Duchy niebiańskiej Jerozolimy

Wydawnictwo: Muza
5,39 (18 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
3
6
3
5
2
4
3
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Prizrak Nebesnogo Ierusalima
data wydania
ISBN
9788328703353
liczba stron
352
słowa kluczowe
kryminał, sensacja
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
BagatElka

Kryminał psychologiczny pełen niespodziewanych zwrotów akcji, zanurzony w atmosferze hałaśliwej metropolii. Zabójca wyciąga na światło dzienne zamierzchłe grzechy stolicy, jej potworne tajemnice i mistyczną symbolikę zakodowaną w chaotycznej plątaninie starych ulic, zaułków i placów… Martwi pływają w rzece Moskwie, siedzą pod starymi murami Kutafji, leżą poćwiartowani na ławeczce w...

Kryminał psychologiczny pełen niespodziewanych zwrotów akcji, zanurzony w atmosferze hałaśliwej metropolii. Zabójca wyciąga na światło dzienne zamierzchłe grzechy stolicy, jej potworne tajemnice i mistyczną symbolikę zakodowaną w chaotycznej plątaninie starych ulic, zaułków i placów…

Martwi pływają w rzece Moskwie, siedzą pod starymi murami Kutafji, leżą poćwiartowani na ławeczce w Kołomienskim… Nieszczęśnicy zginęli okrutną śmiercią, a za co – wie tylko zabójca. Maniak pozostawiający krwawe ślady w centrum stolicy, jakby układał makabryczne puzzle. Jego tropem podąża para śledczych z Pietrowki – stażystka, która trafiła do komendy po znajomości, absolwentka MGU, od dzieciństwa zwariowana na punkcie seryjnych zabójców, i doświadczony detektyw po szkole milicyjnej na prowincji. Nie znoszą się nawzajem, ale doskonale się dopełniają. Tylko oni są w stanie rozwikłać wymyśloną przez zabójcę układankę, która nawiązuje do pradawnej Moskwy, starych tekstów raskolników i symboliki Pisma Świętego.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3680

Od początku "nie czułam" treści, mimo iż po samym opisie nastawiłam się na coś dobrego. A może "Duchy.." są na miarę Browna i jemu podobnych, tylko ja nie doceniam rosyjskiej literatury, tak tej popularnej, jak i wielkiej. Zazwyczaj coś u naszych wschodnich pisarzy mi zgrzyta. Tutaj chyba najbardziej przyjęta konwencja w przedstawianiu kolejny raz podobnej historii. Autorka zamiast wysilić się i stworzyć nietuzinkową zagadkę opartą o wspomnianą historię miasta, tak by podążać własną ścieżką, powiela utarte mechanizmy dość dobrze spisujące się w tego typu powieściach, ale ile można i do tego w tak miernie wykorzystanym stopniu?
Dla mnie już sam przebieg pracy "badawczej" nad sprawami stażystki Maszy jest mało wciągający. Choć akcja wydarzeń toczy się sprawnie, brakuje mi soczystości opisu, wkradania się w odczucia postaci i aury tajemniczości podczas odkrywania kolejnych detali sprawy.
Mamy pokazaną Moskwę tę dzisiejszą i z czasów średniowiecza, są więc dawne teksty, na których opiera się morderca by krążąc po dzisiejszych ulicach miasta i karać tych, którzy w imię pozyskanego klucza są uznawani za winnych. Ilez to takich świętych dzierżących miecz lub krzyż i każących grzeszników spotkaliśmy w thrillerach i w o ile ciekawszym ujęciu. Tak samo, jak wprowadzenie koncepcji niebiańskiego Jeruzalem jest dobre, tyle że dla wymagającego czytelnika moze okazać się płaską formą już wykorzystywanych przez innych np kodów, archetypów i tym podobnych rzeczy. Wokół takich drobiazgów można wykreować większą część powieści i omotać czytelnika na tyle, by się zastanawiał czy tak mogło być naprawdę, czy to tylko iluzja umiejętnie wprowadzona przez bogatą narrację.

Od tego rodzaju książek wymagam przede wszystkim ogromnego zaciekawienia, by razem z bohaterami dochodzić do punktu kulminacyjnego, by w emocjach śledzić postępy sprawy kryminalnej i przy okazji zatapiać się w wykreowanej, choćby zupełnie nie mającej miejsca, zagadkowej przeszłości. Owszem Daria Desombre ubiera swoją bohaterkę w wyjątkowe cechy (typowe), dzięki którym ta wytrwale poszukuje motywów, jakie pchają sprawcę do działań. Nie ma w tym nic zadziwiającego. Jednak o ileż książka mogłaby być fascynująca, gdyby wątek starych religijny tekstów był tu wzmocniony poprzez podjęcie nietypowych działań ze strony policji czy przypadkowych uczestników zdarzeń. Cokolwiek! Nie chce przysypiać na takich historiach, tym bardziej, że ta miała zaledwie 300stron i kilkakrotnie musiałam rezygnować z ciągu dalszego w obawie, że nie dam rady i pokona mnie kolejna strona.
Teoretycznie może być, a w praktyce przy kolejnej takiej historii dam sobie spokój po pierwszych rozdziałach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie

Z początku można by było pomyśleć że to kolejna książka która zaoferuje czytelnikowi typowe rozwiązania dla romansów męsko/meskich. Bardzo się cieszę...

zgłoś błąd zgłoś błąd