Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Światło na śniegu

Tłumaczenie: Zofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawnictwo: Świat Książki
6,08 (235 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
10
8
15
7
58
6
73
5
45
4
17
3
9
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Light on snow
data wydania
ISBN
9788324700066
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Głęboko przejmująca, pełna emocji powieść obyczajowa o zwykłych ludziach i tragedii, po której muszą stanąć na nogi, napisana z wielkim wyczuciem i zrozumieniem ludzkiej duszy. Za sprawą wypadku dwunastoletnia Nicky straciła mamę, a jej ojciec żonę. By uciec od świata, oboje opuścili Nowy Jork i zamieszkali na odludziu. Pewnego dnia znajdują na śniegu kwilącego noworodka. Dramatyczna historia...

Głęboko przejmująca, pełna emocji powieść obyczajowa o zwykłych ludziach i tragedii, po której muszą stanąć na nogi, napisana z wielkim wyczuciem i zrozumieniem ludzkiej duszy. Za sprawą wypadku dwunastoletnia Nicky straciła mamę, a jej ojciec żonę. By uciec od świata, oboje opuścili Nowy Jork i zamieszkali na odludziu. Pewnego dnia znajdują na śniegu kwilącego noworodka. Dramatyczna historia cudem uratowanej dziewczynki i jej matki wdziera się w tragedię Nicky i Toma, stając się swoistym lekarstwem na ich przeżycia...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 315
Gosia Bodnar | 2010-08-28
Na półkach: Przeczytane

Nicky Dillon w wieku dwunastu lat straciła mamę i siostrę w wypadku samochodowym. Tata Nicky, Robert pochodzi z Indiany, jest stolarzem,a po tragicznym wypadku wyprowadzili się z Nowego Yorku na odludzie. W pewien zimowy wieczór gdy dziewczyna wybiera się z ojcem na spacer po lesie, słyszą jakieś jęki, najpierw myślą, że to mruczenie kota, jednakże ''głos'' staję się być coraz silniejszy i bliższy ich uszom. W końcu gdy uświadamiają sobie, że to płacz dziecka zaczynają go szukać. Dziewczynka którą znajdują, jest w śpiworze. Postanawiają małą od razu zawieźć do szpitala sami, gdyż karetka mogła by utknąć w śniegu. Po znalezieniu małej w lesie w Nicky i Robercie na nowo otwierają się tragiczne wspomnienia po wypadu Pani Dillion i jej malutkiej córeczki. Jak porodzą sobie z tą sytuacją ojciec z córką? Czy nastoletnia Nicky będzie potrafiła sobie poradzić z narastającymi problemami?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moje życie po śmierci

Dla mnie to trochę ciężka książka... jest ciekawa, ale ja jakoś nie mogłam uwierzyć we wszystko, co tutaj zostało opisane, może dlatego, że nigdy sama...

zgłoś błąd zgłoś błąd