Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasteczko Middlemarch t.1+2

Seria: Klasyka Powieści
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,15 (185 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
22
8
42
7
57
6
30
5
15
4
3
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Middlemarch
data wydania
ISBN
8372558108
liczba stron
966
kategoria
klasyka
język
polski

Inne wydania

Losy bogatej i szlachetnej Dorotei Brooke, szukając godnego celu, by nadać sens swojemu życiu. Równolegle obserwujemy lekarza, Tertiusa Lydgate`a, który sens ten znalazł w pracy naukowej i w medycynie. Przeszkodą w realizacji jego planów staje się piękna kobieta.

 

Brak materiałów.
książek: 16
Pestka | 2016-04-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 kwietnia 2016

Czytając George'a Eliota (a raczej Mary Ann Evans) przypomniały mi się książki Tomasza Manna i JK Kraszewskiego. Ten styl detalicznego opowiadania, wymagający od czytelnika momentami cierpliwości. Te wnikliwe studium ludzkich myśli, przeżyć, rozterek, ci zupełnie zwyczajni bohaterowie, ich codzienność. Wszystko rozłożone na części pierwsze. Miasteczko Middlemarch pokazuje jak nie należy oceniać ludzi po pozorach. Dopingowałam, aby Lyngate wyszedł za piękną i roztropną Rozamundę. Widziałam ich świetlaną przyszłość, tak się pięknie zapowiadało! A jak beznadziejnie rysowały się nadzieje dla Mary i Freda, Dorotei i Willa. Ale życie wywraca wszystko do góry nogami i - na szczęście, bądź nie - należy patrzeć z długiej perspektywy. Doceniamy dobroć i zasady Dorotei, którą na początku uważaliśmy za umartwiającą się i podejmującą dziwne decyzje. Roztropna Celia, okazała się zwyczajna i zachowywała się przewidywalnie (co absolutnie nie jest złe). Bogactwo czy duchowe czy materialne zbudowane na kłamstwie, może rozsypać nasze życie w każdej chwili na małe kawałki - pokazała to historia bankiera. Bohaterem, który w książce od początku do końca wychodzi bez szwanku, nie zmyla nas, jest ojciec Mary (zresztą postaci Mary i jej ojca są z pewnością wzorowane na autorce i jej ukochanym rodzicu). I tak mądrzy, lekkomyślni, idący na skróty i idący pod górę, ambitni, samolubni, szczodrzy i pracowici - wszyscy razem, tacy różni. Oto jesteśmy.
Klasyka u mnie zawsze wysoko!

Jaką determinacją trzeba się wykazać, aby napisać taką książkę jak Miasteczko Middlemarch? Uwielbiam wspomnianych autorów i ich ciągnące się niczym krówki dzieła.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przedziwna śmierć Europy

W książce znajdziecie wszystko to, czego nie usłyszycie w liberalnych mediach. Jest to gruntowna analiza obecnego stanu rzeczy w Europie. Autor sk...

zgłoś błąd zgłoś błąd