Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trzy metry nad niebem

Cykl: Trzy metry nad niebem (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
7,19 (5591 ocen i 709 opinii) Zobacz oceny
10
764
9
692
8
978
7
1 304
6
934
5
478
4
193
3
155
2
51
1
42
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tre metri sopra il cielo
data wydania
ISBN
9788377582435
liczba stron
336
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Szesnastoletnia Babi, dziewczyna, z tak zwanego dobrego domu, świetna uczennica i przykładna córka, na skutek pogmatwanego splotu przypadków, poznaje Stepa, agresywnego chuligana, którego życie składa się z ćwiczeń na siłowni, wyścigów na motorze i bezsensownych bijatyk. Mimo krańcowo różnych charakterów i sprzeciwu apodyktycznej matki Babi, zakochują się w sobie bez pamięci. Pod wpływem tej...

Szesnastoletnia Babi, dziewczyna, z tak zwanego dobrego domu, świetna uczennica i przykładna córka, na skutek pogmatwanego splotu przypadków, poznaje Stepa, agresywnego chuligana, którego życie składa się z ćwiczeń na siłowni, wyścigów na motorze i bezsensownych bijatyk. Mimo krańcowo różnych charakterów i sprzeciwu apodyktycznej matki Babi, zakochują się w sobie bez pamięci. Pod wpływem tej miłości, która oczywiście nie ma szans na przetrwanie, zmieniają się oboje. Babi otwiera się na świat, dojrzewa,
a Step staje się bardziej refleksyjny, łagodniejszy. Babi jest jedyną osobą, której Step powierza swój mroczny sekret, który tłumaczy jego agresywne i destrukcyjne zachowania. Swobodnie poruszając się w świecie pojęć, które określają świat włoskiej młodzieży, Moccia opowiedział niezwykle wiarygodnie i płynnie uniwersalną historię o młodzieńczym buncie, bólu dorastania i problemach rodzinnych.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 464
AmeliaGrey | 2014-08-20
Na półkach: Posiadam

Filmową wersję Trzech metrów nad niebem obejrzałam już jakieś dwa lata temu. Pamiętam, że naprawdę zachwyciła mnie wtedy ta historia. Do niedawna tkwiła w mojej pamięci, jako zajmująca i warta uwagi. Zmianę mojego postrzegania spowodowało, niestety, sięgnięcie po książkę.

Federico Moccia przedstawia nam Babi - doskonałą przedstawicielkę przykładnych córek i odpowiedzialnych uczennic. Opowiada także o Stepie - chuliganie, ulicznym bywalcu. Jak pewnie wiecie albo się tego domyślacie, los postanowił połączyć tę dwójkę. Od początkowych słownych przepychanek i uprzedzeń społecznych przeprowadził ich do wielkiej, ponadczasowej miłości. Jednak związek dwóch tak różnych ludzi, choć piękny, nie będzie ani przez chwilę prosty.

Wielokrotnie pytałam siebie, dlaczego książka nie przypadła mi do gustu, skoro film swego czasu tak bardzo mi się podobał. Dlaczego nie mogłam polubić i książki? Znalazłam ku temu kilka powodów. Pierwszym, który chyba najbardziej wpłynął na mój odbiór, był styl autora. W Trzech metrach nad niebem znajdziemy narratora trzecioosobowego, a wszystko prowadzone jest w czasie teraźniejszym. Te dwa zabiegi spowodowały, że za nic nie potrafiłam wciągnąć się w opisywane zdarzenia, a wręcz utrudniało mi to czytanie. W całości zabrakło mi jakiejś magii, pisarskiej pasji i zaakcentowania ważnych wydarzeń. Emocje włączyły mi się dopiero na koniec, a i wtedy był tylko ich lekki powiew.

Sama historia również mnie nie ekscytowała. Może dlatego, że większość faktów znałam z filmu i mało mnie mogło zaskoczyć, a może po prostu zwyczajnie już z niej wyrosłam. Dobra, przyznaję, że choć podobnych opowieści miłosnych było już sporo, ta akurat ma w sobie coś szczególnego. Grzeczna dziewczynka, niegrzeczny chłopiec - niby wszystko znane, ale w wydaniu Federico Moccii wyszło to naprawdę czarująco. Autor wzbogacił ją trudami, które wynikły z charakterów bohaterów i splotami tragicznych wydarzeń, dzięki czemu powstała historia dość intrygująca. Nic nie poradzę jednak na to, że niektóre zdarzenia wydawały mi się wręcz infantylne.

Sami książkowi bohaterowie okazali się dla mnie niezwykle irytujący. Stepa wręcz nie mogłam znieść. Rozumiem, że miał trudną przeszłość, która go zmieniała, ale dla mnie nie usprawiedliwiała niektórych jego zachowań. Wielokrotnie okazywał się zwykłym chamem, który aż się prosi o policzek. Babi bardzo dobrze sprawdzała się, jako panienka w opałach. Miała charakterek, to fakt, ale oprócz kłótni do niczego innego się on nie przydawał. Doceniam to, że autor pokazał drugie oblicze tych dwojga, doceniam, jak prawdziwie przedstawił ich miłość, ale powiedzieć, że lubię ich jako osoby, byłoby wielkim kłamstwem.

Chciałam odświeżyć sobie historię Babi i Stepa i pokochać książkę tak, jak kiedyś film. Niestety nie udało mi się tego zrobić. Może czytałam ją w złym momencie, a może było mi jedynie dane zachwycić się ekranizacją. Książkowej wersji osobiście nie polecam. Wiem jednak, że wiele osób ją uwielbia, także przy decyzji, czy po powieść Moccii sięgnąć, miejcie to, proszę, na uwadze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Auta

Są książeczki, które mój syniu uwielbia i należą one do najczęściej czytanych. Auta to książeczka o przyjaźni, rywalizacji, poświęceniu także. Lubię d...

zgłoś błąd zgłoś błąd