Ufać zbyt mocno

Okładka książki Ufać zbyt mocno autora Jadwiga Czajkowska, 9788380970717
Okładka książki Ufać zbyt mocno
Jadwiga Czajkowska Wydawnictwo: Prószyński i S-ka literatura piękna
472 str. 7 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2017-02-21
Data 1. wyd. pol.:
2017-02-21
Liczba stron:
472
Czas czytania
7 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380970717
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ufać zbyt mocno w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Ufać zbyt mocno



książek na półce przeczytane 2684 napisanych opinii 1490

Oceny książki Ufać zbyt mocno

Średnia ocen
7,3 / 10
115 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ufać zbyt mocno

avatar
2850
2760

Na półkach: ,

„Ufać zbyt mocno” to wciągająca opowieść o kobiecie, która walczy zarówno na polu zawodowym, jak i osobistym. Blanka osiągnęła sukces zawodowy, zasiadając na fotelu dyrektora banku, ale jej życie nie jest ani łatwe, ani przyjemne. Codzienność pełna jest trudnych decyzji, wymagań wobec pracowników i moralnych kompromisów, a w relacjach osobistych Blanka często trafia na mężczyzn, którzy chcą ją wykorzystać.
Historia staje się jeszcze bardziej złożona, gdy w jej życiu pojawia się Marcel – idealny partner, który wydaje się być rozwiązaniem wszystkich problemów. Jednak książka pokazuje, że bezgraniczne zaufanie i oczekiwanie, że szczęście samo się utrzyma, może okazać się złudne. To opowieść o odkrywaniu prawdziwego znaczenia miłości, niezależności i odpowiedzialności za własne życie.
To powieść, która łączy dramat osobisty z refleksją nad relacjami i zaufaniem, a jednocześnie trzyma w napięciu i daje sporo emocji. Czytało się świetnie i zdecydowanie pozostawia po sobie mocne wrażenie.

„Ufać zbyt mocno” to wciągająca opowieść o kobiecie, która walczy zarówno na polu zawodowym, jak i osobistym. Blanka osiągnęła sukces zawodowy, zasiadając na fotelu dyrektora banku, ale jej życie nie jest ani łatwe, ani przyjemne. Codzienność pełna jest trudnych decyzji, wymagań wobec pracowników i moralnych kompromisów, a w relacjach osobistych Blanka często trafia na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
898
871

Na półkach:

Wartka akcja, trudno było mi odłożyć książkę, bo akcja wciąga. Trochę przejaskrawione postacie i zdarzenia, przez to mała realna opowieść. Trudno mi uwierzyć, że istnieje taka matka jak opisana w powieści matka Blanki: niesprawiedliwa, leniwa, wtrącająca się i tak bardzo wyróżniająca jedną z córek. Trudno też uwierzyć w taki zbieg okolicznośći, że Blanka - milionerka po wyjściu za mąż za Marcela, po jego śmierci zostaje z niczym. Nie ma pieniędzy na rachunku bankowym, złotych kart, założonych polis na życie, na dodatek ma masę nieopłaconych rachunków. Ciekawie opisana jak wygląda praca w banku i jak naciągani są klienci na kredyty. Powieść pełna emocji, skłania do refleksji.

Wartka akcja, trudno było mi odłożyć książkę, bo akcja wciąga. Trochę przejaskrawione postacie i zdarzenia, przez to mała realna opowieść. Trudno mi uwierzyć, że istnieje taka matka jak opisana w powieści matka Blanki: niesprawiedliwa, leniwa, wtrącająca się i tak bardzo wyróżniająca jedną z córek. Trudno też uwierzyć w taki zbieg okolicznośći, że Blanka - milionerka po...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
226
47

Na półkach:

Książkę przeczytałam jednym tchem, choć początkowo trochę mi się dłużyło, dużo opisów zbyt szczegółowo. Jednak w pewnym momencie coś się zaczęło dziać i poszło jednym tchnieniem. Myślę że taka historia mogłaby się wydarzyć w realnym życiu. Bardzo mi się podobała🌺

Książkę przeczytałam jednym tchem, choć początkowo trochę mi się dłużyło, dużo opisów zbyt szczegółowo. Jednak w pewnym momencie coś się zaczęło dziać i poszło jednym tchnieniem. Myślę że taka historia mogłaby się wydarzyć w realnym życiu. Bardzo mi się podobała🌺

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

282 użytkowników ma tytuł Ufać zbyt mocno na półkach głównych
  • 149
  • 130
  • 3
38 użytkowników ma tytuł Ufać zbyt mocno na półkach dodatkowych
  • 17
  • 5
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Ufać zbyt mocno

Inne książki autora

Jadwiga Czajkowska
Jadwiga Czajkowska
(ur. 1961) − absolwentka socjologii Uniwersytetu Śląskiego. Autorka badań i artykułów naukowych na temat kontrkultury satanistów, 'drugiego życia' w zakładzie poprawczym oraz społecznych uwarunkowań kariery zawodowej. Mama trzech córek i syna. Od ponad dwudziestu lat wraz z mężem prowadzi rodzinną firmę.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kolejny rozdział Agata Kołakowska
Kolejny rozdział
Agata Kołakowska
Inspirująca historia pewnego redaktora i pisarki. Ktoś bacznie przygląda się ich życiu, prywatnym problemom, wątpliwościom i błędom rozliczając ich w przesyłanej w odcinkach powieści. Naprawdę bardzo dobra książka. Do końca zastanawiałam się kto może być w kręgu podejrzanych. Okazało się, że nie można nikomu ufać. Każdy może być podejrzany. Czytałam naprawdę z zapartym tchem. Dawno nie czytywałam żadnych książek z braku czasu i innych priorytetów. Kupiłam ją na straganie nad morzem. Zaintrygował mnie tytuł i okładka. Dodatkowo fakt, że autorką jest polka. Do tej pory czytywałam jedynie powieści zagranicznych autorów. Chciałam przetestować twórczość Pani Agaty i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Powieść napisana w dobrym tonie, prowadzi czytelnika za rękę zmieniając otoczenie i bohatera, a także moment opowieści. Autorka była w stanie przez cały czas lektury utrzymać moje zainteresowanie, więc naprawdę jest to wyczyn godny pochwały. W dzisiejszych czasach zarówno ja, jak i wiele innych osób szybko się nudzi, lub męczy, bo z tyłu głowy mielę cały czas ostatnie sytuacje, problemy i kwestie, do których będę musiała wrócić po odłożeniu książki. Jednak tutaj mogłam się zatopić w świecie spisków i podejrzeń bez jakichkolwiek skrupułów bawiąc się w odkrywanie prawdy. Z miłą chęcią wracałam do książki w wolnych chwilach. Podsumowując, moim zdaniem książka jest dobrze napisana, historia jest przedstawiona z odpowiednią energią, nic nie jest oczywiste. Do samego końca. Później, po skończeniu książki dalej się zastanawiałam, czy aby na pewno rozumiem zakończenie. Jednak do dzisiaj nie mam pewności, czy dobrze zinterpretowałam całą historię. Uwielbiam lektury, które dają do myślenia i pozostawiają czytelnika z refleksją i skłaniają do zastanowienia się ponownie nad całością.
bookslover - awatar bookslover
ocenił na105 lat temu
Niebo pod Śnieżką Joanna Sykat
Niebo pod Śnieżką
Joanna Sykat
Czasami jedno z pozoru niewinne zdarzenie otwiera drzwi do przeszłości, która zmienia zupełnie wszystko to, co znaliśmy i budowaliśmy od lat. Obdziera nas z poczucia bezpieczeństwa i sprawia, że znajdujemy się w miejscu, w którym nigdy nie chcieliśmy być, a wszystko wokół nabiera zupełnie innego znaczenia, okazuje się, że żyliśmy w świecie zbudowanym na iluzji i na nieszczęściu innych ludzi, patrzyliśmy na coś, co od początku było ułudą ubraną tylko w ładny papierek. To właśnie wydarzyło się w życiu Kingi- która odnajdując zdjęcie matki z młodości, otwiera drzwi do przeszłości i tajemnicy, która miała nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Ruszając śladem rodzinnej historii, wyjeżdża na Dolny Śląsk, gdzie wszystko się zmienia, a ona sama musi pogodzić się z tym, że jej rodzina nie była tak szczęśliwa jak się jej wydawało...okazuje się, że musi odkryć niejedną tajemnicę dotyczącą jej przeszłości. Powrót do miejsca, w którym mieszkała jako dziecko, zmienia wszystko... Czy Kinga dotrze do prawdy? Dlaczego jej matka postanowiła postąpić wbrew sobie? Czy jest jeszcze szansa na pojednanie? Czy każdy jest tym, za kogo się podaje? Czy warto postawić wszystko na jedną kartę i odkrywać tajemnice, które na zawsze powinny być skryte? Tego nie napisze, nie odpowiem na te pytania, bo na każde z nich każdy z czytelników musi odpowiedzieć sobie sam po przeczytaniu tej przejmującej historii... Przeczytałam tę książkę dosłownie w jedno popołudnie. Autorka napisała tę historię w bardzo przyjemny sposób- są chwile, w których można parsknąć szczerym śmiechem, ale i takie, w których warto się zatrzymać i oddać się refleksji nad tym, jakie mamy szczęście, znając historię swej rodziny, docenić to, co się ma tu i teraz, a także to, co już minęło, ale zostawiło piękne, ciepłe i prawdziwe wspomnienia. Przepięknie opisuje Kowary- niewielkie, ale malownicze miasteczko leżące u stóp Śnieżki. Cudownie było się "przejść" wraz z bohaterami po jego uliczkach, poznać jego historię, zerknąć na zabytki, a także poznać lokalne zwyczaje, tradycje i legendy. Świetnie został oddany klimat takiej małej miejscowości, gdzie każdy z każdym się zna i niemal wszystko o sobie wie, pokazując tym samym, jak z jednej strony może być to czasami męczące i niemal pozbawione prywatności, ale także i tę drugą stronę medalu- że zawsze można liczyć na bezinteresowną pomoc, dobre słowo i wsparcie. Akcja tej książki nie goni może na złamanie karku, ale pozwala czytelnikowi chłonąć swój klimat, wywołuje wiele emocji, fascynuje, zaskakuje, ale i intryguje. Zakończenie zgotowało mi totalny mętlik w głowie, przyznam, że gdzieś tam głęboko czułam, że to się tak skończy, ale nie przypuszczałam, że na bohaterkę spadnie aż taki cios (?)... Nie, nie podpowiem, co się stało:) Bardzo się cieszę, że kontynuacja, czyli "Niebo nad śnieżką" czeka już na półce, bo jestem przekonana, że jednak nie wszystkie tajemnice zostały tutaj rozwikłane. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Sykat i bardzo się cieszę, że zaczęłam od historii, która urzekła mnie swą prostotą, a zarazem wywołała mnóstwo emocji i niezwykle poruszyła wszystkie struny ukryte głęboko w sercu. Dla mnie jest to jedna z tych historii, które mogłyby się przydarzyć naprawdę i dotknąć tak naprawdę każdego z nas, dlatego stała mi się ona niezwykle bliska. Jest to opowieść nie tylko o odkrywaniu tajemnicy czy rodzącym się uczuciu, jest to także opowieść o wielkim poświęceniu, żalu i chorobliwą tęsknotą za straconą miłością, o najtrudniejszych wyborach życia, które zawsze kogoś skrzywdzą. Niesie ona także w sobie nadzieję na to, że wszystko da się jakoś poukładać, czasami trzeba tylko na to wielu lat... Z dużą ciekawością podejdę do kontynuacji, jeśli okaże się tak intrygująca, wciągająca i ciepła jak pierwszy tom zdecydowanie sięgnę po inne książki Autorki. Czy polecam? Zdecydowanie tak. Historia o przeszłości, która burzy dotychczasowy porządek, a w tle majestatyczna Śnieżka, która ma tu także pewną rolę do odegrania. Piękna poruszająca powieść.
Ewelnaczyta - awatar Ewelnaczyta
oceniła na82 lata temu
Nie czas na pożegnanie Agnieszka Walczak-Chojecka
Nie czas na pożegnanie
Agnieszka Walczak-Chojecka
„Dobre momenty zbieramy jak cenne skarby, przechowujemy w szkatułce pamięci, by znów się do nich uśmiechnąć. Bo jeśli kiedyś bywaliśmy szczęściarzami, dlaczego nie mielibyśmy zostać nimi ponownie.” I oto w końcu się stało – Jasmina i Dragan spotkali się! Było do przewidzenia? Było! Czy wszystko jednak poszło tak gładko? No, z tym już nieco gorzej, bo intrygi Oliji swoje zrobiły. Ale żeby za dużo nie zdradzać – na tym poprzestańmy. Koniec trylogii „Sagi bałkańskiej” muszę rzec… Nieco mnie rozczarował. Ze względu na zakończenie. Jak ja nie lubię tego typu zakończeń! Ale także nie napiszę nic więcej, bo może tym, którzy jeszcze nie czytali nie będę psuła ‘zabawy’. Poza tym wszystko jest w porządku i cała ta historia to idealny scenariusz na film. Zresztą zawsze takie sagi są idealne do ekranizacji. Zastanawiam się, czy będzie to kiedyś wykorzystane. Wielkim plusem wszystkich trzech części jest atmosfera towarzysząca wojnie na Bałkanach oraz kontrastujący z nią Zachód, gdzie życie toczy się całkiem normalnie. To zawsze w wojnach jest najgorsze – w regionach nią objętych mieszkańcy przeżywają piekło i czują, jakby ich świat się kończył, a reszta świata żyje swoim życiem. Tak to wszystko wygląda. Nie znaczy to, że panuje totalna znieczulica. Absolutnie! Często bowiem bliscy osób mieszkających na bezpiecznych terenach mają kogoś bliskiego tam, gdzie akurat toczy się jakiś konflikt. Tutaj także bardzo smutne było to, że skłócano ze sobą najbliższe osoby. Niejednokrotnie brat zabijał brata, ojciec – syna… Przerażająca wizja. Warto sięgnąć po całą „Sagę bałkańską” i samemu przekonać się, jak potoczyła się historia Jasminy i Dragana na tle tak strasznych wydarzeń.
Antares - awatar Antares
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Ufać zbyt mocno

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ufać zbyt mocno