Książka Roku 2018

Arystokratka i fala przestępstw na zamku Kostka

Tłumaczenie: Mirosław Śmigielski
Cykl: Arystokratka (tom 4)
Wydawnictwo: Stara Szkoła
7,49 (63 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
7
8
13
7
18
6
11
5
1
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Aristokratka a vlna zločinnosti na zámku Kostka
data wydania
ISBN
9788366013124
liczba stron
178
język
polski
dodała
Monika

Spokój na zamku zostaje zakłócony.
Personel musi zmierzyć się z falą przestępstw przetaczających się przez Kostkę.
Czy w obliczu tak dramatycznych wydarzeń można zachować dobry humor? Oczywiście! Nowi bohaterowie, nowe wątki i kolejna dawka doskonałej rozrywki. Evzen Bocek mistrzowsko bawi się konwencją, serwując gagi i humor sytuacyjny, za które pokochały go setki tysięcy czytelników!

 

źródło opisu: Opis Wydawcy

źródło okładki: Stara Szkoła

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (186)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1440
Sol | 2019-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2019

Stęskniłam się za Kostką i jej zwariowanymi mieszkańcami. Stęskniłam się do tego stopnia, że jak czwarty tom ich przygód trafił w moje ręce to aż podskakiwałam z ekscytacji.

I faktycznie warto było czekać ponad rok w moim przypadku, by znów choć trochę pobyć z Marią i kompanią, mimo, że głównymi postaciami w 'Fali przestępstw na zamku Kostka' nie do końca są ci sami ludzie.
I jak rozumiem, że trzeba było odświeżenia, że czytanie w kółko o tych samych problemach i narzekaniach nie jest fajne, tak przewijający się w tle pan Spock, Józef czy hrabia Kostka zdecydowanie nie zaspokaja mojej potrzeby na ich obecność.
Ale z drugiej strony nowi bohaterowie, jednorazowi, tego jestem niemal pewna, nie zawodzą. Kostka ma chyba jakieś bioprądy, albo inne wudu, które wpływają na fale mózgowe i ludzie robią dziwne rzeczy. Ale naprawdę dziwne dziwne :P

Uśmiałam się po pachy. Ubawiłam. Mimo, że gdzieś z tyłu głowy paliła mi się lampeczka, że to już nie do końca to, nadal jestem zadowolona....

książek: 288
Edyta | 2019-02-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 04 lutego 2019

Może aż tak śmiesznie jak w poprzednich częściach nie było to i tak uważam "Arystokratkę" za najśmieszniejszą serię jaką czytałam i polecam tym, którzy tego śmiechu potrzebują. Tak książka rozbawi nie jednego ponuraka.

Muszę przyznać, że ta część trochę mnie zaskoczyła bo wprowadzeni zostali zupełnie nowe postaci. Tak samo pokręceni i "psycho" jak pozostali bohaterowie tej historii. To spowodowało, że ta część co dla nie których nie będzie odgrzewany kotlet tylko coś zupełnie nowego, świeżego.
Mnie troszeczkę brakowało Józefa, Pani Cichej czy Ojca Arystokratki,ale mimo wszystko bawiłam się jak zawsze dobrze.

Liczę, że Autor nie wyczerpał jeszcze formuły i mimo wszystko za rok czy dwa spotkamy się z bohaterami ponownie. Na to czekam!

książek: 859
CzytAśka | 2019-01-30
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2019

Nie wiem co napisać! Jeszcze mi się gęba śmieje! Poziom szaleństwa na zamku Kostka sięgnął zenitu. Chodźcie na www.czytaska.pl ale nie obiecuję, że to, co tam znajdziecie, będzie miało sens 🤣. Jeszcze bełkocę jak pan Spock po orzechówce. Genialna jest ta seria!


A ocena?
123567890/10
Bo tak! Bo mogę! 🤪

książek: 131
Sal | 2019-02-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2019

Ostatni weekend spędziłam w stolicy Moraw, Brnie – więc nie mogłam nie zabrać ze sobą czegoś, co związek z Morawami ma 😉 tym bardziej ,że weekend piękny, słoneczny i ciepły jak na luty.

Siedząc sobie i kiwając nóżkami na murach obronnych starego Brna , wzbudzałam ogólną sensację spacerujących ciągłymi prychaniami i chichotami . A to właśnie spowodowała kolejna część mojej ulubionej czeskiej serii o spadkobiercach morawskiego zamku Kostka , którzy za wszelką cenę próbują już nawet nie przywrócić blask swojej posiadłości ale najnormalniej przetrwać i przeżyć w jakiejkolwiek kondycji i zdrowiu psychicznym a uwierzcie mi – łatwe to nie jest.

Czwarta część tej historii dzieje się w momencie przełomowym – otóż właśnie w wypadku komunikacyjnym ginie słynna , piękna i wzbudzająca emocje księżna brytyjska , słynna Lady Di , i to wstrząsa opinią publiczną zwykłych ludzi ale i doprowadza do ciężkiej depresji wszystkich snobów, oglądaczy soap -oper typu Carringtonowie, sułtanki jakieś tam i...

książek: 706
Jola | 2019-02-18
Na półkach: Przeczytane, E-booki
Przeczytana: 18 lutego 2019

Nareszcie znalazłam coś dla siebie. Przezabawna opowieść o dalszych losach arystokratów na zamku kostka. Bardzo ich wszystkich lubię od pierwszej części, ale teraz to już nie mogłam przestać się śmiać. Evzen Bocek wspiął się na wyżyny absurdu i mam nadzieję, że pozostanie tam jeszcze długo.

książek: 2304
Kasia b | 2019-02-04
Na półkach: Przeczytane

O dziwo nieco się rozczarowałam. Śmieszy, owszem, ale wybuchów chichotu i nieopanowanych parsknięć nagminnych podczas czytania poprzednich części zabrakło. Akcja płynie krętym i wartkim nurtem, z pokręconą czeską logiką, ale sam zamysł wydaje się nieco na siłę. Mimo to... nie mogę doczekać się kontynuacji i powrotu autora do formy ;)

książek: 189
boudika | 2019-01-31
Na półkach: Przeczytane

Krótka, więc nie miała za bardzo czasu się rozpędzić, ale dobrze się przy niej bawiłam (no, może nie tak, jak przy pierwszej części, ale parę razy chichocik się wyrwał). Polecam fanom Marii Kostki z Kostki

książek: 2891
Hrabia | 2019-02-02

Mega śmieszna historia. Poprawa humoru gwarantowana. Polecam!

książek: 1964
karola | 2019-02-17
Przeczytana: 17 lutego 2019

Wstałam rano z katarem, zjadłam śniadanie i z kawą powróciłam do wczoraj rozpoczętej lektury czyli nowej części przygód arystokratki na zamku Kostka. A potem mimo kataru i zachrypniętego gardła śmiałam się w głos. no dobra, w głos to może za dużo powiedziane, bo jednak to gardło... ale próbowałam, naprawdę.
Evžen Boček dał czadu w "Arystokratce i fali przestępstw na zamku Kostka". Śmiałam się tak przy pierwszej części, kolejne dwie nie bawiły mnie już tak bardzo, ale ta najnowsza... mega! Zwłaszcza końcówka. A kiedy moja wyobraźnia zadziałała, od rechotu nie było już odwrotu.

W tej części spotkamy dwie osobne ekipy, które postanowiły obrabować zamek Kostków, trafiają tam jednego dnia, akurat tego, kiedy zwiedzanie jest odwołane,a przecież ich plany wiązały się bardzo ściśle z tłumami zwiedzających. Do absurdalnych (jakich? nie powiem!) pomysłów włamywaczy dodajcie Józefa w mundurze Himmlera, pana Spocka w trumnie, Deniskę zrobioną na punkówę, zwariowane dogi, orzechówkę pani...

książek: 1115
Kakunia | 2019-02-09
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 09 lutego 2019

Arystokratki przygód część czwarta. Główną bohaterkę znajdziemy tym razem w znacznej mierze tylko w roli narratora.
Zamek Kostka pada ofiarą przestępstw i przestępców. Jeden absurd jest poganiany następnym, komedia pomyłek i zbiegów okoliczności, szczęśliwych bardziej lub mniej.
uśmiałam się kilka razy, czytało się przyzwoicie, ale... sporo gorzej, niż wcześniejsze tomy.

zobacz kolejne z 176 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd