Świat dla ciebie zrobiłem

Wydawnictwo: Znak Literanova
6,76 (143 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
11
8
18
7
40
6
47
5
13
4
1
3
2
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324046249
liczba stron
224
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Na pewno nie zasnę, pomyślał, łóżko jest oczywiście za duże, jak można zasnąć mając tyle wolnego miejsca z każdej strony. Powinnaś była ze mną przyjechać, raz zrezygnować ze swoich projektów i funduszy i przyjechać. Albo ja powinienem zostać z tobą w domu. Nie powinniśmy w każdym razie się rozdzielać, bo to nam nie służy, stanowczo nie służy takie rozdzielanie, kiedy już ludzie nauczyli się ze...

Na pewno nie zasnę, pomyślał, łóżko jest oczywiście za duże, jak można zasnąć mając tyle wolnego miejsca z każdej strony. Powinnaś była ze mną przyjechać, raz zrezygnować ze swoich projektów i funduszy i przyjechać. Albo ja powinienem zostać z tobą w domu. Nie powinniśmy w każdym razie się rozdzielać, bo to nam nie służy, stanowczo nie służy takie rozdzielanie, kiedy już ludzie nauczyli się ze sobą być.

To książka o tym, że nie ma nas bez innych. Że nie umiemy być ze sobą, chociaż tego właśnie potrzebujemy najbardziej. I że bycie razem nie jest ani trudne, ani łatwe. I że z tej łatwości i trudności robią się historie, które trzeba opowiedzieć.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 476
niewinni-i-ja | 2017-07-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Całość opinii: http://przeliterowana.blogspot.com/2017/06/swiat-dla-ciebie-zrobiem-zoska-papuzaka.html

"Świat dla ciebie zrobiłem" to zbiór 12 opowiadań. O czym traktują? - Tak naprawdę o codzienności. Autorka rozbiera jednak tę codzienność na części pierwsze, a jej istotę opiera na różnych wymiarach relacji międzyludzkich. Pokazuje, że mimo wszystko człowiek nie może żyć bez innego człowieka, a w tej szarej, biegnącej bez wielkich fajerwerków rzeczywistości mieści się wiele małych zapalników, które potrafią nią zawładnąć, a czasem w jakiś sposób to życie zmienić albo po prostu na chwilę całkowicie zaabsorbować i zdominować wszystko inne. Każde opowiadanie to osobna historia, która skupia się na innym aspekcie: od dojmującej tęsknoty, przez rozbudzenie namiętności w długoletnim związku, obojętność ze strony rodziny, do zdrady i utraty bliskiej osoby.

Zośka Papużanka doskonale potrafi dopasować język i styl pisania do opowiadanej historii. Podczas lektury przenosimy się w światy zawsze rzeczywiste, ale jednak jakby oniryczne i nieuchwytne. Podobało mi się również to, że choć opowiadania nie są jasno umiejscowione w czasie, da się w nich odczuć lub przynajmniej domyślać się epoki, w której zostały osadzone.Wszystkie opowiadania pełne są symboli, ale także niedopowiedzeń.

Nie wszystko jednak przypadło mi do gustu, a jedną z tych rzeczy jest pierwsze opowiadanie pt. "Kaprys". Z tak rozchwianym emocjonalnie mężczyzną, dla którego chwilowa samotność to koniec świata, raczej bym się nie związała :) Kolejna rzecz, która też okazała się dla mnie nietrafiona, to zbyt duża ilość powtórzeń. Chodzi mi o akcentowanie jakiegoś szczegółu, jak nazywanie sąsiada "chłopczykiem" i powtarzanie tego w każdym możliwym momencie. Wiem, że miało to na celu zwrócenie uwagi i podkreślenie tego szczegółu, wokół którego zbudowana jest cała historia w każdym razie na dłuższą metę jest to męczące.

Mimo wszystko "Świat dla ciebie zrobiłem" to pozycja idealna na złapanie czytelniczego oddechu między opasłymi tomiszczami. Na letnie popołudnia i wieczory nada się idealnie, zabierając w podróż po codzienności, która jednak bywa niezwykła.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ao No Exorcist 14

EGZORCYŚCI KONTRA ZOMBIE Drugi długi wątek w „Ao no Exorcist” zbliża się w końcu do finału. Nie oznacza to, że wszystko rozstrzyga się w tym właśnie...

zgłoś błąd zgłoś błąd