Człowiek w przystępnej cenie. Reportaże z Tajlandii

Seria: Seria Reporterska
Wydawnictwo: Dowody na Istnienie
6,95 (304 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
15
8
71
7
115
6
66
5
24
4
3
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394725471
liczba stron
224
słowa kluczowe
prostytucja, Tajlandia
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
elfijka

W ciągu ostatnich niemal czterystu lat człowiek zdecydowanie staniał. W siedemnastowiecznym Syjamie zdrowy dorosły mężczyzna kosztował ponad dwieście bahtów, natomiast ryż praktycznie nie miał ceny. W XIX wieku mężczyzna kosztował szesnaście ton ryżu, kobieta dwanaście, dziecko osiem. a Dzisiaj cena człowieka waha się w granicach od dziesięciu do trzydziestu tysięcy bahtów. To cena...

W ciągu ostatnich niemal czterystu lat człowiek zdecydowanie staniał.

W siedemnastowiecznym Syjamie zdrowy dorosły mężczyzna kosztował ponad dwieście bahtów, natomiast ryż praktycznie nie miał ceny.
W XIX wieku mężczyzna kosztował szesnaście ton ryżu, kobieta dwanaście, dziecko osiem. a

Dzisiaj cena człowieka waha się w granicach od dziesięciu do trzydziestu tysięcy bahtów. To cena maksymalnie tony ryżu.
Tajlandia jeszcze w 2015 roku znajdowała się na trzecim, najniższym poziomie, jeśli chodzi o kwestię zapobiegania handlowi ludźmi. Równie źle było w Wenezueli, Korei Północnej i Sudanie Południowym.

Ta historia rozgrywa się w dzielnicach czerwonych latarni (gdzie autorka stara się zrozumieć, dlaczego prostytucja w Tajlandii jest nielegalna), slumsach (gdzie odkrywa, że niemal dwie trzecie dorosłych Tajów pracuje na czarno), portach rybackich (gdzie zdarza się, że dorośli mężczyźni znikają w fabrykach i na łódkach rybackich) i schroniskach dla uchodźców (gdzie sprawdza, jak się podróżuje po Azji bez paszportu).

Człowiek w przystępnej cenie. Reportaże z Tajlandii to opowieść o tym, co to właściwie znaczy „kupić człowieka”. Czy człowiek może sam się sprzedać? Co sprawia, że chce to zrobić? Gdzie przebiega granica między pomocą a handlem? Kto może sobie pozwolić na wolność?
I dlaczego akurat w Tajlandii, w której niewolnictwo zniesiono na początku XX wieku, i której nazwa oznacza „kraj wolnych ludzi”, problem wciąż jest aktualny?

 

źródło opisu: https://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,99246,Cz...(?)

źródło okładki: https://www.dowody.com/product-page/cz%C5%82owiek-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (982)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3584
ZaaQazany | 2018-02-10
Na półkach: ZaaQ'18, Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2018

I my jesteśmy Tajami

Autorka przeprowadza rozprawkę w postaci krótkich felietonów dotyczącą sytuacji kobiet, osób transpłciowych czy Rohingya. W jakiś tam sposób obrusza się nad istniejącą sytuacją oraz cichym przyzwoleniem na takie a nie inne traktowanie oraz zmowa milczenia w zakresie tematów niewygodnych.
„Chutima Sidasathian, dziennikarka portalu Phuketwan, która pierwsza napisała o Rohingya w Tajlandii, po niemal każdym artykule dostawała maile od urzędników i dziennikarzy innych gazet urażonych faktem, że krytykuje władze swojego kraju.
„Czy ty jesteś Tajką?” – pytali.”
No tak, my nie jesteśmy uwikłani w różne wewnętrzne sekrety i sekreciki. Z jakim ostracyzmem spotka się osoba, która spróbuje wyłamać się i upublicznić kwestie, w ten czy inny sposób godzące w normy moralne i zasady społeczne?
Czy ty jesteś Polakiem? – będą pytać. I w tym momencie wypada odpowiedzieć…

Taka refleksja „na gorąco”.
Nie zamierzam oceniać Tajlandii jako kraju dobrego czy złego. Ludzie wszędzie sa...

książek: 584
Konrad Urbański | 2017-11-16
Na półkach: Non-fiction, Przeczytane, 2017
Przeczytana: 16 listopada 2017

Tajlandia w wolnym tłumaczeniu oznacza: kraj ludzi wolnych (tai to człowiek wolny). W teorii na pewno, w praktyce jest skolonizowana, przeżarta korupcją, a handel ludźmi jest czymś powszechnym. Człowiek w przystępnej cenie Urszuli Jabłońskiej to ciemniejsza Tajlandia, nie ta znana z polukrowanych fotografii i radosnych filmików na YouTube.

To książka nie tylko o tym, co powszechnie kojarzy się z Tajlandią, czyli o tanich i dostępnych na wyciągnięcie ręki prostytutkach. Tajlandia z Człowieka w przystępnej cenie jest krajem gigantycznych kontrastów: obok barwnego półświatka nocnych klubów i miłości za grosze, obok drapaczy chmur, ladyboyów i transseksualistów współistnieją bieda, całkowity brak perspektyw, nędza, kobiety traktowane jak przedmioty i kwitnąca seksturystyka. Blichtr graniczy z głodem, bogata dzielnica z krążącymi po uliczkach slumsów bezdomnymi.

Narrację spajają kobiety - oraz ich traktowanie we współczesnej Tajlandii. Oprócz jednego z najbardziej oczywistych...

książek: 107
Darkiz | 2018-11-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2018

Tak jak większość ludzi lubię podróżować ;) Szczególnie w nietypowe miejsca ...Tym bardziej zainteresowałem się w/w książką .Po przeczytaniu stwierdziłem że ludzie tam żyjący nie mają aż tak fajnie jak mogło by się wydawać ? Są traktowani jak towar ... Można powiedzieć że jest się czego bać ? Może przesadzam ? Jadąc z biura chyba niweluje się zagrożenie do 95% ;) Co do książki to pół na pół ,trochę dobra trochę nie ! A tak po za tym :Piękna Tajlandia

Najczęściej proponowanym krajem, który doskonale radzi sobie z niskim budżetem wakacyjnym jest Tajlandia. Nadal jednak, mnóstwo ludzi kojarzy ją z Chinami, smogiem i zatłoczonymi miastami pełnymi gangsterów. Wygląda to jednak całkowicie inaczej. Tajlandia jest uważana za kraj uśmiechu, Tajowie są mili, pomocni i zawsze uśmiechnięci. Można tam także liczyć na doskonałe jedzenie, zachwycające widoki i bardzo niskie ceny. Panuje tam bardzo sprzyjający klimat, który pokocha każdy fan słońca.
Ciemna strona Tajlandii

Tajlandia ma jednak...

książek: 317
Riwona | 2018-03-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 marca 2018

Książka budzi refleksje i pozostaje w pamięci...
Reportersko przypominając "taniec na stole".

Stół
a na nim wielowymiarowy obraz Tajlandii:
upodlenie człowieka, lekceważenie jego podmiotowości, kwestie związane z prostytucją i omijaniem prawa a dodatkowo wierzenia, sytuacja polityczna i kultura z jej podporządkowaniem rodzinie.

Taniec
w wykonaniu autorki jest uważany, z otwartym umysłem i bez oceny. Przedstawia problemowe i nieoczywiste portrety miejsc i ludzi.

Najbardziej zaciekawił mnie fragment dotyczący lalek z biletami na pokładzie samolotu oraz opis losów muzułmańskich Rohingya, uciekających z Birmy przed szykanami ze strony buddyjskiej większości. Właśnie w tych miejscach autorka pokazuje swój reporterski taniec.

książek: 383
Joanna | 2017-12-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 grudnia 2017

Tajlandia mnie zaciekawiła. Po spędzeniu prawie trzech tygodni nadal nie wiem czy ją lubię, czy jednak nie do końca. Czy chciałabym tam wrócić? Wystarczy otworzyć oczy podczas spaceru ulicą, żeby samodzielnie dojść do wielu wniosków. Każdy, kto pojechał do Tajlandii słyszy o specjalnym wydaniu ping ponga. Każdy widzi kobiety wijące się w barach, czekające na białych, którzy postawią drinka i może coś jeszcze.

Dlatego z książką wiązałam duże nadzieje - że wyjdzie ponad to, że odejdzie od schematu postrzegania Tajlandii, pokaże te kobiety i odda im głos. Tak się stało. Widzimy kobiety, które wybrały ten zawód, widzimy te, które "wybrały" i widzimy te, które zostały przymuszone. Podoba mi się, że autorka powstrzymuje się od ocen. Oddaje głos bohaterom i jest uważną słuchaczką tego, co mają do powiedzenia. Jednocześnie książka zapewnia nam niejaki przegląd aktualnych problemów Tajlandii i próbuje się zmierzyć z ich genezą. Pojawia się problem handlu ludźmi, porwań, transseksualizmu,...

książek: 76
rumun_żuraf | 2018-01-08
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Witamy w słonecznej Tajlandii! Krainie cudownych plaż, sympatycznych autochtonów, przepysznego jedzenia serwowanego wprost z ulicy i niezwykłych pozostałości historycznych. Część z was może mieć jednak ochotę na zupełnie inne atrakcje. Nic trudnego. Wystarczy spróbować zdrapać paznokciem pazłotko z turystycznych folderów. Wystarczy zboczyć z polecanej w przewodniku turystycznym ścieżki i nieco szerzej otworzyć oczęta. Najważniejsze jest niewidoczne na pierwszy rzut oka. I o tym jest ten reportaż. Ten reportaż jest o bulgoczącym piekle maskowanym polecającymi ulotkami ofert last minute.

książek: 422
Bonia | 2018-01-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2018

Przerażające, że we współczesnym świecie mogą mieć miejsce takie historie. Dramaty ludzkie i to nie pojedyncze i wyjątkowe, ale w masowej skali. Świat zamyka na nie oczy i przechodzi obok nich obojętnie. Wykorzystywanie ubóstwa i nieświadomości ludzi a także w wielu przypadkach bezbronności musi budzić sprzeciw. Myślę, że ludzie wybierający się na wypoczynek do tego pięknego kraju powinni przeczytać tę książkę. Ale też trudno uwierzyć, że nieświadomie przyczyniają się do cierpienia jego mieszkańców.
,,Ludzie obsługują ludzi do granic możliwości. Ludzie korzystają z ludzi i nie znają przy tym granic"

książek: 824
ilo99 | 2018-12-08
Na półkach: Przeczytane, Polecane
Przeczytana: 08 grudnia 2018

Świetne pióro. Takie wyważone. Bez pogoni za sensacją. A jednocześnie sypiące faktami niczym z przysłowiowego rękawa. Do tego rozmowy z ludźmi, których bezpośrednio dotyczą poruszane przez autorkę sprawy. A o czym pisze? O prostytucji. O wolności słowa. O Rohingya, czyli muzułmanach żyjących w Birmie. Bez paszportów, dowodów, prawa do przemieszczania się. Ludziach bitych i poniżanych. O handlu ludźmi. O nielegalnym przemycie. Polecam.

książek: 424
Marcin | 2018-06-14
Na półkach: 52/2018, Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2018

Okazuje się, że turystyczny raj ma drugie, mroczne oblicze. Pod fasadą uprzejmości, uśmiechu i zadowolenia znajdujemy biedę, smutek i desperację. Widzimy więc problemy związane z prostytucją oraz ladyboys, a także wyjaśnia całą kulturową machinę, która przyzwala władzy przymykać oczy na niektóre zbrodnicze procedery. Autorka pisze także o paradoksach tajskiej seksualności: z jednej strony mamy dużo wyzwolenia, rozwinięty biznes klubów ze striptizem, masażami erotycznymi i tym podobnymi, z drugiej zaś ladyboy nie może zmienić dowodu na taki ze zdjęciem jako kobieta, nie może też wziąć ślubu z mężczyzną, a parady równości są traktowane jako obraza tajskiej kultury - z wyjątkiem imprezowego miasta Pukhet. Okazuje się, że wśród kulturowych przyzwyczajeń istnieje tendencja do gloryfikowania gwałtu - jako postawy dominacji nad kobietą, co dodatkowo podkręcają opery mydlane. Nie brakuje też historii o przesądach, wdowich duchach, groźnych i krwiożerczych postaci - oczywiście kobiecych....

książek: 750
Jarek1983 | 2018-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2018

O Tajlandii.

Potraktuję, przez chwilę, Urszulę Jabłońską przedmiotowo. Otóż dopiszę sobie ją do listy reportażystek, których teksty należy koniecznie czytać. Jej książką „Człowiek w przystępnej cenie” to zbiór reportaży z Tajlandii, gdzie prowadzi nas przez niełatwe i pogmatwane sprawy tego kraju. Nie omija niczego istotnego. Dotyka zarówno seksturystyki, sytuacji kobiet czy też systemu politycznego. W tej dość okrojonej formie znajdziemy więcej treści niż w niejednym przewodniku.

Tu nie chodzi o pozbawienie nas dobrego samopoczucia jako mieszkańców Europy, ale o zwiększenie świadomości nas, jako współodpowiedzialnych za miejsca, do których zmierzamy. Autorka chodząc po ulicach miasta, wchodzi w miejsca zakazane albo oferujące wręcz odrażające rozrywki. Nie ma w tym chęci epatowania, a pokazanie tylko tego za co człowiek jest w stanie zapłacić. Okrutna lekcja. Gdzieniegdzie można napotkać próby oporu, zmian, które póki co są skazane na niepowodzenia, ale dobrze, że są....

zobacz kolejne z 972 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd