - nie ma żadnych praw. Status kobiety w społeczeństwie wyznacza albo majętność jej męża, albo w przypadku kobiet samotnych zdolność do urodzenia dziecka. Kobiety są uprzedmiotawiane i traktowane, mówiąc okrutnie, jak inkubator albo macica chodząca na dwóch nogach. A to wszystko pod płaszczykiem religii, uprawomocnione regułami wziętymi dosłownie z Biblii. Autorka posługuje się w książce odłamem religii chrześcijańskiej, jednak nie krytykuje Kościoła, a jedynie używa go do pokazania okrutnego systemu, który również mógłby mieć miejsce po dojściu do władzy przedstawicieli jakieś innej religii. Atwood przestrzega przed jakimkolwiek systemem, który odbiera ludziom wolność w imię "lepszego" dla nich życia. Jak sam zauważył jeden z Komendantów, ""Lepiej" nie zawsze znaczy lepiej dla wszystkich. (...) Zawsze dla niektórych jest gorzej".

Pomimo że powieść powstała w roku 1985, wcale się nie zestarzała (pomijam rzecz jasna nowinki technologiczne). Wydarzenia, które doprowadziły do powstania Republiki Gileadzkiej mogą mieć, a nawet częściowo już mają, miejsce we współczesnym świecie. Nadal występuje na nim fanatyzm religijny, chęć odebrania kobietom wielu praw, pragnienie przywrócenia patriarchatu czy nieumiejętność reagowania ludzi na odbieranie im wolności. Dla mnie ta powieść to wielkie ostrzeżenie przed fanatyzmem, nie tylko religijnym, ale i każdym innym, ale także przed władzą, dążącą do tego, aby odebrać ludziom należne im prawa na rzecz lepszego życia dla małego grona osób. Autorka przestrzega przed przyzwoleniem na to i brakiem reakcji (bądź reakcją za małą czy nieumiejętną). Jednak "Opowieść podręcznej" to także manifest feministyczny przeciwstawiający się odbieraniu praw kobietom oraz obraz zwykłego człowieka, bezbronnego wobec władzy i systemu, pozostawionego samotnie i starającego się przeżyć.

Serdecznie polecam.

Tekst opublikowany także na blogu: http://trans-ksiazkowy.blogspot.com/2017/06/opowiesc-podrecznej-margaret-atwood.html Zapraszam do czytania i komentowania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
The Tornado

czytają tej książkę czasami czułam straszny ból, smutek, a czasami wydawało mi się że za dużo słodkości, ale najważniejsze, że czytając coś się odczuw...

zgłoś błąd zgłoś błąd