Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Noc noży

Cykl: Imperium Malazańskie (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
6,04 (77 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
10
7
21
6
17
5
13
4
5
3
6
2
2
1
0
szczegółowe informacje
ISBN
8374800433
liczba stron
368
język
polski

Imperium zawdzięcza mu nazwę, ale obecnie miasto Malaz jest jedynie sennym, prowincjonalnym portem. Nadchodzi jednak noc, podczasktórej mieszkańcy barykadują drzwi i zamykają szczelnie okiennice. Księżyc Cienia, następujący raz na pokolenie, sprowadza

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (173)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 910
Mamerkus | 2015-01-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2015

Świat Malazu został stworzony wspólnie przez Steve'a Eriksona z Ianem Esslemontem na potrzeby gry RPG. Chłopaki umówili się, że będą się nawzajem uzupełniać w swojej twórczości. Efektem tej kooperacji jest "Noc noży" opowieść traktująca o wydarzeniach związanych z ascendencją cesarza Kellanveda i jego pomagiera Tancerza na władców Cieni, Ammanasa i Kotyliona, czyli no dosyć kluczowe postaci cyklu Eriksona. Zatem akcja "Nocy noży" teoretycznie cofa nas do prologu "Ogrodów księżyca", jednak ja przeczytałem "Noc noży" przed "Łowcami kości", gdyż tak radziły dobre duszki z internetu. W sumie, to chyba nie miało jednak większego znaczenia, bo "Noc noży" jest książką złą, źle napisaną pod względem konceptu postaci, fabuły, chronologii cyklu oraz zwyczajnej sztuki. Może omówię krótko te wady.

Bohaterowie.
"Noc noży" zawiera najbardziej irytującą postać kobiecą w historii literatury, począwszy od jej imienia, poprzez podejmowane decyzje życiowe, motywacje, aż do jej kreacji przez...

książek: 40
Connor MacLeod | 2013-12-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wielkim fanem świata Eriksona nie jestem. Inaczej. Nie miałem na tyle styczności i jakoś nie było okazji, żeby wgłębić się w kolejny świat tak dokładnie by być rzetelnym recenzentem. Co nieco jednak tam wiem, a choć to też klasyka gatunku, to coraz częściej łapie się na tym, że w myślach stwierdzam iż Amerykanie - to fantasy pisać nie umieją. Niby Esselmont to tylko prawa ręka Eriksena i stwierdził, że sobie sam napiszę książkę w świecie, który pomagał stworzyć, ale... No właśnie. Jakieś to mdłe i bez polotu. Fabuła nie wciąga, płytkie (choć znane) postacie, rozciągnięte, nieciekawe opisy. Umiarkowanie się czytało. Ale przypominam: się nie znam.

książek: 392
Jarod | 2012-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2012

Ot, taki fanfik - o różnicach względem sagi bazowej niech świadczy fakt, że w powieści Esslemonta mimo bardzo ograniczonych ram czasowych i jedynie dwójki głównych bohaterów często narracja prowadzona jest tak topornie, że trudno się połapać co do przebiegu akcji. Do Sagi Noc Noży nie wnosi niemal nic (poza okolicznościami "śmierci" Dassema Ultora), jako standalone kompletnie się nie sprawdza. Jedynie dla fanatyków MKP.

książek: 124
Bartek | 2012-08-29
Na półkach: Przeczytane

Pierwszy Miecz - ta historia w tej książce to jej najlepsza część. Esselmot stawia pierwsze kroki w świecie Malazu, na razie dość nieporadnie, ale czekam na więcej.

książek: 1877

Książka w zupełnie innym stylu niż Malazańska Księga Poległych "w wykonaniu" Stevena Eriksona, ale stanowi jej świetne uzupełnienie.

książek: 1
Esther | 2012-11-22
Na półkach: Przeczytane

Narzekanie na autora zrobiło się modne. Tymczasem Esslemont sprawnie opowiada niebanalną historię, bez "filozofowania" (jak ma to często miejsce w MKP). Otrzymujemy uzupełnienie wątków głównej sagi: między innymi poznajemy pierwsze kroki Tronu Cienia i Kotyliona, jako uzurpatorów ;-) Królestwa Cienia. I nie można nie podkreślić historii Harta. Esslemont nie jest gorszy od Eriksona — on jest inny.

książek: 366
alterna86 | 2016-11-20
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2016
książek: 91
Simson | 2016-09-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 1029
pio_par | 2016-09-01
Na półkach: Przeczytane
książek: 556
chulej | 2016-08-22
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 22 sierpnia 2016
zobacz kolejne z 163 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd