Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystko dla pań

Tłumaczenie: Zdana Matuszewicz
Cykl: Rougon-Macquartowie (tom 11) | Seria: Klasyka Powieści
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,49 (502 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
40
9
87
8
105
7
177
6
59
5
22
4
3
3
6
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Au bonheur des Dames (Histoire naturelle et sociale d'une familie sous le)
data wydania
ISBN
8371808836
liczba stron
492
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Anna

Inne wydania

Wszystko dla pań to wielki dom mody, w którym rozmaitość materiałów, ubiorów, dodatków ma służyć wyzwoleniu w kobiecie nieprzepartej chęci kupowania wszystkiego. Główni bohaterowie powieści są jedynie pionkami w gigantycznej machinie sił rynkowych.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1217)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2487
FannyBrawne | 2017-03-26
Na półkach: Przeczytane, Romantyczne

Klasyki czytam dużo, ale zazwyczaj polskiej i brytyjskiej. Jeśli chodzi o klasykę francuską, to moja znajomość z nią ogranicza się do Hugo, Dumasa – ojca, ,,Ojca Goriot” i ,,Dziejów Tristana i Izoldy”. Od jakiegoś czasu jednak chciałam przeczytać coś Zoli. Wybór padł na ,,Wszystko dla pań”, ponieważ dyskutowałyśmy o tej książce ostatnio z inną użytkowniczką, a w telewizji aktualnie można oglądać serial BBC, będący ekranizacją tej powieści.

Akcja powieści zaczyna się, gdy młodziutka Denise przybywa z prowincji do Paryża, by rozpocząć pracę w sklepie stryja. Ten jednak ma problemy finansowe i nie może pomóc bratanicy, która po śmierci rodziców jest jedyną opiekunką dwóch młodszych braci. Denise rozpoczyna więc pracę w pierwszym francuskim domu towarowym Wszystko dla pań, którego właścicielem jest Oktaw Mouret. Zola wnikliwie opisuje rodzący się we Francji kapitalizm i świat, gdzie przeżyją silniejsi. Jednak światełkiem w tej historii jest rodzące się uczucie między Denise a...

książek: 5995

Oceniłam tę powieść, zaznaczam półki, zaznaczyłam półkę "Romantyczna":) - inne, oprócz "Klasyka" i "Przeczytane" u mnie nie pasują:)

Nie dzielę literatury na kraje pochodzenia - bo nigdy nie miało dla mnie znaczenia czy czytam powieść brytyjską, czy rosyjską,czy francuską, czy niemiecką, czy polską:)

Ale jakiej półki brak? bo przecież półka "Romantyczna" - chociaż pasuje - bo wątek miłości w tej powieści jest jednym z przewodnich, to jednak nawet w znikomym stopniu nie odzwierciedla bogactwa tej powieści.

Może stworzę półkę "Społeczna" - bo widzimy mały wycinek społeczeństwa francuskiego - dokładnie mieszczaństwa. Widzimy także zależności między pracodawcą, a pracownikami, między wielkimi kapitalistami, a drobnymi przedsiębiorcami, widzimy bankructwa rodzin - było to wstrząsające!

Może dobra jest też półka "Kapitalizm" - bo przecież Oktaw jest idealnym przykładem wielkiego kapitalisty - trochę ryzykanta, ale przede wszystkim człowieka chwytającego realną okazję, marzyciela,...

książek: 1542
Lea | 2016-09-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 22 września 2016

Po pierwsze - znakomite studium ludzkiej natury. Po drugie - znakomite źródło wiedzy na temat przemian w handlu w drugiej połowie XIX w. i narodzenia się społeczeństwa konsumpcyjnego.

„Wszystko dla Pań” to XIX-wieczny odpowiednik dzisiejszego centrum handlowego. Najbardziej zaskakujące było dla mnie to, że bardzo przypomina swój współczesny odpowiednik. Już wtedy wymyślono wyprzedaże, odpowiednią ekspozycję towaru, przemeblowanie co jakiś czas (by klientki nie chodziły utartymi szlakami). I nawet zwrot towaru...

"Wszystko dla pań" to realistyczna proza XIX-wieczna. Klasyk. Warto przeczytać, bo nie ma chyba drugiej takiej pozycji.

książek: 2231
Bed | 2010-09-03
Przeczytana: 1997 rok

Książka jest opowieścią o człowieku niby banalnie prowadzącym sklep :), ale naprawdę budującym dom handlowy na miarę dzisiejszych galerii. W dobie kształtującego się kapitalizmu we Francji ukazany jest przekrój społeczeństwa. Drobni właściciele upadających sklepików, pracujący, nierzadko wykorzystywani sprzedawcy, bogaci arystokraci i bankierzy. Bohater przypomina Wokulskiego, w pewnym sensie. Zjawia się z prowincji zdobywa starszą bogatą wdowę i żeni się z jej sklepikiem i nie jest to dla niego powodem do wstydu, ale świetnym początkiem rozbudowy magazynu. Uczucie, które się pojawia, bo spotyka właściwą kobietę, nie jest pożądane a kłopotliwe i budzi trochę strach :). Ludzie realnie i świetnie opisani. Kobiety uganiające się za zakupami nie zmieniły się wcale ...

książek: 1566
Roman Dłużniewski | 2016-12-17
Na półkach: Przeczytane

Aż trudno uwierzyć, że Zola napisał swą powieść tak wiele lat temu. Gigantyczny hipermarket przedstawiony przez pisarza, to jako żywo dzisiejsze centrum handlowe. Oktaw jako dzisiejszy super sprzedawca. Te same techniki marketingowe, te same sposoby mamienia klientów. Rewelacja!!

książek: 321
Siostra_Kopciuszka | 2017-04-23

Powieść ''Wszystko dla pań '' Emila Zoli to już klasyk . Jest doskonale napisana , z wielką dbałością o szczegóły i dokładność wszelkich opisów . Jest też powieścią wielowarstwową i jak to u Zoli , pokazuje nie tylko jedno '' piętro ''. Główny wątek to historia Denise Baudu , w chwili gdy ją poznajemy , dwudziestoletniej drobniutkiej i mizernej dziewczyny . Denise przybywa do Paryża wraz ze swoim szesnastoletnim bratem Jankiem i pięcioletnim Pepim , kiedy ich rodzice w odstępie miesiąca umierają . Przybywają po roku czasu od pogrzebu , na zaproszenie swego stryja , który ma w Paryżu sklep z suknami . Jak się okazuje na miejscu , niestety stryj nie może zatrudnić Denise , ponieważ sam popadł w finansową niestabilność z powodu konkurencji . Konkurencja ta , to panoszący się dokładnie na przeciwko sklepu stryja , ogromny , wielopiętrowy magazyn odzieży i dodatków . Magazyn jest okazały i ciągle się powiększa , nie zważając oczywiście na to że niszczy tym samym małych i drobnych...

książek: 720
Kinga | 2016-06-18
Na półkach: Przeczytane

Jest to powieść o zauroczeniu, miłości, ale... nie to jest w tej powieści najważniejsze.
Zaszokował mnie świat dużego domu towarowego przedstawionego w książce tak identyczny z dzisiejszym obrazem galerii i sklepów wielkogabarytowych. Tu postawimy rękawiczki, tu malutkie porcelanowe figurki przy drzwiach, żeby oglądając je, ludzie wpadali na siebie, robili tłok i przechodniom na ulicy pokazywali, że tu chyba złoto rozdają. Możesz kupić i zwrócić, jeśli Ci się nie podoba, drogi kliencie... (większość nie zwraca, jak już zataszczy lampę czy ławę do domu).
Bezwzględny świat wyzysku pracowników sklepu, bankructwa całych rodzin sklepikarzy sąsiadujących z wielkim magazynem, gdzie narzut może być niewielki, bo towary sprzedaje się w tysiącach...
Przerażające. Takie XXI-wieczne. Smutne, że nic się do dziś nie zmieniło...

książek: 2768
a_psik | 2013-04-08
Przeczytana: 06 kwietnia 2013

Klasyka górą!

Do tej pory miałam okazję przeczytać tylko "Germinal" Zoli. Działo się to podczas studiów i... niejako pod przymusem. Wyznaczyłam sobie jednak cel, aby w powodzi książek nowych i w miarę nowych, sięgać również po klasykę. "Wszystko dla pań" było strzałem w dziesiątkę. Dawniej długie opisy mnie nużyły - teraz delektowałam się nimi i pobudzałam śpiącą wyobraźnię. Dziś chyba już nikt nie pisze tak, jak Zola. Trochę szkoda...

Rzecz traktuje o mężczyźnie prowadzącym sklep. Sklep ogromny, który spokojnie można by nazwać magazynem albo domem towarowym. Podczas lektury miałam niebudzące wątpliwości skojarzenia z obecnymi galeriami handlowymi. Oktaw Mouret to facet z krwi i kości, młody przedsiębiorca, który w rozwijającym się Paryżu końca XIX wieku rozbudowuje swój sklep wielobranżowy. Do tej pory paryżanki musiały odwiedzać wiele sklepów: w jednym kupowały rękawiczki, w drugim kapelusze, a jeszcze w innym płaszcze czy materiały na suknie. Dzięki bogatej wyobraźni Moureta...

książek: 1750
mnulka | 2014-06-27
Na półkach: Przeczytane

No cóż, wspaniała książka. Nic dodać nic ująć.

książek: 1087
boziaczek | 2012-06-18
Na półkach: Przeczytane

Oprócz Germinal, moja ulubiona powieść Zoli.

zobacz kolejne z 1207 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd