Głód miłości

Wydawnictwo: Replika
6,9 (152 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
18
8
28
7
36
6
32
5
13
4
6
3
4
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376746463
liczba stron
320
język
polski
dodała
giovanna

Młody adwokat, Dawid, ma w życiu wszystko oprócz tego, co wydaje mu się zbędne: miłości i stabilizacji. Pewnego dnia na przejściu dla pieszych potrąca samochodem młodą dziewczynę, Martę. Nie wie jeszcze, że ten wypadek wywróci jego życie do góry nogami. Dziewczyna od początku wydaje mu się nieco dziwna i niekonsekwentna w swoich zachowaniach i reakcjach. Dawid odwiedza ją w szpitalu, gdzie po...

Młody adwokat, Dawid, ma w życiu wszystko oprócz tego, co wydaje mu się zbędne: miłości i stabilizacji. Pewnego dnia na przejściu dla pieszych potrąca samochodem młodą dziewczynę, Martę. Nie wie jeszcze, że ten wypadek wywróci jego życie do góry nogami. Dziewczyna od początku wydaje mu się nieco dziwna i niekonsekwentna w swoich zachowaniach i reakcjach. Dawid odwiedza ją w szpitalu, gdzie po wypadku Marta dochodzi do siebie, i jest nią coraz bardziej zauroczony. Nie może jedynie zrozumieć, skąd jej dziwne zachowanie: raz okazuje mu serdeczność i zainteresowanie, by po chwili patrzeć na niego z taką wściekłością i niechęcią, jakby miała przed sobą największego wroga.

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=666

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
uncafeconlibros książek: 908

Emocjonalna huśtawka, czyli romans ze społecznym tabu w tle

Natalia Nowak-Lewandowska, która zadebiutowała doskonale przyjętą przez czytelników „Pozornością”, w której poruszyła trudny temat przemocy domowej w rodzinie, i tym razem postanowiła zmusić czytelnika do refleksji. Jej najnowsza powieść „Głód miłości”, to historia o tym, jak bardzo w życiu trzeba walczyć – o uczucia, o drugą osobę i, co najważniejsze, o siebie.

Dawid Paliszewski to wzięty adwokat, który zawodowe sukcesy przypłaca ogromnym stresem i pustką w życiu osobistym. Poza regularnymi spotkaniami z przyjacielem i jego żoną prawnik nie angażuje się w nic poza sprawami klientów, a krótkotrwałe romanse stanowią tylko pole do wyładowania frustracji i chwilę wytchnienia, podobnie jak wieczorny drink, wypity dla oczyszczenia umysłu. Pozornie więc w życiu Dawida nie ma miejsca dla Marty, kobiety, którą poznaje w niespodziewanych okolicznościach i która szybko całkowicie zawładnie jego życiem. Adwokat odkryje jednak, że jego wybranka jest inna niż wszystkie, a wspólne szczęście może nie być im pisane...

Jeżeli powyższy zarys fabuły sugeruje Wam, że „Głód miłości” to typowy romans z happy endem, w którym każda scena jest do bólu przewidywalna, to jesteście w błędzie. Nic tutaj nie jest cukierkowe, a opisana historia pokazuje wyraźnie, że życie to nie bajka czy piękny sen. Natalia Nowak-Lewandowska powoli wyrasta na polską specjalistkę od poruszania trudnych i ważnych społecznie tematów. Tym razem na tapetę wzięła problematykę zdrowia psychicznego, życia osób z zaburzeniami i...

Natalia Nowak-Lewandowska, która zadebiutowała doskonale przyjętą przez czytelników „Pozornością”, w której poruszyła trudny temat przemocy domowej w rodzinie, i tym razem postanowiła zmusić czytelnika do refleksji. Jej najnowsza powieść „Głód miłości”, to historia o tym, jak bardzo w życiu trzeba walczyć – o uczucia, o drugą osobę i, co najważniejsze, o siebie.

Dawid Paliszewski to wzięty adwokat, który zawodowe sukcesy przypłaca ogromnym stresem i pustką w życiu osobistym. Poza regularnymi spotkaniami z przyjacielem i jego żoną prawnik nie angażuje się w nic poza sprawami klientów, a krótkotrwałe romanse stanowią tylko pole do wyładowania frustracji i chwilę wytchnienia, podobnie jak wieczorny drink, wypity dla oczyszczenia umysłu. Pozornie więc w życiu Dawida nie ma miejsca dla Marty, kobiety, którą poznaje w niespodziewanych okolicznościach i która szybko całkowicie zawładnie jego życiem. Adwokat odkryje jednak, że jego wybranka jest inna niż wszystkie, a wspólne szczęście może nie być im pisane...

Jeżeli powyższy zarys fabuły sugeruje Wam, że „Głód miłości” to typowy romans z happy endem, w którym każda scena jest do bólu przewidywalna, to jesteście w błędzie. Nic tutaj nie jest cukierkowe, a opisana historia pokazuje wyraźnie, że życie to nie bajka czy piękny sen. Natalia Nowak-Lewandowska powoli wyrasta na polską specjalistkę od poruszania trudnych i ważnych społecznie tematów. Tym razem na tapetę wzięła problematykę zdrowia psychicznego, życia osób z zaburzeniami i społecznych reakcji na chorobę. Temat ten został już muśnięty przez autorkę w „Pozorności”, której główna bohaterka przeżywała załamanie nerwowe, tym razem stanowi on jednak główną oś fabuły. W tej książce widać, jak duży research zrobiła pisarka i jak bardzo zagłębiła ona tę tematykę. Nie chcę pisać, z czym dokładnie zmierzyć będzie musiał się Dawid i Marta, żeby nie zepsuć Wam stopniowego odkrywania złożoności opisanej choroby i pozwolić Wam towarzyszyć mężczyźnie w odkrywaniu specyfiki dolegliwości jego wybranki.

Ogromną zaletą „Głodu miłości” są właśnie jej bohaterowie. Dawid nie jest postacią papierową, wyśnionym księciem na białym koniu i ucieleśnieniem marzeń o mężczyźnie idealnym. To facet z krwi i kości, z temperamentem, który chwilami karze mu wrzasnąć i zakląć. Któremu zdarza się przerzucić swoje stresy na innych, wybuchnąć i uciec przed problemami. Który czasami ma po prostu dość. Marta, choć piękna i zmysłowa, w związku z chorobą walczy chwilami sama ze sobą, daje się opętać własnym demonom i ciężko jej zaufać drugiej osobie. Nie raz już się bowiem na innych zawiodła.

Wspaniale czyta się także poboczny wątek o przyjaciołach Dawida – Alinie i Grześku, którzy w książce zmierzyć będą się musieli z własnymi problemami, będąc jednocześnie wsparciem dla kolegi. Alinka to przyjaciółka, o której każdy z nas marzy – wesoła, empatyczna, ale kiedy trzeba postawić do pionu i dać przysłowiowego kopa w d...., także staje na wysokości zadania. Dodanie ich historii do „Głodu miłości” było bardzo dobrym posunięciem, pozwalającym czytelnikowi na chwilę odetchnienia od trudnej historii Dawida i Marty, a także wzbogacającym warstwę fabularną książki.

Reasumując, „Głód miłości” to książka, którą trzeba przeczytać. Tych z Was, którzy mają już za sobą lekturę „Pozorności”, przekonywać z pewnością nie muszę. Dodam tylko, że najnowsza książka autorki jest jeszcze lepsza i widać w niej jak bardzo rozwinął się warsztat Natalii Nowak-Lewandowskiej. Sprawnie przepracowała ona zarzuty wobec jej debiutanckiej książki, wyciągając z nich wnioski i poprawiając nieliczne błędy, których chyba żaden debiutant nie jest w stanie się ustrzec. Jeżeli jednak jeszcze nie znacie twórczości autorki, gorąco zachęcam Was do sięgnięcia po „Głód miłości”. To doskonale opracowana opowieść o chorobie, miłości i przyjaźni, która zdecydowanie wyróżnia się wśród innych polskich powieści obyczajowych. Czuję, że autorka nie raz jeszcze znajdzie w sobie odwagę i sięgnie w swojej twórczości po kolejny społeczny temat tabu.

Anna Szterleja

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (52)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 835
Justyna | 2019-06-17
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 21 października 2017

Po książkę "Głód miłości" sięgałam z ogromną obawą. Lękałam się tego co nieznana kompletnie autorka może mi zaproponować. Moje obawy okazały się zupełnie bezpodstawne ponieważ otrzymałam wielce wciągającą, niebanalną historię o odrzuceniu przez najbliższych, silnej potrzebie miłości i akceptacji, zmaganiach z chorobą i w końcu o trudnej, wymagającej poświęcenia i ogromnego zrozumienia miłości.
Bohaterami targają silne, czasem bardzo skrajne emocje. Postacie są wyraziste a złość i emocje wylewają się z kart książki jak gorąca lawa. Książka, która została od samego początku naszpikowana istnym wulkanem uczuć pod koniec, a właściwie na samo już zakończenie historii otula nas spokojem, ciepłem i wiarą w to, że nie ma czegoś takiego jak niemożliwe. Wszystko w życiu jest możliwe i wszystko można osiągnąć. Wystarczy tylko zrozumieć, kochać pomimo wszystko i się nie poddawać :) Na uwagę zasługuje również wątek drugiej pary : Alinki i Grzegorza, gdzie autorka w dość umiejętny sposób...

książek: 386
Anna | 2019-05-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 maja 2019

Głód miłości to porywająca, intrygująca historia o bardzo trudnej miłości. Zdecydowanie polecam.

książek: 43
Edyta | 2019-04-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 października 2017

Niedawno otrzymałam w prezencie od Wydawnictwa Replika najnowszą powieść Natalii Nowak-Lewandowskiej zatytułowaną "Głód miłości".

Opis ze strony wydawnictwa:
Młody adwokat, Dawid, ma w życiu wszystko oprócz tego, co wydaje mu się zbędne: miłości i stabilizacji. Pewnego dnia na przejściu dla pieszych potrąca samochodem młodą dziewczynę, Martę. Nie wie jeszcze, że ten wypadek wywróci jego życie do góry nogami. Dziewczyna od początku wydaje mu się nieco dziwna i niekonsekwentna w swoich zachowaniach i reakcjach. Dawid odwiedza ją w szpitalu, gdzie po wypadku Marta dochodzi do siebie, i jest nią coraz bardziej zauroczony. Nie może jedynie zrozumieć, skąd jej dziwne zachowanie: raz okazuje mu serdeczność i zainteresowanie, by po chwili patrzeć na niego z taką wściekłością i niechęcią, jakby miała przed sobą największego wroga.

Mówi się, że nie należy oceniać książek po okładce i faktycznie jest to prawda. Czasami, gdy grafika poniesie fantazja, pojawiają się na rynku wydawniczym twory...

książek: 374
niezapowiedziana | 2019-04-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 kwietnia 2019

To moja pierwsza książka tej autorki i na pewno nie ostatnia. Temat borderline powiał troszkę świeżością, ponieważ nie zetknęłam się dotychczas z tą chorobą w żadnej książce. Aczkolwiek w tym przypadku można mieć wątpliwości czy to choroba głównej bohaterki Marty czy może raczej wpływ toksycznej matki powodował tak niską samoocenę i rozchwianie emocjonalne dziewczyny.
Przyczepiłabym się i to dużo do zakończenia. Ta książka dużo większe wrażenie (na mnie) zrobiłaby, gdyby zakończenie było tragiczne. I tego się spodziewałam gdy byłam już całkiem blisko końca książki. Jednak okazało się, że w dodatkowym rozdziale pt. 3 lata później, mamy happy end. I ja tego nie kupuję. Dodatkowo irytował mnie drugi z głównych bohaterów Dawid, który również za bardzo zrównoważony nie był.
Jednak widzę, że autorka lubi takie ciężkie tematy, choroby, patologie (a o tym niestety lubię czytać) dlatego chętnie przeczytam jej kolejną książkę.

książek: 265
Aniaczyanka | 2019-01-26
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 26 stycznia 2019

"Głód miłości" nie zachwyciła mnie tak bardzo, jak np.: "Wybór M.". Chociaż porusza ważny temat (Autorka świetnie potrafi pisać o tematach tabu, o problemach, chorobach) tym razem padło na chorobę psychiczną. I o ile chora bohaterka jest świetnie wykreowana! Czytając o niej czytelnik ma przed sobą portret psychologiczny pozwalający nam zrozumieć jej zachowanie. O tyle drugi bohater już mnie lekko irytował. Był rozchwiany, jakiś taki... Trochę infantylny. Nie polubiłam się z nim, mimo, że występował, jako pozytywna postać. Pomimo to czytało mi się ekspresowo i bardzo ciekawie. Żałuję, że nie zaczęłam przygody z książkami Autorki od tej właśnie pozycji. Potem "Pozorność" i na koniec "Wybór M.". Taką kolejność polecam :) I koniecznie też polecam "Układankę" i "Pionki" - świetne kryminały obyczajowe Pani Nowak-Lewandowskiej.

książek: 624
Gala | 2018-10-26
Przeczytana: 11 października 2018

Ostatnio chętnie sięgam po książki polskich pisarzy, bo bliższe memu sercu są polskie realia, łatwiej mi się w nich odnaleźć, a polskie imiona łatwiej zapadają w pamięć. Coraz częściej dochodzę do wniosku, że polscy autorzy w większości piszą tak samo dobrze, jeśli nie lepiej od zagranicznych. Po kolejnej rodzimej książce, stwierdzam, że na szczęście wydawcy nie rezygnują z wydawania polskich autorów i nie przestawiają się na pewniejsze tłumaczenia zagranicznych gwiazd świata literatury. Na szczęście, bo jakże inaczej dane by mi było przeczytać powieść „ Głód miłości „.

Nie czytałam dotychczas innych książek Pani Natalii, ale dałam tej powieści kredyt zaufania i nie żałuję. Tytuł sugeruje słodką historię o miłości, których ostatnio przesyt, ale zawartość książki nie ma nic wspólnego z ckliwymi historiami. Natalia Nowak – Lewandowska zaskoczyła mnie poruszając bardzo trudny temat. Bohaterka powieści Marta cierpi na chorobę zaburzenia osobowości z pogranicza. Przyznam szczerze, że...

książek: 217
ewika | 2018-10-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 października 2018

Młody adwokat, Dawid, ma w życiu wszystko oprócz tego, co wydaje mu się zbędne: miłości i stabilizacji. Pewnego dnia na przejściu dla pieszych potrąca samochodem młodą dziewczynę, Martę. Nie wie jeszcze, że ten wypadek wywróci jego życie do góry nogami. Dziewczyna od początku wydaje mu się nieco dziwna i niekonsekwentna w swoich zachowaniach i reakcjach. Dawid odwiedza ją w szpitalu, gdzie po wypadku Marta dochodzi do siebie, i jest nią coraz bardziej zauroczony. Nie może jedynie zrozumieć, skąd jej dziwne zachowanie: raz okazuje mu serdeczność i zainteresowanie, by po chwili patrzeć na niego z taką wściekłością i niechęcią, jakby miała przed sobą największego wroga

książek: 1645
eduko7 | 2018-10-01
Przeczytana: 16 września 2018

On (Dawid), ona (Marta) i Borderline, Co ich połączyło? Przypadek, wypadek, przeznaczenie czy życzenie? Jak sobie poradzą z tym trójkątem? Czy ich rodzące się uczucie przetrwa? Czy mają szansę na zbudowanie szczęśliwego związku? Czy poradzą sobie z jej zawieszeniem między pragnieniem uczucia a poczuciem zawiedzenia? „Chwilami, kiedy patrzył na nią, miał wrażenie, że jest nieobecna, jakby zamknięta szczelnie w swoim świecie. Czasem jej oczy przybierały szalony wyraz, jakby od środka trzymała ją jakaś siła, zakleszczała i niszczyła w niej zwykłego człowieka”. Czy ich uczucie będzie silniejsze niż jej choroba?

książek: 1175
mclena | 2018-08-30
Na półkach: Przeczytane, 2018 ✔
Przeczytana: 30 sierpnia 2018

Aż trudno uwierzyć, że "Głód Miłości" napisała ta sama autorka co "Wybór M." - totalnie inny poziom. Owszem zachowane zostały pewne charakterstyczne dla Pani Nowak-Lewandowskiej elementy, ale historia kompletnie nie trzymała się kupy. Głowny bohater Dawid jest beznadziejny - pod każdym względem i już przez samo to było mi ciężko przebrnąć przez książkę do końca. Marta - tą postać znałam tak samo jak znał ją Dawid - czyli wcale. Na czymś takim nie da się zbudować emocjonującej powieści, bo nie ma przywiązania do bohaterów. Wątek Aliny i Grzegorza nie wnisł do hostorii ani odrobiny wartości. Nie wiem po co w ogóle sobie nimi zawracać głowę. Autorka chciała przybliżyć konkretny problem i częściowo jej się to udało, ale moim zdaniem można było popracować nad tymtroszkę lepiej i bardziej skupić się na Marcie niż Dawidzie, którego najchętniej bym już wyrzuciła z pamięci. Nie polecam. Strata czasu.

książek: 441
Fallenangelv | 2018-08-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2018

Czy ktoś nam obiecał przy narodzinach, że życie będzie łatwe, proste i tylko przyjemne ? Nie. Nikt niczego nam nie obiecywał. Musimy iść przez życie , które jest pełne przeszkód, częściej mamy powody do narzekania czy płaczu jak do śmiania i cieszenia się życiem. Mimo to, mimo wszystko szczęście żeby było docenione, zauważone jako coś wartościowego musi składać się tylko i wyłącznie z małych okruchów.
Książka Natalii Nowak- Lewandowskiej ,, Głód miłości ‘’ opowiada m.in. o poszukiwaniu właśnie okruchów , chorobliwym poszukiwaniu szczęścia. Kiedy nastąpi uświadomienie sobie co jest tym szczęściem to pragniemy za wszelką cenę to zdobyć. I utrzymać, zatrzymać przy sobie. Pragnę zatrzymać ciebie. Zatrzymać tak jak czas , który jest zaklęty magicznie w złocistej kropli bursztynu. Nie szkodujemy swoich sił, myśli, czasu. Nie żałujemy niczego, chcemy tylko…zatrzymać tą drugą osobę.
Opis dwóch związków. Pierwszy ten, który dopiero się zaczyna. Zaczął się dość nietypowo od wypadku...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd