Kura i zaklinacz deszczu

Wydawnictwo: Muza
7,94 (16 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
3
7
4
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328705463
liczba stron
288
język
polski
dodała
malena

Przejmująca opowieść o dwojgu ludziach, ale przede wszystkim historia o okrucieństwie i nietolerancji, o wykorzystywaniu innych, o handlu żywym towarem i o braku miłości w rodzinie. Luba od dzieciństwa wie, że jej ciało nie jest jej własnością. Do bicia przyzwyczaiła się już dawno, na Ukrainie. Reszty tego, co ją spotkało, nie może sobie przypomnieć. Najpierw biła babka, później matka,...

Przejmująca opowieść o dwojgu ludziach, ale przede wszystkim historia o okrucieństwie i nietolerancji, o wykorzystywaniu innych, o handlu żywym towarem i o braku miłości w rodzinie.

Luba od dzieciństwa wie, że jej ciało nie jest jej własnością. Do bicia przyzwyczaiła się już dawno, na Ukrainie. Reszty tego, co ją spotkało, nie może sobie przypomnieć. Najpierw biła babka, później matka, która zabrała Lubie męża i dziecko, następnie Cyryl, po którym zostały lata bez wspomnień. Teraz dziewczyna ma szansę zacząć wszystko od nowa. Od przeszłości jednak nie sposób uciec. Którejś nocy powróci krzyk, a wraz z nim okrutna, wypierana przez lata prawda. Kim jest mężczyzna, który codziennie przebrany za inną osobę wyznacza sobie wciąż nowe trasy wędrówek? Czy tożsamość człowieka jest przypisana do jednego ciała. Jak wielka jest siła pozwalająca wyjść z traumy?

Powieść Anny Janyskiej traktuje o duszy i ciele. Bohaterowie zanurzeni w magicznym cyklu natury wierzą, że ochroni ich ludowa mądrość, jednak dążąc do szczęścia, sami z niej rezygnują, a wtedy zdani są już tylko na siebie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1301
Kayunia | 2018-01-06
Na półkach: 2018, Ebook, Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2018

Tytułowa Kura to Luba -  Ukrainka z zapadłej wsi, której los nie oszczędzał od wczesnego dzieciństwa. Matka nie dbała o jej uczucia, ojca nie znała, a szorstką miłość babki, niepozbawioną bicia i przykrych słów, trudno zaliczyć do typowych przejawów rodzinnego ciepła. Zdarzyło się jednak, że dziewczyna trafiła na mężczyznę, któremu na niej zależało, a gdy na świecie pojawiło się dziecko, Luba była najszczęśliwszą dziewczyną na świecie. Ale jak niespodziewanie to szczęście przyszło, tak samo szybko dobiegło końca, a najgorsze, że do tego końca przyczynili się ci, na których zazwyczaj możemy liczyć i którzy powinni być oparciem...
Zaklinacz deszczu - mężczyzna, Polak w wieku 50-60 lat, lubiący (???) przebieranki  w damskie ciuchy i peruki. Czasami też zmieniający się w postaci dziwaków, głoszących kontrowersyjne hasła, które wzbudzają zainteresowanie przechodniów. Kiedyś pracował jako meteorolog, stąd też doskonale rozróżnia i zna nazwy chmur, a do tego potrafi przewidzieć pogodę.
Tych dwoje, dosłownie na kilka tragicznych chwil, los połączy na pewnej ulicy czeskiej Pragi.
Zanim jednak do tego dojdzie, krok po kroku, będziemy poznawali ich życiowe sytuacje, wzbudzające niedowierzanie, smutek i strach,, a chwilami złość i bezsilność.
Gdy zaczynałam lekturę, nie miałam pojęcia, że Anna Janyska jest polską autorką. Ot, na którymś blogu ktoś wspomniał, że właśnie czyta, że dobre, że mocne, więc poczułam ciekawość. I, faktycznie - to jest mocne i dobre, ale też, zdecydowanie, nie jest to literatura odprężająca. Mnóstwo tutaj brudu świata, zła i braku tolerancji. Wątek Kury oceniam jako świetny, ten męski bardziej jest zawikłany i nie do końca (chyba) go zrozumiałam. W przypadkach Kury i Zaklinacza sporo jest tzw. rzeczy nadprzyrodzonych, nieoczywistych i mało przyziemnych, ale to atut tych historii.  Nie będę uporczywie naginała Was do czytania, ale u mnie powieść ma mocną pozycję.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uprowadzenie i morderstwo Ks. Jerzego Popiełuszki

Skończyłam ....I nadal nie mogę pojąć skąd w ludziach bierze się tyle okrucieństwa żeby zabić drugiego człowieka ....jednym z wytłumaczeń był strach.....

zgłoś błąd zgłoś błąd