Życie miłosne

Tłumaczenie: Agnieszka Jawor-Polak
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
6,67 (476 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
21
9
59
8
69
7
123
6
102
5
53
4
17
3
19
2
7
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Haye ahavah
data wydania
ISBN
9788374145237
liczba stron
360
kategoria
literatura piękna
język
polski

Ja ara dzieli swój czas pomiędzy kochającego męża a obiecującą karierę na jerozolimskim uniwersytecie, kiedy pojawia się Arie. Stanowczy mężczyzna zawładnął jej życiem, zburzył hierarchię spraw i wyobrażenia o uczuciowych związkach. Choć bohaterka trwa w rozdarciu, narażona niekiedy na śmieszność lub upokorzenia, z całą mocą przeżywa jednak zmysłową stronę nowego związku. Powieść przesiąknięta...

Ja ara dzieli swój czas pomiędzy kochającego męża a obiecującą karierę na jerozolimskim uniwersytecie, kiedy pojawia się Arie. Stanowczy mężczyzna zawładnął jej życiem, zburzył hierarchię spraw i wyobrażenia o uczuciowych związkach. Choć bohaterka trwa w rozdarciu, narażona niekiedy na śmieszność lub upokorzenia, z całą mocą przeżywa jednak zmysłową stronę nowego związku. Powieść przesiąknięta jest erotyzmem i emocjami, ukazywanymi przez autorkę w sposób niezwykle prosty, autentyczny i przykuwający co przesądziło o międzynarodowym sukcesie książki.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2008

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/?ECProduct=752

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (63)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 546
bppremiera | 2019-07-13
Przeczytana: 13 lipca 2019

Powinnam teraz wyciągać na świat i oddawać bezpośredniość, która mnie zachwyciła. Tymczasem siedzę i wciąż przetrawiam myśli autorki, jej poetyckość, trafność w osądach, umiejętność ubranie odczuć w słowa. A jeśli mowa o ubieraniu, to i o szat porzucaniu wspomnę, tu pozostaje myśl naga, niczemu swym pięknem niedorównująca.
Z zapałem porządkuję odczucia, ścieram smutek, zaniedbania do kosza wyrzucam, chwilę się zastanawiam w których odpadach będzie im najwygodniej. Pięć dni czytałam tę książkę i ten czas uświadomił mi, że ja jej nie czytam, ja studiuję ową pozycję, na pamięć się uczę. I nie, nie miłości się uczę, ale błędów o których z góry wiadomo, że zostaną popełnione, gdybym miała się odważyć.
Absolutnie zachowanie bohaterki nie jest dla mnie niezrozumiałym, to jest właśnie miłość, która się uroiła w wyobrażeniach, bo swą tajemniczością drzwi uchyliła. Niepomierna w skutkach fascynacja, idealizująca obraz ukochanego. Nieznośny głód, pragnienie zwrócenia na siebie uwagi,...

książek: 1026
Johnson | 2019-04-20
Przeczytana: 18 kwietnia 2019

Tak dojmująco depresyjnej książki nie czytałem jeszcze nigdy. Lektura sprawiała mi wręcz fizyczny ból. Z punktu widzenia mężczyzny, tym bardziej.

Doskonała narracja Autorki, wręcz perfekcyjne odwzorowanie kobiecej psychiki, przepisanie na karty powieści tego jak działa silnie wzburzona emocjonalność, nie tylko kobieca, ale ogólnie ludzka, jak często tysiąckroć silniejsza niż jakakolwiek logika, rozum, odpowiedzialność czy lojalność wobec drugiej osoby.

Bohaterka powieści pierwszoosobowo relacjonuje nam swoje życie na bieżąco, jesteśmy świadkami jej historii, rozmyślań, poczynań, zastanawiamy się razem z nią nad konsekwencjami wyborów - tak niestety tragicznych w skutkach. Ja'ara (imię) jest kilka lat po ślubie, z kiełkującą karierą na uczelni. Znudzona wyraźnie dotychczasowym życiem - nudnym i jak sama określa "miękkim" mężem zapada bez pamięci w znajomego jej ojca, starszego pana mocno przyprószonego siwizną.

Nie jest tu moim zdaniem kwestia zdrady czy oceny tej kobiety, jak...

książek: 327
HypatiazAleksandrii | 2019-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2019

Mam mętlik w głowie i splątanie w sercu.
Żadna lektura nie zrodziła we mnie tak ambiwalentnej postawy, tak mieszanych i sprzecznych ze sobą uczuć.
Początkowo napawała mnie odrazą, odpychała. Nie dowierzałam. Już chciałam przerwać czytanie. Ale przezwyciężyłam niechęć do monotonnego charakteru narracji, wpadłam w rytm i pomimo obrzydzenia, które towarzyszyło mi jeszcze przez pierwsze rozdziały powoli, powoli zaczynała się moja fascynacja. Urzeczenie.
Niewątpliwie bohaterka ma spory problem. Ze sobą.
Zależność od drugiej osoby, nieumiejętność kierowania swoim życiem. Przewijają się surrealistyczne obrazy i sytuacje, bardziej momentami jak sny, niż realne życie.
Jest głębia. Jest mocny przekaz.
Mądrości. Które mogłyby rozwiewać wątpliwości, gdyby człowiek miał odwagę z nich korzystać.
Arie Ewen - odrażająca postać. Ale nieprzebrana skarbnica przemyśleń na temat życia. Człowiek drogowskaz.
Jeśli to jest erotyk, to wyjątkowo paskudny.
Jeśli powieść psychologiczna, to wyjątkowo...

książek: 1365
Ja_Majka | 2019-03-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2019, Izrael
Przeczytana: 11 marca 2019

zaczęłam poznawać Shalev od "Męża i żony" choć "Życie miłosne" stało obok na półce. i to był błąd. bo czytanie tych książek w kolejności ich powstawania niesie dodatkową wartość - obserwowania procesu zmiany. dojrzewania. etapów życia. rozwoju. autorka od pierwszych akapitów, bez skrupułów, wrzuca nas w zapowiadane sedno swojej powieści. nie lubię bohaterki. drażni mnie. wkurza. utożsamiam się z jej przyjaciółką. z jej współpracownicą. próbuję uciec. od siebie? od bolesnej szczerości? od celnej psychologii? alegoryczna, charyzmatyczna, specyficzna, poetycka, ale też brutalna i brzydka, nicująca nasze kobiece wyobrażenia o sobie proza. chciałabym nie chcieć czytać więcej, ale wiem, że będę.

książek: 681
Aleksandra | 2018-10-24
Na półkach: Przeczytane, 2018

Haotyczna narracja zagubionej bohaterki mie denerwuje, lecz wciąga. Szczypta erotyzmu zachęca, niektóre szczególiki niby niepotrzebne, ale w dziwny sposób pociągają. Ciekawa.

książek: 933
czytankianki | 2018-04-13
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 20 sierpnia 2017

Od "Życia miłosnego" zaczęła się kiedyś moja znajomość z Zeruyą Shalev, znajomość trudna, że izraelska autorka tworzy często bohaterki irytujące i nieznośne. Nie inaczej jest w jej pierwszej powieści: Ja’ara wdaje się w romans z dawnym przyjacielem rodziców, osobnikiem tyleż zagadkowym, co oschłym i brutalnym.

Ich związek trudno nazwać miłością, to raczej zauroczenie, które dopada nagle młoda kobietę, ustatkowaną mężatkę i wykładowczynię uniwersytecką. Ja’ara traci głowę i daje się ponieść fascynacji Ariem, mniej lub bardziej gwałtownie narzuca mu się. Mężczyzna niechętnie przyjmuje te awanse i robi wiele, żeby zniechęcić do siebie wielbicielkę. Ten romans frapuje głównie ze względu na irracjonalne postępowanie Ja’ary, która jest świadoma, że niszczy swoje małżeństwo i karierę zawodową, a jednak brnie w destrukcyjny związek. Sama uważa, że Arie jest jak pompa wysysająca całą jej silę, wolę i czas, nie dającą w zamian nic poza obojętnością.

Ja’ary nie polubiłam, ale to postać z...

książek: 21
amaranta_susanna | 2018-02-20
Na półkach: Przeczytane

piękna, zmysłowa opowieść o szaleństwie miłości i pożądania nie patrzącego na nic.

książek: 544
wiech | 2017-10-29
Przeczytana: 29 października 2017

Świetna! Rewelacyjna!
Psychika kobiety została prześwietlona - na wylot.
Rozłożona na czynniki pierwsze - dokładnie.
To charyzmatyczna proza.
Szalenie odważna i bardzo oryginalna.
O zmysłowej fascynacji i obsesyjnym pożądaniu.
O kobiecie rozdartej między nudnym małżeństwem, a toksycznym związkiem z dużo starszym mężczyzną. Zblazowanym, znudzonym, ale ekscytującym, rajcownym. Przy którym ciężko się oddycha.
Nie znałam Shalev, wpadłam na nią przypadkiem… i szok!
Takiej książki jeszcze nie czytałam.
Łatwo przyzwyczaić się do stylu – do niesamowicie długich zdań. Do dialogów ukrytych w narracji. Shalev pisze tak, że książkę się połyka. Na bezdechu.
To literatura z wysokiej półki - Wybitna!

PS
Zeruya Shalev momentami pisze językiem poetyckim:
„uchylam żaluzje, otwieram okna i wpuszczam nieśmiałą wiosnę do środka, waha się, ale w końcu wchodzi i zwiedza pokoje lekkim tanecznym krokiem.”
Mogę się tylko uśmiechnąć :)

książek: 583
Jacek | 2017-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 września 2017

Przychylam się do opinii jednego z czytelników: po przeczytaniu tej książki czujesz się jakby przejechał po tobie walec. Rewelacyjne studium umysłu kobiety. Książka perfekcyjna.

książek: 7
kolo | 2017-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2017

Czasem sobie myślę, dlaczego książki na które trafiam, sa ciągle o jakichś popaprańcach, o jakichś dziwadłach, niezaspokojonych bohaterach, którzy nie wiedzą, czego chcą. I potem myślę sobie, że pewnie na tym polega literatura - na opisywaniu tych niezaspokojeńców, którzy są inni niż reszta; w których życiu zdarzają się jakieś zdumiewające rzeczy, których ja nie muszę rozumieć.

Bohaterki "Życia miłosnego" kompletnie nie rozumiem. Rozumiem, że można się zakochać beznadziejnie, nawet w takim starym wkurzającym zepsutym dziadu, jak Arie. Ale pozwalać na upokorzenia, humory, manipulacje, kłamstwa, głodzenie, orgietki z innymi staruchami... tego jednak nie łapię. W pewnym momencie głupota głównej bohaterki sprawiła, że przestałam traktować fabułę poważnie. Kolejne upokorzenie ze strony starucha, kolejne przysięgi składane sobie samej, że to już koniec i kolejny raz, na jedno jego gwizdnięcie, trzydziestolatka, pracownica uniwersytetu, zostawia wszystko i lezie w paszczę lwa. Po...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Za tydzień o tej porze wszystko już będzie gotowe i zapięte na ostatni guzik: choinka, prezenty, świąteczna kolacja, terminarz spotkań z rodziną. Ale póki co jeszcze jest czas, żeby sobie w spokoju poczytać w weekend, odsuwając na bok te wszystkie niezałatwione rzeczy. W jakie książki w ten weekend uciekacie przed obowiązkami?


więcej
15 powieści, na które czekamy tej jesieni

Knausgård, Despontes, Strout, Mendoza, Oates, Twardoch – te nazwiska znów będą częściej na ustach czytelników, bo w najbliższych miesiącach ukażą się kolejne książki tych pisarzy. To jednak nie koniec książkowych emocji. Na księgarskich półkach pojawią się również polskie wydania powieści, o których było w tym roku głośno na świecie. Jest na co czekać.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd