Dziennik kasztelana

Tłumaczenie: Mirosław Śmigielski
Wydawnictwo: Stara Szkoła
5 (1 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Deník kastelána
data wydania
ISBN
9788394478360
język
polski
dodała
Gwyn

Ta powieść chwyta za gardło i trzyma do ostatniej strony! Zmęczony metropolią Wiktor wyjeżdża z Pragi, by zostać kasztelanem morawskiego zamku. Pragnie odnaleźć wewnętrzną równowagę i zażegnać kryzys małżeński. Jednak wizja spokojnego życia wśród zabytkowych mebli i dzieł sztuki szybko odchodzi w zapomnienie. Na zamku czeka dość zagadkowy personel oraz… demony przeszłości. Tajemnicze odgłosy...

Ta powieść chwyta za gardło i trzyma do ostatniej strony!

Zmęczony metropolią Wiktor wyjeżdża z Pragi, by zostać kasztelanem morawskiego zamku. Pragnie odnaleźć wewnętrzną równowagę i zażegnać kryzys małżeński. Jednak wizja spokojnego życia wśród zabytkowych mebli i dzieł sztuki szybko odchodzi w zapomnienie. Na zamku czeka dość zagadkowy personel oraz… demony przeszłości.

Tajemnicze odgłosy i niewyjaśnione zdarzenia przejmują władzę nad Wiktorem i jego rodziną. Czy mają swoje wytłumaczenie? Czy racjonalny umysł Wiktora rozwikła tajemnicę zamku?

Pamiętajcie: niczemu się tutaj nie dziwcie!

 

źródło opisu: Stara Szkoła

źródło okładki: Woblink.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (804)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1782
Piotr | 2018-03-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2018

Przeczytałem gdzieś, że ta historia chwyta za gardło. Po lekturze wiem, że nie ma w tym krzty przesady. Po książki naszych sąsiadów sięgam niezwykle rzadko, ale zamierzam to zmienić. Ta książka jest jedną z w wielu, które zamierzam przeczytać.

"Dziennik kasztelana" opowiada historię Wiktora, który przyjmuje schedę po zmarłym poprzedniku, a jest nią opieka nad zamkiem w Morawie. Nie jest to łatwe zadanie, ze względu obszar, który dostaje pod opiekę, dziwnych współpracowników i pakiet dodatkowy, który może być odwiedzinami z zaświatów.

Książka bawi, momentami daje do myślenia, momentami wręcz straszy, ale w ostatecznym rozrachunku otrzymujemy dziennik prowadzony przez gospodarza, który mniej lub bardziej cenzuralnie opisuje to co spotyka jego i współpracowników. Przyznać trzeba, że nie nudzi mu się w tym miejscu. Mamy tutaj również polski akcent.

Książkę ( w moim przypadku ebooka) czyta się niezwykle szybko. Autorowi udało się pokazać w krzywym zwierciadle losy grupy ludzi,...

książek: 2764
Gosia | 2017-10-30
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 29 października 2017

Na pewno swój klimat i aurę posiada literatura wywodząca się z kręgów iberyjskich.
Jednak literatura czeska też jest nie do podrobienia. Wyróżnia ją specyficzny humor i pewien poziom absurdu, którego próżno szukać gdzieś indziej.
Humor ten zresztą ma wiele odmian. Czesi nawet o sprawach poważnych potrafią pisać z humorem, choć wtedy ma on swój gorzki posmak.
Czytając tę książkę napisaną w formie dziennika czujemy się jak w kinie na przysłowiowym czeskim filmie. Scenografia to stare zamczysko, noce miejscami jak z horroru, przerysowane postacie ocierające się o szaleństwo. A na tym tle prawdziwe ludzkie problemy: choroba dziecka, kryzys małżeński, zmaganie się z politycznymi układami i układzikami.
W moim odczuciu Evžen Boček wyrasta na całkiem dobrego pisarza, godnego następcę Haška czy Kafki.
Skończyłam czytać, ale właściwie już chciałabym ją przeczytać na nowo. Nie mogę też doczekać się poznania innych jego książek.

książek: 6605
allison | 2017-05-23
Na półkach: Przeczytane, Ebooki, Rok 2017
Przeczytana: 23 maja 2017

"Dziennik kasztelana" tylko pozornie przypomina cykl o ostatniej arystokratce.
Tu humor jest nieco cięższy, a treść znacznie poważniejsza, zwłaszcza gdy w rodzinie tytułowego bohatera zaczynają się kłopoty i dotyka ją choroba. Robi się wówczas smutno i przygnębiająco. Paradoksalnie to właśnie napędza akcję, gdyż czytelnik jest ciekawy, jak i czy w ogóle rozwiążą się te problemy.

Stylem powieść przypomina "Ostatnią arystokratkę" i jej kontynuację "Arystokratka w ukropie", jednak - jak wspomniałam - humor jest innego kalibru. Nie ma tu aż tak wielu rozbrajających fragmentów, nie ma zdań, które bawiłyby do łez.

Niestety (i to, moim zdaniem, jedyna wada) czasem po prostu wieje nudą. Nie zdarza się to często, ale jednak się zdarza.

Oprócz tytułowego kasztelana i jego rodziny mamy kilku bohaterów - prawdziwych dziwaków i ich obecność oraz zwyczaje na pewno bardzo ubarwiają treść.

Całość czyta się szybko, lekko i przyjemnie, ale nie da się ukryć, że lektura pozostawia pewien...

książek: 2049
jamczyk | 2018-06-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 19 czerwca 2018

Krótkie literackie wprawki, parę lat przed napisaniem "Ostatniej arystokratki". Racjonalny mieszkaniec Pragi, rzucony na południe Moraw, by trafić na zamek, wraz z jego wszelkimi przyległościami. Czeski humor, trafne obserwacje oraz siły paranormalne i trochę "prozy życia".
Dla rozrywki w jeden wieczór, jak najbardziej.

książek: 682
Jacek | 2018-07-23
Na półkach: Przeczytane, Powieść
Przeczytana: 23 lipca 2018

Kasztelan zamku na Morawach to takie skrzyżowanie kustosza z dyrektorem administracyjnym. Przynajmniej tak mi się wydaje.
Kasztelanem zostaje, chyba trochę z przypadku, bohater i narrator w jednej osobie. Pisuje on, nie zawsze regularnie, swój dziennik z pobytu w nowym miejscu, bo jako prażanin staje nagle w obliczu zupełnie innego świata. Ale - niczemu nie należy się dziwić - i z tą dewizą trwa na zamku mimo wielu przeciwności - spraw rodzinnych, problemów zdrowotnych, lokalnych władz i lokalnych układów, pracowników...
To nie jest książka pełna humoru, jak cykl o arystokratce tegoż autora. Jest to jednak bardzo prawdziwe widzenie świata postkomunistycznego, pełnego sprzeczności i dziwactw w atmosferze starego zamku, pełnego trzasków, kroków, starych mebli i starych właścicieli lub administratorów. Jest to też studium wsiąkania w szczególnego rodzaju pracę głównego bohatera, Wiktora.
Jest to też podsumowanie dotychczasowego życia i zmiany priorytetów. Potrzeba dostrzeżenia, że...

książek: 682
SeVIIen | 2017-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2017

„Wreszcie odnalazłem swoją mantrę: Niczemu się tutaj nie dziwić.”

Wiktor zostaje kasztelanem morawskiego zamku. Do tej pory nie opuszczał miejsca swojego zamieszkania – Pragi. A do swojej nowej pracy ma bardzo sceptyczne podejście. Nie wie, czy da sobie radę. Sprawy nie ułatwia personel zamku, który wydaje mu się dość zagadkowy i dziwaczny. A na dodatek te odgłosy! Słyszą je też inni mieszkańcy zamku. Jedyne pocieszenie – to znaczy, że Wiktor nie oszalał. Kiedy do zamku przyjeżdżają jego żona i córeczka wszystko zaczyna być jeszcze bardziej przerażające, wręcz groteskowe. Ale przecież Wiktor jest racjonalistą i na pewno będzie umiał to wszystko wyjaśnić! Czy aby na pewno?

Nazwisko Boček nie było mi znane do tej pory. Nie wiedziałam, na co się piszę i czego mam się spodziewać. Sięgnęłam więc po pomoc do internetu… Autor „Ostatniej arystokratki” (którą – tak na marginesie – koniecznie będę musiała przeczytać), powieść „Dziennik kasztelana” byłą jego pierwszą, wydał ją pod...

książek: 1532
deana | 2017-03-14
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 14 marca 2017

Jeśli ktoś spodziewa się powtórki z ,,Ostatniej Arystokratki" to niech uważa. Może się mocno rozczarować. Chociaż temat podobny, miejsce prawie identyczne, postaci na pierwszy rzut oka jakby skądś znane to jednak klimat nie pasuje. Arystokratka doprowadzała do spazmów śmiechu, a tutaj od pierwszych stron czujemy powiew niepokoju.

Wiktor, zmęczony życiem w mieście podejmuje pracę kasztelana na zamku gdzieś koło Brna. Sprowadza rodzinę i w końcu chce rozkoszować się spokojnym, sielskim życiem. Jednak coś od pierwszych chwil pobytu nie daje mu spokoju, nic nie dzieje się tak jak powinno, zagadkowe i tajemnicze zdarzenia nękają wszystkich, którzy zbliżą się do zamku. A i problemy osobiste Wiktora, które miały znaleźć tutaj swoje rozwiązanie tylko się potęgują i nawarstwiają.

,,Dziennik kasztelana" chyba najbardziej zbliżony jest klimatem do horroru gotyckiego. Posępne zamczysko, seria dziwnych zdarzeń oraz całe mnóstwo niedopowiedzeń. Nic nie dzieje się otwarcie, mamy tylko dziwne...

książek: 1299
eunice | 2017-02-11
Przeczytana: 11 lutego 2017

Ta powieść mnie za gardło nie chwyciła. Nie przeraziło mnie to, że zamek drży w posadach i wydaje dźwięki jak "stara młocarnia parowa, która lada chwila może się rozpaść", za oknem hula wiatr, a w środku dzieją się dziwne rzeczy. Według mnie autorowi nie udało się stworzyć klimatu grozy. Główny bohater może i miał "tętno jak młot pneumatyczny na pełnych obrotach", ale ja z każdym kolejnym zdaniem byłam coraz bardziej senna.
Zdecydowanie wolę autora w wersji komediowej.

książek: 567
DomowaKsięgarnia | 2018-01-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Evžen Boček w zupełnie innej odsłonie. Jeśli szykujecie się na dużo śmiechu i radości to jesteście w błędzie.

Dziennik Kasztelana to opowieść, która kompletnie Was zaskoczy!



Jest w niej coś niepokojącego. Coś smutnego, coś, co sprawia, że zaczynacie rozmyślać nad sobą i nad życiem. Czy to mury zamku tak działają a może jakieś duchy?

Historia Wiktora, kustosza pewnego zamku spod Brna, to opowieść o człowieku szukającym spokoju oraz ukojenia. O człowieku, który, zmęczony miejskim zgiełkiem i miejskim pośpiechem, wyprowadza się na prowincję, by tam zbudować wymarzoną, spokojną egzystencję.

Okazuje się jednak, że nie jest to w cale takie proste. Sama przeprowadzka to nie wszystko. Trzeba jeszcze odnaleźć w sobie spokój i dystans do świata, a jak to zrobić, kiedy ciągle coś przeszkadza, a już najbardziej wścibscy turyści pałętający się po zamku

Autor ma świetny zmysł obserwacji i doskonale oprowadzi czytelnika do puenty. Dziennik Kasztelana to naprawdę dobra lektura, choć...

książek: 345
Morgana | 2017-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2017

Słodko-gorzka powieść, klimatem przypominająca "dorosłą" wersję "Arystokratki". Mieszanka śmiechu, smutku, irytacji oraz czeskiego humoru.

zobacz kolejne z 794 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

W tym tygodniu polecamy siedem nowości wydawniczych, m.in. opowieści o życiu pozagrobowym, książkę o tym, jak radzić sobie ze śmiercią najbliższych, historię człowieka uzależnionego od ekstremalnej wspinaczki, który realizuje marzenie o lataniu i powieść historyczną o Eleonorze Akwitańskiej. Sprawdźcie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd