Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rok Cudów Codzienne Modlitwy i Refleksje

Wydawnictwo: Wydawnictwo Centrum
0 (0 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Year of Miracles
data wydania
ISBN
8360280541
liczba stron
378
język
polski
dodał
wiktorek

"Rok cudów" Codzienne modlitwy i refleksje Książka ta stanowi niezwykłą kolekcję 365 mini wykładów na każdy dzień roku. Są to medytacje, objaśnienia, modlitwy, afirmacje i wskazówki duchowe dla każdego, kto będzie ich potrzebował i zechce po nie sięgnąć. Każdego dnia, zaglądając do tej książki, można odnaleźć wsparcie, przewodnictwo i sugestie pozwalające lepiej zrozumieć siebie i innych....

"Rok cudów"

Codzienne modlitwy i refleksje


Książka ta stanowi niezwykłą kolekcję 365 mini wykładów na każdy dzień roku. Są to medytacje, objaśnienia, modlitwy, afirmacje i wskazówki duchowe dla każdego, kto będzie ich potrzebował i zechce po nie sięgnąć. Każdego dnia, zaglądając do tej książki, można odnaleźć wsparcie, przewodnictwo i sugestie pozwalające lepiej zrozumieć siebie i innych. Kilka słów przeczytanych zanim rozpocznie się dzień z jego obowiązkami, krzątaniną, stresem, może okazać się bezcennych dla głębszego kontaktu z samym sobą, ugruntowania się w świecie, przywołania spokoju i ufności w trudnej sytuacji. Taka postawa umysłu może przyciągać cuda. Czym one są według Marianne Williamson – najsławniejszej komentatorki niezrównanego Kursu Cudów? Są zmianą sposobu myślenia, odrzuceniem wszystkiego co negatywne, co nas więzi, zatrzymuje i nie pozwala dostrzec, kim jesteśmy naprawdę – pewnymi siebie, mądrymi, posiadającymi wielką moc istotami Bożymi, otoczonymi Bożą Miłością i Światłem. Zmieniając swoje myśli, zmieniasz rzeczywistość, pisze Williamson za Kursem Cudów. Starając się dawać z siebie jak najwięcej każdego dnia otrzymujemy wspaniałą nagrodę. Wszechświat również daje nam to, co w nim najlepsze. Czyni cuda na naszych oczach, odmieniając ludzi i rzeczywistość.

Ta książka stawia sobie za cel stopniową zmianę naszego sposobu myślenia opartego na lęku i gniewie na myśli pełne miłości i wyrozumiałości. Tylko w taki sposób możemy się uwolnić od napięcia i lęku. Każdego dnia, o każdej porze, w każdej sytuacji, krok po kroku, powinniśmy stopniowo rezygnować z dotychczasowych negatywnych wzorców myślowych, będących najczęściej źródłem wielkiego cierpienia. Zamiast tego możemy wznosić się coraz wyżej i wyżej do punktu, w którym staniemy się czyniącymi cuda dla siebie samych i dla świata.

Prawdziwe cuda nie muszą dokonywać się spektakularnie. Aby podjąć tę służbę należałoby raczej zacząć od siebie, dokonywać cudów w sobie. Wszystko bowiem ma swój początek w umyśle, który zdolny jest stworzyć nam zarówno niebo na ziemi, jak i życie w piekle niepewności, strachu, nienawiści i bólu. Ta książka pokazuje to lepsze wyjście.

Marianne Williamson urodziła się w Houston, w Teksasie. Jest znaną na całym świecie autorką książek poświęconych rozwojowi duchowemu. Sześć z jej książek trafiło na listy bestsellerów, między innymi na pierwsze miejsce listy bestsellerów New York Times'a. Marianne prowadzi liczne wykłady i prelekcje, jest założycielką Project Angel Food, który pomaga w żywieniu chorych na AIDS w Los Angeles. Autorka często występuje w najbardziej prestiżowych programach telewizyjnych w Stanach Zjednoczonych, takich jak Oprah Winfrey Show czy Larry King Live.

Autorka przedstawia wprawdzie swoje przemyślenia dotyczące Kursu Cudów, ale nie zobowiązuje do czytania tej wspanialej książki, ponieważ przedstawia myśli przewodnie z Kursu, po czym je rozwija. Osoby, które nie przeczytały zatem Kursu Cudów nie będą miały żadnych trudności ze zrozumieniem dzieła Marianne Williamson.

Studenci Kursu Cudów natomiast odniosą wielką korzyść ponieważ w nowym Świetle zobaczą koncepcje i nazewnictwo Kursu, które będzie wprowadzało w ich rozumienie nową, wcześniej nie rozpoznaną perspektywę.

Fenomenalna książka dla początkujących, jak i dla najbardziej zaawansowanych.



Cytaty z ksiązki:

Cud jest zmianą sposobu myślenia, przejściem od lęku do miłości.
Na pierwszy rzut oka może się to wydawać absurdalne. W jaki sposób zmiana sposobu myślenia może spowodować cudowną przemianę?
A jednak tak właśnie jest. Każda nasza myśl tworzy określony kształt na jakimś poziomie. Prosta myśl – pozornie banalna, a nawet nieważna – posiada moc zdolną przenosić góry. I jest to najdrobniejsza z możliwości ludzkiej myśli. Nie ma drugiej takiej mocy na świecie – nie są nią ani pieniądze, ani technologia, biznes ani rządy – które mogą się równać z mocą, jaką zyskujemy, używając naszych umysłów w służbie miłości.
Przecież kocham, kocham! – możesz powiedzieć. I oczywiście kochasz. Tak jak my wszyscy. Rzecz w tym, że nie poprzestajemy na miłości. Kochamy, ale wycofujemy naszą miłość. Kochamy, ale przestajemy kochać, gdy staje się to niewygodne. Kochamy, ale tylko do momentu, w którym ego zaczyna obawiać się ryzyka.
Kochając, nie władamy więc mocą miłości. Kochamy, ale nie poprzestajemy na miłości. Kochamy, ale nie czynimy cudów.
Celem tej książki jest pomóc ci skierować wszystkie myśli na miłość, by rozerwały pęta powstrzymującego ciebie lęku. W każdej chwili, w każdej sytuacji, w każdej myśli, możemy ewoluować ponad niższe kształty myśli, które nas więżą. Postępując tak, staniemy się czyniącymi cuda, będziemy czynili cuda dla siebie i dla całego świata.
Pierwszych cudów nie należy dokonywać w świecie, lecz w nas samych. Nie będziesz dokonywał cudów w otoczeniu, lecz w swoim umyśle.
Ponieważ umysł jest Przyczyną, a świat Skutkiem, zmieniamy świat, zmieniając myśli o świecie. Zacznij od prostego kroku:
Odłóż tę książkę i rozejrzyj się wokół. Spójrz na krzesło, na którym siedzisz, albo na stolik stojący obok. Popatrz na ściany. I zadaj sobie pytanie: Jakie są moje myśli o tym krześle, stole albo ścianie? Czy są wystarczająco dobre albo miłe? A może nigdy tak naprawdę nie myślę o tych przedmiotach, przyjmuję tylko, że one istnieją?
Teraz spróbuj wprowadzić niewielką zmianę i pomyśl: Ale ze mnie szczęściara, że mam takie krzesło. Miliardy ludzi takiego nie mają. Mam szczęście, że trafił mi się taki stolik. I jakie to szczęście, że posiadam wokół ściany. Miliardy ludzi tego nie mają.
Zauważ drobną zmianę w twojej energii po tym, jak wprowadziłeś tę zmianę. Twój sposób myślenia stał się łagodniejszy, twoje nieuważne i rozproszone do tej pory myśli teraz głęboko zakorzeniły się w twoim sercu.
Wiedz jedno: WŁAŚNIE ZMIENIŁEŚ WSZECHŚWIAT.
Tak, właśnie tak powiedziałam.
Na kierunek wiatrów północnych wokół bieguna wpływa trzepot skrzydeł motyla w Ameryce Południowej, a każda twoja myśl wpływa w jakiś sposób na cały świat. Nie musisz w to wierzyć. Czyniący cuda po prostu wie, że tak jest.
Każdy może być czyniącym cuda – to kwestia wyboru. Każdy może usłyszeć dźwięk pradawnej melodii, która woła nas wszystkich, wzywa nas, byśmy przypomnieli sobie, kim jesteśmy naprawdę i jaką posiadamy moc. Czyniący cuda akceptuje ideę, że każda nasza myśl wpływa nie tylko na tego, kto ją myśli, ale na wszystkich.
Nie trzeba w to wierzyć. To jest wskazówka, nie doktryna. Po prostu wypróbuj tę myśl. I obserwuj zmiany.
Ustaliliśmy, że możesz nie wiedzieć, jakie znaczenie ma twoje krzesło, stolik albo ściana. A jednak znaczenia, jakie przypisujemy rzeczom, determinują to, co ta rzecz znaczy dla nas. Pomyśl, że coś nie jest wystarczająco dobre, a nigdy nie będzie. Pomyśl, że coś jest cudowne, a stanie się jeszcze lepsze.
Oto przykłady cudownych myśli:
Dziękuję za to krzesło, za ten stolik, za tę ścianę.
Pamiętam ze współczuciem o tych, którzy nie posiadają takich prostych wygód i modlę się, by dostali to, czego potrzebują.
Poddaję siebie procesowi, który ma położyć kres cierpieniu na całym świecie.
Co te myśli właśnie dla ciebie zrobiły? Nie dla innych, ale dla ciebie? Ustawiły cię w innym punkcie wszechświata. Zmieniłeś się z osoby o lekko otwartym sercu w kogoś, kto ma serce otwarte w pełni. Im bardziej otwierasz serce, tym więcej doświadczasz cudów.
Bowiem cuda zdarzają się naturalnie jako wyrazy miłości. Kiedy wybierasz miłość, wybierasz czynienie cudów.
Poniżej znajdziesz 365 tekstów, które odczytywane codziennie, zachęcą cię do skupienia się na miłości i unikania rozproszenia, jakie wnosi lęk, niepokój, wstyd, poczucie winy i wszystko inne, co nie wypływa z miłości. Myślenie z miłością, które przyciągnie cuda do naszego życia jest wyborem dokonywanym każdego dnia. Wszechświat jest gotów cię pobłogosławić. Czy ty jesteś gotów przyjąć te dary? Modlę się, by ta książka ci w tym pomogła.



DZIEŃ 1

Wszechświat nastraja się każdego dnia, by przynieść mi szczęście i pokój

Wszechświat nie jest przypadkowy, lecz intencjonalny. Odzwierciedla wolę Boga, kosmiczną Myśl wiodącą wszystkie rzeczy do coraz większej doskonałości.
Mój umysł ego – moja nienawiść do siebie udająca miłość – pokazuje mi nieustannie lęk, wciąga mnie w obwinianie, każe atakować i się bronić, dostrzegać winę w sobie lub w innych. Jego celem jest moje cierpienie albo piekło moich iluzji.
Duch w nas prowadzi zawsze do radości, inspiruje mnie, bym widziała miłość w każdym i dostrzegała możliwość cudów wpisanych we wszystkie rzeczy. Wszechświat jest odręcznym pismem Boga, które On nieustannie tworzy, odtwarza doskonałość, którą jest On sam. W tej doskonałości mieści się moje prawdziwe ja, a we wnętrzu mojej prawdziwej istoty jestem szczęśliwa i spokojna.

Dzisiaj nie dam się zwieść na manowce cierpienia, będę kroczył ścieżką radości i pokoju. Niech Duch Boży chroni mój umysł przed wszelkimi siłami lęku, które mogą rozpraszać moje myśli. Obym nie dał się zwieść fałszywemu przekonaniu o prawdziwości poczucia winy i atakowania, obym nieustannie wznosił się do boskiego wymiaru postrzegania niewinności i miłości. Tylko tam bowiem ujrzę blask Boskiego stworzenia.



DZIEŃ 2

Przebaczenie mnie uwalnia

Nie przebaczamy komuś ze względu na niego samego; przebaczamy, by zaznać spokoju umysłu. Każdy atak na drugą osobę jest atakiem na nas samych, bowiem w duchowym wszechświecie istniejemy jako jedno. To, co myślę o innych, myślę o sobie. Wszyscy jesteśmy połączeni w jedności Bożej miłości. Tylko miłość jest prawdziwa i tylko miłość posiada moc; reszta jest iluzją śmiertelności.
Przebaczenie jest moim ocaleniem od bólu. Jeśli wierzę w rzeczywistość tego „co mi zrobiłeś”, poczuję realnie konsekwencje twojego postępowania. „Przeoczając”, „przekraczam”. Powstaje pytanie: W co będę wierzyć? Czy w to, co jest pozbawione miłości, co ktoś mi zrobił, czy w wieczną miłość, która leży ponad tym i naprawia wszystko? Nie będzie to miało na mnie wpływu, dopóki nie będę się przywiązywała do tego, co robisz. Decyduję się wierzyć w coś innego. W to, że istnieje cud przebaczenia.

W moim życiu mogło się wydarzyć coś, w czym nie było miłości i oczywiście muszę się z tym uporać pod względem emocjonalnym… Nie muszę jednak pogrążać się w tych uczuciach. Powinnam je uszanować, ale nie folgować im. Trwając w duchowej prawdzie, że tylko miłość jest prawdziwa, rozwi-jam w sobie zdolność przetrwania w tym trudnym okresie pomiędzy odczuwaniem bólu spowodowanego tym, że ktoś mnie zranił a cudowną chwilą uwolnienia się od tego bólu. Z czasem, gdy przebaczenie stanie się moim sposobem życia, uwolnienie będzie następowało od razu.



DZIEŃ 3

Nie może istnieć ciemność tam, gdzie wysyłam światło

Światło jest wobec ciemności tym, czym miłość jest wobec lęku; w obecności pierwszego to drugie znika. Cały mrok w moim życiu – lęki, nerwice, zaburzenia i choroby – to nie tyle zjawiska, co brak czegoś. Reprezentują one nie problemy, ale brak rozwiązania. Rozwiązaniem zaś jest miłość. Wszystkie przejawy lęku znikają w obecności miłości.
Dziś staję naprzeciwko ciemności wiedząc, że miłość ocali mnie od bolesnej iluzji, która zaprząta mój umysł. Poddając mój umysł miłości, poddając siebie Światłu Prawdziwego Istnienia, sprawiam, że miłość przepędza wszystkie moje lęki, a światło rozprasza wszelką ciemność.

To nie miłość, którą dają mi inni, a jedynie miłość, którą sam obdarzam, ocali mnie od cierpienia. Zwracam się do umysłu każdego człowieka, któremu odmawiałem miłości lub przebaczenia albo sytuacji, w której nie miałem wiary w cuda i poddaję takie myśli uzdrowieniu.

 

źródło opisu: http://wydawnictwocentrum.pl/marianne-williamson-rok-cudow.html

źródło okładki: http://wydawnictwocentrum.pl/mailing/xx

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 689
szaman_tn | 2017-05-14
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 72
Ewa | 2017-04-13
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 11803
mariola | 2017-03-15
książek: 362
Michał Bagiński | 2017-03-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 235
Bellcia | 2017-02-06
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 86
Bellcia | 2017-01-25
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 13
wiktorek | 2016-12-28
Na półkach: Teraz czytam
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd