Chcę żyć. Dziennik radzieckiej uczennicy 1932–37

Wydawnictwo: Świat Książki
5,55 (113 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
13
7
15
6
24
5
26
4
11
3
12
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324700035
liczba stron
368
język
polski

Gdy w 1932 roku zaczęła prowadzić dziennik, miała czternaście lat. Ostatnich wpisów dokonała jako osiemnastolatka, w 1937 roku. Była jedną z tysięcy zwyczajnych dziewcząt: ani wybitnie utalentowaną, ani piękną. Dręczyły ją rozterki dojrzewania, podobali się chłopcy, obserwała rówieśników i dorosłych wokół siebie, uczyła się życia, które wydawało się jej całkiem normalne. A przecież takie nie...

Gdy w 1932 roku zaczęła prowadzić dziennik, miała czternaście lat. Ostatnich wpisów dokonała jako osiemnastolatka, w 1937 roku. Była jedną z tysięcy zwyczajnych dziewcząt: ani wybitnie utalentowaną, ani piękną. Dręczyły ją rozterki dojrzewania, podobali się chłopcy, obserwała rówieśników i dorosłych wokół siebie, uczyła się życia, które wydawało się jej całkiem normalne. A przecież takie nie było! Nina dorastała w Moskwie w latach trzydziestych XX wieku. W czasie, gdy najścia na mieszkania, indoktrynacja w szkołach, zakładach pracy i gazetach nasilały się, a Stalin dokonywał ostatecznych czystek. Dziennik, odnaleziony w archiwach NKWD, jest wstrząsającym dokumentem codzienności w państwie totalitarnym.

 

źródło opisu: •

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (246)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 313
Rocinka | 2018-03-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2010

Trzynastoletnia Nina jest wrażliwą i inteligentną dziewczyną, obserwuje otaczającą ją rzeczywistość, a swoje spostrzeżenia zapisuje w pamiętniku – powierniku jej myśli i pragnień. Wszystko to dzieje się w czasie stalinowskiego terroru. Podczas rewizji NKWD odnalazło jej dziennik, a Nina została oskarżona o zamiar dokonania zamachu terrorystycznego na życie tow. Stalina i skazana na pięć lat obozu a następnie na zesłanie. Razem z nią aresztowano także jej matkę i siostry. Książka Chcę żyć. Dziennik radzieckiej uczennicy 1932-37 to właśnie dziennik Niny Ługowskiej, który w dziesięć lat po jej śmierci (1993) został odnaleziony w państwowym archiwum. Co ciekawe, zawiera on starannie podkreślone przez śledczego „nieprawomyślne” fragmenty, będące dowodem na to, że totalitarnemu państwu zagrażają dorastające panny. Albowiem dorastające panny i ich szczególna wrażliwość należą do porządku, nad którym władza nie ma władzy. I także z tej racji są nieodmiennie godne uwagi.

książek: 7318

Nina to trzynastoletnia dziewczynka, która rozpoczyna prowadzić swój dziennik w 1932 roku opisuje okres buntu, swojego dojrzewania,...czasy okrucieństwa wojny, z początku do niej ona nie dociera. Nina uczy się w radzieckiej szkole w Rosji , gdzie w swym pamiętniku pisze o swoich pierwszych miłościach,o historiach z jej codziennego życia na kartkach swego dziennika.Dręczyły ją rozterki dojrzewania w tak młodym wieku, bardzo podobały się dziewczynie chłopcy, obserwowała swoich rówieśników, też dorosłych obok siebie, którzy się znajdowali, ona uczyła się życia tam.
Którego na pozór wydawało się normalne, a nie było takie.
Nina dorastała w Moskwie w latach trzydziestych XX wieku, gdzie w tamtych czasach rządził Stalin na dziewczynę kładli macki całego reżimu.

Historia bardzo przejmująca,prawdziwa chwyta za serce.
Książkę z zainteresowaniem przeczytałam, oparta na autentycznych wydarzeniach.

książek: 3368

932 roku zaczęła prowadzić dziennik, miała czternaście lat. Ostatnich wpisów dokonała jako osiemnastolatka, w 1937 roku. Była jedną z tysięcy zwyczajnych dziewcząt: ani wybitnie utalentowaną, ani piękną. Dręczyły ją rozterki dojrzewania, podobali się chłopcy, obserwowała rówieśników i dorosłych wokół siebie, uczyła się życia, które wydawało się jej całkiem normalne. A przecież takie nie było! Nina dorastała w Moskwie w latach trzydziestych XX wieku. W czasie, gdy najścia na mieszkania, indoktrynacja w szkołach, zakładach pracy i gazetach nasilały się, a Stalin dokonywał ostatecznych czystek. Dziennik, odnaleziony w archiwach NKWD, jest wstrząsającym dokumentem codzienności w państwie totalitarnym.

Jestem zła. Na siebie i na tę książkę. Na siebie, bo nie dokończyłam tej książki. Na książkę, bo mi to uniemożliwiła.

Po opisie na okładce spodziewałam się "zadziwiająco dojrzałych" komentarzy rzeczywistości, w jakiej przyszło jej żyć. A niczego takiego de facto tutaj nie znalazłam....

książek: 428
Paulina | 2011-01-20
Na półkach: Przeczytane

Kompletnie nie zgadzam się z poprzedniczką, przecież to jest pamiętnik, który dziewczyna zaczyna pisać w wieku 13 lat, to naturalne że woli opisywać pierwsze miłości, historie życia codziennego, niż okrucieństwa wojny ktore do niej az tak bardzo na poczatku nie docierają. To jest tylko tło wydarzeń rozgrywajacych sie na kartach tej książki. Ale rzeczywiście, jeżeli ktos spodziewał się opisów grabienia wsi, najazdów, bombardowań i opisów gwałtów, może poczuć się rozczarowany.

książek: 1785
chiave | 2012-11-28
Przeczytana: 28 listopada 2012

Ciekawa i nietypowa to rzecz: panieński memuar z czasów szalejącego stalinowskiego terroru. Autorką pamiętnika jest bardzo młoda dziewczyna, więc i tematy są w nim dziewczyńskie: szkoła, koleżanki, pierwsze zakochania, życie domowe, niepokoje dojrzewania. Ale też - choć nie jest to głównym tematem zapisków - zaskakujące swoją trzeźwością oceny realiów życia publicznego i poczynań władzy. Co zaskoczyło mnie najbardziej, to fakt, że mimo młodego wieku autorka robi wrażenie dużo bardziej świadomej niż jej starsze siostry i, w przeciwieństwie do nich, zupełnie niepodatnej na propagandę. A także dużo przenikliwszej w ocenie stalinowskiej rzeczywistości. To zresztą zaprowadziło ją - i resztę jej rodziny - na Łubiankę, a potem na Kołymę.
Wśród opinii o tej książce pojawił się zarzut, że nudna, że dłużyzny, że się powtarza... Zaskoczył mnie taki brak zrozumienia i, niestety, wrażliwości: ten tekst to przecież nie powieść szpiegowska, tylko autentyczne, osobiste zapiski młodej dziewczyny,...

książek: 65
Edyta | 2011-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2011

Książka ta dalece odbiega od podręczników historii. Polecam tym, którzy na chwilę chcieliby zanużyć się w codzienności tamtych czasów. Autorka opisuje przede wszystkim doświadczenia, których zaznawała każdego dnia. W swym dzienniku zawarła swoją miłość, radość, ból, gniew, ale również prawdę o państwie radzieckim z lat 1932-37 widzianą oczami nastolatki.

książek: 328
Andra | 2017-02-19
Na półkach: Przeczytane

Czytam opinię o książce i naprawdę ciężko mi uwierzyć, że ktoś mógł bohaterkę uznawać za dojrzałą. Nina jest nastolatką, przeżywa swoje pierwsze miłości - znaczenie ma liczba mnoga, ponieważ codziennie sądzi, że jest zakochana w kimś innym. Jej świat wewnętrzny jest niesamowicie rozdmuchany, opisy zmanierowane. Sama chwile temu byłam w jej wieku (no, powiedzmy, przynajmniej tak się czuję!) a dojrzalsze podejście do życia widziałam i u siebie (mając z 9 lat) i u swoich rówieśników. Do książki miałam wiele podejść, próbowałam czytać po 20-30 stron dziennie, by jakoś przebrnąć, bo nienawidzę oceniać czegoś, czego w całości nie poznałam. Niestety, nie udało mi się. Nie byłam w stanie bohaterki polubić. Koleżanki - głupie, chłopcy - głupi, rodzina - głupia, szkoła - głupia. Jeszcze co śmieszne, biorąc pod uwagę że to pamiętnik - bohaterka sama przed sobą przekłamuje obraz siebie i swojej rzeczywistości.
Jestem przekonana, że z takiej perełki jak autentyczny dziennik można zrobić coś...

książek: 3168
Zuela | 2013-03-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Życie w Rosji Radzieckiej widziane oczami uczennicy szkoły średniej.Bardzo przejmujący obraz dnia codziennego tamtych czasów

książek: 491
Anna | 2013-07-07
Przeczytana: 06 lipca 2013

Pierwsza część pamiętnika "wchodzi" bardzo gładko - ot, codzienne życie czternastolatki. Co prawda czternastolatki nad wyraz dojrzałej i zdolnej zauważyć wady bolszewizmu, ale nadal niespecjalnie odstającej od rówieśników.
W częći drugiej Nina przechodzi wewnętrzną przemianę. Staje się małomówna, myśli o śmierci i zadurza się bez pamięci we własnym cierpieniu, którego powodem jest... Ha, nastolatka sama nie wie, gdzie leży źródło jej bezdennego smutku.
Część trzecia opiewa kult mężczyzny jako istoty najdoskonajlszej. Autorka na przemian gardzi mężczyznami i pragnie zainteresowania z ich strony.
Myślę, że gdyby odchudzić całość o kwestie związane z nieszczęśliwymi miłościami Niny i jej załamaniami psychicznymi, pozostała 1/5 byłaby kwintesencją obrazu lat międzywojennych w ZSRR. Wszak sama napisała pod koniec pamiętnika: "Przejrzałam dzisiaj kilka moich zapisków i naprawdę zrobiło mi się wstyd: pesymizm i chłopcy, chłopcy i pesymizm."

książek: 539
CUD-NATURY | 2019-06-10
Na półkach: Przeczytane

Sądząc po tytule i o opisie spodziewałam dojrzałych opisów życia codziennego w ZSRR w czasach najsławniejszych czystek Stalina przez nastolatkę, która widzi więcej niż większość rówieśników. Są jakieś obserwacje na ten temat, ale momentami jakby dziewczyna chciała przekazać jak się żyje nie mówiąc tego wprost. Zdecydowana większość pamiętnika zajmuje szkoła, rodzina, życie uczuciowe autorki, opisy znajomych. Aż dziw bierze, że z powodu kilku zdań rodzina bohaterki trafiła do więzienia a potem na zesłanie.

zobacz kolejne z 236 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd