Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystko dla pań

Tłumaczenie: Zdana Matuszewicz
Cykl: Rougon-Macquartowie (tom 11) | Seria: Klasyka Powieści
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,48 (474 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
37
9
85
8
92
7
172
6
56
5
20
4
3
3
6
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Au bonheur des Dames (Histoire naturelle et sociale d'une familie sous le)
data wydania
ISBN
8371808836
liczba stron
492
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Anna

Inne wydania

Wszystko dla pań to wielki dom mody, w którym rozmaitość materiałów, ubiorów, dodatków ma służyć wyzwoleniu w kobiecie nieprzepartej chęci kupowania wszystkiego. Główni bohaterowie powieści są jedynie pionkami w gigantycznej machinie sił rynkowych.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1150)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5817

Oceniłam tę powieść, zaznaczam półki, zaznaczyłam półkę "Romantyczna":) - inne, oprócz "Klasyka" i "Przeczytane" u mnie nie pasują:)

Nie dzielę literatury na kraje pochodzenia - bo nigdy nie miało dla mnie znaczenia czy czytam powieść brytyjską, czy rosyjską,czy francuską, czy niemiecką, czy polską:)

Ale jakiej półki brak? bo przecież półka "Romantyczna" - chociaż pasuje - bo wątek miłości w tej powieści jest jednym z przewodnich, to jednak nawet w znikomym stopniu nie odzwierciedla bogactwa tej powieści.

Może stworzę półkę "Społeczna" - bo widzimy mały wycinek społeczeństwa francuskiego - dokładnie mieszczaństwa. Widzimy także zależności między pracodawcą, a pracownikami, między wielkimi kapitalistami, a drobnymi przedsiębiorcami, widzimy bankructwa rodzin - było to wstrząsające!

Może dobra jest też półka "Kapitalizm" - bo przecież Oktaw jest idealnym przykładem wielkiego kapitalisty - trochę ryzykanta, ale przede wszystkim człowieka chwytającego realną okazję, marzyciela,...

książek: 1530
Lea | 2016-09-23
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2016

„Wszystko dla Pań” to XIX-wieczny odpowiednik dzisiejszego centrum handlowego. W zasadzie, ten opisany przez Zolę, niewiele różni się od tego dzisiejszego (co było dla mnie najbardziej zaskakujące). Już wtedy wymyślono wyprzedaże, odpowiednią ekspozycję towaru, przemeblowanie co jakiś czas (by klientki nie chodziły utartymi szlakami). I nawet zwrot towaru...
Jest to przede wszystkim powieść o przemianach w handlu pod koniec XIX w. Doskonale unaocznia rozkwit społeczeństwa konsumpcyjnego. Stanowi zarazem doskonale studium ludzkiej natury. Jest tu także historia pewnego Kopciuszka, który błyskawicznie wspiął się po szczeblach kariery.
"Wszystko dla pań" to realistyczna proza XIX-wieczna z umoralniającym przesłaniem. Ponadczasowa. Klasyk. Warto przeczytać, bo nie ma chyba drugiej takiej pozycji. I jeszcze ze względu na bardzo dobrze wykreowane postacie, szczególnie głównej bohaterki.

książek: 2231
Bed | 2010-09-03
Przeczytana: 1997 rok

Książka jest opowieścią o człowieku niby banalnie prowadzącym sklep :), ale naprawdę budującym dom handlowy na miarę dzisiejszych galerii. W dobie kształtującego się kapitalizmu we Francji ukazany jest przekrój społeczeństwa. Drobni właściciele upadających sklepików, pracujący, nierzadko wykorzystywani sprzedawcy, bogaci arystokraci i bankierzy. Bohater przypomina Wokulskiego, w pewnym sensie. Zjawia się z prowincji zdobywa starszą bogatą wdowę i żeni się z jej sklepikiem i nie jest to dla niego powodem do wstydu, ale świetnym początkiem rozbudowy magazynu. Uczucie, które się pojawia, bo spotyka właściwą kobietę, nie jest pożądane a kłopotliwe i budzi trochę strach :). Ludzie realnie i świetnie opisani. Kobiety uganiające się za zakupami nie zmieniły się wcale ...

książek: 564
Kinga | 2016-06-18
Na półkach: Przeczytane

Jest to powieść o zauroczeniu, miłości, ale... nie to jest w tej powieści najważniejsze.
Zaszokował mnie świat dużego domu towarowego przedstawionego w książce tak identyczny z dzisiejszym obrazem galerii i sklepów wielkogabarytowych. Tu postawimy rękawiczki, tu malutkie porcelanowe figurki przy drzwiach, żeby oglądając je, ludzie wpadali na siebie, robili tłok i przechodniom na ulicy pokazywali, że tu chyba złoto rozdają. Możesz kupić i zwrócić, jeśli Ci się nie podoba, drogi kliencie... (większość nie zwraca, jak już zataszczy lampę czy ławę do domu).
Bezwzględny świat wyzysku pracowników sklepu, bankructwa całych rodzin sklepikarzy sąsiadujących z wielkim magazynem, gdzie narzut może być niewielki, bo towary sprzedaje się w tysiącach...
Przerażające. Takie XXI-wieczne. Smutne, że nic się do dziś nie zmieniło...

książek: 2721
a_psik | 2013-04-08
Przeczytana: 06 kwietnia 2013

Klasyka górą!

Do tej pory miałam okazję przeczytać tylko "Germinal" Zoli. Działo się to podczas studiów i... niejako pod przymusem. Wyznaczyłam sobie jednak cel, aby w powodzi książek nowych i w miarę nowych, sięgać również po klasykę. "Wszystko dla pań" było strzałem w dziesiątkę. Dawniej długie opisy mnie nużyły - teraz delektowałam się nimi i pobudzałam śpiącą wyobraźnię. Dziś chyba już nikt nie pisze tak, jak Zola. Trochę szkoda...

Rzecz traktuje o mężczyźnie prowadzącym sklep. Sklep ogromny, który spokojnie można by nazwać magazynem albo domem towarowym. Podczas lektury miałam niebudzące wątpliwości skojarzenia z obecnymi galeriami handlowymi. Oktaw Mouret to facet z krwi i kości, młody przedsiębiorca, który w rozwijającym się Paryżu końca XIX wieku rozbudowuje swój sklep wielobranżowy. Do tej pory paryżanki musiały odwiedzać wiele sklepów: w jednym kupowały rękawiczki, w drugim kapelusze, a jeszcze w innym płaszcze czy materiały na suknie. Dzięki bogatej wyobraźni Moureta...

książek: 1691
mnulka | 2014-06-27
Na półkach: Przeczytane

No cóż, wspaniała książka. Nic dodać nic ująć.

książek: 1008
boziaczek | 2012-06-18
Na półkach: Przeczytane

Oprócz Germinal, moja ulubiona powieść Zoli.

książek: 363
minbeat | 2014-05-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2014

Czytelnicza uczta. "Wszystko dla pań" to powieść wspaniale napisana, którą z przyjemnością się czyta.

Obok historii Denise, poznajemy też mnóstwo, jakże różnych ludzi i ich losy - drobnych handlarzy, rzemieślników, ubogie ekspedientki, klientki wielkich magazynów, ich mężów, arystokrację, zwyczajnych ludzi i wiele innych. Razem z bohaterką patrzymy jak rośnie handlowa potęga, jak wielkie magazyny niszczą drobnych rzemieślników, jak, co przecież naturale, zmienia się wraz z nami otaczający nas świat i reguły nim rządzące. A tle tych wszystkich wydarzeń rozwija się miłosny wątek.

Warto!

książek: 369
Lisek | 2013-09-29
Przeczytana: 29 września 2013

Niesamowite jest to jak ta książka jest aktualna do dnia dzisiejszego.Książka pokazuje jak narodził się dom handlowy i jak traktowani są ludzie w nim pracujący (podle)ksiązka została napisana w XIX wieku!!!.

książek: 816
Katarzyna | 2013-06-05
Przeczytana: 14 lutego 2013

Naprawdę lubię te szczegółowe opisy pomieszczeń, ulic czy garderoby. Z lektury Ojca Goriot, pierwszej tego typu powieści, którą przeczytałam, zapamiętałam najlepiej opis pokoju śniadaniowego w pensjonacie, w którym zatrzymał się Rastignac, a dokładnie porcelanowej zastawy śniadaniowej, z której jedna filiżanka miała uszczerbiony brzeg. To ciekawe, bo zwykle zupełnie nie mam pamięci do szczegółów. Ale wracając do powieści. Tutaj mogłam nacieszyć się do woli opisami wystaw, stoisk, w końcu damskiej toalety. W końcu to opowieść o narodzinach wielkich magazynów handlowych i śmierci drobnych handlarzy. "Wszystko dla pań" to nazwa magazynu założonego przez bezwzględnego i jednocześnie genialnego młodego wdowca Oktawiusza Mouret.

Oktawiusz zainwestował w sklep majątek swojej zmarłej żony (podobna historia jak w "Lalce" Prusa). I podobnie jak Stasiu Wokulski okazał się być genialnym przedsiębiorcą. Dla jednych jego sklep Wszystko dla pań był szansą na przeżycie, dawał bowiem...

zobacz kolejne z 1140 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd