Walka

Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Cykl: MMA Fighter (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
7,13 (1182 ocen i 128 opinii) Zobacz oceny
10
130
9
103
8
232
7
322
6
231
5
94
4
36
3
25
2
6
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Worth the Fight
data wydania
ISBN
9788365506702
liczba stron
342
język
polski
dodał
ew_cia

ZAWODNIK MMA – WSPÓŁCZESNY GLADIATOR UWODZĄCY NIESKOŃCZONYMI POKŁADAMI TESTOSTERONU Okazuje się, że w życiu profesjonalnego fightera walka może mieć różne znaczenia. Nico Hunter dochodzi do wniosku, że ta pełna adrenaliny, rozgrywana w klatce nie może równać się z wewnętrznymi zmaganiami z… samym sobą. Spokojna Elle prowadzi nudne, ustatkowane życie. Dobrą pracą i gustownie urządzonym...

ZAWODNIK MMA – WSPÓŁCZESNY GLADIATOR UWODZĄCY NIESKOŃCZONYMI POKŁADAMI TESTOSTERONU
Okazuje się, że w życiu profesjonalnego fightera walka może mieć różne znaczenia. Nico Hunter dochodzi do wniosku, że ta pełna adrenaliny, rozgrywana w klatce nie może równać się z wewnętrznymi zmaganiami z… samym sobą.
Spokojna Elle prowadzi nudne, ustatkowane życie. Dobrą pracą i gustownie urządzonym mieszkaniem wynagradza sobie monotonię życia. Facet, z którym spotyka się już nieco ponad dwa lata nie dostarcza jej żadnych wrażeń, ale tak jest bezpieczniej. Stateczniej. Gruby mur, który przez lata budowała wokół swego serca, pozostaje nienaruszony. I dobrze. Przeszłość kobiety jest wystarczającym dowodem na to, co może się wydarzyć, jeżeli straci się kontrolę.
Wszystko zmienia się w dniu, w którym seksowny zawodnik MMA wchodzi do biura Elle. Okazuje się, że wytatuowany, umięśniony fighter wniesie niemałe emocje do poukładanego życia pięknej prawniczki.
ELEKTRYZUJĄCA POWIEŚĆ, KTÓRA WYWOŁA ROZKOSZNY DRESZCZYK EMOCJI I ROZBUDZI CHĘĆ NA NUTKĘ SZALEŃSTWA

 

źródło opisu: www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: www.wydawnictwokobiece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2291)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 967
kryminalnakuchnia | 2016-11-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, New Adult

Na książkę Vi Keeland trafiłam przez przypadek i nie wiązałam z nią żadnych nadziei, a już bynajmniej nie na na dobrze spędzone popołudnie.

Ku mojemu zdziwieniu strony jakby same zaczęły się przewijać, a zaciekawienie wzrastało z minuty na minutę.

I niby prosta historia trójkąta miłosnego, z przewidywalnym od samego początku zakończeniem, a jednak nie.
To historia miłosna z demonami przeszłości w tle.
Historia, która pokazuję, że miłość to nie tylko zakochanie, ale przede wszystkim zaufanie i wsparcie drugiej osoby.

Autorka stworzyła kapitalnych, bardzo wyrazistych bohaterów oraz niepowtarzalny klimat.
Sprawiła, że Nico Hunter zostanie w mej pamięci na dłużej niż by się mogło wydawać.
Tym z Was, którzy lubią historię w stylu Abbi Glines, Jay Crownover czy Belle Aurora gorąco polecam.

książek: 1363
Sol | 2018-05-23

Walka to dobry tytuł dla tej książki. Bo chodzi w niej głównie właśnie o walkę, niekoniecznie tę na ringu.
Elle to też wojowniczka, o siebie, o swoją przyszłość, o szczęście a potem o mężczyznę którego kocha i jego spokój ducha. Nico walczy z przeszłością i tak samo jak Elle o przyszłość. Oboje walczą o siebie samych i o siebie nawzajem.
Sporo tego prawda? Dlatego ten tytuł jest naprawdę celny.

Jeśli ktokolwiek się obawia o to, że Nico jest facetem – damskim bokserem to w tym momencie niech rzuci te obawy precz. Facet mający tyle empatii i takie wyrzuty sumienia dotyczące przeszłości, nie może być agresywny poza ringiem. To co w nim to jego praca i pasja, ale na co dzień to opoka. Szanuje swoją matkę, bratowe i braci. Opiekuje się nastolatkiem który ma ciężej od niego. A stosunek Nica do Elle od pierwszej chwili pozwala uwierzyć że temu facetowi na niej zależy.

Elle to też nie jest delikatny kwiatuszek. Myślałam że jej przeszłość to taki standardowy dramat, ale nic bardziej...

książek: 535
Marzena | 2017-04-07
Na półkach: Przeczytane, Strata czasu
Przeczytana: 06 kwietnia 2017

Przeczytajcie tytuł.
I jeśli nie chcecie się zawieść, rozczarować, czuć wszechogarniającego znużenia - poprzestańcie na tym.
Nie ruszajcie treści!
Mając na względzie gatunek literacki tegoż "dzieła" i fakt, że główny bohater ma być zawodnikiem MMA oddajcie się wyobraźni i popuśćcie wodze fantazji, a uwierzcie mi!!! wyobraźnia podpowie wam dużo bardziej emocjonujące obrazy. Bardziej realistyczne, ekscytujące, gorętsze od tych, które funduje autorka.
Ja niestety nie poprzestałam na tytule ( a właśnie on niesamowicie przykuł moją uwagę) i dlatego moje rozczarowanie jest przeogromne!
Na pierwszy rzut oka widać, że pani Kelland nie ma bladego pojęcia o mieszanych sztukach walki, a jej książka nosi taki tytuł, bo spodobał jej się skrót - to jedyne racjonalne wytłumaczenie.
Jak głosi opis - główny bohater to "współczesny gladiator" - większej bzdury nie słyszałam, natomiast bohaterka za każdym razem udowadnia, że jest totalną kretynką, która wydaje z siebie okrzyki zdumienia na wieść o...

książek: 393
katala | 2018-09-10
Przeczytana: 09 września 2018

Nic bardziej przewidywalnego niż model: on – silny, męski, piękny z traumą na barkach, ona – piękna, zgrabna, w nie do końca zadowalającym związku (w zasadzie u progu jego zerwania) z traumą na barkach. Iskry sypią się od pierwszego spotkania. Gorące spojrzenia, ocenianie spojrzeniem, węchem, próby poradzenia sobie z rosnącą fascynacją. Ech, znane i zazwyczaj lubiane, bo jakby nie patrzeć to znakomity sposób na odreagowanie po codziennych trudach. Ot tak, popatrzeć na świat w którym choć problemy są, to i tak i tak wszystko ułoży się dobrze, a bohaterowie będą żyli długo i szczęśliwie.
To całkiem zgrabnie napisana historia, szybka, krótka, pewna, bo nikt nie ma wątpliwości, że Keeland nie zafunduje bohaterom wielkiego szczęśliwego końca. Problem wydaje się wiarygodny zarówno z jednej jak i z drugiej strony, nie musimy się więc obawiać, że ktoś chce nam sprzedać jakąś łzawą wymyśloną historyjkę. Nie, można nawet pomyśleć sobie co nie co o tym, co gnębi bohaterów. A jeśli dołożyć do...

książek: 1339
Kasiek | 2017-04-28
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 24 kwietnia 2017

Krzykliwy opis tej książki dawał nadzieję na ekscytującą lekturę. Oczekiwałam wciągającej fabuły, wywołującej skrajne emocje, nieprzewidywalnych zwrotów akcji, no i gorących scen łóżkowych. W rezultacie doszukałam się tylko tego ostatniego. Niestety książka wydała mi się mdła. Niby fajnie napisana i przyjemnie się ją czyta, ale z czasem to nie wystarcza. Brakuje jakiegoś spektakularnego zwrotu akcji. Poza tym zbyt wiele w niej „słodyczy”, a za mało „pazura”. Relacje między głównymi bohaterami nie targają emocjami czytelnika, a przy dość schematycznej i przewidywalnej fabule na to chociaż liczyłam.
Książka może wydałaby mi się bardziej interesująca, gdybym wcześniej nie miała do czynienia z tyloma jej podobnymi. Być może w innym momencie oceniłabym ją pozytywniej.

książek: 967

Na książkę "Worth the fight" Vi Keeland trafiłam przez przypadek i nie wiązałam z nią żadnych nadziei, a już bynajmniej nie na na dobrze spędzone popołudnie.

Ku mojemu zdziwieniu strony jakby same zaczęły się przewijać, a zaciekawienie wzrastało z minuty na minutę.

I niby prosta historia trójkąta miłosnego, z przewidywalnym od samego początku zakończeniem, a jednak nie.
To historia miłosna z demonami przeszłości w tle.
Historia, która pokazuję, że miłość to nie tylko zakochanie, ale przede wszystkim zaufanie i wsparcie drugiej osoby.

Autorka stworzyła kapitalnych, bardzo wyrazistych bohaterów oraz niepowtarzalny klimat.
Sprawiła, że Nico Hunter zostanie w mej pamięci na dłużej niż by się mogło wydawać.
Tym z Was, którzy lubią historię w stylu Abbi Glines, Jay Crownover czy Belle Aurora gorąco polecam.

książek: 701
Meggie | 2017-03-24
Na półkach: Przeczytane

MMA to bardzo brutalny sport. W trakcie walki wiele może się wydarzyć. Potrzeba siły charakteru, odwagi i ogromnej samodyscypliny by w takim sporcie osiągać dobre wyniki. Jedna walka może sprawić, że wszystko zaczyna wyglądać inaczej i zmienia znaczenie, o czym przekonał się Nico Hunter. Mężczyzna nie potrafi pogodzić się z przeszłością. Gdy poznaje Elle, piękną i elegancką prawniczkę prowadzącą dosyć schematyczny i poukładany tryb życia, wraca cząstka tego, kim kiedyś był. Czy to wystarczy by pozytywniej spojrzeć w przyszłość? Czy dwie tak różne osoby mogą znaleźć wspólny język?

Do tego typu literatury podchodzę dosyć ostrożnie. Stała się dosyć popularna, lecz moje poprzednie próby czytania książek z tego gatunku często kończyły się fiaskiem. Co jakiś czas ponawiam próby i z takim przekonaniem sięgnęłam po tę powieść. Jak wypadła?

Z początku poznajemy Elle i jej życie. Kobieta pod otoczką kontroli skrywa mroczny sekret, który niestety nie daje spokoju. Nie pomaga dobra praca,...

książek: 3792

Jestem totalnie zachwycona tą książka i zakochana w Nicu Hunterze, który jest słodszą wersją Brodiego Eastona z "Gracza". Bardzo przyjemnie się czytało. Całkowicie przeżywałam to co działo się w książce (zwłaszcza walki). Polubiłam wszystkich bohaterów (oczywiście najbardziej Nica). Było tu wszystkiego po trochu: humoru, dramatu, gorącej miłości i happy endu. Jeśli ktoś jeszcze nie zna historii Elle i Nica to zachęcam po sięgnięcie po tę książkę bo naprawdę warto.

książek: 2201
monishka90 | 2014-11-27
Przeczytana: 26 listopada 2014

Elle od dłuższego czasu spotyka się z Williamem. Wydaje się, że jest im dobrze, ale czegoś jej brakuje. Pewnego dnia do kancelarii w której pracuje przychodzi William z nowym klientem, który chce zerwać umowę. Nico wydaje się znajomy, ale nie wie skąd. Elle w końcu rozpoznaje w nim zawodnika MMA. Była na jednej walce w życiu i była to ostatnia walka Nica...
Nico jest zachwycony długonogą prawniczką, która rozgrzewa jego krew. Chce w końcu zapomnieć o przyszłości i pójść na przód. Stawia sobie za cel zdobycie i utrzymanie Elle przy sobie. Nico w końcu decyduje się na powrót do klatki, otrzymuję propozycje walki o tytuł z nieznanym przeciwnikiem. Umowa bardzo go niepokoi, bo zawiera karę za przerwanie walki nie tylko dla niego, ale i dla trenera. Dopiero tydzień przez planowaną walką poznaje przeciwnika i doznaje szoku, Elle robi wszystko by rozwiązać umowę, ale nie jest w stanie znaleźć luki.
Oboje muszą w końcu zmierzyć się z przeszłością. Czy istnieję szansa na szczęśliwe...

książek: 494
Natalia | 2017-04-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebooki
Przeczytana: 06 kwietnia 2017

Z twórczością VI Keeland spotkałam się po raz pierwszy czytając, "Gracza" i nie było, to udane spotkanie. Mimo, to postanowiłam sięgnąć po kolejną książkę jej autorstwa: "MMA Fighter. Walka". Pchnęła mnie do tego głównie ilość pozytywnych opinii i wysokich ocen tejże książki. I cóż po raz kolejny okazało się, że w moim odczuciu jest, to książka słaba, bardzo przewidywalna. Niczym mnie nie zaskoczyła. Nie zaintrygowała mnie i czytałam ją, aby skończyć, a nie, żeby dowiedzieć się co będzie dalej. Nie tak powinno być! A sama końcówka, to już totalny banał. Jak na taką tematykę (MMA) ta książka powinna być pełna siły, emocji, przyciągania - ja tego nie odczuwałam przez, to, że tego nie ma.
Elle i Nico, to para w, której on ma być siłą, a ona spokojem. A w sumie, to Elle wykazuje się większą odwagą i determinacją.
Jedna postać, którą w jakiś sposób polubiłam, to przyjaciółka głównej bohaterki, Regina.
Zero jakiejkolwiek akcji. I, to ciągłe "skarbie, skarbie". A zakończenie...

zobacz kolejne z 2281 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd