Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Koniec samotności

Wydawnictwo: MUZA S.A.
7,27 (30 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
6
7
11
6
1
5
3
4
0
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vom Ende der Einsamkeit
data wydania
ISBN
9788328706118
liczba stron
384
język
polski
dodała
Nelyt

Poruszająca powieść o przezwyciężaniu straty i samotności, oraz o tym, co w człowieku jest niezmienne. Ale przede wszystkim to wielka historia miłosna. Jules i jego rodzeństwo Marty i Liz bardzo różnią się od siebie. Wydaje się, że jedyne, co ich łączy, to tragiczne wydarzenie z przeszłości: jako dzieci stracili w wypadku ukochanych rodziców. Mimo iż wszyscy zostali umieszeni w tym samym...

Poruszająca powieść o przezwyciężaniu straty i samotności, oraz o tym, co w człowieku jest niezmienne. Ale przede wszystkim to wielka historia miłosna.
Jules i jego rodzeństwo Marty i Liz bardzo różnią się od siebie. Wydaje się, że jedyne, co ich łączy, to tragiczne wydarzenie z przeszłości: jako dzieci stracili w wypadku ukochanych rodziców. Mimo iż wszyscy zostali umieszeni w tym samym internacie, każde z nich zaczęło żyć swoim osobnym życiem. Stopniowo oddalają się od siebie i tracą z oczu.
Najmłodszy z trójki, Jules, tak pewny niegdyś siebie, coraz bardziej wycofuje się w świat marzeń. Zaprzyjaźnia się jedynie z tajemniczą Alvą, lecz dopiero wiele lat później uświadamia sobie, ile ona dla niego znaczyła i co przez cały czas przed nim ukrywała.
Jules, jako dorosły człowiek, ponownie spotyka Alvę. Wydaje się, że mogliby odzyskać stracony czas, jednak wtedy ponownie dogania ich przeszłość.
Benedict Wells, trzydziestotrzyletni berlińczyk, jest gwiazdą na literackiej scenie w Niemczech i autorem czterech bestsellerowych powieści.

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/

źródło okładki: https://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (182)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2967
adorable | 2017-05-13
Przeczytana: 12 maja 2017

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/05/koniec-samotnosci-benedict-wells.html

Wszyscy czasami potrzebujemy samotności, która pozwoli nam na snucie planów, przemyślenia oraz złapanie chwili oddechu. Jednak nie jesteśmy stworzeni do życia w pojedynkę, ponieważ w końcu zawsze potrzebujemy drugiego człowieka. Niekiedy znajduje się on bardzo blisko nas, więc wystarczy wyciągnąć rękę. Czasami jednak musimy szukać go przez lata, jednak warto wierzyć, iż w końcu staniemy na tej samej drodze, którą będziemy mogli wspólnie kroczyć.

8 lipca 1984 roku zawalił się świat Julesa, Liz oraz Marty'ego - ich rodzice zginęli w wypadku, a dzieci trafiły do domu dziecka. Każde z nich zupełnie inaczej radzi sobie z poczuciem straty. Liz jest duszą towarzystwa i nie stroni od używek. Marty stroni od ludzi, najchętniej spędza czas przed komputerem. Jules zamyka się w sobie, przeobrażając w odludka. Odmienne wybory życiowe sprawiają, iż rodzeństwo oddala się od siebie.

Tematem przodującym jest przyjaźń...

książek: 547
werka777 | 2017-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 maja 2017

SAMOTNY JULES…
Zamknięty w sobie, wyobcowany, rzucony na pastwę losu. Samotny pod wieloma względami, skrzywdzony przez bieg wydarzeń i odepchnięty przez siostrę. Dziecko, które przeżyło tragedię i dorosły człowiek, który staje przed niełatwymi decyzjami mierząc się oko w oko z najprawdziwszym, najboleśniejszym rozdziałem życia. Taki właśnie jest główny bohater książki, Jules. Mężczyzna, dla którego przygotowano niełatwy scenariusz, choć z uwzględnionymi scenami radości i nadziei.

…I INNI
Tę powieść tworzą jednak także postaci drugoplanowe, potrafiące wyrazistą osobowością oraz wiarygodnym zachowaniem wywołać wiele emocji. Oprócz wyciągającej pomocną dłoń Alvy, której z resztą czeka zawiła droga prowadząca do uciekającego szczęścia, pojawia się kontrowersyjna siostra bohatera, na której trudna przeszłość postanowiła wyraźnie wymalować trwały ślad. Staczająca się, sięgająca po coraz groźniejsze używki. Co ją czeka? Tego zdradzić Wam nie mogę.

RODZINNY DOM, DOM DZIECKA…
Tło wydarzeń...

książek: 1791
Sherry | 2017-05-07
Przeczytana: 07 maja 2017

STWORZENI PRZEZ WSPOMNIENIA

Czasami może się zdawać, że życie to kwintesencja pytania "co by było gdyby". Co by było, gdyby rodzice Julesa nie zginęli? Co by było, gdyby on i jego rodzeństwo nie wylądowali w internacie? Co by było, gdyby nie poznał Alvy? Co by było, gdyby podjęli inne decyzje? Co wyglądałoby inaczej? Jakimi osobami by byli? I czy tamto życie mogłoby ich uchronić przed samotnością?

Powieść Benedicta Wellsa, zabiera nas w melancholijną podróż po wspomnieniach Julesa, na przestrzeni lat. Przedzieramy się przez ból, żałobę i smutek w dzieciństwie chłopca, który właśnie został sierotą. Towarzyszymy mu w okresie dorastania, gdzie utracił lekkość i zadziorność, z lat młodzieńczych, a stał się wycofanym outsiderem, zatopionym w świecie marzeń. Obserwujemy jego poczynania na pograniczu dorosłości - złe decyzje, gorsze konsekwencje, napierająca i przypominająca o sobie samotność, domagająca się uwagi. I w końcu - docieramy do nie mniej bolesnej czy okrutnej dorosłości -...

książek: 781
iza122 | 2017-04-25
Na półkach: Przeczytane, Książki 2017
Przeczytana: 24 kwietnia 2017

Z natury jestem optymistką i zazwyczaj staram się sięgać po książki, w których optymizm jest wyczuwalny, które pokazują świat w kolorach. Niestety życie nie jest zawsze lekkie, barwne i muszę się też godzić z jego ciemnymi odcieniami..."Koniec samotności" to powieść dramatyczna, tragiczna i bardzo smutna, a jednak ma w sobie iskierki optymistyczne...


"Rzeczy przychodzą i odchodzą, długo nie mogłem tego zaakceptować, a teraz nagle udaje mi się to z łatwością"*


Jules po śmierci rodziców wraz ze swoim rodzeństwem trafia do internatu (domu dziecka). Niestety rodzinne więzy zostają poluźnione i każde z rodzeństwa radzi sobie samo z nową sytuacją. Jules poznaje Alvę, zaprzyjaźnia się z nią. Przez lata są bratnimi, poranionymi duszami. Niestety i ich drogi zaczynają się rozchodzić.
Jules próbuje ułożyć sobie życie, jednak nie za bardzo mu to wychodzi. Plusem dorosłego życia jest odnowienie więzi z rodzeństwem.
Po latach Jules spotyka Alvę i uświadamia sobie, że zawsze ją kochał i...

książek: 227
Justyna | 2017-05-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 15 maja 2017

Koniec samotności to przejmująca, wzruszająca a zarazem mądra opowieść, o stracie i samotności i o tym jak to przezwyciężyć. Julsa, Liz i Marty’ego spotyka największa tragedia, jaka może dotknąć dzieci – strata rodziców. Rodzeństwo trafia do domu dziecka.
Tak zaczyna się melancholijna opowieść Julsa. Benedict Wells jest prawie moim rówieśnikiem i nie wierzyłam, że tak młody człowiek może stworzyć tak przenikliwą, dojrzałą opowieść, o sensie egzystencji, gdy jako dziecko doświadcza się czegoś nieodwracalnego. Autor dzięki uniwersalnej treści i niebanalnemu stylowi uniknął patosu. Stwarzając niezwykłą wręcz o intymnym brzmieniu powieść. Powieść która zachwyci nie jednego czytelnika. Jestem szczerze urzeczona tą książką i zgadzam się ze słowami Martina Wolfa „mimo, że Wells przekroczył trzydziestkę to pisze jak stary mistrz”. Koniec samotności – niech Was nie zmyli tytuł, ani okładka. To nie jest tani romans. Ta powieść nie kończy się słowami „ i żyli długo i szczęśliwie”. Tę powieść...

książek: 206
StillChangeable | 2017-04-30
Na półkach: Przeczytane

"A jeżeli czasu nie ma? Jeżeli wszystko, co przeżywamy, jest wieczne, jeżeli to nie czas przechodzi obok człowieka, lecz sam człowiek mija to, co przeżył?"

Nic nie poradzę na fakt, że od zawsze lubiłam powieści obyczajowe oraz historie miłosne. Kiedy więc przeczytałam opis książki "Koniec samotności", którą napisał Benedict Wells, nie wahałam się ani chwili, by po nią sięgnąć. Chociaż ostatnio nie miałam czasu, by się za nią szybko zabrać, to kiedy już to zrobiłam, nie byłam w stanie się od niej oderwać. To cudowna opowieść o życiu i śmierci, przyjaźni, miłości czy nienawiści, o przemijaniu i o tym, że nigdy nie jest na nic za późno. Ta historia lekko mnie rozwaliła i jak dawno nie byłam w stanie wzruszyć się przy żadnej książce, tak tym razem z moich oczu mimowolnie popłynęło kilka łez.
Jules, Marty oraz Liz to rodzeństwo, które wydawać by się mogło, że łączy tylko jedno - tragicznie wydarzenie, jakie spotkało ich w dzieciństwie. Kiedy w wypadku samochodowym zginęli ich...

książek: 741
Katarzynai Kinga | 2017-05-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2017
Przeczytana: 05 maja 2017

Z twórczością Benedicta Wells’a nigdy wcześniej nie miałam styczności.Ten młody niemiecki pisarz,jak sam przyznaje na powieść „Koniec samotności” poświęcił siedem lat życia.Książka trochę różni się od tych,które preferuje,jednak coś mnie do niej ciągnęło.Nie wiem co to było ale nie żałuje,że ta pozycja trafiła w moje ręce.

„Koniec samotności”to powieść,która jest poruszająca i dająca dużo do myślenia.To opowieść o przeżywaniu straty,radzeniu sobie z żałobą i o samotności.którą odczuwamy na prawie każdej stronie książki. Jednak nie tylko samotność odnajdziemy w tej powieści.Będziemy obserwować wielką,wielką miłość.

Książka zaczyna się dość dziwnie bo od wypadku głównego bohatera i narratora powieści. Jules budzi się po operacji i uświadamia sobie że mógł zginąć. Tylko czy to był zwykły wypadek czy też próba odebrania sobie życia?

Jules jako narrator powieści opowiada nam historię swojego życia od najmłodszych lat.Razem z nim przeżywamy jego życie na nowo.Stawiamy czoło wielu...

książek: 331
Joanna | 2017-05-14
Przeczytana: 06 maja 2017

Czy przepełniona smutkiem, samotnością i żalem powieść może się podobać? Ano zdecydowanie stwierdzam, że tak! Benedict Wells, autor europejskiego bestsellera stworzył niezwykle emocjonującą opowieść o stracie, radzeniu sobie z trudnymi doświadczeniami oraz przezwyciężaniu przytłaczającej samotności. „Koniec samotności” to jedna z najsmutniejszych książek, jakie dane mi było przeczytać.

Czy życie zawsze jest równaniem o sumie zerowej, gdzie liczba i siła nieszczęść równoważy się z dobrem i radościami? Chyba nie, a przynajmniej nie w przypadku bohaterów „Końca samotności”. Sposób w jaki główny bohater dzieli się swoimi doświadczeniami jest bardzo poruszający. Wspomnienia związane z poszukiwaniem akceptacji i miłości są naładowane emocjami. Przy takim sposobie narracji nietrudno jest z wczuć się w sytuację bohatera i razem z nim współodczuwać jego samotność. Towarzyszymy mu od lat dzieciństwa, przez młodość, aż po pełną dorosłość i dojrzałość obserwując jak zmieniają się jego...

książek: 202
angelika | 2017-05-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Koniec samotności to powieść napisana przez młodego pisarza pochodzącego z Monachium.Sama w sobie książka może wydawać się powieścią bardzo smutną i liryczną.Obawiałam się trochę tej książki sądziłam,że powieść w dużym stopniu mnie zdołuję i popadnę w smutek, tym bardziej że jestem czytelnikiem,który bardzo mocno wczuwa się w sytuacje bohaterów.
Jules i jego rodzeństwo nie mieli łatwego życia, wypadek rodziców spowodował,że zostali umieszczeni w internacie.Cała przykra sytuacja sprawiła,że więzi między rodzeństwem zostały mocno rozluźnione,każdy z nich żył własnym życiem, popełniając przy tym wiele błędów. Wkraczanie w dorosłe życie nie jest łatwe dla nich tym bardziej, gdy braknie rodziców.
Dopiero po pewnym czasie gdy Julles,Marty i Liz są już dorośli ,więzi rodzinne znacznie się poprawiają.Każdy z nich jest zupełnie inny.Jules stał się niepewnym i tchórzliwym mężczyzną,kiedy jednak poznaje Alve zmienia się diametralnie. Czy ich relacja przetrwa i w końcu Jules będzie...

książek: 554
marika reads | 2017-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Liz, Martin i Jules wiodą spokojne i szczęśliwe życie w Monachium. W jednej sekundzie sielanka rodzeństwa się kończy, gdy ich ukochani rodzice giną w wypadku samochodowym. Dzieciaki trafiają do państwowego internatu na wsi, który opuszczają tylko na czas ferii i świąt, spędzając je u ciotki. Tragiczne wydarzenia i nowe środowisko powoli zrywa więź i bliskość między rodzeństwem. Marty to mądrala, Liz to wyniosła piekność, a najmłodszy Jules to wrażliwy i zagubiony dzieciak. Mają ze sobą niewiele wspólnego i bardzo szybko tracą się z oczu. Bardzo wcześnie stykają się ze śmiercią bliskich, a każde z nich inaczej na to reaguje. Ich życie już na samym początku zostało zatrute, a trudne dzieciństwo jest jak niewidzialny wróg, nigdy nie wiadomo kiedy uderzy... To zdecydowanie smutna książka, ociekająca cierpieniem na każdej stronie. Historia o ogromnej stracie, największej jaka może spotkać dziecko, i o jej wpływie na dorosłe życie.
Autor w przekazywaniu emocji jest minimalistą. Z dużą...

zobacz kolejne z 172 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd