Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Małe kłamczuchy

Tłumaczenie: Martyna Plisenko
Cykl: Aurora Teagarden (tom 9)
Wydawnictwo: Replika
6,58 (77 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
13
7
19
6
33
5
8
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
All the Little Liars
data wydania
ISBN
9788376746029
liczba stron
344
język
polski
dodała
Ag2S

Autorka zajmująca pierwsze miejsce na liście bestsellerów „New York Timesa”, Charlaine Harris, powraca z kolejną powieścią kryminalną z serii o Aurorze Teagarden, bibliotekarce z małego miasteczka. Pewnego popołudnia z boiska do piłki nożnej znika czwórka dzieciaków. Jednym z nich jest piętnastoletni brat Aurory, Phillip. Znika również dwójka jego przyjaciół i jedenastoletnia dziewczynka....

Autorka zajmująca pierwsze miejsce na liście bestsellerów „New York Timesa”, Charlaine Harris, powraca z kolejną powieścią kryminalną z serii o Aurorze Teagarden, bibliotekarce z małego miasteczka.

Pewnego popołudnia z boiska do piłki nożnej znika czwórka dzieciaków. Jednym z nich jest piętnastoletni brat Aurory, Phillip. Znika również dwójka jego przyjaciół i jedenastoletnia dziewczynka. Następnie dochodzi do koszmarnego odkrycia – w ostatnim znanym miejscu pobytu dzieci leżą zwłoki…

Podczas gdy miejscowa policja i biuro szeryfa przeczesują hrabstwo w poszukiwaniu dzieciaków i przesłuchują wszystkich, którzy mogą coś wiedzieć, Aurora i jej nowy mąż, Robin Crusoe, rozpoczynają własne śledztwo. Czy ta śmierć i porwanie mają coś wspólnego z młodocianą grupką dręczycielek? Czy zniknięcie Phillipa wiąże się z hazardowymi długami ojca Aurory? Czy to może sam Phillip, który dopiero niedawno zjawił się w miasteczku, jest odpowiedzialny za porwanie pozostałych dzieci? Mijają kolejne dni, a pytania pozostają bez odpowiedzi.

Czy dzieci nadal żyją? Kto je przetrzymuje? Gdzie mogą być?

Prawda zaskoczy wszystkich…

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=640

źródło okładki: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=640

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1136

„ – Phillip – powiedział z założenia uspokajającym głosem – mówi szeryf. Powiedz mi gdzie jesteście. Zapadła krótka chwila ciszy, przez telefon dobiegały słabe głosy.
– Nie mogę rozmawiać – powiedział Phillip. Głos miał stłumiony. – On trzyma jej przy głowie pistolet.
I połączenie zostało przerwane.” – fragment powieści.

Charlaine Harris – amerykańska pisarka kryminałów i thrillerów (to na podstawie stworzonej przez nią serii powstała kanwa popularnego serialu „Czysta krew”), której książki nie schodzą z list bestsellerów, była dla mnie autorką totalnie nieznaną do momentu sięgnięcia po „Małe kłamczuchy”. Mój głęboko zakorzeniony gen czytelnika kryminałów odezwał się i tym razem, zwłaszcza że bohaterką tej powieści, jak i całego wielotomowego cyklu, jest Aurora „Rou” Teagarden, sympatyczna bibliotekarka z niewielkiej miejscowości na przedmieściach Atlanty, rozpracowująca zagadki kryminalne. Możliwe, że już nasunął Wam się obraz wścibskiej starszej pani, zakurzonej równie mocno co książki, wśród których urzęduje, ale muszę Was rozczarować :)

Aurora to trzydziestoparoletnia, obdarzona zaufaniem mieszkańców Lawrenceton kobieta, o wyostrzonym zmyśle obserwacji oraz niecodziennym wsparciu swojego małżonka – poczytnego pisarza kryminałów. Gdyby nie fakt, że w tajemniczych okolicznościach znika przyrodni brat Aurory, zarówno ona jak i jej świeżo upieczony mąż mogliby cieszyć się z nadchodzącego rodzicielstwa i planować wyprawkę dla swojego potomka. Jednak splot różnorodnych wypadków sprawia, że Aurora zamiast zajmować się wiciem rodzinnego gniazda, wkracza na ścieżkę prywatnego śledztwa w sprawie zaginięcia piętnastoletniego Phillipa. Żeby tego mało wraz z nim słuch zaginął o dwójce jego rówieśników oraz jedenastoletniej dziewczynce. Sprawa jest na tyle niepokojąca, tym bardziej że wśród okolicznych nastolatków zaczyna ścielić się trup, że w poszukiwania zaangażowana jest nie tylko lokalna policja, ale i agenci FBI.

Muszę przyznać, że książkę przeczytałam bardzo szybko, chociaż momentami akcja wydawała mi się nieco rozwleczona, a sam wątek kryminalny bywał przyćmiony kwestami obyczajowo-społecznymi, a nawet religijnymi charakterystycznymi dla małomiasteczkowej społeczności. Trzeba jednak oddać Harris sprawiedliwość, że pod przykrywką powieści kryminalnej, a raczej obyczajowej z wątkiem kryminalnym, poruszyła szalenie istotny temat przemocy psychicznej wśród młodzieży, przejawiającej się w szykanowaniu osób słabszych, mądrzejszych, czy po prostu innych od większości dzieciaków. Bo tak naprawdę głównymi bohaterami tej historii są typowi amerykańscy nastolatkowie, których znamy z seriali – walczący o popularność i uznanie ze strony grupy rówieśniczej, co często przejawia się w okrutnych zachowaniach.

Narracja prowadzona jest w bardzo przystępny, wręcz swojski sposób, prezentowany z perspektywy Aurory. Nie będę ukrywać, że polubiłam tę bohaterkę, zwłaszcza za jej nieustępliwość i odwagę w ratowaniu brata. Ponadto akcja książki nabiera tempa dopiero wtedy, kiedy nasza bohaterka zaczyna tworzyć wszystkie możliwe scenariusze wydarzeń z udziałem grupy nastolatków, odrzucając metodą eliminacji te najmniej prawdopodobne. Jest przy tym taką lokalną superbohaterką, która nie zważając na swój stan, podąża tropem złoczyńcy i samodzielnie doprowadza go przed oblicze sprawiedliwości. Może to nieco oderwana od rzeczywistości postać, no bo kto będąc w ciąży biega za porywaczami, ustawiając się na pierwszej linii strzału, ale zapałałam do niej sympatią i Was również zachęcam do zapoznania się z jej perypetiami. Bo jeśli przymrużymy oko, mankamenty znikną, a zostanie ważne przesłanie.

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika za egzemplarz recenzencki i w wolnej chwili sięgnę po wcześniejsze tomy tej serii, a że jest ich już na polskim rynku dziewięć, z najnowszymi „Małymi kłamczuchami” włącznie, to mam co nadrabiać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To jedno lato

"Czasami to, co najważniejsze, jest tuż obok nas. Lukrecja Lis, dziewczyna z charakterem, doradca klienta w warszawskim banku, po kolejnej p...

zgłoś błąd zgłoś błąd