I cóż, że o Szwecji

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
6,85 (382 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
12
8
85
7
137
6
87
5
36
4
8
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379766208
liczba stron
248
język
polski
dodała
elfijka

Co to jest „syndrom Bullerbyn”? Jak dogadać się z małomównym Szwedem? Czego potrzebuje do szczęścia przeciętny mieszkaniec kraju, w którym, jak mawiają złośliwcy, lato trwa jeden dzień? Czy to prawda, że król Karol XVI Gustaw w trosce o środowisko naturalne zakaże swoim krajanom używania wanien? Jak w praktyce wygląda słynne szwedzkie równouprawnienie? Autorka odpowiada na te pytania,...

Co to jest „syndrom Bullerbyn”? Jak dogadać się z małomównym Szwedem? Czego potrzebuje do szczęścia przeciętny mieszkaniec kraju, w którym, jak mawiają złośliwcy, lato trwa jeden dzień? Czy to prawda, że król Karol XVI Gustaw w trosce o środowisko naturalne zakaże swoim krajanom używania wanien? Jak w praktyce wygląda słynne szwedzkie równouprawnienie?

Autorka odpowiada na te pytania, oprowadzając czytelnika po galerii utopijnych portretów jednego z najszczęśliwszych narodów Europy, w otoczeniu stereotypowych łatek i etykiet przypisywanych Szwedom, jak również pośród krytycznych przedstawień w krzywym zwierciadle. Wszystko po to, żeby lepiej poznać Szwecję i jej mieszkańców. Czy dzieli nas coś więcej niż Bałtyk?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5535

Szwecja niejedno ma imię

O Szwecji podobnie jak o każdym kraju na świecie krąży w powszechnej opinii wiele informacji i mitów. W jednych z nich drzemie sporo prawdy, inne są całkowitą fikcją. Jeśli ktoś chce poznać prawdziwe oblicze Szwecji, to polecam lekturę książki Natalii Kołaczek, która ukończyła filologię skandynawską, świetnie zna język szwedzki i odwiedziła Szwecję nie jeden raz. Autorka pokazuje ten kraj dokładnie takim jakim on jest. Jako przewodniczka sprawdza się wybornie i pozwala poznać ten wycinek Skandynawii z jego wieloma walorami. Przedstawiony przez nią portret ukazuje także obraz w krzywym zwierciadle czyli pełen rys i wad. Dzięki temu mamy prawdziwe oblicze, a właściwie wiele obrazów, które się na nie nakładają.

Szwecja, z którą graniczymy przez Bałtyk, jest nieco inna niż nasza ojczyzna. Szwedzi słyną z małomówności, nie są tak wylewni jak Polacy. W ich kraju panuje zimniejszy klimat i lato trwa krócej. Stopa życiowa jest wyższa niż w wielu krajach Europy. Dzieci znają Szwecję z lektury o sympatycznych rówieśnikach z Bullerbyn. Te i jeszcze wiele tematów autorka dogłębnie rozwija w swojej książce. Pisze ciekawie, a w tekst wplata wiele atrakcyjnych szczegółów i anegdot. I to sprawia, że książka czyta się sama. Kołaczek pokazuje Szwecję współczesną, ale i wielokrotnie sięga do historii tego kraju. Opisuje wybrane zdarzenia z przeszłości i wskazuje jaki mają one wpływ na dzisiejszy obraz nadbałtyckiego kraju.

W publikacji nie brakuje informacji praktycznych i tych, które...

O Szwecji podobnie jak o każdym kraju na świecie krąży w powszechnej opinii wiele informacji i mitów. W jednych z nich drzemie sporo prawdy, inne są całkowitą fikcją. Jeśli ktoś chce poznać prawdziwe oblicze Szwecji, to polecam lekturę książki Natalii Kołaczek, która ukończyła filologię skandynawską, świetnie zna język szwedzki i odwiedziła Szwecję nie jeden raz. Autorka pokazuje ten kraj dokładnie takim jakim on jest. Jako przewodniczka sprawdza się wybornie i pozwala poznać ten wycinek Skandynawii z jego wieloma walorami. Przedstawiony przez nią portret ukazuje także obraz w krzywym zwierciadle czyli pełen rys i wad. Dzięki temu mamy prawdziwe oblicze, a właściwie wiele obrazów, które się na nie nakładają.

Szwecja, z którą graniczymy przez Bałtyk, jest nieco inna niż nasza ojczyzna. Szwedzi słyną z małomówności, nie są tak wylewni jak Polacy. W ich kraju panuje zimniejszy klimat i lato trwa krócej. Stopa życiowa jest wyższa niż w wielu krajach Europy. Dzieci znają Szwecję z lektury o sympatycznych rówieśnikach z Bullerbyn. Te i jeszcze wiele tematów autorka dogłębnie rozwija w swojej książce. Pisze ciekawie, a w tekst wplata wiele atrakcyjnych szczegółów i anegdot. I to sprawia, że książka czyta się sama. Kołaczek pokazuje Szwecję współczesną, ale i wielokrotnie sięga do historii tego kraju. Opisuje wybrane zdarzenia z przeszłości i wskazuje jaki mają one wpływ na dzisiejszy obraz nadbałtyckiego kraju.

W publikacji nie brakuje informacji praktycznych i tych, które wywołają na twarzach czytelników zdziwienie. Ci, którzy sięgną po tę książkę szybciej odnajdą się w szwedzkiej rzeczywistości i będą mniej zaskoczeni specyfiką kraju, w którym mieszkają odmienni od nas kulturowo ludzie, którzy mają nieco inną od naszej mentalność i zapatrywanie na świat. Szwedzi mają swoje wady i zalety, mają swoje odmienności. Warto je poznać i przyjąć to, co jest godne uwagi. Ta lektura opisuje wnikliwie różne aspekty życia – od kultury po kulinaria, od faktów opisanych w kronikach historycznych po zwyczaje ludowe. Nie brak słów na temat systemu edukacji, podatków, sposobów obchodzenia przeróżnych świąt, ale także i osobliwości związanych z wychowaniem dzieci czy typowo szwedzkich smakołyków. Z tytułu wyłania się niezwykle barwny obraz kraju, który tylko na pozór wydaje się surowy i zimny.

Książka nie jest zbyt gruba, ale kryje w sobie wiele ciekawej treści, przez co daje się pochłonąć w jeden wieczór. Po jej lekturze wzmogło się moje zainteresowanie krajem, którym kiedyś władali królowie z dynastii Wazów. Tekst uzupełniają dość oryginalne fotografie, które świetnie dopełniają klimat lektury i rozkręcają naszą ciekawość. Po przeczytaniu tej książki rozszerzyłam poznaną tematykę w internecie i zakochałam się w Szwecji po same uszy. Jeśli chcecie bardziej poznać współczesną Europę, jeśli jesteście ciekawi jak żyją nasi sąsiedzi, jeśli lubicie ciekawe relacje z podróży do innych krajów to idealna lektura dla Was. Polecam przeczytanie jej każdemu bez względu na płeć i wiek. Biję brawo autorce za świetne wyczerpanie podjętych kwestii, za wybór zawartych informacji, za pokazanie kawałka Skandynawii z każdej strony. Z napisanych słów widać zachwyt Szwecją, czuć pasję i zainteresowanie oraz doskonale wykonaną pracę literacką. Wypada także pochwalić za przepiękną okładkę i staranne wydane. To jak, poznajecie Szwecję z Natalią Kołaczek?

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1209)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1399
eduko7 | 2017-10-17
Przeczytana: 11 października 2017

Intrygujący tytuł. Przykuwająca uwagę okładka. Czy treść równie ciekawa? Tak, zdecydowanie tak. Autorka wykazuje się świetną znajomością Szwecji oraz jej mieszkańców. Ujmuje talentem gawędziarskim. Nie tylko pokazuje mity i stereotypy, ale podważa je. Zaskakuje, podając ciekawostki. Pokazując walory, dla równowagi wskazuje na wady i przywary. Umiejętnie budzi smak na... Mnie wzmocniła w przekonaniu, że odwiedzę Szwecję nie po to, żeby sprawdzić prawdziwość przekonań o Szwedach, lecz żeby poznać ich, wyrobić sobie własne zdanie na temat ich kraju i jego kultury. Czytając opowieści Pani Natalii o Szwecji byłam zła, że podróż do pracy tak szybko się skończyła i muszę czekać kilka godzin, aby wrócić do lektury.

książek: 955
Agacha | 2017-08-08
Przeczytana: 07 sierpnia 2017

Bardzo intrygujący tytuł i to on przyciągnął moją uwagę. Książka okazała się ciekawa, choć spodziewałam się więcej lekkości i humoru. Dla laików, jak ja, których znajomość Szwecji ogranicza się do bajkowego Bullerbyn, pozycja doskonała. Sporo wiadomości, ciekawostek, trochę statystyki. Polecam.

książek: 523
Karolina Hajdysz | 2018-04-14

Szwecja kojarzy nam się z wieloma rzeczami - sklepami IKEA, marką samochodów Volvo, wieloma świetnymi pisarzami książek kryminalnych. Ale przecież to nie jedyne wizytówki jakimi może się poszczycić tak piękny kraj.To kolejny naród który szczyci się spokojem, skromnością, cierpliwością, a także wręcz nieśmiałością odbieraną przez turystów jako wycofanie.
Co szalenie mnie rozbawiło w tej książek? fakt, że problem alkoholowy w Szwecji dotyczy generalnie ... łosi! Tak! pijane łosie, po prostu wymiękłam!
Albo jeden z prawnych absurdów, który rozbawił mnie do łez - do niedawna w kraju obowiązywał zakaz spontanicznego tańca w miejscach, które nie mają potrzebnego do tego zezwolenia!

Polecam!

https://karolinahajdysz.blogspot.com/2018/04/podrozniczo-z-wydawnictwem-poznanskim.html

książek: 3347

Książka idealna na sam początek, dla osób, które dopiero zaczynają interesować się Szwecją, ale lektura na pewno okaże się też przyjemna dla tych bardziej obeznanych w temacie.

Gawędziarki styl autorki sprawia, że książkę szybko się czyta. A ponadto pisana jest z przymrużeniem oka; nieraz można się przy niej uśmiać, np. w rozdziale o absurdalnych prawach, przepisach, czy sprawach, z którymi szwedzcy politycy czy działacze mieli ból d..., moim zdaniem chyba tylko dlatego, że nie mieli co zrobić z nadmiarem wolnego czasu. ;P

Z książki można się dowiedzieć np. dlaczego zwyczajne plastry mogą kogoś urazić, dlaczego szwedzkie łosie chodzą pijane, albo co się może stać, gdy zamiast włożyć plastikową butelkę do przepełnionego kontenera na śmieci, zostawimy ją obok niego... ;)

książek: 39848
Muminka | 2018-04-03
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2018

Ostatnio dzięki książkom odbywam coraz to ciekawsze podróże do Skandynawii. Jeszcze chyba nie zrecenzowałam "Zycia po duńsku", a tu mogłam zagłębic się w ciekawostki na temat Szwecji.
Autorka w odrębnych rozdziałąch omawia niektóre aspekty kultury szwedzkiej, osobowośc przeciętnego Szweda, wolmomyślicielstwo i swobody obywatelskie, pęd do równouprawnienia ojców. Dowiadujemy się, co stanowi sens lagom. Obala stereotypy Bullerbyn, ale i pokazuje niektóre absurdy politycznej poprawności.
Szwecja dba tak bardzo o prawa dzieci, szybko informuje je o przysługujących prawach, ale w zderzeniu z ludzką podłością czy wyrachowaniem, tak obcym szwedzkim ideałóm równości i wolności, te szlachetne zamiary zwracają się przeciwko inicjatorom.
Szwedzi niby chwala się swoim brakiem cenzury, ale w 70 roczniće wydania Pippi skorygowano opis ojca Pippi, co w pierszej wersji mył "królem negrów", obecnie jest królem mórz południowych. A w telewizji jest program dla dzieci, w którym Kisiu i Siupa (kupa i...

książek: 1365
Madi | 2017-12-31
Przeczytana: 31 grudnia 2017

Ze Szwecją jestem związana można by powiedzieć na stałe,mam tam mieszkającą córkę ,więc bywam tam często.Dlatego też książka ta zwróciła moją uwagę,chciałam się przekonać ,czy jest coś jeszcze czego nie wiem i jak patrzą na ten kraj inni.
Książka napisana jest fajnym,lekkim ,można by powiedzieć gawędziarskim stylem,dużo w niej humoru,ciekawostek i przydatnych informacji.
Ja to wszystko znam,ale dzięki tej książce dowiedziałam się ,że tak samo odbieram Szwedów jak autorka,a to chyba coś znaczy?
Przy tej lekturze odprężyłam się,pośmiałam i powspominałam niedawno zostawiony za sobą kraj. Polecam.
P.S.Tym miłym akcentem zamykam 2017r i cieszę się ,bo pobiłam swój rekord w czytaniu -jest to moja 170 przeczytana książka w tym roku...

książek: 104
agata | 2017-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2017

Skandynawia nie jest moim ulubionym regionem, ale książkę dostałam w prezencie i postanowiłam dać jej szansę. Miło zaskoczyło mnie specyficzne "rozgadanie" autorki. Zabawnym językiem przekazuje ciekawostki, które pogłębione w różnych źródłach stają się łatwo przyswajalną wiedzą. Niestety przyjemność w czytaniu psuły mi takie kwiatki stylistyczno - niefortunne jak: "Kilka wieków później władcy zaczynają zaprzątać sobie koronowane głowy kondycją społeczeństwa." A dożywocie, to jednak nie kara śmierci, choć kara na pewno jest bardzo dotkliwa. Dlatego tym razem "tylko" sześć gwiazdek. I czekam na kolejne książki. Skuszę się.

książek: 624
Wielbicielka-książek | 2017-05-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Odkąd ujrzałam książkę "I cóż, że o Szwecji", wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć, aby między innymi poszerzyć mój zasób wiedzy na temat tegoż kraju. O Szwecji wiem niewiele, są to raczej podstawowe informacje niegdyś nabyte w trakcie studiów, gdzieś przeczytane bądź zasłyszane. Zresztą jakoś nigdy nie czułam potrzeby poznania jej bliżej i bardziej. Nawet wtedy, kiedy to miałam okazję przez kilka lat pracować w biurze podróży. Szwecja nie była bowiem jedną z najczęściej wybieranych przez turystów destynacją - bynajmniej nie zaobserwowałam wśród nich większego zainteresowania owym kierunkiem. Największą popularnością cieszyły się oczywiście miejsca typowo wypoczynkowe i zapewniające słoneczne i ciepłe pobyty. Natomiast, jeśli chodzi o imprezy objazdowe, to zazwyczaj ciekawość budziły: Francja, Włochy, Chorwacja, a zdarzało się, że i Norwegia. Szwecja była pomijana. Być może wynikało to ze znajomości pewnych stereotypów, a możliwe, że nie wybierano owego kraju jako celu podróży ze...

książek: 147
Anja | 2017-03-21
Na półkach: Przeczytane

[www.poczytanepozwiedzanie.wordpress.com]

Mój marazm czytelniczy został na szczęście przerwany i wracam do boju. Dlaczego? Przez książkę, która tematem bliska jest memu sercu, a mianowicie „I cóż, że o Szwecji?’ autorstwa Natalii Kołaczek. Szwecja od zawsze mnie interesowała, dlatego bardzo szybko zaczęłam czytać wszystko, co chociaż trochę było z nią związane. Co później przekształciło się w niemałą obsesję, ale zaowocowała moją znajomością języka szwedzkiego, którą nadal rozwijam.

Książka, mimo niepozornych rozmiarów, naładowana jest gigantyczną ilością ciekawostek przez co staje się niesamowita pod względem treści dla osób zainteresowanych szwedzkim światem. W oczy rzuca się też przepiękna okładka, a także duża ilość autorskich zdjęć w środku.

Fakty przedstawione w sposób przypominający dobrze opowiedzianą historię w gronie znajomych. Czytało się ją zaskakująco łatwo i szybko, aż było mi smutno, że to był koniec. Jednakże autorka zostawiła coś dla ciekawskich, a mianowicie...

książek: 8882
zielonooka | 2017-06-10
Przeczytana: 09 czerwca 2017

bardzo dobra książka o Szwecji i Szwedach. bardzo fajnie napisana, do tego autorka przytoczyła mnóstwo ciekawostek. polecam serdecznie choć druga którą czytam o tej tematyce wydaje mi sie lepsza :)

zobacz kolejne z 1199 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd