Kiedy będziemy deszczem

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
6,95 (143 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
13
8
32
7
28
6
21
5
19
4
6
3
6
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365506849
liczba stron
432
język
polski
dodała
Ag2S

COKOLWIEK ROBI, GDZIEKOLWIEK JEST, CZUJE, ŻE JEGO OCZY JĄ ŚLEDZĄ. Pewnego październikowego dnia Inga de Graaf wychodzi z psem na spacer, z którego nigdy nie wraca. Zaniepokojony mąż zgłasza jej zaginięcie, nie wierząc, że kobieta mogłaby porzucić wszystko i po prostu przepaść bez wieści. Policja zaczyna akcję poszukiwawczą, która nie przynosi rezultatów. Dopiero mailowa korespondencja...

COKOLWIEK ROBI, GDZIEKOLWIEK JEST, CZUJE, ŻE JEGO OCZY JĄ ŚLEDZĄ.

Pewnego październikowego dnia Inga de Graaf wychodzi z psem na spacer, z którego nigdy nie wraca. Zaniepokojony mąż zgłasza jej zaginięcie, nie wierząc, że kobieta mogłaby porzucić wszystko i po prostu przepaść bez wieści. Policja zaczyna akcję poszukiwawczą, która nie przynosi rezultatów. Dopiero mailowa korespondencja zaginionej odkryta w koszu jej laptopa naprowadza na wątły ślad. Okazuje się, że Inga kryła mroczną tajemnicę, którą podzieliła się z przyjaciółką ze studiów.

Z pozoru poukładane życie Ingi, której niczego nie brakowało było jedynie fasadą, za którą kobieta skrywała samotność i rozczarowanie. Spotkanie młodego mężczyzny uruchomi lawinę strasznych zdarzeń, od których nie było żadnej ucieczki.

THRILLER, KTÓRY NĘCI ZAKAZANĄ WONIĄ ZDRADY, NAMIĘTNOŚCI I MROCZNYCH ZAGADEK.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/kiedy-bedziemy-deszczem/#

źródło okładki: http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/kiedy-bedziemy-deszczem/#

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 152
erin97 | 2017-02-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2017

Sięgając po nią chciałam po prostu przeczytać jakiś tam kryminał a dostałam historię pełną emocji i zrozumienia, która pochłonęła mnie od pierwszych stron. Serdecznie polecam kobietom, ale i warto by mężczyźni po nią sięgali- może da im coś do zrozumienia. Do sięgnięcia po tę książkę jak w większości przypadków skłonił mnie tytuł i okładka. Kiedy będziemy deszczem wydaje się być romantycznym stwierdzeniem. Byłam ciekawa jak się to odniesie do kryminału. Okładka też jest piękna. Ma w sobie barwy które lubię i jakoś tak komponuje się z tytułem. Wszystko razem stworzyło mroczną tajemnicę, którą chciałam poznać i cieszę się, że ją odkryłam, bo książka jest dla mnie fenomenalna.
Myślę, że spodobała mi się głównie ze względu na głównych bohaterów. Ona, Inga, Polka, która zakochuje się w Marcu i wyjeżdża za nim do Holandii. Tam zakładają rodzinę. Mają dwójkę dzieci i masę obowiązków. Tracą to, co najważniejsze. On, ciągle zapracowany, nie zwraca uwagi na żonę, nie poświęca jej czasu, o wszystko ma pretensje. Ona czuje się nie szczęśliwa, brak jej tego, czego kobieta potrzebuje by kwitnąć i nagle pojawia się ktoś kto sprawia, że przy nim czuje się lepiej. Jak to się dalej potoczy i gdzie tu miejsce na wątek kryminalny? Dowiedzcie się sami. Obiecuję Wam, że warto. Rozczarowani nie będziecie.Idealne połączenie wielu motywów to kolejna rzecz, za którą cenię sobie tę historię. Wątek miłości, małżeństwa, przyjaźni, zdrady, zbrodni, wychowywania dzieci, lekcji łucznictwa a nawet tresury psa- wszystko to w jednej książce i to idealnie razem skomponowane. Nie ma tu miejsca na nudę. Autorka ma świetny styl i książkę czyta się bardzo szybko. Dużo się w niej dzieje, mimo iż akcja z początku nie wydaje się być szybka. Wszystko dzieje się we własnym tempie i jest ono właściwe. Dobry pomysł na fabułę i ciekawa kreacja bohaterów. Typowo kobiecy kryminał z nutką uczuć. Dla mnie jest to połączenie idealne.Najbardziej jednak cieszył mnie fakt, że momentami utożsamiałam się z bohaterką. Jestem od niej o 14 lat młodsza, nie mam męża ani dzieci, ale pewne wartości dla kobiet są uniwersalne. Myślę, że każda z nas zrozumiałaby się z Ingą. Dodatkowym plusem jest sposób w jaki książka została napisana. Fabuła jest retrospekcją, co już czyni historię ciekawszą. Dalej normalna akcja jest przeplatana fragmentami mejli, które Inga pisała do swojej koleżanki, a stanowią one swego rodzaju pamiętnik- dobry pomysł, bo czytelnik nie ma czasu by, któraś część zaczęła go nudzić.Mnie to wszystko oczarowało. Spędziłam z tą lekturą miłe chwile. Przeżywałam tę historię całą sobą i życzę Wam byście też tego doświadczyli. Sięgnijcie po tę powieść koniecznie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fikołki na trzepaku. Wspominki z podwórka i nie tylko

Książka już od samego początku wzbudziła moją ogromną sympatię. Nie mogłam się od niej oderwać. Pochłonęła mnie całą. A wszystko to przez, dziecięce,...

zgłoś błąd zgłoś błąd