Buntownicza młodość

Tłumaczenie: Mirosław Śmigielski
Wydawnictwo: Stara Szkoła
6,37 (38 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
0
8
5
7
9
6
9
5
6
4
2
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Youth in revolt
data wydania
ISBN
9788394478384
liczba stron
302
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
stanek

Kultowy amerykański humorysta C.D. Payne nareszcie po polsku! Pamiętacie, jak to jest: mieć czternaście lat i być zagubionym, wrażliwym, lekkomyślnym, romantycznym i niezwykle napalonym nastolatkiem? Przypomni Wam to Nick Twisp – młody buntownik, którego zna cała Ameryka! Miłość, bunt, inicjacje seksualne, młodzieńcze przyjaźnie, problemy w szkole, problemy w domu – i szalone wakacje. A to...

Kultowy amerykański humorysta C.D. Payne nareszcie po polsku!

Pamiętacie, jak to jest: mieć czternaście lat i być zagubionym, wrażliwym, lekkomyślnym, romantycznym i niezwykle napalonym nastolatkiem? Przypomni Wam to Nick Twisp – młody buntownik, którego zna cała Ameryka!

Miłość, bunt, inicjacje seksualne, młodzieńcze przyjaźnie, problemy w szkole, problemy w domu – i szalone wakacje. A to wszystko doprawione czarnym humorem i przezabawnymi dialogami.

Najzabawniejsza powieść, jaką przeczytacie w tym roku.
„Los Angeles Times”

W tej dowcipnej farsie o inteligentnych nastolatkach fabuła rodem z Szekspira łączy się z prawdziwymi spostrzeżeniami na temat dorastania w świecie pełnym chaosu.
„Oregonian”

Nick Twisp to czternastoletni bohater, którym większość z nas prawdopodobnie chciałaby zostać, gdybyśmy wciąż byli nastolatkami. To chłopak, który przypomina nam, jak bardzo byliśmy do niego podobni. Ta powieść z miejsca wpisuje się do kanonu powieści humorystycznych.
„East Bay Express Book”

Ostrzeżenie dla czytelników: pod wpływem wandalskich i masturbacyjnych wybryków Nicka można odczuwać niedobór wartości literackiej. Nie pozwólcie, żeby wasz śmiech was zwiódł.
„Fairfield County (Connecticut) Weekly”

C.D. Payne (ur. 1949) – amerykański pisarz, który zasłynął humorystyczną serią Buntownicza Młodość. Ukończył historię krajów europejskich na Harvardzie, następnie pracował m.in. jako redaktor, grafik, copywriter i fotograf. Pisze powieści humorystyczne.

 

źródło opisu: http://bonito.pl/k-1883805-buntownicza-mlodosc-dziennik-nicka-twispa

źródło okładki: http://bonito.pl/k-1883805-buntownicza-mlodosc-dziennik-nicka-twispa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (63)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 569
DomowaKsięgarnia | 2017-08-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nazwisko C.D. Payene’a to nowość dla polskiego czytelnika. Amerykański humorysta jest bowiem mało znaną postacią w kraju nad Wisłą.

Jego powieść Buntownicza młodość to pełna czarnego humoru historia o dorastaniu i całym dobrodziejstwie inwentarza, nierozłącznie związanym z dojrzewaniem.

Główny bohater, czternastoletni, prawie dorosły chłopak o imieniu Nick, przypomni Wam jak to było mieć czternaście lat, a hormony zawładnęły waszym ciałem i umysłem. Jego perypetie, relacje z otoczeniem i własne błędy, obficie okraszone humorem, sprawią, że poprawi wam się nastrój.

Choć zdaję sobie sprawę, że książka nie spodoba się wszystkim (jak smutnym jest się człowiekiem bez poczucia humoru…), to uważam, że każdy nastolatek znajdzie w tej książce cząstkę siebie. Mimo tego, że książka powstała lata świetlne temu i czasem uroczo pachnie starzyzną.

więcej na: domowaksiegarnia.blogspot.com

książek: 780
WielkiBuk | 2017-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2017

„Buntowniczej młodości” nie udało się przetrwać próby czasu. Mogłaby to być satyra, ale nie jest. Mogłaby to być czarna komedia, ale nie jest. Mogłaby to być klasyczna parodia, ale nie jest. C.D. Payne wykorzystuje wszystkie te elementy, ale brakuje im wyrazistości, brakuje konkretnego kopa. Nick Twisp ma potencjał, potrafi rozbawić, jednak częściej wywołuje naturalne obrzydzenie, bo jego przygody i seksualne perypetie po prostu utraciły kontrowersyjny smak wraz z nadejściem nowego tysiąclecia. Dzisiaj powieść C.D. Payne’a to rozrywka raczej dla dorosłego czytelnika, który chciałby sobie przypomnieć nastolatków sprzed lat, poczciwszych, mniej wyszukanych, prostszych w swojej codzienności. Taki amerykański młodzieżowy sen i czas bezpowrotnie utracony, trącący nieco myszką.

książek: 726
Książkomaniacy | 2017-07-08
Przeczytana: 08 lipca 2017

"50 TWARZY GREY'A" DLA MŁODZIEŻY?! SZOK!


Nick Twisp ma prawie czternaście lat i mieszka w Oakland. Nie wydaje mi się, by stwierdzenie, że jest zwyczajnym nastolatkiem było na miejscu w tak trudnym przypadku jakim jest Nick. Chłopak ma świra na punkcie seksu, a to w jego wieku nie jest zwyczajną obsesją, prawda? Kolejnym istotnym faktem z jego życia jest to, że chłopak wręcz w sposób patologiczny odczuwa swojego penisa. Cóż dodać, dorasta biedaczyna, a okres dojrzewania nie należy do najprzyjemniejszych. Przypomnijcie sobie czasy dorastania. Kiedy to wy mieliście po czternaście lat, prowadziliście walkę z pryszczami, która była niczym walka z wiatrakami, kiedy dopiero uczyliście się swojego ciała ( co szczęśliwsi uczyli się też ciał obcych). O powrocie do tych "beztroskich" lat możecie tylko pomarzyć. No... chyba że sięgniecie po "Buntowniczą młodość" i wejdziecie w głowę tego dziwnego nastolatka.

Więcej tutaj:...

książek: 2369
Karolina Sosnowska | 2017-07-22
Przeczytana: 21 lipca 2017

"Przed uczuciem żenady chroni czytelnika cięty język Twispa, a także spora doza humoru, która jest doskonale widoczna w powieści. Podejrzewam co prawda, że żarty o erekcji czy niewybredne komentarze na temat zakrzywionego penisa bawiłyby mnie bardziej jakieś 10 lat temu, ale i teraz zdarzało mi się parsknąć śmiechem przy „Buntowniczej młodości” – aż żałuję, że nie mogę Wam zdradzić, jakie sceny rozśmieszyły mnie najbardziej, ale najlepiej będzie, gdy zabawne fragmenty odkryjecie sami."

Reszta opinii pod adresem: https://tanayahczyta.wordpress.com/2017/07/22/buntownicza-mlodosc-c-d-payne/ :)

książek: 1859
Amarisa | 2017-07-05
Przeczytana: 05 lipca 2017

Miała być najzabawniejszą powieścią, jaką przeczytam w tym roku. A jaka była w rzeczywistości?
http://magicznyswiatksiazki.pl/buntownicza-mlodosc-dziennik-nicka-twispa-c-d-payne/

książek: 4005
kinga | 2017-07-06
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 30 czerwca 2017

Niemal ćwierć wieku czekali polscy czytelnicy na przekład pierwszej części przygód Nicka Twispa. Ale warto było czekać! „Buntownicza młodość”, czyli dziennik głównego bohatera, rozpoczyna kultowy amerykański cykl o przygodach nieco socjopatycznego nastolatka.

Nick ma czternaście lat i mieszka w nudnym Oakland. Nie cierpi swojego nazwiska, marzy o karierze gangstera i ma obsesję na punkcie swojej inicjacji seksualnej (in spe). Dojrzewający bohater poznaje swoje ciało, wsłuchuje się w jego potrzeby, snuje erotyczne fantazje i wszystko to konfrontuje z doświadczeniami swojego kumpla Lewusa. Pytania, wątpliwości oraz poszukiwania młodych ludzi obnażają ich jeszcze naiwne podejście do życia. Bohaterowie żyją jeszcze w świecie beztroskiego dzieciństwa, choć za wszelką cenę usiłują przestąpić próg dorosłości.

Fascynacja Nicka cielesnością wyraża się na kilka sposobów – nie tylko w bezpośrednich wyznaniach, opisach marzeń erotycznych, ale także w języku. Wszelkie pomyłki, wplecione w...

książek: 764
Cyfranek | 2017-06-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2017

Może to i kultowy amerykański humorysta, ale mnie rozterki hormonalne amerykańskiego czternastolatka jakoś nie wzięły. Zaznaczyłem "Buntowniczą młodość" jako przeczytaną, ale w sumie jednak nie przeczytałem i nie przeczytam. Poddałem się po kilkudziesięciu stronach na fragmencie: "Długi marsz w kierunku oszpecającej łysiny, równoznacznej z wykastrowaniem, właśnie się rozpoczął! Wycisnąłem też 17 nabrzmiałych pryszczy z twarzy oraz czerwonych krost na szyi. Jeśli nie złapię zakażenia, to będzie cud.".

książek: 91
Zabookowane | 2017-07-03
Na półkach: Przeczytane

Wyobraźcie sobie taką sytuację: wakacje (czy urlop – nazwijcie jak chcecie), słońce, szum morza (względnie plusk ryb w jeziorze), leżak, a obok na stoliku świeżo parzona kawa albo jeszcze lepiej: delikatne, różowe wino czy prosecco z kilkoma kostkami lodu. Pełen relaks. Jeszcze jednego elementu brakuje w tej niemal idealnej sytuacji – wiadomo! książki w dłoni. Jednak przyznajcie sami – to nie może być Dostojewski (z całym szacunkiem dla wielkiego mistrza). Nie może to być literatura zmuszająca do intelektualnego wysiłku (w końcu to wakacje: leżak, słońce, prosecco…). To musi być książka, która rozluźni, rozbawi, sprawi, że będziemy mieli ochotę sięgnąć po jeszcze jeden kieliszek zimnego napoju…

Oczywiście mogłabym Wam polecić jakąś sympatyczną powieść obyczajową albo romans. Zaryzykuję jednak i przy założeniu, że jesteście:

a) pełnoletni,

b) otwarci na czarny, absurdalny i mocno obsceniczny humor,

zaproponuję Wam książkę autorstwa amerykańskiego humorysty, C.D. Payene’a,...

książek: 487
Elwira | 2017-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2017

Na przeczytanie tej książki, to się tak trochę dałam namówić, bo i w sumie żadna ze mnie już nastolatka, a tym bardziej nastolatek… i dawno już zapomniałam jak to jest :-) gdy cały świat jest przeciwko Tobie!

Powieść jest tak pełna czarnego humoru, jak tylko książka o dorastaniu może być, a podczas lektury wiele się przypomina z naszej „własnej” młodości, zapewniam.

Książka do czytania wielopokoleniowo, moim zdaniem, dla ojca z synem szczególnie, także po to by przełamać tabu wielu tematów, o których obie strony wstydzą się lub nie potrafią rozmawiać…
Owszem napisana dość oldskulowym stylem, ale w końcu to tylko dekoracje się zmieniają, my mamy wciąż te same problemy, rozterki itp.

książek: 1060
Kasia | 2017-07-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2017

Nie powiem, były momenty, gdy bawiłam się całkiem nieźle. Zwłaszcza gdy przyzwyczaiłam się już do specyficznego języka, jakim posługuje się główny bohater (powieść ma formę dziennika). Jednak znacznie częściej niż wybuchy śmiechu, lekturze towarzyszyło uczucie politowania, czasem wręcz niesmaku, chociaż nie ze względu na gorszące sceny, a raczej całokształt. Możliwe, że do nastoletniego chłopaka książka przemówiłaby bardziej niż do mnie, ale z wyżej wymienionych powodów myślę, że jej czas po prostu przeminął i po prostu straciła na aktualności.

Cała opinia:
http://www.kacikzksiazka.pl/2017/07/buntownicza-modosc-cd-payne.html

zobacz kolejne z 53 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd