Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8 (1 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378053255
liczba stron
67
kategoria
czasopisma
język
polski
dodała
electric_cat

Lata osiemdziesiate ubiegłego stulecia. Wiekszosc szortalowej Ekipy memla w bezzebnych jeszcze dziasłach swoje pierwsze, wykonane z toksycznych tworzyw sztucznych, grzechotki. Xan4 odprowadza swoje pierwsze składki ZUS. Oczywiscie w tym przypadku słowo „swoje” traktujemy cokolwiek umownie. Ja zas… Ja, podobnie jak wielu innych, zostaje dotkniety punk-rockiem. To własciwie nie było dotkniecie,...

Lata osiemdziesiate ubiegłego stulecia.
Wiekszosc szortalowej Ekipy memla w bezzebnych jeszcze
dziasłach swoje pierwsze, wykonane z toksycznych tworzyw sztucznych,
grzechotki. Xan4 odprowadza swoje pierwsze składki ZUS. Oczywiscie w tym przypadku słowo „swoje”
traktujemy cokolwiek umownie. Ja zas… Ja, podobnie jak wielu innych, zostaje dotkniety punk-rockiem.
To własciwie nie było dotkniecie, tylko całkiem solidna eksplozja. Kapele pojawiały sie jak grzyby po
deszczu. Choc nie było łatwo. Wielu muzyków wspomina dzisiaj stare, dobre garadowe czasy. Ale na
poczatku lat osiemdziesiatych w moim bloku mieszkało dwóch [cyfra – 2] szczesliwych posiadaczy
samochodów. Czy ted mode raczej: jeden posiadacz samochodu i jeden posiadacz syrenki. W sasiednich
blokach podobnie. Nic zatem dziwnego, de mielismy do dyspozycji 1 [słownie – jeden] garad. Na cztery
kapele. Mielismy ted kilka gitar, ze trzy proste piece, dwa basy, mikrofon i pół perkusji. Drugie pół mieli
znajomi rastamani. I grało sie. Ktos pojechał na ferie do wujka, starego bluesmana i nauczył sie grac
nowy akord. W ogóle jakis akord. Po kilku dniach znali go wszyscy, a niektórzy potrafili nawet
powtórzyc. Ktos z wakacji u babci przywiózł singiel Dezertera. Ktos inny miał gramofon. Ktos pojechał
do Jarocina i przez kilka godzin trzymał nad głowa magnetofon marki Wilga. I przywiózł kasety, na
których posród jednostajnego, monotonnego szumu pobrzmiewał koncert Armii. I słuchało sie. I grało sie
znowu. I była w tym moc.
Bo nic tak nie jednoczy ludzi, jak wspólna pasja.
Wchodze czasami na jakis portal literacki. Na kilku nawet sie troszke udzielam. Ale głównie obserwuje.
Ktos pisze tekst. Ten tekst podoba sie jego bratu, jego kumplom, czasami nawet jego cioci. I ten ktos,
poniesiony naiwnym entuzjazmem, wrzuca swój tekst na portal. I pojawiaja sie recenzenci. Znawcy. I
zaczyna sie wdeptywanie autora w glebe. Rzadkie merytoryczne komentarze, krytyczne, ale dyczliwe,
gina w zalewie sformułowanych niebanalnie pytan typu: „O sie wogule rozchodzi w tym opku?” A ja to
czytam i mysle sobie: „Przecied nic tak nie jednoczy ludzi…”
O stronach, które niejako „zawodowo” zajmuja sie flekowaniem słabych tekstów nie chce mi sie nawet
pisac. Tamtejsi komentatorzy błyszcza dowcipem i elokwencja. Modna. Łatwo popisywac sie wymowa i
dykcja, kiedy za tło ma sie kilku sepleniacych trzylatków.
Jacek Komuda opowiadał kiedys o swoim pierwszym opowiadaniu. Teraz smieje sie z przytroczonych do
siodeł napietych kusz i innych „oryginalnych” rozwiazan, ale gdyby wtedy istniały i gdyby on wrzucił
ten tekst na, dla naprzykładu… Bez przykładów. Modliwe, de nie mielibysmy dzisiaj „Diabła
Łancuckiego” i „Samozwanca”.
Piszcie. Szukajcie dyczliwych stron w sieci. A zanim skomentujecie tekst kogos, kto podobnie jak Wy,
owładniety jest pasja pisania – pomyslcie. Kadda mysl modna wyrazic na wiele sposobów. Nie
wybierajcie najgorszego.
Pozdrawiam
Wasz, do wyrzygania moralizatorski

 

źródło opisu: wstępniak Baranka

źródło okładki: screen z pliku

pokaż więcej

Brak materiałów.

Mogą Cię również zainteresować

  • Człowiek tygrys
  • Milczące dziecko
  • Tamte dni, tamte noce
  • Cudowny chłopak
  • Koniec i początek
  • Sprzedawczyk
  • Czerwony Parasol
  • Legenda o samobójstwie
  • Cienie
  • Niedoskonali
  • Uczynki i działania, czyli kury na Madagaskar
  • Fashion Victim
  • Zaginione Miasto Boga Małp
  • Czy można umrzeć dwa razy?
  • Lata szkolne Jezusa
Człowiek tygrys
Eka Kurniawan

7,88 (8 ocen i opinii)
Milczące dziecko
Sarah A. Denzil

8,36 (11 ocen i opinii)
Tamte dni, tamte noce
André Aciman

8,02 (83 ocen i opinii)
Cudowny chłopak
R.J. Palacio

8,16 (612 ocen i opinii)
Koniec i początek
Manula Kalicka

7,67 (3 ocen i opinii)
Sprzedawczyk
Paul Beatty

7,11 (9 ocen i opinii)
Czerwony Parasol
Wiktor Mrok

6,97 (34 ocen i opinii)
Legenda o samobójstwie
David Vann

7,29 (14 ocen i opinii)
Cienie
Wojciech Chmielarz

8,1 (30 ocen i opinii)
Niedoskonali
Danielle L. Jensen

8,73 (11 ocen i opinii)
Uczynki i działania, czyli kury na Madagaskar
Paweł Cieliczko , ks. Radek Rakowski

7,8 (5 ocen i opinii)
Fashion Victim
Corrine Jackson

7,29 (35 ocen i opinii)
Zaginione Miasto Boga Małp
Douglas Preston

7,2 (5 ocen i opinii)
Czy można umrzeć dwa razy?
Leif GW Persson

7 (2 ocen i opinii)
Lata szkolne Jezusa
John Maxwell Coetzee

5 (2 ocen i opinii)
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2417
electric_cat | 2017-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2017
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
  • Szortal na wynos #30
    Szortal na wynos #30
    Krzysztof Baranowski, Jonathan Carroll, Marek Adamkiewicz, Aleksander Kusz,...
  • Szortal na wynos #28
    Szortal na wynos #28
    Krzysztof Baranowski, Marek Adamkiewicz, Aleksander Kusz, Justyna Kułak, Frank...
  • Szortal na wynos #26
    Szortal na wynos #26
    Krzysztof Baranowski, Aleksander Kusz, Jacek Jarecki, Frank Roger, Michał...
więcej książek tego autora
Na półkach
pokaż wszystkie
zgłoś błąd zgłoś błąd