Rocinka 
43 lat, kobieta, Warszawa, status: Czytelniczka, dodała: 1 ksiązkę i 3 cytaty, ostatnio widziana 6 godzin temu
Teraz czytam
  • Małe życie
    Małe życie
    Autor:
    Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Poruszający obraz dojrzewania, sukcesu, traumy i przyjaźni. Najgłośniejsza amerykańska powieść 2015 roku, kt...
    czytelników: 20194 | opinie: 1281 | ocena: 7,88 (6948 głosów) | inne wydania: 1
  • Pazur sprawiedliwości
    Pazur sprawiedliwości
    Autor:
    Najnowsza książka autorki "Sprawiedliwości owiec" i "Triumfu owiec". Doktor Augustus Huff, wykładowca sławnego Uniwersytetu w Cambridge, staje przed poważnym problemem: Elliot Fai...
    czytelników: 273 | opinie: 28 | ocena: 7,24 (97 głosów)
  • Wielkie kłamstewka
    Wielkie kłamstewka
    Autor:
    Zbrodnia? Nieszczęśliwy wypadek? A może zwyczajny wybryk? Wiadomo tylko, że ktoś nie żyje. Trzy kobiety – nieśmiała, skryta i przebojowa – spotykają się któregoś dnia, kiedy ich dzieci idą do przedszk...
    czytelników: 3777 | opinie: 208 | ocena: 7,6 (1424 głosy) | inne wydania: 3

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-09 17:43:54
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-09 17:26:30
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Mroczna Wieża (tom 1)

Nie wytrzymałam do końca, mea culpa, i przed skończeniem książki obejrzałam film, który muszę przyznać bardziej mi się podobał niż lektura. Tam sytuacja jest jakby odwrócona - najpierw jest świat Jake'a a potem Rolanda, w książce odwrotnie, chyba przejrzyściej to wygląda w ekranizacji. Najwyraźniej twórczość Kinga świetnie się do tego nadaje.
Co do samej historii, początkowo postapokaliptyczna...
Nie wytrzymałam do końca, mea culpa, i przed skończeniem książki obejrzałam film, który muszę przyznać bardziej mi się podobał niż lektura. Tam sytuacja jest jakby odwrócona - najpierw jest świat Jake'a a potem Rolanda, w książce odwrotnie, chyba przejrzyściej to wygląda w ekranizacji. Najwyraźniej twórczość Kinga świetnie się do tego nadaje.
Co do samej historii, początkowo postapokaliptyczna wizja świata, gdzie staroświecki western miesza się z krajobrazem popromiennym, wypełnionym sektami religijnymi, mutantami ludzkimi i zwierzęcymi, w końcu okazuje się światem alternatywnym, współistniejącym, jednym z wielu, których spoiwem jest Mroczna Wieża. Świat ten przemierza Roland, rewolwerowiec, podążając za, według mnie, kimś w rodzaju swego alter ego - Człowiekiem w Czerni. Pojawienie się Jake'a, który staje się zakładnikiem w rozgrywce pomiędzy tymi dwoma bohaterami, jest dla mnie niejasne. Zakładam, że w kolejnych tomach może się ten wątek wyjaśnić. Mam jednak mieszane uczucia, jakieś poczucie niedosytu, a może zwyczajnie niezrozumienia. A może to nie moja bajka. Wiem, że nic nie wiem ;)

pokaż więcej

 
2018-10-08 11:37:29
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-10-03 17:55:47
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-09-25 16:52:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Sam Porter (tom 1)

Nic nie dzieje się przypadkiem, jest przyczyna i jest skutek. I choć autor zwinnie myli tropy, wszystko jest ze sobą powiązane. Wątek retrospekcyjny pamiętnika i współczesne wydarzenia współistnieją tworząc razem krok po kroku mrożącą krew w żyłach układankę. Psychopatyczny, seryjny zabójca, wychowany w popapranej rodzinie, właściwie nie mógł zostać nikim innym, jak tylko opętanym swoją misją... Nic nie dzieje się przypadkiem, jest przyczyna i jest skutek. I choć autor zwinnie myli tropy, wszystko jest ze sobą powiązane. Wątek retrospekcyjny pamiętnika i współczesne wydarzenia współistnieją tworząc razem krok po kroku mrożącą krew w żyłach układankę. Psychopatyczny, seryjny zabójca, wychowany w popapranej rodzinie, właściwie nie mógł zostać nikim innym, jak tylko opętanym swoją misją mordercą. To przywodzi na myśl skojarzenia z serią filmów "Piła". Książka nie epatuje nadmiernie opisami okrucieństwa, są, bo muszą. Podsycają niepewność rozwiązania, wyścig z czasem i wartką akcję. Czytając zarwałam noc i z niecierpliwością czekam na kontynuację. Pozycja doskonała do sfilmowania. Polecam amatorom psycholi, domorosłych chirurgów oraz "misjonarzy" pragnących poprawić zepsuty świat metodami wprost zaczerpniętymi ze Starego Testamentu: "oko za oko, ząb za ząb".

pokaż więcej

 
2018-09-20 13:42:48
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-19 13:44:28
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-09-18 11:42:19
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-09-17 15:47:08
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Petarda! Weronika jest jak kałasznikow, buzia jej się nie zamyka, a raczej nic oprócz sztucznej szczęki nie jest w stanie jej zamknąć. Jej niepohamowana fantazja zahacza niejednokrotnie o konfabulację. Troszkę kręci i kombinuje, ale taki wiek, trudna sytuacja w nowej szkole, skomplikowana relacja w rodzinie - rozgrzeszam ją. To fajna dziewczyna, bardzo refleksyjna, żadne z jej zachowań nie... Petarda! Weronika jest jak kałasznikow, buzia jej się nie zamyka, a raczej nic oprócz sztucznej szczęki nie jest w stanie jej zamknąć. Jej niepohamowana fantazja zahacza niejednokrotnie o konfabulację. Troszkę kręci i kombinuje, ale taki wiek, trudna sytuacja w nowej szkole, skomplikowana relacja w rodzinie - rozgrzeszam ją. To fajna dziewczyna, bardzo refleksyjna, żadne z jej zachowań nie spływa po niej jak po kaczce, wcześniej czy później sama potrafi się zreflektować i w końcu robi to, co powinna. Widać, że dorasta, ewoluuje, nie drepcze w miejscu. Dzięki tej postaci udaje się autorowi dotknąć wielu ważnych problemów etycznych, społecznych i psychologicznych. To poruszająca lektura dla czytelników w każdym wieku. Z czystym sumieniem polecam :)

pokaż więcej

 
2018-09-13 13:35:35
Dodała cytat z książki: Weronika i zombie
Nie bądź przeciętna, Weroniko. (...) - Nie postępuj tak, jak chcą inni. Nie staraj się wtopić w tłum i dopasować, bo choć dzięki temu poczujesz się w pewnym sensie bezpieczna, to na pewno nie będziesz szczęśliwa.
 
2018-09-13 10:51:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Nigdy specjalnie nie przepadałam za mitologią grecką, myliły mi się postaci, wątki plątały, wszystko było jakieś takie powierzchowne i encyklopedyczne. Toteż z dużym dystansem podeszłam do tej lektury i bardzo miło się "rozczarowałam". Autorce udało się stworzyć fascynujący świat bogów, tytanów i śmiertelników, w którym wszyscy i każdy z osobna jest bohaterem z krwi i kości. Jednak przede... Nigdy specjalnie nie przepadałam za mitologią grecką, myliły mi się postaci, wątki plątały, wszystko było jakieś takie powierzchowne i encyklopedyczne. Toteż z dużym dystansem podeszłam do tej lektury i bardzo miło się "rozczarowałam". Autorce udało się stworzyć fascynujący świat bogów, tytanów i śmiertelników, w którym wszyscy i każdy z osobna jest bohaterem z krwi i kości. Jednak przede wszystkim jest to powieść parabola o sile kobiecości we wszystkich jej odcieniach, o odwadze, zwłaszcza umiejętności bycia sobą. Tytułowa Kirke w swoim długim, nieśmiertelnym życiu doświadcza tego wszystkiego, czego doświadcza cały ród kobiecy na przestrzeni wieków: miłości erotycznej i matczynej, poniżenia i dyskryminacji, żałoby i radości, słowem, w niej ogniskuje się, jak w soczewce, historia kobiet. Kirke jest czarownicą, jak każda z nas, Kirke udowadnia, że każdy jest kowalem własnego losu i może stawić czoła swojemu przeznaczeniu. Mnóstwo prawdy o nas samych ubranej w nieco baśniową przypowieść.

pokaż więcej

 
2018-09-11 16:42:44
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Z pozoru idylla, w rzeczywistości gigantyczny śmietnik zamieciony pod dywan, jak to w życiu. Im lepiej coś wygląda z wierzchu, tym gorszych rzeczy spodziewam się za fasadą. Nie ma przecież idealnych ani ludzi, ani rodzin, ani przyjacielskich kręgów. Przedstawieni bohaterowie od początku nie wzbudzają mojej sympatii, mogę tylko wartościować, kto mnie irytuje bardziej, a kto mniej. Nie dziwi... Z pozoru idylla, w rzeczywistości gigantyczny śmietnik zamieciony pod dywan, jak to w życiu. Im lepiej coś wygląda z wierzchu, tym gorszych rzeczy spodziewam się za fasadą. Nie ma przecież idealnych ani ludzi, ani rodzin, ani przyjacielskich kręgów. Przedstawieni bohaterowie od początku nie wzbudzają mojej sympatii, mogę tylko wartościować, kto mnie irytuje bardziej, a kto mniej. Nie dziwi mnie zatem początek zbrodni, nie żal mi też pierwszej ofiary - należało się jej. To właściwie nie jest typowy thriller, więcej tu analizy psychologicznej postaci, zresztą bardzo dobrej i ciekawej. Dzięki niej, w miarę lektury, niektóre postaci zaczynam lubić, trochę rozumieć, i nawet tym najbardziej wkurzającym muszę przyznać odrobinę racji lub choć starać się zrozumieć motywy ich postępowania. Rozwiązanie zagadki nie jest ani specjalnie zaskakujące ani zbyt oczywiste, autorce raczej do końca udaje się mylić tropy. Warto przeczytać.

pokaż więcej

 
2018-09-08 11:17:01
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Kiedyś szkolne wycieczki do obozu koncentracyjnego były na porządku dziennym, powinno się przywrócić taką praktykę. W świecie konsumpcjonizmu, odradzających się skrajnie prawicowych poglądów oraz szumu i śmietniska medialnego, mrożąca krew w żyłach cisza Auschwitz z pewnością przemówi do umysłów młodzieży.
Tytułowy bohater jest jak pascalowska trzcina - wytrzymały i elastyczny. Oprócz...
Kiedyś szkolne wycieczki do obozu koncentracyjnego były na porządku dziennym, powinno się przywrócić taką praktykę. W świecie konsumpcjonizmu, odradzających się skrajnie prawicowych poglądów oraz szumu i śmietniska medialnego, mrożąca krew w żyłach cisza Auschwitz z pewnością przemówi do umysłów młodzieży.
Tytułowy bohater jest jak pascalowska trzcina - wytrzymały i elastyczny. Oprócz oczywistego pierwiastka szczęścia te dwie cechy pozwoliły mu przetrwać. No i oczywiście miłość, niezatapialna, niezniszczalna, prawie niemożliwa.
Książka jest napisana oszczędnym językiem, nie epatuje okrucieństwem ani naturalizmem. Mimo tej oględności doskonale pokazuje mechanizmy działania KL, psychologię postaci, zarówno oprawców, jak i więźniów. Najbardziej przerażający jest pomysł uwikłania więźniów w proces ludobójstwa, który nie wynika jedynie z chęci wykonania brudnej roboty cudzymi rekami, ale ma też istotne znaczenie psychologiczne.
Gita i Lale, kilka zdjęć na końcu książki z czasów powojennych, z emigracji - jakże mnie cieszą ich uśmiechnięte twarze, które mówią nic mnie nie złamie, jestem kowalem własnego losu, póki żyję.

pokaż więcej

 
2018-09-08 11:01:17
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Gąs napisał książkę sam, i ja mu wierzę. Jest bardzo inteligentnym, lotnym i zabawnym aktorem, doskonałym konferansjerem, choć nie wygląda ;) - urodowo zdecydowanie mój typ! Uważałam go za takiego kobieciarza, co to żadnej nie przepuści, nawet jak na drzewo ucieka. A tu się okazuje, że to całkiem porządny mąż i ojciec. Wielki szacun, za kulturę, przyjaźń i ciepłe słowa o byłej partnerce. Jest... Gąs napisał książkę sam, i ja mu wierzę. Jest bardzo inteligentnym, lotnym i zabawnym aktorem, doskonałym konferansjerem, choć nie wygląda ;) - urodowo zdecydowanie mój typ! Uważałam go za takiego kobieciarza, co to żadnej nie przepuści, nawet jak na drzewo ucieka. A tu się okazuje, że to całkiem porządny mąż i ojciec. Wielki szacun, za kulturę, przyjaźń i ciepłe słowa o byłej partnerce. Jest to swoisty pamiętnik w formie krótkich, humorystycznych opowiadań. Co Gąsowi nie wyszło? Moim zdaniem wszystko mu wyszło, nawet włosy, hahaha! Ma ogromny dystans do siebie, nie chowa urazy, jest wyrozumiały dla bliźnich, zwyczajnie widać, że lubi ludzi, takie towarzyskie zwierzę. Choć jest ode mnie nieco starszy, to jednak czuję pokrewieństwo przeżyć i doświadczeń. Czytając Gąsa zaśmiewałam się na głos, czego Wszystkim także życzę :)

pokaż więcej

 
2018-09-04 11:14:32
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Moja biblioteczka
249 54 5444
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (338)

Ulubieni autorzy (4)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (51)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd