7,9 (20 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
8
7
5
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379766383
liczba stron
560
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Jak wybrać temat opowieści, jak dobierać słowa, jakich stworzyć bohaterów? Wyobraź sobie, że masz napisać historię złożoną z konkretnych słów, z konkretnych zdań, a może nawet z konkretnymi postaciami. Brzmi jak wyzwanie, prawda? Efektem takiego eksperymentu jest antologia opowiadań „Nikomu się nie śniło”. Kilkanaście tekstów. Zupełnie nietuzinkowe historie. Różnorodność wrażliwości...

Jak wybrać temat opowieści, jak dobierać słowa, jakich stworzyć bohaterów? Wyobraź sobie, że masz napisać historię złożoną z konkretnych słów, z konkretnych zdań, a może nawet z konkretnymi postaciami. Brzmi jak wyzwanie, prawda?

Efektem takiego eksperymentu jest antologia opowiadań „Nikomu się nie śniło”. Kilkanaście tekstów. Zupełnie nietuzinkowe historie. Różnorodność wrażliwości autorskiej i stylów pisarskich. I jeden zamiar – opowiedzieć o czymś, co nie przyśniło się jeszcze nikomu.

Kupując tę książkę, wspierasz Fundację Światło, która pomaga osobom wybudzonym ze śpiączki zacząć żyć na nowo.

Więcej informacji o projekcie znajdziecie na stronie www.wykupslowo.wordpress.com

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 230
Krainaksiążek | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane

„Nikomu się nie śniło” jest nietypowa książka ze względu na to, że jest to swojego rodzaju eksperyment. Co, jeśli da się ludziom już gotowe słowa, zdania czy postacie? Co z tego powstanie, gdy każdy człowiek ma inną wrażliwość, umysł czy inne spostrzeganie na daną rzecz? W ten sposób powstało 19 różnych opowiadań załączonych na prawie 500 stronach. Tematem, którego mieli się trzymać było napisanie o czymś co się jeszcze nikomu nie przyśniło. Co na uwagę zasługuje zrezygnowali ze swoich zysków z książki na rzecz ludzi, którzy dopiero co się wybudzili ze śpiączki. Na ten pomysł wpadła jedna z autorek.

Książki nie można pochłonąć jednym tchem, przez co czyta się ją o wiele dłużej. Ponieważ każde opowiadanie wymaga od nas innego nastawienia na to, co zostanie w danym tekście przedstawione. Raz mamy do czynienia z czymś wesołym a zaraz przerażającym. Wiec przerwy między nimi są wskazane, by poukładać sobie to głowie i moc dalej zapoznawać się z przedstawionymi opowiadaniami. Sama czytając tę książka byłam nią strasznie zafascynowana, że tyle osób mimo tak ustanowionych zasad stworzyło zupełnie różne historie. Na uwagę w utworach zasługuje również powtarzanie się niektórych słów, na przykład Lunatyk, a w każdym z nich miało inne znaczenie. Pierwszy raz spotykam się z tak zbudowaną książką i naprawdę jestem szczerze bardzo zadowolona. A nawet z chęcią sięgnęłabym po podobne historie. Myślę również, że do wybranych opowiadań powrócę.

Jeszcze dochodzi fakt, że okładka jest niesamowicie piękna i magiczna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Barbarzyńcy w Krainie Fetoru

„To tylko wystraszeni ludzie. Bo widzisz, kiedy dorośli dostają cykora, stają się nietaktowni, a nawet niebezpieczni”. „Ja nauczyłem się, że aby być u...

zgłoś błąd zgłoś błąd