Gdy mrok zapada

Tłumaczenie: Karolina Drozdowska
Cykl: William Wisting (tom 0.5) | Seria: Mroczny zaułek
Wydawnictwo: Smak Słowa
6,62 (338 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
10
8
47
7
117
6
93
5
44
4
9
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Når det mørkner
data wydania
ISBN
9788364846922
liczba stron
206
język
polski
dodała
Ag2S

Poznaj młodego Williama Wistinga! Stavern 1983: Zbliża się Boże Narodzenie, z nieba sypie śnieg. Willia Wisting jest świeżo upieczonym tatą bliźniaków i jeszcze nieopierzonym, ambitnym posterunkowym. Podczas brutalnego napadu ląduje nagle w centrum dramatycznych wydarzeń, ale śledztwo przejmują od niego bardziej doświadczeni funkcjonariusze. Koleżeńska przysługa naprowadza go jednak na ślad...

Poznaj młodego Williama Wistinga!

Stavern 1983: Zbliża się Boże Narodzenie, z nieba sypie śnieg. Willia Wisting jest świeżo upieczonym tatą bliźniaków i jeszcze nieopierzonym, ambitnym posterunkowym. Podczas brutalnego napadu ląduje nagle w centrum dramatycznych wydarzeń, ale śledztwo przejmują od niego bardziej doświadczeni funkcjonariusze. Koleżeńska przysługa naprowadza go jednak na ślad innego przestępstwa. Zabójstwa nie tylko jak na razie niewyjaśnionego, ale najprawdopodobniej nawet nieodkrytego. W walącej się stodole stoi stare auto z dziurami po kulach. Wiele wskazuje na to, że jego kierowca nie uszedł ze strzelaniny z życiem. Ta sprawa ukształtuje Williama Wistinga jako policjanta i da mu wiedzę, która będzie mu już zawsze towarzyszyć
na drodze kariery: Młodzi idą w przodków ślad.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 957
Magnis | 2017-07-25
Na półkach: Przeczytane, Kryminał
Przeczytana: 18 lipca 2017

Dwie książki Jørn Lier Horsta, które miałem przyjemność czytać wypadły bardzo dobrze. Dokładne ukazanie pracy policji, nakreślone tło obyczajowe i zagadka kryminalna to walory Szumowin oraz Jaskiniowca. Dlatego zabrałem się za kolejną część przygód Williama Wistinga z nadzieją dostania również ciekawej historii kryminalnej. Gdy mrok zapada to podróż do czasów młodości bohatera i próba przedstawienia pierwszego zadania jakie się podjął.
William Wisting zazwyczaj patroluje ulice w poszukiwaniu przestępców, ale marzy mu się kariera śledczego. Za sprawa znajomego chcącego nabyć stary samochód ukryty w stodole wpada na trop zagadki z przeszłości. Postanawia poprowadzić własne śledztwo w tej sprawie i spróbować odkryć prawdę.
Tak pokrótce nie zdradzając za wiele można przybliżyć początek. Akcję osadzono w czasach zbliżających się świąt, gdzie pełno śniegu i świątecznego klimatu współgra z tajemnica skrywaną w przeszłości. Podobało mi się tło obyczajowe nakreślone przez autora przedstawiające młodość bohatera, opiekę nad małymi dziećmi i relacje z żoną. Z dokładnością i szczegółowością nie pomijając niczego, ale w taki sposób, że wypadło to wszystko ciekawie. Jednak najważniejszym punktem jest zagadka dotycząca ukrytego samochodu w stodole, próba uzyskania pomimo upłynięcia szmatu czasu informacji o jego losach. Co kryje się w przeszłości i jakie zagadki zostały pogrzebane, aby nie ujrzały światło dzienne. W tym momencie pracę bohatera jako detektywa autor skrupulatnie i szczegółowo przedstawia, ale robi to w intrygujący sposób. Zbieranie informacji, przesłuchania i badania prowadzą do odkrycia kolejnych elementów łamigłówki i przybliżeniu rozwiązania zagadki. Nacisk położony w poprzednich wymienionych tomach przygód Williama Wistinga na szczegółowe ukazanie pracy policji sprawdza się również tym razem. Dlatego, że sam czytający ma możliwość uczestniczenia w odkrywaniu poszczególnych części łamigłówki. Właśnie takie podejście autora spodobało mi się w poprzednich i obecnym tomie przygód bohatera.
William Wisting to świeży policjant pracujący i biorący nadgodzinny ze względu na żonę i dzieci, aby pieniądze przeznaczyć na potrzebne rzeczy. Opiekujący się dwójką dzieciaków, ale prawdziwą pasją jaka ujawniła się w późniejszych latach jest chęć rozwiązywania i poznania odpowiedzi dotyczących zagadek kryminalnych. Wszystko go ciekawi, próbuje zdobyć jak najwięcej informacji i poszukuje śladów. Jego postać została wykreowana dobrze pod względem psychologicznym i zachowanie nie irytuje. Sprawia wrażenie sympatyczne, chociaż w tym przypadku widać w nim nadzieje na świetnego śledczego w późniejszym czasie.
Pozostałe postacie również nieżle nakreślono, ale szaleństwa żadnego nie ma. Zazwyczaj mają do odegrania jakąś rolę w całej historii. Brakowało mi w nich nadania większego rysu psychologicznego i głębi, aby były bardzie ciekawsze. Może nie są papierowe, ale też nie robią dużego wrażenia jak się spodziewałem. Relacje pomiędzy bohaterami wypadają dobrze. Jesli chodzi o same dialogi wypadają poprawnie i nie przeszkadzają.
Książka z przebijającym się świątecznym klimatem, którego mogło by być więcej niż jest obecny. W tym przypadku akcję poprowadzono dość wartko i same wydarzenia toczą się w szybkim tempie. Sama zagadka nie powiem ma lepsze momenty i gorsze. Jednak brakuje w tym wszystkim wzbudzenia jakiś emocji podczas czytania. Nieraz wkrada się przewidywalność w wydarzeniach jakbyśmy byli prowadzeni za ręke od jednego zdarzenia do drugiego i można się domyślić kolejnego posunięcia jakie wykona bohater. Mylenie tropów tylko częściowo się sprawdza, a szkoda. Zabrakło mi w takich momentach czegoś zaskakującego lub większego twistu w fabule. Finał rozwiązujący zagadkę samochodu i tajemnicy z przeszłości wypada dobrze. Takie rozwiązanie może nie powala na kolana, ale spodobało mi się i pasuje do zakończenia historii.
Książka o młodzieńczych czasach bohatera, który co dopiero zaczął pracę policjanta miała spory potencjał i został częściowo tylko wykorzystany. Może oczekiwania miałem większe niż sądziłem po poprzednich tomach, ale dla mnie Gdy mrok zapada wypada tylko dobrze bez fajerwerków na jakie się nastawiałem. Pomimo mankamentów książka może się podobać. Napisana została przystępnym, oszczędnym i prostym językiem. Opisy jakie się pojawiają nie nudziły i nie było przestojów akcji. Widać tutaj możliwość rozwinięcia Gdy mrok zapada w bardziej intrygującą powieść, bo czasami miałem wrażenie jakbym czytał opowiadanie lub pierwszą wersje książki. Jednak za sprawą pisarstwa autora otrzymałem przyjemną lekturę. Jestem zadowolony po części z przeczytania i nie żałuje czasu poświęconego na nią, bo dostarczyła trochę rozrywki i mogłem przyjrzeć sie początkom kariery śledczego Williama Wistinga za czasów pierwszych stawianych kroków w wybranym zawodzie. Dostałem kryminał w starym dobrym stylu, gdzie rozwiązanie zagadki i praca policji jest najważniejsze, a tło obyczajowe dobrze nakreślone. Na pewno nie jest to ostatnia moja książka Jorn Lier Horsta, którą przeczytałem i sięgnę po inne kiedyś.

Książkę polecam miłośnikom kryminału.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spowiedź Hitlera. Szczera rozmowa z Żydem

Genialna książka! Polecam każdemu kto interesuje się historią III Rzeszy a w szczególności Adolfem Hitlerem.

zgłoś błąd zgłoś błąd