Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ułaskawienie

Cykl: The Legal Briefs (tom 3)
Wydawnictwo: Filia
7,63 (281 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
31
8
72
7
87
6
37
5
11
4
2
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Appealed
data wydania
ISBN
9788380751897
liczba stron
400
język
polski
dodała
karollllllla

Gdy Brent Mason patrzy na Kennedy Randolph, nie widzi zawstydzonej, słodkiej sąsiadki, z którą się wychowywał. Widzi pewną siebie, cudowną kobietę... która obcasem szpilki od Christiana Louboutina pragnie zmiażdżyć konkretne części jego ciała. Brent nie pozwolił, by utrata nogi w wypadku samochodowym przed wielu laty miała wpływ na prowadzone przez niego satysfakcjonujące życie. Wysoko...

Gdy Brent Mason patrzy na Kennedy Randolph, nie widzi zawstydzonej, słodkiej sąsiadki, z którą się wychowywał. Widzi pewną siebie, cudowną kobietę... która obcasem szpilki od Christiana Louboutina pragnie zmiażdżyć konkretne części jego ciała.

Brent nie pozwolił, by utrata nogi w wypadku samochodowym przed wielu laty miała wpływ na prowadzone przez niego satysfakcjonujące życie. Wysoko stawia sobie poprzeczkę, po czym pokonuje wszystkie przeszkody na drodze do celu.

A teraz jego celem jest Kennedy.

Z kolei kiedy ona patrzy na Brenta, widzi tylko zapatrzonego w siebie gogusia, który upokorzył ją w szkole średniej tylko po to, by wkraść się w łaski grupy popularnych dzieciaków, tych samych, które zamieniły jej licealne lata w piekło.

Kennedy nie jest już społecznym wyrzutkiem – jest prokuratorem w stolicy, ma na koncie pasmo sukcesów. Brent jest adwokatem obrony w jej nowym procesie, więc dawna koleżanka postanawia skorzystać z okazji i odpłacić mu się pięknym za nadobne.

Jednak sprawy nie do końca układają się po ich myśli.

Każda ostra wymiana zdań zmusza panią prawnik do zastanowienia się, czy Brent jest równie żywiołowy w sypialni, co na sali sądowej. Natomiast każdy jej argument i sprzeciw sprawiają, że młody obrońca pragnie Kennedy coraz bardziej.

W końcu nawet prawnicy mogą się zakochać… Werdykt serca swoją drogą, ale czy sąd udzieli im ułaskawienia?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/179

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/179

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Gaba_Okey książek: 777

Prawnicza... i miłosna batalia

Przeczytałam „Ułaskawienie” w jeden wieczór, bo to powieść lekka, przyjemna i w sam raz dla kobiet. Porównałabym ją do kolejnej części modnego serialu, który wciąga od pierwszego odcinka, a na końcu zostawia spory niedosyt. To trzeci tom bestsellerowej serii „Legal Briefs”, będący jej ciekawym i pełnym wrażeń zakończeniem.

Czy prawnicy również mogą się zakochać prawdziwą, szaleńczą miłością? O tak! Udowadnia to Brent Mason, któremu w głowie nigdy nie były romantyczne pierdoły. Jednak gdy po latach dostrzega Kennedy Randolph, to nie może przestać patrzeć i podziwiać. Już nie jest nieśmiałą dziewczyną, tylko pewną siebie kobietą, która niestety go nie trawi. Brent od zawsze był ambitny, mimo poważnego wypadku starał się osiągać swoje cele – a przed nim stoi największe wyzwanie, czyli zdobycie Kennedy. Ta nie jest skora do romansów, jak i nie wspomina samego Brenta zbyt dobrze. W szkole średniej, aby wybić się w towarzystwie upokorzył ją przed kolegami. Od tego czasu musiała zmagać się z docinkami i przykrościami. Nie chce go widzieć, ale nie ma wyjścia – razem zmierzą się ze sobą w sądzie. Kto wygra? Czy uda im się porozumieć?

Idealni bohaterowie, chemia, seks, wulgarny język i happy end niczym z bajki. Emma Chase kroczy dosyć schematyczną drogą, jednak jestem w stanie jej to wybaczyć, bo i tak podczas czytania świetnie się bawiłam. „Ułaskawienie” ma swoje wady, ale mimo wszystko nie można się od niego oderwać. Porównanie tej książki do odcinka serialu jest bardzo trafne, bo...

Przeczytałam „Ułaskawienie” w jeden wieczór, bo to powieść lekka, przyjemna i w sam raz dla kobiet. Porównałabym ją do kolejnej części modnego serialu, który wciąga od pierwszego odcinka, a na końcu zostawia spory niedosyt. To trzeci tom bestsellerowej serii „Legal Briefs”, będący jej ciekawym i pełnym wrażeń zakończeniem.

Czy prawnicy również mogą się zakochać prawdziwą, szaleńczą miłością? O tak! Udowadnia to Brent Mason, któremu w głowie nigdy nie były romantyczne pierdoły. Jednak gdy po latach dostrzega Kennedy Randolph, to nie może przestać patrzeć i podziwiać. Już nie jest nieśmiałą dziewczyną, tylko pewną siebie kobietą, która niestety go nie trawi. Brent od zawsze był ambitny, mimo poważnego wypadku starał się osiągać swoje cele – a przed nim stoi największe wyzwanie, czyli zdobycie Kennedy. Ta nie jest skora do romansów, jak i nie wspomina samego Brenta zbyt dobrze. W szkole średniej, aby wybić się w towarzystwie upokorzył ją przed kolegami. Od tego czasu musiała zmagać się z docinkami i przykrościami. Nie chce go widzieć, ale nie ma wyjścia – razem zmierzą się ze sobą w sądzie. Kto wygra? Czy uda im się porozumieć?

Idealni bohaterowie, chemia, seks, wulgarny język i happy end niczym z bajki. Emma Chase kroczy dosyć schematyczną drogą, jednak jestem w stanie jej to wybaczyć, bo i tak podczas czytania świetnie się bawiłam. „Ułaskawienie” ma swoje wady, ale mimo wszystko nie można się od niego oderwać. Porównanie tej książki do odcinka serialu jest bardzo trafne, bo ma wszystko, co jest potrzebne – atrakcyjne postaci, fajny, ironiczny humor, płomienny romans, zwroty akcji i prawnicze batalie w tle. Niczym amerykańska wersja „Magdy M.” lub „Agaty”, tylko stworzona z rozmachem i bohaterami, którzy posiadają więcej pieniędzy oraz bardziej znaczące nazwiska. Czy gdyby historia Chase była bardziej przyziemna, to może okazałaby się lepsza w odbiorze? Normalni, pozbawieni bogatych rodzin prawnicy wzbudziliby więcej emocji? Może tak, może nie. Jednak trzeba przyznać, że niedostępny świat jest dosyć atrakcyjny i zawsze można się rozmarzyć.

Końcówka jest chaotyczna i rozegrana „na szybko”. Tak jakby pisarka miała ustalone zakończenie, ale nie chciało jej się za bardzo rozpisywać. Zabrakło mi prawdziwych emocji, zamiast nich dostaliśmy ciąg wydarzeń i wielki finał. Poza tym „Ułaskawienie” ma w sobie sporo pikanterii, fajnych scen konfrontacji pomiędzy bohaterami oraz obiecujący początek, gdzie pełno jest napięcia i oczekiwania na to, jak potoczą się losy Brenta i Kennedy.

Chase pisze prostym językiem, książka opiera się głównie na opisach i ciągłej akcji. Sceny zmieniają się dynamicznie i nie sposób się nudzić. Głównym narratorem jest Brent. Muszę przyznać, że używa on wulgarnego, niemal sprośnego języka. Na początku trudno było mi się do tego przyzwyczaić, bo miałam wrażenie, że autorka jako kobieta za bardzo nie mogła rozgryźć tej postaci i zrobiła z niego stereotypowego, wyluzowanego playboya, który skrycie marzy o swojej dawnej miłości. Aby sprowokować innych i skupić na sobie uwagę – Brent przeklina i cały czas myśli oraz mówi o seksie, jak i reakcji swojej szczególnej części ciała na Kennedy. Chase postawiła na narrację pierwszoosobową, dlatego też poznajmy najskrytsze myśli Brenta i jak już wspomniałam, nie są one zbyt... romantyczne. Przynajmniej na początku. Pisarka prezentuje nam umysł samca skupionego na seksie, z hedonistycznym podejściem do życia i wulgarnym poczuciem humoru. Brent wyróżnia się i w sumie trochę doceniam tę jego bezpośredniość. Jest ciekawym bohaterem, jednak i tak uważam, że Chase nieco przedobrzyła w tym przypadku – przejaskrawiła tę postać, oderwała ją od rzeczywistości i sprawiła, że Brent jest trochę irytujący. Niby stylizowany na złego chłopca, ale jednak nie do końca... Do połowy książki zachowuje się w określony sposób, aby potem zmienić się w całkiem inną osobę. To wyraźny brak spójności i konsekwencji w prowadzeniu postaci.

Podoba mi się gra słowna, którą tworzą razem trzy tytuły w tej serii: Unieważnienie, Skazanie i Ułaskawienie. To powieść dla fanów całej serii, ale może być czytana bez znajomości poprzednich książek. Do połknięcia w jeden wieczór, zapewniająca relaks i przenosząca w całkiem inny świat, gdzie sensacja goni sensacje, a miłość jest mocna, skomplikowana i szalona. „Ułaskawienie” to typowo kobieca pozycja, z charyzmatycznym i bezczelnym męskim bohaterem oraz Kennedy, która postawiła mu bardzo wysoko poprzeczkę. Chase z pewnością wie, jak podsycić ciekawość i napisać ekscytującą oraz pełną namiętności książkę.

Gabriela Rutana

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (709)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 450
Marzena | 2017-02-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 10 lutego 2017

Nie ma to jak poświntuszyć z Emmą Chase;)
Jest w tym świetna, i z tomu na tom odważniej sobie poczyna:)
Kolejna część serii "The Legal Briefs" to romantyczna historia opowiedziana z ogromnym poczuciem humoru i morzem dzikiego seksu na dokładkę, której bohaterem jest Brent Mason - obrońca w sprawach karnych w pewnej waszyngtońskiej kancelarii.

Brent to Muhammad Ali sali sądowej.
Walczy z całych sił w imieniu swoich klientów. Jest twardy, nieustępliwy, zawzięty, no i oczywiście niesamowicie przystojny. Oszałamiający, pełen temperamentu, wigoru i niesamowitej fantazji. Jednak najważniejszą walkę musi stoczyć z samym sobą i ogromem uczuć, które rozbudza w nim pojawienie się Kennedy Randolph, jego dawnej przyjaciółki.
Czy muszę dodawać jaka ona jest? Pisać, że jest piękna i inteligentna?
Że jest między tą dwójką więcej chemii niż w niejednym laboratorium???
Toż to oczywista sprawa!
U Emmy Chase bohaterowie zawsze są wyidealizowani do granic, walczą ze sobą, o siebie i wszystko kończy...

książek: 378
dkwiatkowska26 | 2017-01-15
Na półkach: Przeczytane

Po prostu uwielbiam męski punkt widzenia w książkach Pani Chase.

Szczerze to byłam ciekawa tego jaka historia kryje się za Brentem, i oto mam odpowiedź :)
Polecam wszystkim fanom pisarki, bo warto sięgnąć i po tę część :)

książek: 422
Natalia | 2017-01-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebooki
Przeczytana: 19 stycznia 2017

Jest, to inna historia od tych, które poznaliśmy do tej pory w tej serii. Pani Chase w tej książce złagodniała. Jest ona mniej "męska" niż poprzednie części. Owszem jest dużo seksu, ale, to uczucia grają, tu główną rolę od początku. Przeszłość łączy się z przyszłością. Uczucia skrywane latami stają się najważniejsze i bardzo silne.
Brent Mason jest wziętym obrońcą, pewnym siebie. Jego niepełnosprawność, dla jego przyjaciół jest niedostrzegalna, nieistotna, bo on żyje normalnie. Ma wszystko, no prawie wszystko... Bo jest samotny pośród szczęśliwych par i rodzin. I nie zna sposobu, żeby tę pustkę wypełnić. Do czasu, aż spotyka przyjaciółkę z dzieciństwa. Kennedy Randolph z pozoru jest bardzo silną, nieustraszoną panią prokurator, która nie uznaje czegoś takiego jak pójście na ugodę. Jednak, to tylko maska pod, którą skrywa się wrażliwa kobieta, która została skrzywdzona w przeszłości przez rówieśników, ale nie tylko.
Poczucie własnej wartości w tej historii odegrało bardzo istotną...

książek: 143
Kasia85 | 2017-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 marca 2017

O tak, zdecydowanie uwielbiam pikanterie w powieściach autorki. Jak zawsze lektura przepełniona ciekawymi postaciami i wątkami. Z niecierpliwością czekam na każdą książkę Pani Chase i jeśli kolejne a mam nadzieję są w planach będą moje.😁

książek: 132
ReviewJunkie | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 07 lutego 2017

Mistrzyni komedii romantycznych powraca w wielkim stylu. Nie ma, co tłumaczyć, że Emma Chase to utalentowana bestia, jej książki to pokaz geniuszu komedii, jaki niewątpliwe posiada autorka. Nie wydaje mi się, by inna pisarka tak dobrze łączyłam romans z komedią. Możliwe, że jest to zasługa wstawek z komiksów i znanych filmów, ale na pewno zasługuje na ogromne barwa. Książki Chase nie są pisane po to byśmy na nich płakali, są po to byśmy się dobrze bawili czytając je. Historie prawników połączone z pikantnym językiem tego właśnie potrzeba do pobudzenia naszych zmysłów i rozpogodzenia.

Brenta poznajemy w poprzednich książkach z serii „Legal Briefs” jest on facetem, który przeżył pewną tragedią w swoim życiu, ale nie powstrzymuje go od brania z życia wszystkiego, co najlepsze. Jest facetem, który podejmuje ryzyko i nie boi się konsekwencji. Jedną z jego większych zalet jest jego zawód, Brent jest obrońcą prawnym, chroni tych, którzy popełnili błąd, ale wierzy w to, że ich zamiary nie...

książek: 341
Smooky | 2017-01-25

Przystojny książę, uparta księżniczka o złotym sercu i ich słodka miłość, która jest w stanie wykiwać złoczyńców i przełamać złe zaklęcia – czy to nie brzmi, jak materiał na kolejną bajkę Disneya? Emma Chase nie raz już udowodniła, że ma słabość do bajek i, sama się zresztą otwarcie do tego przyznała, tak właśnie traktowała Ułaskawienie, które z czasem ewoluowało i nabrało nieco innego kształtu, niż to pierwotnie zakładała, czego ja osobiście absolutnie nie mam jej za złe, a wręcz przeciwnie.

Jeśli jakiś autor potrafi sprawić, bym od pierwszej strony, ba!, od pierwszych przeczytanych słów, śmiała się do łez, to jest to Emma Chase – niezaprzeczalna Królowa Komedii Romantycznych, i to jeszcze takich widzianych oczami faceta.
Co prawda zdarza jej się po drodze zaliczyć kilka drobnych wpadek, a nawet ulepić jakiegoś irytującego bohatera, ale mimo wszystko każda stworzona przez nią historia, przenosi czytelników w zupełnie inny, pełen rozluźnienia świat, nie pozwalając jednocześnie, by...

książek: 616
Magnolia0401 | 2017-03-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2017

Czytam tu mnóstwo pochlebnych opinii...a ja..ja nie jestem zachwycona, książka dobrze się czytała, historia ciekawa i zabawna ale nie było to coś szczególnego co będę na długo pamiętać. POLECAM bo moja opinia nieco odbiega od reszty i być może dla Was będzie to lepsza zabawa niż dla mnie!! :)

książek: 278
Patrycja | 2017-02-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 lutego 2017

Po przeczytaniu wszystkich trzech części o perypetiach czwórki prawników stwierdzam, że ta wypadła najsłabiej. Trzeba przyznać, że wszystkie trzy części są pisane lekkim piórem i łatwo się je czyta, jednak jeśli chodzi o fabułę nie jest ona zaskakująca, natomiast bardzo dużo nadrabia poczuciem humoru. Czytając każdą część, można się zdrowo pośmiać z tego jak wypowiadają się i co myślą główni bohaterowie.
Jednak nadal uważam, że pierwsza część była najlepsza, nawet cała historia Sofii i Stantona budziła zaciekawienie, że nie można było się od niej uwolnić. Druga część również wywarła na mnie pozytywne wrażenie i polubiłam bohaterów którzy się w niej pojawili, natomiast ostatnia część, wywarła na mnie mieszane uczucia, bardzo podobał mi się humor jaki towarzyszył tej historii, jednak wydaje mi się, że autorka z tą historią zaczęła iść na łatwiznę, bardzo dużo scen erotycznych, wydaje mi się, że nawet odrobinę za dużo, a do tego historia dzieciństwa Brenta i Kennedy i to jak szybko...

książek: 175
marcHewka | 2017-02-01
Na półkach: Przeczytane

To już III część serii o przystojnych prawnikach i pięknych prawniczkach.

Główni bohaterowie poprzednich książek tworzą już szczęśliwe pary i rodziny. Tym razem poznajemy więc historię Brenta, jedynego samotnego z ich wspólnej kancelarii, któremu tylko pozornie w ogóle to nie przeszkadza. Do czasu, aż dowiaduje się, kto będzie oskarżycielem w jego najnowszej sprawie.

Kennedy Randolph – silna, nieustraszona i seksowna prokurator, która nigdy nie idzie na ugodę. Jednak to tylko pozory, które skrywają delikatną i wrażliwą kobietę.

Znają się od dziecka. Kiedyś najlepsi przyjaciele, po wspólnie spędzonej nocy wskutek strasznego nieporozumienia ich relacja przestaje istnieć.

Przeszłość łączy się z przyszłością, a uczucia skrywane latami stają się silniejsze niż kiedykolwiek.

książek: 300
Iwona | 2017-03-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2017
Przeczytana: 19 marca 2017

Piszę to chyba przy każdej nadarzającej się okazji, ale uwielbiam sposób pisania Emmy Chase. Uwielbiam to jak świetnie potrafi pisać męskie narracje, ze smakiem i dostarczając czytelnikowi dużo śmiechu, ale również i emocji.
Jak zwykle mnie nie zawiodła.
Książka jest cudowna. Gdy zacznie się ją czytać, nie można się do niej wprost oderwać - wciąga od pierwszej strony. O tym jak świetne są postacie chyba nie muszę wspominać? :)

Polecam każdemu, kto lubi jej książki, a temu kto ich nie zna - bardzo polecam by się z nimi zapoznał :)

zobacz kolejne z 699 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd