Losy Tearlingu

Tłumaczenie: Izabella Mazurek
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,38 (338 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
43
8
73
7
101
6
58
5
10
4
10
3
5
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Fate of the Tearling
data wydania
ISBN
9788365534460
liczba stron
519
język
polski
dodała
Raisa

EMOCJONUJĄCE ZAKOŃCZENIE BESTSELLEROWEJ TRYLOGII W niespełna rok Kelsea Glynn z niedoświadczonej nastolatki zmieniła się w potężną władczynię. Jako królowa Tearlingu zyskała uznanie, a dzięki uporowi, wizjonerstwu i zdolnościom przywódczym dokonała ważnych zmian w królestwie. Za cel obrała wyeliminowanie korupcji i przywrócenie rządów sprawiedliwości, przez co przysporzyła sobie wielu wrogów –...

EMOCJONUJĄCE ZAKOŃCZENIE BESTSELLEROWEJ TRYLOGII
W niespełna rok Kelsea Glynn z niedoświadczonej nastolatki zmieniła się w potężną władczynię. Jako królowa Tearlingu zyskała uznanie, a dzięki uporowi, wizjonerstwu i zdolnościom przywódczym dokonała ważnych zmian w królestwie. Za cel obrała wyeliminowanie korupcji i przywrócenie rządów sprawiedliwości, przez co przysporzyła sobie wielu wrogów – jest wśród nich niegodziwa Szkarłatna Królowa, jej najbardziej zaciekła rywalka, która wprowadziła swoją armię do Tearlingu.
Kelsea postanowiła uchronić swój lud przed niszczycielskim najazdem i zrobiła coś niebywałego – oddała w ręce wroga i siebie, i swoje magiczne szafiry, a na regenta Tearlingu powołała Buławę, zaufanego przywódcę Straży Królowej. Ale Buława nie spocznie, dopóki wraz ze swoimi ludźmi nie uwolni władczyni, która została uwięziona w Mortmesne.
Teraz, gdy rozpoczyna się pełna napięcia ostateczna rozgrywka, w końcu poznamy losy królowej Kelsea oraz całego Tearlingu.

 

źródło opisu: www.galeriaksiazki.pl

źródło okładki: www.galeriaksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1567
HouseOfReaders | 2017-08-18
Przeczytana: 24 maja 2017

Kelsea zrobi wszystko dla swojego królestwa i poddanych – nawet ofiaruje swoją wolność. Nie widząc innego wyjścia postanawia oddać się w ręce Szkarłatnej Królowej. Przekazuje jej szafiry i rusza jako zakładnik do Mortmense. Władzę nad Tearlingiem zostawia swojemu oddanemu strażnikowi – Buławie. Jednak on zrobi wszystko, by uwolnić swoją królową. A dla Kelsei niewola z pewnością nie oznacza końca walki.

W finałowej części najistotniejszą rolę odgrywają trzy rzeczy – religia, prawda o Przeprawie oraz moc szafirów. Autorka skupia się na podziałach, które trawią królestwa od pokoleń. Zadaje pytanie, czy ludzkość jest zdolna do całkowitego zintegrowania? A może spory to naturalna kolej rzeczy i każde, nawet najbardziej idylliczne społeczeństwo czeka koniec? Autorka zaznacza, że w religii czai się zło i z krnąbrnym przywódcą na czele przestaje być oazą wsparcia i akceptacji, a staje się siedliskiem zepsucia i rozłamu. W obliczu strachu ludzie są podatni na sugestie i łatwo dają się manipulować. Magia to kolejny istotny element książki i chyba najbardziej tajemniczy. Mocno wiąże się ona z przeszłością i w tej części mamy jej nieco więcej niż w poprzednich. W końcu możemy zaobserwować, jak prezentuje się w całej swej krasie i potędze.

Nie mam słów, żeby opisać bohaterów tej powieści. Wśród starej obsady pojawia się kilka nowych nazwisk. W trzecim tomie olbrzymią rolę odgrywa Katie – kolejny głos przeszłości. Jest to młoda dziewczyna, która jest przedstawicielką pierwszego pokolenia po Przeprawie. Jej oczami widzimy, jak wyglądały początki władzy Williama Teara. Widzimy, jak jego marzenie przekształca się w koszmar. I co mnie bardzo ucieszyło, autorka w końcu odkryła tajemnice Ducha. W tej części było go nieporównywalnie więcej, niż w poprzednich tomach. Przestał był dla mnie idealnie krystaliczny. Wraz wyjawieniem jego sekretów czar jego osoby trochę prysł. Okazało się, że podobnie jak reszta bohaterów nie jest pozbawiony wad. I właśnie to w tej serii jest najpiękniejsze – brak ‘czarno-białych’ postaci.

Bardzo bałam się zakończenia tej trylogii. Czy Erika Johansen podoła i nie zepsuje tej cudownej serii? W moim przeświadczeniu finał był genialny. Wręcz idealny. Bardzo smutny i łamiący serce, ale ja uwielbiam takie rozwiązania. Jedyne do czego mogę się przeczepić to to, że autorka nie wyjaśniła jednej kwestii związanej z magią, przez co poczułam mały zawód.

Ten cykl jest dla mnie zadziwiająco kompletny. Jest w nim wszystko, co powinno się znaleźć w porządnej serii fantastycznej – intrygi i manipulacje, magia i tajemnice, a przy tym jest to niebywale dojrzała historia, która nie ma w sobie absolutnie nic z powieści młodzieżowych. Autorka zrezygnowała z niepotrzebnych zapychaczy, jak dylematy miłosne i skupiła się tylko na najistotniejszych kwestiach, przez co „Losy Tearlingu” nie nużą nawet przez moment, a napięcie nie spada poniżej przyzwoitego poziomu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chmury z keczupu

Wydawnictwo Papierowy Księżyc często stawia na książki, które mają zapewnić czytelnikowi coś więcej, aniżeli prostą rozrywkę. Mają one zmusić go, by z...

zgłoś błąd zgłoś błąd