Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mogę wszystko

Wydawnictwo: Lucky
6,91 (33 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
5
7
13
6
6
5
2
4
0
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365351227
liczba stron
288
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Kasia

Na długie zimowe wieczory, z kubkiem gorącej herbaty obok... Tatiana, zwariowana 40-latka posiadająca kochającą rodzinę, wiedzie ułożone i szczęśliwe życie. Odnosi sukcesy w pracy, wraz z najbliższymi przeprowadza się do wymarzonego domu. Wydaje się, że wszystko idzie po jej myśli. Do pewnego momentu… Kobieta będzie musiała stawić czoło przeciwnościom losu, pogodzić się z tym, co naszykowało...

Na długie zimowe wieczory, z kubkiem gorącej herbaty obok...
Tatiana, zwariowana 40-latka posiadająca kochającą rodzinę, wiedzie ułożone i szczęśliwe życie. Odnosi sukcesy w pracy, wraz z najbliższymi przeprowadza się do wymarzonego domu. Wydaje się, że wszystko idzie po jej myśli. Do pewnego momentu… Kobieta będzie musiała stawić czoło przeciwnościom losu, pogodzić się z tym, co naszykowało dla niej życie. Wsparcie najbliższych pomoże jej przetrwać trudne chwile.
Autorka łączy miłość, śmierć i przyjaźń, dostarcza czytelnikowi wielu wzruszeń, a niejednokrotnie wywołuje szczery uśmiech.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwolucky.pl/moge-wszystko

źródło okładki: http://www.wydawnictwolucky.pl/moge-wszystko

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 208
Hanna | 2017-06-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 10 czerwca 2017

Mogę wszystko to debiutancka powieść Anity Scharmach. Główną bohaterka i jednocześnie narratorką jest Tatiana Pietrzak – czterdziestoletnia ustatkowana kobieta, matka trójki dzieci – Janka, Stasia i Tosi, szczęśliwa żona Tymona, córka i przyjaciółka. Życie Tatiany to pasmo nieustających sukcesów, zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym. Propozycja awansu w pracy, przeprowadzka do domu, który od zawsze był spełnieniem marzeń naszej głównej bohaterki, czego chcieć więcej? Wszystko układa się rewelacyjnie, szampańsko i niejedna kobieta mogłaby pozazdrościć życia, które wiedzie Tatiana. Niemniej jednak nawet u osób, u których słońce świeci każdego dnia, czasem też pojawiają się czarne chmury... U Tatiany było podobnie... Nieoczekiwanie na rodzinę Pietrzaków spada masa druzgocących wiadomości. Zaczynają napływać przeciwności i problemy, które muszą pokonać, a co najważniejsze to Tatiana musi chwycić przysłowiowego „byka za rogi” i nie poddać się. Co spotkało rodzinę Pietrzaków? Czy uda im się pokonać przeciwności losu, a także trudne i przykre momenty? Jaki scenariusz przygotowało dla nich dalsze życie? O tym musicie przekonać się sami!

"Szczęście jest jak motyl. Im bardziej je gonisz, tym bardziej ucieka. Ale jeśli skierujesz uwagę na inne sprawy, Szczęście przybędzie i spokojnie usiądzie Ci na ramieniu."

Cudowna matka, cudowny ojciec i trójka wspaniałych dzieci tworzą godną uwagi rodzinę i ciepły dom. Mogą zawsze na siebie liczyć, są dla siebie wsparciem w każdej najmniejszej sytuacji. Muszę przyznać, że Autorce świetnie udało się nakreślić na kartach swojej debiutanckiej powieści obraz rodziny, domu, wsparcia i pomocy. Pewnie każdy z Nas sobie zdaję sprawę, że nie ma czegoś takiego jak „idealna” rodzina. Niemniej jednak Anita Scharmach namalowała słowami w Mogę wszystko piękny obraz „idealnej” rodziny. Rodziny, która jest dla siebie opoką, ostoją, miłością. Jestem oczarowana. Biorąc pod uwagę główną bohaterkę Tatianę, momentalnie ją polubiłam. Taka prawdziwa, autentyczna, silna i rodzinna kobieta z krwi i kości. Dba o swoje pociechy i o swojego ukochanego męża. W pracy również jest oddana, skrupulatnie wykonuje swoje obowiązki, jest dobrym przykładem. Tatianę określiłabym jako taką „dobrą duszyczkę”. Z miłością i zaangażowaniem brała udział w pomocy chorym dzieciom, organizowała również różne akcje charytatywne ze swoimi pociechami. Wszystkie przeżycie, które doświadczyła i sytuacje, które ją spotkały są naprawdę realistyczne, nie miałam poczucia, żeby było coś naciągane, wymuszone. Z zaciekawieniem dzieliła się swoimi wspomnieniami, uczuciami przemyśleniami, które niekiedy były zabawne i nieraz się uśmiechnęłam podczas czytania Mogę wszystko. Jeśli chodzi zaś o Tymona... Rany takich mężczyzna to Nam więcej trzeba. Przystojny, troskliwy, kochający maż, ojciec i w dodatku romantyczny! Po siedemnastu latach małżeństwa nadal potrafi zabiegać o swoją żonę, zaskakiwać ją, być czuły. Jego postać została pięknie nakreślona, wyraziście i z cudownym oddźwiękiem. Tatiana posiada również wspaniałych rodziców i cudowną przyjaciółkę Milenę. Pojawia się również Agnieszka – dobra znajoma Tatiany z pracy.

***

Biorąc pod uwagę wszystkich bohaterów razem, to każdy z nich jest inny, wyjątkowy, niepowtarzalny. Autorka nadała im piękne role i cechy. Wykreowała ich z pasją. Mimo, iż w pewnym momencie bohaterowie wydali mi się trochę zbyt perfekcji, to muszę przyznać, że rzadko kiedy tak się zdarza. Mam tutaj na myśli to, że nie spotkałam się jeszcze z taką powieścią, w której bohaterowie nie mają wad, słabości (a może ja tego nie dostrzegłam?), że mimo pewnych upadków to i tak im się w rezultacie układa. A może właśnie to wyróżnia tę powieść? Mamy dosyć przykrości na co dzień... Może właśnie w ten oto prosty sposób Autorka pragnęła ukazać Nam czytelnikom, że może być też pięknie? Że nie zawsze bohater musi być negatywny, nadający dramaturgii powieści, aby go zapamiętać? Niemniej jednak polubiłam rodzinę Tatiany i ją samą, a także jej podejście do życia, i to że potrafiła się cieszyć z małych rzeczy.

„Do końca świata i jeden dzień dłużej.
Będę cię kochał do końca świata i jeden dzień dłużej...”

Książka jest napisana prostym i lekkim językiem. Całość tworzy kilkadziesiąt krótkich rozdziałów, co powoduje, iż Mogę wszystko czyta się nadzwyczaj szybko. Gdyby nie fakt, że rozpraszają mnie egzaminy, książkę z pewnością przeczytałabym w dwa wieczory. W debiucie Anity nie zabrakło również świetnych dialogów, niekiedy bardzo humorystycznych. Godne uwagi są również bardzo barwne i ekspresywne opisy pejzaży, widoków, w szczególności Paryża. Poczułam się jakbym tam była. Faktem jest również to, iż ze stron Mogę wszystko bije miłość i dobroć.

***


Reasumując: Mogę wszystko to w moim subiektywnym odczuciu bardzo udany debiut. Autorka świetnie połączyła ze sobą wątki miłości, bólu, śmierci i przyjaźni. Nie zabrakło również pięknego przesłania, że naprawdę zawsze warto pomagać innym. Powieść z pewnością u niejednego czytelnika wywoła łzę wzruszenia, a także uśmiech na twarzy. Ponadto to opowieść o bezinteresownej przyjaźni, o sile i nadziei, a także o tym, iż szczęście jest tuż obok Nas. Wystarczy się tylko dobrze rozejrzeć. Serdecznie polecam.

http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/2017/06/57-moge-wszystko-anita-scharmach.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sexy bastard. Hard

Lojalność to niesamowicie wyjątkowa cecha. Każdy z nas chciałby mieć w swoim życiu osobę, która zawsze stanie po naszej stronie, będzie wspierała w tr...

zgłoś błąd zgłoś błąd