Love in Vain. Robert Johnson 1911–1938

Wydawnictwo: Kultura Gniewu
7,2 (20 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
3
7
8
6
3
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364858536
liczba stron
72
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Wkp

Kiedy pociąg w dal odjeżdżał, miał dwa różne światła z tyłu Kiedy pociąg w dal odjeżdżał, miał dwa różne światła z tyłu To niebieskie – to mój blues, a czerwone – moja miłość Daremna moja miłość Fragment utworu „Love In Vain” Roberta Johnsona Jeśli uwielbiacie bluesa, ta książka z pewnością wam się spodoba. Nie trzeba jednak fascynować się tą muzyką, by docenić portret najsłynniejszego...

Kiedy pociąg w dal odjeżdżał, miał dwa różne światła z tyłu
Kiedy pociąg w dal odjeżdżał, miał dwa różne światła z tyłu
To niebieskie – to mój blues, a czerwone – moja miłość
Daremna moja miłość
Fragment utworu „Love In Vain” Roberta Johnsona
Jeśli uwielbiacie bluesa, ta książka z pewnością wam się spodoba. Nie trzeba jednak fascynować się tą muzyką, by docenić portret najsłynniejszego bluesmana wszech czasów. To prawdziwe arcydzieło, zarówno pod względem plastycznym, jak i narracyjnym; poetyckie teksty i wspaniałe plansze, z których każda jest osobnym dziełem sztuki, sprawiają, że „Love In Vain” to coś więcej niż powieść graficzna.
Lawrence Cohn, założyciel Legacy Recordings i producent albumu „Robert Johnson: The Complete Recordings”
Opowieść o jednym z najsłynniejszych bluesmanów w historii – Robercie Johnsonie. Choć żył tylko 27 lat i napisał zaledwie 29 utworów przeszedł do legendy. Swoje nieprawdopodobne umiejętności zawdzięczał ponoć umowie z diabłem, którą zawarł w księżycową noc na rozstaju dróg. Jego twórczością inspirowali się m.in. Eric Clapton, Bob Dylan, Led Zeppelin czy The Rolling Stones, a magazyn „Rolling Stone” umieścił go na piątym miejscu listy najlepszych gitarzystów w historii.
„Love In Vain”, dzieło niezwykle utalentowanego rysownika Mezzo i scenarzysty Jean-Michaela Duponta, zostało wybrane komiksem roku przez biblioteki we Francji, nominowane było także do nagród podczas prestiżowego festiwalu komiksu w Angoulême.

 

źródło opisu: http://kultura.com.pl/index.php?s=komiksy

źródło okładki: http://kultura.com.pl/index.php?s=komiksy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (33)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5072
Wkp | 2017-02-15

DAREMNA MIŁOŚĆ

Love in Vain to album absolutnie zniewalająco narysowany, acz fabularnie jedynie dobry. Nie do końca typowo komiksowy, o treści bardziej przypominającej zbiór ilustrowanych faktów, niż typową powieść graficzną, ale na pewno wart poznania. Szczególnie jeśli należycie do miłośników czarnych, bluesowych rytmów podanych w równie czarny sposób.

Robert Johnson przeżył na tym świecie zaledwie 27 lat, pozostawiwszy po sobie niespełna trzydzieści piosenek, ale do historii przeszedł jako największy bluesman wszechczasów. Będąc wychowanym bez ojca, w biedzie i trudach dzieckiem, szybko spróbował nie tylko wyrwać się z szarej, a raczej czarnej rzeczywistości, ale także wybić. Pokazać. Zaistnieć. Z harmonijką radził sobie całkiem nieźle, na gitarze jednak nie potrafił grać. Mimo to miał fanki, wiele fanek, które teraz nazwalibyśmy mianem groupies. Ale pewnego dnia wszystko się zmieniło. Jak głosi legenda, Robert na rozstaju dróg zaprzedał duszę w zamian za talent. W jednej...

książek: 1050
PolishPopkulturę | 2018-08-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2018

Roberta Johnsona słuchałem namiętnie za czasów mych licealnych. To jeden z pierwszych członków "klubu 27", który podobno oddał duszę diabłu w zamian za swój talent i unikatowy styl gry na gitarze. Jego komiksowa biografia - "Love in Vain" od Kultury Gniewu - cudownie bawi się tym mitem i w satysfakcjonujący sposób przybliża sylwetkę artysty. Przeczytajcie, jeśli chcecie poznać największego bluesmana wszech czasów :).

Ostatnio urzęduję na: instagram.com/polishpopkulture/

książek: 1974
mrzokonimow | 2018-06-26
Przeczytana: 24 czerwca 2018

Życie, twórczość i przedwczesna śmierć Roberta Johnsona, zaprezentowane w formie opowieści graficznej. O ile sama historia została przedstawiona pobieżnie, skokowo, o tyle strona wizualna jest niesamowita i bogata w detale. Ciężar ponurych, gęstych i przytłaczających głęboką czernią ilustracji całkiem dobrze rekompensuje to, co nie do końca udało się na poziomie samej narracji.
Warto.

książek: 66
LiterackaKavka | 2018-09-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

And I followed her to the station with her suitcase in my hand

And I followed her to the station with her suitcase in my hand

Well it’s hard to tell, it’s hard to tell, when all your love’s in vain

All my love’s in vain

Pamiętam muzykę brata mojej mamy. To on miał kasety, ułożone w pięknym rządku na szafce, tuż pod miejscem, na którym stał najpierw magnetofon, potem wieża (wiadomo, wieża Hi-Fi – marzenie). To u niego po raz pierwszy usłyszałam Dżem, którego był i jest niekwestionowanym fanem. To u niego usłyszałam Slayera, The Exploited. Zobaczyłam też twarz Maleńczuka. Wtedy wydawała mi się doskonała.

A potem wydarzyło się coś dziwnego. Sebastian zaczął kolekcjonować płyty CD „Mistrzowie bluesa”. I tak się zaczęło i skończyło. Bo kiedy usłyszy się te magnetyczne brzmienia, dzikie głosy, które nie wstydzą się niczego. Kiedy człowieka uniesie niemal ekstatyczna noc, gdzieś w Missisipi, cóż – potem niewiele wystarcza.

Tyle, że nam ciężko jest zrozumieć blues. Ja go czuję, ale...

książek: 1711

Robert Johnson. Coś mówi Wam to nazwisko? Jeśli nie kojarzycie – legendarnego bluesmana, który żył zaledwie dwadzieścia siedem lat i nagrał jedynie dwadzieścia dziewięć utworów – to nie ma się czego wstydzić. W końcu koleś zmarł prawie osiemdziesiąt lat temu i całe życie spędził na południu Stanów Zjednoczonych. Warto jednak, abyście włączyli YouTube i w wyszukiwarkę wpisali to nazwisko. Posłuchajcie kilku piosenek i wówczas okaże się, że już kiedyś mieliście okazję je usłyszeć. Może nie w oryginalnym wykonaniu, ale jednak.

Tak, muzyk żył krótko, acz intensywnie. Niewiele rzeczy miało dla niego znaczenie, głównie granie na gitarze i śpiewanie. Nadto lubił jeszcze alkohol i kobiety. Na ironię losu zakrawa, że prawdopodobnie zmarł w wyniku wypicia zatrutej whisky, którą spreparował zazdrosny mąż, a butelkę podała mu kobieta. Legenda głosi, że pewnej nocy, gdzieś na rozstaju dróg, w zamian za talent zaprzedał swoją duszę Diabłu. Przez następne lata pilnie strzegł swej tajemnej...

książek: 325
Michał | 2017-05-05
Na półkach: Przeczytane, Komiksy
Przeczytana: 04 maja 2017

Przeciętny. Ciekawa kreska (wyłącznie czarny tusz), ale historia, niestety, nie wzbudziła we mnie żadnych emocji. Bohater jest nieciekawy, jednowymiarowy i komiks nie wyjaśnia w czym tkwi jego geniusz. Nie znam tej postaci, ale ta historia nie sprawiła, że chciałbym ją poznać bliżej. Być może fani i znawcy bluesa wyciągną z niej coś więcej...

książek: 3357
Snoopy | 2018-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2018
książek: 478
Buck Rotgut | 2018-04-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 czerwca 2018
książek: 654
Monika Matusiewicz | 2018-03-26
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2018
książek: 1440
Megapodius | 2017-12-25
Na półkach: Komiks, 2017, Przeczytane
Przeczytana: marzec 2017
zobacz kolejne z 23 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd