Żałując macierzyństwa

Tłumaczenie: Elżbieta Filipow
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
6,6 (62 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
7
7
23
6
13
5
4
4
6
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Regretting Motherhood
data wydania
ISBN
9788365506825
liczba stron
312
język
polski

Publikacja Orny Donath to fascynujący zbiór doświadczeń kobiet, które żałują tego, że mają dziecko. Badania przeprowadzone przez autorkę były inspiracją do międzynarodowej debaty na ten temat. W mediach zawrzało. W dyskusji na temat matek żałujących decyzji o macierzyństwie pojawiło się wiele głosów potępienia. Znalazły się jednak wyrazy ulgi ze strony kobiet, które do tej pory czuły się...

Publikacja Orny Donath to fascynujący zbiór doświadczeń kobiet, które żałują tego, że mają dziecko. Badania przeprowadzone przez autorkę były inspiracją do międzynarodowej debaty na ten temat. W mediach zawrzało.
W dyskusji na temat matek żałujących decyzji o macierzyństwie pojawiło się wiele głosów potępienia. Znalazły się jednak wyrazy ulgi ze strony kobiet, które do tej pory czuły się osamotnione w swoich odczuciach. Wiele z nich dopiero wtedy odważyło się otwarcie powiedzieć o tym, co przez długi czas trzymały w sekrecie ze strachu przed reakcją otoczenia. Na kartach "Żałując macierzyństwa" Donath tłumaczy, jak społeczne postrzeganie macierzyństwa wpływa na kobiety, które nie czują się spełnione w roli matki, a swoje wnioski przedstawia z dającego do myślenia, feministycznego punktu widzenia.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 714
Natalia | 2017-08-23
Przeczytana: 23 sierpnia 2017

Jest to książka, a zarazem poradnik opisujący prawdziwe oblicze macierzyństwa. Powieść pokazuje, że posiadanie dzieci to nie tylko atuty. Wszystkie argumenty na "nie", mają swoje poparcie w wypowiedziach licznych osób, które brały udział w badaniu. Lektura pokazuje losy matek, które chciały mieć dzieci i tych kobiet, które ciąża zaskoczyła. Ich losy są nieubarwione. Wszystkie kobiety opisują swoje przeżycia szczerze i prosto z serca. Autorka w swojej powieści daje przede wszystkim nacisk na prawdę, że kiedy kobieta - która nie decyduje się na dziecko - jest potępiana przez społeczeństwo. Takowa osoba, winna mieć swoje zdanie na temat swego życia, a nie wierzyć w poglądy innych osób.

"(...) Jestem przekonana, że powinna istnieć możliwość wyboru, by zapewnić , że więcej kobiet będzie paniami swoich ciał, życia i decyzji."

Autorka w swoich badaniach, skupiła się na temacie trudnym. Nie każda kobieta potrafi przyznać przed samą sobą, czy jako matka, nie żałuje macierzyństwa. Często bowiem jest tak, że rodzic pokonuje na tle wychowawczym wiele błędu, które go wewnętrznie dołują. Wtedy myśli na różne sposoby, czy jest dobrym ojcem lub matką. Te wszystkie niesnaski oraz wątpliwości, pisarka ulokowała w swojej powieści.

Podoba mi się układ książki. Wszystko mamy opisane bardzo chronologicznie, z zachowaniem wszelkiej składni. Już na samym początku, w spisie treści, mamy jasno nakreślone co, i w jaki sposób mamy opisane w powieści. Wszystkie rozdziały skupiają się na tematach tabu. Mimo jednak tego, autorka wspaniale poradziła sobie z opisaniem uczuć oraz wszelkich emocji występujących w umysłach matek.

Lekturę szczerze polecam osobom, które pragną poznać macierzyństwo z tej drugiej strony. Pisarka doskonale nakreśla, jak życie kobiet zmienia się pod wpływem narodzin i wychowywania dziecka. Poza tym, kobiety które dopiero mają zamiar być rodzicem, śmiało mogą przeczytać powieść dla własnej ciekawości. Dla mnie, lektura dostarczyła samych pozytywnym przemyśleń.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kobieta, która przez rok nie wstawała z łóżka

Dlaczego moja ocena tej książki to nie jeden lub dwa? Dlatego że pomysł sam w sobie jest na tyle wciągający i tak dużo się dzieje, że momentami ciężko...

zgłoś błąd zgłoś błąd